Gość: Adam
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.07.08, 22:37
Od ponad 10 lat oddawałem regularnie krew i osocze- kiedy jakiś miesiąc temu
postanowiłem oddać krew po raz kolejny-(Stacja we Wrzeszczu ) Pani w arogancki
sposób odprawiła mnie z kwitkiem twierdząc że mojej grupy krwi nie przyjmują
bo maja za dużo.
Dodam tylko że do stacji krwiodawstwa mam 22 kilometry i w pracy musiałem
wziąć urlop.Kiedyś potrafiłem chodzić tam regularnie , teraz
mnie już tam nie zobaczą -tak właśnie bardzo potrzebna jest krew w pomorskich
szpitalach.Ale wtedy się wkurzyłem...