Krwiodawca musi mieć cierpliwość

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 21:51
Wystarczy sprawdzić na www.krewniacy.pl aspiryna rozrzedza krew, mógłbyś
zaszkodzić biorcy... Ludki jaka afera;-) BRAWO CENTRUM I LEKARZ. Wystarczy
pooooczytać. Wziął dzień wolny, łaskawca... Oddam Ci swoje czekolady. Pytania
z listy też dostępne są w necie. Żadne halo... Krwi brakuje, nie psujcie tego!
    • Gość: A+ Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.09, 23:09
      Ciekawe czy Regionalne Centrum Krwiodawstwa bada krew pod kątem zakażenia
      dawcy krętkiem boreliozy. Odpowiadam, że nie bada. W Polsce borelioza jako
      choroba odkleszczowa jest tematem tabu. Z jednej strony dyskwalifikuje się
      potencjalnego dawcę z powodu jednej aspirynki, z drugiej zaś przyjmuje się bez
      problemu krew dawcy, który może nie zdawać sobie sprawy, że jest zakażony
      boreliozą (www.borelioza.org).
    • Gość: Dorota Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.gdynia.mm.pl 29.07.09, 02:44
      No i zapomniano dodać, że trzeba ważyć powyżej 50 kg...
    • Gość: regularna dawczyni Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: 153.19.60.* 29.07.09, 07:32
      Widać, że sezon ogórkowy w pełni i Wyborcza wyszukuje durne pseudosensacje.
      Szanowny czytelnik nie myślał chyba, że jak już łaskawie się zjawi w Stacji, to będzie na niego czekał czerwony dywan, a krew zostanie pobrana w trybie natychmiastowym. Oczywiste jest, że dawca musi zostać przebadany. A wypełnienie ankiety zajmuje góra 10 minut, no chyba że ktoś ma ogromne problemy z czytaniem.
      Staram się oddawać krew regularnie i zwykle nie zajmuje mi to więcej niż dwie godziny, no chyba że akurat policjanci lub strażacy mają jakąś masową akcję.
      • Gość: xyz Re: Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.chello.pl 29.07.09, 08:03
        Otóż jest mały problem(abstrahując od opisywanego przypadku)...ja oddaję krew od
        28 lat systematycznie co 2 miesiące(kiedyś osocze częściej) i muszę
        stwierdzić,że oprócz całego "wystroju" wnętrza i aparatury ,jakość obsługi
        personelu pozostawia wiele do życzenia w RCK przy ulicy H.Wrońskiego;/
    • Gość: nonka Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.chello.pl 29.07.09, 10:12
      Wcale mnie mnie dziwi, że brakuje krwi, skoro jest tyle obostrzeń. Nie
      rozumiem dlaczego komuś przy przetoczeniu mogła by zaszkodzić odrobina kwi w
      której jest aspiryna czy lek antydepresyny (np. Zotral)
      • Gość: es Re: Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.chello.pl 29.07.09, 13:23
        >Wcale mnie mnie dziwi, że brakuje krwi, skoro jest tyle obostrzeń. Nie
        rozumiem dlaczego komuś przy przetoczeniu mogła by zaszkodzić odrobina kwi w
        której jest aspiryna czy lek antydepresyny (np. Zotral)

        nie jestem z wykształcenia medykiem, ale wydaje mi się że słusznie są takie
        obostrzenia - człowiek któremu przetacza się naszą krew jest chory, dostaje leki
        w szpitalu, jest pod pełną kontrolą lekarską. Podając mu krew z "dodatkami"
        leków jakie dawca bierze, powodujemy że te dodatki mieszają się z lekami jakie
        bierze chory, czyli faktycznie lekarz traci kontrolę nad tym jakie substancje
        trafiają do organizmu pacjenta. Poza tym, niektórzy ludzie są uczuleni na
        niektóre substancje zawarte w lekach, więc istnieje możliwość wywołania reakcji
        alergicznej na krew z "dodatkami".

        Sam oddawałem krew przez 4 lata, niestety po wykryciu u mnie atopowego zapalenia
        skóry, ze względu na leki jakie stosuje krwi oddawać nie mogę.

        Jeżeli chodzi o obsługę w punkcie krwiodastwa przy AM w Gdańsku, byłem z nich
        zadowolony.
    • Gość: wojo Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: 78.133.248.* 29.07.09, 10:18
      Dziękuję Panu za poświęcony czas.A tak gdyby kazdy z nas oddał krew
      choć raz.Jest wiele osób które są wielokronymi dawcami.Tylko poszli
      oddać raz....
    • Gość: bestyjaa Re: Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 14:39
      o rany, z czego on robi aferę? Kretyn jakiś, czy co?
      Ja też oddaję krew i też za każdym razem odpowiadam na te szczegółowe pytania i nie robię z tego żadnego problemu. Najważniejsze jest bezpieczeństwo biorcy i BARDZO DOBRZE, że przestrzega się tych wszystkich reguł- chyba nikt nie chciałby być przy transfuzji zarażony żółtaczką bądź inną chorobą.
    • Gość: Anna Re: Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: 94.78.141.* 29.07.09, 15:57
      Na stronie krew.gda.pl jest szczegółowo opisane, że zażycie aspiryny
      dyskawalifikuje na trzy dni z oddawania krwi. Zanim poszłam do punktu oddać
      krew, najpierw przestudiowałam, co pisze na stronie i nie byłam zaskoczona
      obwarowaniami, ani pytaniami z ankiety, które były takie same jak
      przeciwwskazania. Omal mnie nie zdyskwalifikowano ze względu na ciśnienie 90/50,
      ale 0.7 litra wody w 10 minut zrobiło swoje. Nie mogę jednak oddawać krwi za
      często, bo mam słabe żyły i pielęgniarki dobre 10 minut szukały miejsca, gdzie
      by się tu wkłuć. A pan z artykułu zrobił łaskę że przyszedł, ale nie zadał sobie
      trudu na zdobycie potrzebnych informacji zanim wziął dzień wolny od pracy.
    • Gość: Kaykam Krwiodawca musi mieć cierpliwość IP: *.limes.com.pl 29.07.09, 19:45
      Mi oddanie krwi rzadko zajmuje więcej jak godzinkę.

      Dodam, że kobiety nie mogą oddawać krwi w czasie 3dni przed miesiączką-w
      czasie miesiączki-3dni po miesiączce. O tym nikt nie mówi, a i lekarze nie
      patrzą w to miejsce w ankiecie za często co może skutkować omdleniem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja