Dodaj do ulubionych

Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra - 800 zł

01.06.10, 13:16
Świetna inicjatywa, godna pochwalenia.
Powinno się jak najwięcej takich szkoleń organizować, zamiast suchych
wykładów, po których pozostaje tylko papierek i znikoma ilość wiedzy
praktycznej. Inne miasta powinny brać przykład.
Obserwuj wątek
      • sassybrown Umiecie czytać ze zrozumieniem? 01.06.10, 13:32
        Inicjatywa super, tylko nie podniecajcie się tak z tymi kosztami.
        Może zastanowicie się skąd ci ludzie mieli działkę i ile ona tam
        kosztuje, po drugie nie ponosili żadnych kosztów zatrudnienia
        specjalistów itd. bo byli oni przyznani z Urzędu.

        Deweloper takiemu kierownikowi budowy buli kilkadziesiąt tysięcy
        miesięcznie pensji, nie wspominając o innych pracownikach,
        pozwoleniach na budowę itd. Po trzecie przeczytajcie kto im zapewnił
        materiały do budowy tego bloku.

        Z takim wsparciem i pracą tych ludzi za darmo taki koszt jest
        realny, ale nie porównujcie tego do dewelopera, który jeszcze płaci
        kasę na marketing i utrzymanie całego biura - czyt. sekretarkę,
        handlowców, prawników, architektów itd.

        I żeby nie było - nie bronię deweloperów, bo potrafią nieźle
        zdzierać z ludzi, ale nie przesadzajmy, że dla nich realny koszt
        wybudowania mieszkania to tysiąc złotych.
        • mazbip Masz w pelni racje 01.06.10, 14:32
          sassybrown napisała:

          > Inicjatywa super, tylko nie podniecajcie się tak z tymi kosztami.
          > Może zastanowicie się skąd ci ludzie mieli działkę i ile ona tam
          > kosztuje, po drugie nie ponosili żadnych kosztów zatrudnienia
          > specjalistów itd. bo byli oni przyznani z Urzędu.
          >
          > Deweloper takiemu kierownikowi budowy buli kilkadziesiąt tysięcy
          > miesięcznie pensji, nie wspominając o innych pracownikach,
          > pozwoleniach na budowę itd. Po trzecie przeczytajcie kto im zapewnił
          > materiały do budowy tego bloku.
          >
          > Z takim wsparciem i pracą tych ludzi za darmo taki koszt jest
          > realny, ale nie porównujcie tego do dewelopera, który jeszcze płaci
          > kasę na marketing i utrzymanie całego biura - czyt. sekretarkę,
          > handlowców, prawników, architektów itd.
          >
          > I żeby nie było - nie bronię deweloperów, bo potrafią nieźle
          > zdzierać z ludzi, ale nie przesadzajmy, że dla nich realny koszt
          > wybudowania mieszkania to tysiąc złotych.

          Przyznaje Ci ze masz w pelni racje. Mozna tu dodac jeszcze z pewnoscia caly
          szereg innych rzeczy, np. koszty za strone internetowa dewelopera i koszty za
          stworzenie logo firmy przez znanego artyste. Wszystko sie zgadza.
          Dlatego tez po II WS gdy w Europie Zach. (nie tylko w naszym bloku) budowa domow
          zajmowalo sie panstwo, bezposrednio ale przede wszystkim poprzez gminy. Duza
          ilosc spoldzielni mieszkaniowych w Szajcarii, sozialer Wohnungsbau w Niemczech,
          Szwajcarii, Austrii. Olbrzymie przedmiescia Paryza (dzis slumsy) to tez efekt
          takiej dzialalnosci (byly wtedy budowane z mysla o mlodych Francuzach i
          Francuzkach a nie imigrantach). Budownictwo socjanlne w W.Brytanii. Gdyby wtedy
          zostawili budownictwo prawom "Wolnego Rynku" i deweloperow to oczywiscie nigdy
          nie byli by w stanie zaspokoic glodu mieszkan w tym czasie. Za Gierka u nas tez
          budowano duzo wiecej niz teraz bo jak sadze firmy nie wpadly jeszcze wtedy na
          pomysl zamawiania logo u znanych artystow ;).
          • Gość: xxx Re: Masz w pelni racje IP: *.toya.net.pl 01.06.10, 17:44
            > Przyznaje Ci ze masz w pelni racje. Mozna tu dodac jeszcze z pewnoscia caly
            > szereg innych rzeczy, np. koszty za strone internetowa dewelopera

            tak robiłem dwie takie strony, za jedna jako początkujący dostałem 1000zł, za
            drugą nie dostałem nic, a właściciel stwierdził, że mogę mu naskoczyć a on i tak
            nie zapłaci, bo rezygnują z inwestycji, więc nie przeginaj z tymi kosztami
            • mazbip Re: Masz w pelni racje 01.06.10, 21:35
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > > Przyznaje Ci ze masz w pelni racje. Mozna tu dodac jeszcze z pewnoscia ca
              > ly
              > > szereg innych rzeczy, np. koszty za strone internetowa dewelopera
              >
              > tak robiłem dwie takie strony, za jedna jako początkujący dostałem 1000zł, za
              > drugą nie dostałem nic, a właściciel stwierdził, że mogę mu naskoczyć a on i ta
              > k
              > nie zapłaci, bo rezygnują z inwestycji, więc nie przeginaj z tymi kosztami

              No coz miales pecha. Tak jak inni uczestnicy forum pisza ladna dlugonoga
              blondyka jako sekretarka kosztuje z pewnoscia duzo wiecej.
        • pracownikxyz Szukasz idiotów? 01.06.10, 17:07
          Jak był górka we Wrocławiu to koszt budowy metra z ziemią kosztował może
          2500-3000, a brali 7000-8000. Jak jesteś frajer, to wierz, że musisz płacić. Jak
          to czasem mawiają starsi ludzie: "Czemuś biedny? Boś głupi". Więc płać te
          spekulacyjne ceny za ziemie i absurdalne za mieszkania. I bądź biedny.
        • krecik_dewastator Re: Umiecie czytać ze zrozumieniem? 01.06.10, 23:46
          Fakt, koszty pewnie mocno zanizone bo nie trzeba bylo kupic dzialki po cenie
          rynkowej, placic rynkowych plac, itp. Niemniej idea szczytna i pomysl przedni.
          Pewnie na szersza skale nie bedzie realnym korzystanie z niego, ale chocby w
          kazdym z polskich miast powstal jeden taki bloczek, zbierze sie juz calkiem
          spora liczba mieszkan komunalnych za ktorymi jak sadze w wiekszosci miast
          naszego pieknego kraju ustawila sie dluuuga kolejka oczekujacych.

          Brawo dla pomyslodawcow i wykonawcow.
          • senseiek Prawdziwe wyliczenia... 02.06.10, 00:27
            > Fakt, koszty pewnie mocno zanizone bo nie trzeba bylo kupic dzialki po cenie
            > rynkowej, placic rynkowych plac,

            Ten budynek pokazany na zdjeciu ma 18 mieszkan (co latwo policzyc), w 3 klatkach, 3 pietra, po 2 na pietro. Zakladajac 50 m2 na mieszkanie jest to 900 m2, przy cenie 800 zl/m2 daje to 720 tys zl.

            Powierzchnia dzialki budowlanej bedzie wynosic 45x15 m = 675 m2 = 6,75 ar. A koszt 1 ar w np Krakowie wynosi od 10 do 40 tys zl. Wiec optymalnie dzialka by kosztowala zaledwie 67,5 tys. 10% z 720 tys. (jak mamy ciac koszta to nie musimy miec super lokalizacji, nie?)
            Przy 40 tys/ar, koszt bedzie 270 tys zl. W dalszym ciagu zostaje nam 450 tys na materialy.

            Jak chcesz sie dowiedziec o ceny dzialek budowlanych w innych lokalizacjach to kliknij
            www.google.pl/search?q=działki+budowlane
            i dodaj nazwe miejscowosci.
      • senseiek A bedziesz SAM budowal? 02.06.10, 00:39
        > No to już wiemy że tanio się da budowac to teraz następni niech to
        > podchwycą i moze się skończą problemy z miieszkaniami socjalnymi itp

        A bedziesz SAM budowal i babral sie w betonie, ceglach itp. ??

        Inwestorowi zalezy na maksymalizacji zyskow, a nie dobremu samopoczuciu Twojego portfela..
    • luni8 Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra - 800 zł 01.06.10, 13:22
      Pomysł i pożyteczny.
      Jeden z niewielu kursów z UP który ma sens ( bo większość kursów powinna mieć wspólną nazwę "jak łatwo nasza firma wyciąga pieniądze z UP")

      Tylko jestem ciekaw co do części:
      "Nyski pomysł budowy domów przez bezrobotnych otrzymał jedną z Europejskich Nagród Przedsiębiorczości. Koszt metra kwadratowego mieszkania wyniósł 800 zł"

      Czy to realny koszt ( po uwzględnieniu matriałów, sprzętu, bezrobotnych i instruktorów) czy nie uwzględniając części z tego.

      Bo w tym pierwszym przypadku byłbym zachwycony...
      • speedy13 Re: Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra - 8 01.06.10, 13:39
        Hej

        luni8 napisała:
        >
        > Tylko jestem ciekaw co do części:
        > "Nyski pomysł budowy domów przez bezrobotnych otrzymał jedną z
        Europejskich Nag
        > ród Przedsiębiorczości. Koszt metra kwadratowego mieszkania wyniósł
        800 zł"
        >
        > Czy to realny koszt ( po uwzględnieniu matriałów, sprzętu,
        bezrobotnych i instr
        > uktorów) czy nie uwzględniając części z tego.

        Ano właśnie. Jak to 800 zł zostało policzone?
        Np. robocizna: pracowali bezrobotni odbywający szkolenie. Czyli
        najprawdopodobniej nie otrzymywali za to pensji. Otrzymywali zapewne
        zasiłek (ci, którym on przysługuje) ale wszak otrzymywaliby go tak
        czy inaczej, czyby pracowali na budowie czy nie.
        "Maszyny i kadry nadzorujące budowę, w tym kierownika budowy,
        wykładowców i instruktorów, zapewnił PUP. Szkolenia realizowane były
        przez Centrum Kształcenia Praktycznego w Nysie. Materiały dało miasto
        Paczków - wylicza Kolbiarz
        ." - ciekawość, co z tych rzeczy
        zostało wliczone do owych 800 zł za metr?
        Bo obawiam się, że jedyny wniosek jaki z tego można wyciągnąć jest
        taki, że jak robotnicy pracują za darmo, wykorzystując materiały
        otrzymane za darmo, to koszt budowy wychodzi wprost niezwykle niski -
        stwierdzenie skądinąd mało odkrywcze.
    • Gość: Prezes Zarządu Powinni tego zabronić! IP: *.acn.waw.pl 01.06.10, 13:24
      To godzi w podstawę branży!To godzi w rynek!
      Klienci uwierzyli,że metr mieszkania musi kosztować 8 tysięcy,w
      żadnym wypadku nie może być taniej i tego należy się trzymać!Dobro
      polskiej gospodarki tego wymaga!!!
      A po za tym,wiadomo,że bezrobotni to lenie,nieroby,pijaki i
      patologia-i w interesie Państwa Polskiego jest zabrać im zasilki i
      najlepiej zutylizować,a nie dawać jakieś szanse.To jest wolny
      rynek,to jest kapitalizm,słabsi muszą zginąć!!!
    • xaliemorph Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra - 800 zł 01.06.10, 13:33
      Brawo, brawo i jeszcze raz BRAWO !!!

      W Wielkiej Brytanii już jakiś czas istnieją podobne inicjatywy i się
      sprawdzają. To jest właśnie kluczowe rozwiązanie problemów mieszkaniowych dla
      młodych a nie jakieś kredyty na swoim i tak naprawdę utrzymywanie banków z
      pieniędzy wszystkich podatników. Niech młodzi się uczą że trzeba sobie
      zapracować prawdziwą pracą a nie papierkami na nowe mieszkanie. I za tak niską
      cenę wiele się na to zdecyduje!

      Wiem że to było za tzw. "komuny" ale rodzice przez rok na budowie PRLowskich
      bloków odpracowywali mieszkanie i uważam że nawet dziś jest to dobre
      rozwiązanie nawet.
    • artur74 Bezrobotni budują a budowlańcy bezrobotnymi. 01.06.10, 13:35
      Na pierwszy rzut oka godna pochwały inicjatywa, niestety stosując ten pomysł
      masowo stworzymy w Polsce armię bezrobotnych budowlańców...
      Bo kto wytrzyma konkurencję z pracującymi za darmo bezrobotnymi?
      Ciekawe, co sądzą na ten temat pracujący na polskich budowach murarze?
    • Gość: gugcia0 Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra - 800 zł IP: *.chello.pl 01.06.10, 13:36
      na tym przykładzie widać jak tanio mozna wybudować proste bloki dla
      ludzi, a nie po 6 czy 7 tys zł za m2, jak twierdzą szanowni
      deweloperzy.Ja mam podobny przykład, kilku ludzi ze Suchej,którzy
      spali w moim domu na wsi remontowało go dla mnie,ze starego domu
      70m2, zostały 3 ściany z pustaków i więźba dachowa oraz podłączenie
      prądu z licznikiem, reszta, czyli dach,kominy,4 ściana,izolacje
      murów,wylewki,5 nowych okien,drzwi,połowa nowej intalacji el.,szambo
      i kanalizacja,ocieplenie styropianem,kostka brukowa przed wejściem i
      takie obmurowanie dookoła domu, czyli praktycznie nowy domek 70 m2,
      bez wykończenia w środku, nie ma kuchni ani łazienki, 2 pokoje
      są.Cały ten remont, z materiałem i robocizną,ich transport,
      kosztował mnie 50 tys zł ( sam dach 15 tys zł- najdroższa część
      prac). Teraz wykończą mi go, jak uzbieram, za kolejne 50 tys zł, za
      to będzie CO,filzy,łazienka, kuchnia, nowe drzwi w środku,malowanie,
      piec kominkowy,itd. Czyli będę mieć 70 m2 zrobione na nowo za 100
      tys zł, czyli m2 po 1400 zł, na strychu jest jeszcze pokój trzeci z
      drewna, ale sam go zrobiłem dawniej w PRL, więc go nie liczę. Tak
      więc można nawet nie z bezrobotnymi, ale z firmą budowlaną zrobic za
      1400 zł na m2, 13 km od Krakowa, do domu podłączone były już
      woda,gaz i prąd. Tego nie liczę. Nie liczę też działki, którą ja
      mam, a inni muszą kupić - taka działka jak moja, w tej
      okolicy,Korzkiew koło Krakowa, uzbrojone 94 ary, 80% rolne, to koszt
      ok. 200 tys zł. To jest naturalnie zapora. Ale można budowac dalej
      od Krakowa i na małej działce, ja moją kupiłem za grosze w PRL. Ale
      ogólnie można budować za 30% tego co wołają deweloperzy w Krakowie i
      dziwię się młodym ludziom,że biorą takie duże kredyty ( koszt
      odsetek do tego!) i dają zarobić tym deweloperom, gdy można teraz
      tak tanio budować, dużo materiałów bud. potaniało, robota też.
        • odchudzacz Re: 800 metr 01.06.10, 19:53
          Gość portalu: ggg napisał(a):

          > koszt jak w socjalizmie i socjalistyczny model pracy dzialka
          pewnie
          > jest gminna czyli zero kosztow sila robocza zero kosztow itp itd

