carpaccio4 21.01.09, 21:38 bardziej skuteczny byłby telefon do rzecznika w ministerstwie zdrowia, o którego istnieniu ma obowiązek informować każdy świadczeniodawca umieszczając namiary w widocznym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gdy dlaczego NFZ nie sprawdza jak to jest??? IP: *.chello.pl 21.01.09, 23:18 nigdy nie można zapisać na następny dzień - obecnie to jest gorzej jak za komuny - lekarze totalnie olewają pacjentów - do tego nie wiadomo gdzie jakie usługi można uzyskać, a nikt nie udziela informacji o konkurencji - parę lat temu wisiały plakaty z adresami placówek świadczących usługi w ramach NFZ - teraz panuje totalny burdel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mattka Nie stój w kolejkach. Dzwoń do NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 10:27 No oczywiście , jak zwykle pani rzecznik ma racje - teraz bede mogła sobie spokojnie przewidzieć że moje dziecko zachoruje na infekcje bakteryjna dokładnie o 16 :00 23 marca i już teraz sprobuje sobie zarezerwować ten termin, Kretyństwo.Taka interpretacje to tylko w NFZ można wymsleć - pracuje w gronie lekarzy, ktorzy w każdej chwili moga mu udzielić porady. Rozumiem, że coś takiego można planowac jedynie z dzieckiem zdrowym - i wszelkiego rodzaju badania kontrolne - jak najbardziej z wyprzedzeniem. To chyba oczywiste, że jak wystapi coś nagłego to nie moge 3 dni czekać bo dziecko ma zapalenie pęcherza, tak jak mi panie w rejestracji zaproponowały. Albo czekac aż ktoś mnie łaskawie przepuści i lekarz mnie łaskawie zgodzi sie przyjąc dodatkowo . Jeżeli ktos do internisty rejestruje się z wyprzedzeniem - to znaczy że nie jest to stan ciężki i może zarejestrować się w dniu w którym zostanie przyjęty. Ja osobiście chce miec pewnośc, że jezeli się źle czuję, to mam możliwość zarejestrowania się w danym dniu (ktos z rodziny pojdzie rano i mnie zarejestruje)i w tym samym dniu przyjęta. Innym "rewelacyjnym pomysłem" obowiazującym w przychodniach jest rejestracja jedynie do tego lekarza, do którego złozylo sie deklaracje. Przykład - skręciłam noge, następnego dnia rano udałam się do przychodni - i cóż niestety mojega lekarza nie ma , bedzie po południu, wieć panie zarejestrowały mnie na popoludnie. No i oczywiście musiałam pofatygowac sie jeszcze raz, No i niestety w tym dniu do chirurga już sie nie dostałam - bo trzeba rejestrować się z wyprzedzeniem, wiec po raz trzeci musiałam pofatygowac sie do poradni chirurgicznej - gdzie usłaszałam, że nie mam forsowac nogi i ja oszczędzać. farsa. chyba ze to juz było w ramach rehabilitacji, na która mam szanse za jakies 6 mcy. Polska logika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacjentka Re: Nie stój w kolejkach. Dzwoń do NFZ IP: *.chelmnet.pl 22.01.09, 12:31 Jeżeli dopadnie nas gorączka,czy inna nagła choroba to lekarz przyjmuje chociaż nie jest się zarejestrowanym. Przy chorobie przewlekłej wygodniej jest się zapisać na konkretny dzień,a nie stać od 6 rano.Do specjalistów niestety się czeka i tak jest od zawsze i chyba szybko tego nie zmienimy.Zawsze w nagłym przypadku(np sręcona noga) mozna się zgłosić do szpitalnej izby przyjęć.Chirurg w przychodni nie założy gipsu i nie zrobi rtg. Jak pacjenci chorzy przewlekle będą się rejestrować rano na ten sam dzień to nie bedzie miejsca dla tych,którzy zachorują np w południe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mewa Re: Nie stój w kolejkach. Dzwoń do NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 17:06 W teorii przyjmuje, w praktyce, łaskawie i jeśli inni pacjenci cię przepuszczą. Może rozwiązaniem jest by do przychodni mogło należeć tylko x pacjentów, których przychodnia jest w stanie obsłużyć. Bo tak są mniejsze (np. w Gdańsku - Oliwie), gdzie nie ma problemu by się do lekarza dostać i są większe, na osiedlach, gdzie kolejki są zawsze. Ja na przykład wole jeździć do innego miasta i tam, w mojej dawnej przychodni być przyjęta bez łaski i sarkania niż prosić i tłumaczyć, że to sprawa pilna (grypa, jeśli chce zostać w domu, muszę mieć od tego dnia zwolnienie) w przychodni, koło której teraz mieszkam. A potem jakiś mądry profesor, który z praktyką lekarską od lat nie ma nic wspólnego, udziela w telewizji wywiadu i przekonuję, że "grypy nie można lekceważyć, żeby jej nie przechodzić, bo powikłania". To niech spróbuje nie przechodzić i nie lekceważyć, skoro sami lekarze lekceważą - ostatnio spędziłam w gabinecie 3 minuty, zostałam osłuchana, dostałam litanię leków, nie zdążyłam nawet powiedzieć, że na jeden z nich jestem uczulona...i już, następny proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
majkka Re: Nie stój w kolejkach. Dzwoń do NFZ 22.01.09, 19:19 "Zawsze w nagłym przypadku(np sręcona noga) mozna się zgłosić do szpitalnej izby przyjęć.Chirurg w przychodni nie założy gipsu i nie zrobi rtg." NIE PRAWDA- na Jagiellońskiej zrobi i założy (pod war. że się dostaniesz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liza Re: Nie stój w kolejkach. Dzwoń do NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 16:17 na morenie też . Zreszta place na nfz i mam prawo byc przyjeta w naglych wypadkach w przychodni do ktorej sie zapisalam . Sprobojcie isc do lekarza dodatkowo, z dzieckiem z 39,5 st goraczki, gdzie wiekszosc ludzi to osoby na oko bez infekcji - tylko po przedluzenie leku , lub skierowanie na badania kontrolne. Ja sobie posiedzialam z takim dzieckiem cos ze 3 godziny, w koncu p. doktor mnie przyjela - ale nie omieszkala cos ze dwa razy wspomniec ze tylu pacjentow i jest bardzo zmeczona. oraz ze mama czekac do 20tej, to mnie przyjma ci z opieki nocnej. Po czyms takim - zmnielam przychodnie, na taka gdzie jak o 8:00 bede to mnie mi wyznacza godzine wizyty i o tej godzinie +/- 10 min zostane przyjeta. poza tym przegladalam zasady udzielania swiadzcen w 2009 roku i nie znalazlam nic takiego co by potwierdzalo zdanie p. rzecznik - wiec moze ona ma jakis inne przepisy albo z ich interepetacja jest na bakier ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diastema Re: Nie stój w kolejkach. Dzwoń do NFZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:50 bo tego nie znajdziesz w przepisach tylko placowka ma to w umowie ktora podpisuje co roku z NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś