przewlekle zapalenie pecherza

IP: *.chello.pl 31.03.09, 16:08
Ratunku, czy jest w trojmiescie lekarz ktory potrafi zdiagnozowac
przyczyne i wyleczyc zapalenie pecherza ???
Ile mozna cierpiec??? od 2 lat z tym walcze, pol roku temu raz w
posiewie moczu wyszla bakteria e coli, zjadlam tony antybiotykow przed
i po, i znow to samo. czy ktos ma podobne doswiadczenia ??
Ktos moze polecic dobrego urologa, ktory mi pomoze??
prosze o pomoc, bo juz nie wiem co robic
    • Gość: Iwona Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: *.chello.pl 31.03.09, 16:16
      W zeszłym roku na to cierpiałam. Całe wakacje co tydzień miałam zapalenie pęcherza - wystarczyło, że tylko usiadłam na czymś zimnym. Leczyłam sie furaginem ale oczywiście momentalnie wracało. Zaczęłam sama kombinować bo pomocy nie mogłam znaleźć i wymyśliłam żurawinę a konkretnie tabletki z żurawiny. Podleczyłam się - żeby nie było objawów i codzienniełykałam ok 1000mg (wszystko zależy od producenta, ja mam sprawdzony lek bo zawiera dużo żurawiny w jednej tabletce ale nie chcę niczego reklamować). I tak biorę tą żurawinę od września. I boję się przestać bo od tamtej pory ból minął jak ręką odjął. Nawet na basenie byłam i nic. Niedawno czytałam wywiad z jakimś urologiem, który włąśnie polecał żurawinę profilaktycznie. Naprawdę spróbuj - wiele moich koleżanek jest mi wdzięcznych za radę.
      Pozdrawiam, i życzę powodzenie bo choroba nieprzyjemna jak rzadko która.
      • Gość: anna Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: *.chello.pl 31.03.09, 16:56
        dzieki za odpowiedz,
        niestety zurawina przetestowana, bez wiekszych efektow
        znam juz wiekszosc tikow i zachowan, ale chodzi o to zeby sie
        wyleczyc, nie zaleczac. Tak sie nie da zyc. Bylam u paru lekarzy ale
        bez dlugofalowego efektu. Teraz trzymam sie jednego, po prostu z
        przychodni, ale ten faszeruje mnie tylko antybiotykami, nie kierujac
        na zadne badania oprocz posiewow. teraz biore konska dawka Zinnatu,
        ale bez efektu. Gdzie jest lekarz ktory zajmie sie tym powaznie ???
    • Gość: karolina Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: *.mielec254.tnp.pl 22.06.09, 13:24
      anno mam to samo mozesz podac jakis kontakt to moze o tym
      porozmawiamy odpisz
      • Gość: bk Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 01.07.09, 16:44
        pozbyłam się tego (mam nadzieję, dość długo już nie mam problemów).
        Po ostatniej kuracji antybiotykowej i nie tylko ,wyrzuciłam wkładki
        higieniczne, płyny do podmywania, żadnych nasiadówek z rumianków
        itp. Od czasu do czasu jem Ginjal. Do higieny intymnej używam żelu
        do mycia twarzy i ciała dla niemowląt Nivea. Chusteczki do higieny
        intymnej z babką lancetowatą Cleanic. Oczywiście trzeba pamiętać o
        podmywaniu (prysznic, woda letnia))i podcieraniu się w odpowiednią
        stronę (coli). Bielizna bawełniana prana w szarym mydle lub proszku
        dla niemowląt. Pozdrawiam i życzę zdrowia
    • Gość: Mariusz Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: 188.33.126.* 09.08.09, 15:38
      Ja walczę już z zapaleniem układu moczowego 5 rok.Ciężko jest wyleczyć to schorzenie.
      • babiloniaa Re: przewlekle zapalenie pecherza 22.08.09, 14:49
        Jest taki lekarz, dr Maciej Szczurek. Przyjmuje na Morskiej, koszt wizyty to
        100zł, ale moim zdaniem warto.
    • Gość: linka Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.09, 15:40
      Witam wszystkie kobietki. Z pęcherzem walczyłam długo bardzo długo.
      Od razu napisze ze słowo lekarz źle mi sie kojazy. Szłam do nich i
      co oczywiście musi pani wziąsc antywiotyk furagina wskazana a
      żurawina jeszcze bardziej. Po antybiotykoterapi było zazwyczaj
      jeszcze gorzej, cały czas bolał mnie pecherz. Jeden posiew nic,
      drugi posiew nic...tak wiele razy. Zmieniłam laboratorium i wyszło
      Candida glabrata. To oczywiste ze nawracające zapalenie i
      nieskuteczne antybiotyki wiązą sie z grzybicą. Pomaga Alveo zioła
      poniewaz zawierają zioła przeciw zapalne i przeciw grzybiczne, ale
      tylko jak sie je piję. Przestawałam pić i znowu bolało. Pomógł
      dopiero citrosept na grzyba w kuracji 3 miesiecznej i MMS-zabija
      wszystkie wirusy bakterie i grzyby. Kuracja nie droga ale skuteczna
      na cały organizm.
      • Gość: daga Re: przewlekle zapalenie pecherza IP: *.chello.pl 26.02.10, 10:59
        witam,
        na zapalenie pęcherza z krwiomoczem cierpiałam przyajmmiej raz w
        miesiącu i trwało to dwa lata. Chodziłam nieustannie do lekarzy,
        którzy przepisywali mi antybiotyki, ale potem znowu wracało. Pomogł
        mi greposept, MMS, głodówka oczyszczająca i hydrokolonoterapia. Od
        ponad roku nie miałam nawrotu choroby, odporność mojego organizmu
        wzrosła.
        • 0-lawenda Re: przewlekle zapalenie pecherza 11.01.11, 17:08
          Mnie podczas głodówki zaczął boleć pęcherz, wiec nie wiem czy to bakterie są jakieś czy co?
Pełna wersja