          Przyjacielu, ale nie 7000 zl/mkw. Nie tyle, przyjacielu.
    • hooligan1414 i to jest cena do przyjęcia 01.06.10, 13:52
      zaraz się odezwa mameje róznego typu - że projekt, media, nadzór,
      pozwolenia, zezwolenia, podania, okólniki inne pierdoły. Prawda jest
      taka, że tak duży udział tych pierdół (w przypadku STANDARDOWYCH
      projektów wielorodzinnych) w całkowitym koszcie budynku to patologia
      i bandytyzm w tym kraju. Pracuję na budowie - równoważnik
      materiałowy 2 pokojowego (w budynku wielorodzinnym) mieszkania o
      powierzchni ok. 50 m2 (czyli klasyczny dzisiejszy apartament) to
      jakieś 400-450 pustaków po 6 zł, parę metrów szesc. betonu po 250
      zł, 3 okna (w hurcie standardowe 1,5x1,5 metra po 400 zł). parę
      rurek, kilka metrów kabla, kilkadziesią kilogramów gipsu na tynki.
      Wszystko. buduje sie szybko - to w końcu taka produkcja seryjna.
      Tylko że w tym kraju byle co MUSI obrastać w te wszystkie koszty
      semiadministracyjne, żeby banda urzędasów i innych nierobów mogła
      się pożywic bez roboty. Ziemia? fakt, trochę kosztuje, ale przecież
      tyle gruntów w tym kraju lezy odłogiem. Gruntów państwowych. Czyli
      należących do społeczeństwa, NARODU. Co za problem tam budować.
      dlaczego w tym kraju niczego nie da się zrobić? przeklęta ziemia.
        • hooligan1414 bredzisz 01.06.10, 14:05
          szczurku od devela - oczywiście realnie z kosztami merca devela,
          jego biura sprzedaży z 10 szparkami sekretarkami, kochankami,
          synkiem w BMW, kierownikami, doradcami, inspektorami etc. Uwierz mi,
          ze mozna naprawde tanio. Nie oszukujmy się - czym się rózni
          współczesny budynek mieszkalny od takiej np. zwykłej obory - tylko
          tym, ze ma 12 cm styropianiu przylepione i trochę lepsze okna
            • hooligan1414 tu chodzi o normalność, nie o bankructwa 01.06.10, 14:48
              W zasadzie jestem daleki od lewicowości, ale jednka stwierdzę, że to
              co robi teraz polskie państwo w kwestii polityki mieszkaniowej to
              zwykłe q...stwo. Zaznaczam - nie jestem za DARMOWYMI mieszkaniami -
              one MUSZĄ kosztować. Sęk tylko w tym, że ceny muszą być adekwatne do
              PRAWDZIWYCH kosztów i w zasięgu potencjalnego nabywcy. Aktywną
              polityka państwo mogłoby wpłynąć na poprawę sytuacji mieszkaniowej.
              Co za problem stworzyć katalog tanicj projektów TYPOWYCH dla
              budownictwa wielorodzinnego. Uprościć przepisy. uwałszczyć ludzi na
              państwowej ziemi leżacej bezproduktywnie. Negocjowac ceny materiałów
              u producentów - można osiągnąć wielkie rabaty. Stworzyć PAŃSTWOWY
              fundusz kredytowania takich mieszkań. tanie mieszkania SPŁACANE w
              tanim kredycie. Przecież to nie byłyby kasa rozdana - to inwestycja.
              W społeczeństwo. W naród - przyszłość tegfo narodu rozbija sie
              obecnie o te kilkaset pustaków - o mieszkanie, ktore jest podstawą i
              warunkiem istnienia zdrowej rodziny. Wiele młodych ludzi juz na
              stracie rezygnuje, bo nawet nie ma nadziei na mieszkanie.
              Wynajmować? zarzynać się kredytem? przeklęty kraj
              • vigilansx Re: tu chodzi o normalność, nie o bankructwa 02.06.10, 09:37
                hooligan1414 napisał:

                > W zasadzie jestem daleki od lewicowości, ale jednka stwierdzę, że
                to
                > co robi teraz polskie państwo w kwestii polityki mieszkaniowej to
                > zwykłe q...stwo. Zaznaczam - nie jestem za DARMOWYMI mieszkaniami -

                > one MUSZĄ kosztować. Sęk tylko w tym, że ceny muszą być adekwatne
                do
                > PRAWDZIWYCH kosztów i w zasięgu potencjalnego nabywcy. Aktywną
                > polityka państwo mogłoby wpłynąć na poprawę sytuacji
                mieszkaniowej.
                > Co za problem stworzyć katalog tanicj projektów TYPOWYCH dla
                > budownictwa wielorodzinnego. Uprościć przepisy. uwałszczyć ludzi
                na
                > państwowej ziemi leżacej bezproduktywnie. Negocjowac ceny
                materiałów
                > u producentów - można osiągnąć wielkie rabaty. Stworzyć PAŃSTWOWY
                > fundusz kredytowania takich mieszkań. tanie mieszkania SPŁACANE w
                > tanim kredycie. Przecież to nie byłyby kasa rozdana - to
                inwestycja.
                > W społeczeństwo. W naród - przyszłość tegfo narodu rozbija sie
                > obecnie o te kilkaset pustaków - o mieszkanie, ktore jest podstawą
                i
                > warunkiem istnienia zdrowej rodziny. Wiele młodych ludzi juz na
                > stracie rezygnuje, bo nawet nie ma nadziei na mieszkanie.
                > Wynajmować? zarzynać się kredytem? przeklęty kraj
                "uwłaszczyć na państwowej ziemi" czyli rozdać za darmo? kretyn z
                ciebie i komuch :)
                • hooligan1414 Re: tu chodzi o normalność, nie o bankructwa 02.06.10, 09:47
                  a dlaczego nie, żałosny idioto wychowany na strychu? skoro obecnie
                  leży bezproduktywnie. Taki Kulczyk i cała masa z setki "Wprost" też
                  po częsci uwłaszczyła się na państwowym? kim są? kretynami?
                  komuchami? Kiedyś car nadawał gratis ziemię na Syberii, by tylko
                  zagospodarować tę ziemię i zmniejszyć przeludnienie na wsiach
                  kontynentalnej Rosji. Kim był - komuchem? Rząd USA podobnie czynił w
                  XIX wieku - wg ciebie, ludzka ściero, był to najbardziej komuszy
                  rząd?
            • mazbip Wszyscy macie racje 01.06.10, 14:54
              Wszyscy macie racje, kazdy oczywiscie swoja. Powyzej napisalem i pozwole to
              sobie jeszcze raz powtorzyc:
              "Przyznaje Ci ze masz w pelni racje. Mozna tu dodac jeszcze z pewnoscia caly
              szereg innych rzeczy, np. koszty za strone internetowa dewelopera i koszty za
              stworzenie logo firmy przez znanego artyste. Wszystko sie zgadza.
              Dlatego tez po II WS gdy w Europie Zach. (nie tylko w naszym bloku) budowa domow
              zajmowalo sie panstwo, bezposrednio ale przede wszystkim poprzez gminy. Duza
              ilosc spoldzielni mieszkaniowych w Szajcarii, sozialer Wohnungsbau w Niemczech,
              Szwajcarii, Austrii. Olbrzymie przedmiescia Paryza (dzis slumsy) to tez efekt
              takiej dzialalnosci (byly wtedy budowane z mysla o mlodych Francuzach i
              Francuzkach a nie imigrantach). Budownictwo socjanlne w W.Brytanii. Gdyby wtedy
              zostawili budownictwo prawom "Wolnego Rynku" i deweloperow to oczywiscie nigdy
              nie byli by w stanie zaspokoic glodu mieszkan w tym czasie. Za Gierka u nas tez
              budowano duzo wiecej niz teraz bo jak sadze firmy nie wpadly jeszcze wtedy na
              pomysl zamawiania logo u znanych artystow ;). "

              Wszystko od tego zalezy jak sie chce budowac. To ze kazdy chce zarobic jak
              najwiecej jest przeciez rzecza ludzka. Jak mu sie na to pozwala to zarabia, i
              inni przy okazji. Jezali ktos chce placic za pawie chodzace po osiedlu
              zamknietym (w koncu ich tam jednak nie wypuszczono) no to niech placi.
        • pracownikxyz Tako rzecze pandzik 01.06.10, 17:09
          I staje się to od razu prawdą. Spekulacje ceną ziemi i wysokie prowizje
          deweloperów nagle przestają istnieć gdyż jest tylko jedna prawda, prawda
          trzymających władzę i usługujących im frajerów.
      • Gość: cho Re: i to jest cena do przyjęcia IP: *.chello.pl 01.06.10, 22:02
        Taaaa, klocuszki przez "znajomego wujaszka" stawiane, to mogą tyle kosztować.
        A potem się dziwicie, że wam wszystko pęka, gnije, syfi, przepuszcza... I
        płaczecie na forach - jak to możliwe? A bo budujecie z g..wnianych materiałów, z
        g..wnianych projektów i z g...wnianymi ekipami. Żeby było TANIEJ. Powodzenia.
      • senseiek wyliczenia masz z kosmosu.. 02.06.10, 02:52
        > materiałowy 2 pokojowego (w budynku wielorodzinnym) mieszkania o
        > powierzchni ok. 50 m2 (czyli klasyczny dzisiejszy apartament) to
        > jakieś 400-450 pustaków po 6 zł,

        Z kosmosu wyliczenia masz.

        Pustak standardowy wymiar 25 cm x 22 cm
        Cegla wymiar 25 cm x 12 cm
        Wiec zeby zrobic glupia sciane co ma 5 m na 2.5 m wysokosci, to potrzeba 400 cegiel lub 220 pustakow.
        A przeciez kazdy pokoj musi miec 4 sciany (i tylko czesc z nich jest wspolna).
        • hooligan1414 witaj, onanisto forumowy 02.06.10, 08:24
          To może z innej mańki - dużo budynków wielorodzinnych budowanych
          jest np. z gazobetonu (beton komórkowy, siprex, jak zwal, tak zwał).
          Wspomniana przez ciebie, smutny człowieku, ściana 2,5x5 metrów ma
          12,5 m2 powierzchni. Razy 6,7 bloczka na 1 m2 daje to ile? 84
          bloczki. Razy 6 zł sztuka. sam sobie policz, jeśli liczba zwojów
          mózgowych pozwala. Ponadto zauważ, że mówimy o budownictwie
          WIELORODZINNYM - duża część ścian to ściany wspólne. poza tym, gdzie
          widziałeś w Apartamentach 50 m2 dla pastowanych szczurów pod
          krawatem tak dużą, jednolita ścianę. Nie wspominam nawet, że ścianki
          działowe murowane sa z połówek, tańszych tez niemal o połowę.
          Domyślam się, że jesteś kundlem deweloperów i wyszczekujesz sie na
          forum, by zarobić punkty u swego karmiciela i podbudować marne ego
          • vigilansx Re: witaj, onanisto forumowy 02.06.10, 09:18
            hooligan1414 napisał:

            > To może z innej mańki - dużo budynków wielorodzinnych budowanych
            > jest np. z gazobetonu (beton komórkowy, siprex, jak zwal, tak
            zwał).
            > Wspomniana przez ciebie, smutny człowieku, ściana 2,5x5 metrów ma
            > 12,5 m2 powierzchni. Razy 6,7 bloczka na 1 m2 daje to ile? 84
            > bloczki. Razy 6 zł sztuka. sam sobie policz, jeśli liczba zwojów
            > mózgowych pozwala. Ponadto zauważ, że mówimy o budownictwie
            > WIELORODZINNYM - duża część ścian to ściany wspólne. poza tym,
            gdzie
            > widziałeś w Apartamentach 50 m2 dla pastowanych szczurów pod
            > krawatem tak dużą, jednolita ścianę. Nie wspominam nawet, że
            ścianki
            > działowe murowane sa z połówek, tańszych tez niemal o połowę.
            > Domyślam się, że jesteś kundlem deweloperów i wyszczekujesz sie na
            > forum, by zarobić punkty u swego karmiciela i podbudować marne ego
            buduj pajacu mieszkania po 800 zł za metr kwadratowy, sprzedasz bez
            problemu wszystko
    • barteks1979 Domy bezrobotnych nagrodzone. Koszt metra - 800 zł 01.06.10, 14:13
      Jeśli materiały dostali od samorządu, działkę zapewne też, ludzie
      pracowali za free to przepraszam ale skąd te 800 zł za metr ? Na co
      tyle pieniędzy poszło, bo chyba nie na projekt, obsługę i przyłącza ?
      Temat artykułu i jego treść troszkę odbiegają od prawdy, a ludzie się
      tym jarają nie rozumiejąc jego treści i sensu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka