os. Ułańskie/Agrobex/kłopoty

16.03.07, 17:37
Witam,
również kupiliśmy mieszkanie na Os. Ułańskim w budynku 1E, który ma być
oddany we wrześniu nieświadomi problemu z podpisaniem aktu notarialnego.
Dokładnie o sytuacji dowiedzieliśmy się wczoraj - dziś czytaliśmy opinie na
forum.
Mamy prośbę - wszystkich zainteresowanych prosimy o info, jak sytuacja
wygląda obecnie.
Ponieważ my podpisywaliśmy umowę już po wybuchu całej afery ( niestety nie
wiedząc o niej ) , zauważyliśmy teraz, iż w naszej umowie pojawił się zapis
że umowa notarialna może być podpisana do grudnia 2008 roku.
Zostaliśmy świadomie więc zmanipulowani przez dewelopera.
Aby było śmieszniej, zawodowo zajmuję się projektowaniem wnętrz. Jako
potencjalna klientka w zeszłym roku pojawiła się u mnie Pani prawnik
pracująca dla Agrobexu - zdziwiłam się wtedy, że owa Pani kupując mieszkanie
nie kupiła go w firmie dla której pracuje. Na moje pytanie, dlaczego nie
kupiła mieszkania w Agrobexie, odpowiedziała iż jej mąż nie chce aby dzieci
chodziły do szkoły razem - jak twierdziła - z "chołotą" z Łazarza. Było to
dość pokrętne wytłumaczenie - ja mieszkałam na Łazarzu i mam o tej dzielnicy
dużo lepszą opinię. Dziś żałuję, że ta sytuacja nie skłoniła mnie do lepszego
przyjrzenia się deweloperowi i jego inwestycji.Żałuję też, że poznałam osobę
równie cyniczną i nieuczciwą , jak owa Pani prawnik z Agrobexu i życzę jej,
aby ona nie miała podobnych problemów z deweloperem i swoim nowiutkim
mieszkaniem w pobliżu Tesco. Nazwiska tej Pani, mimo że dobrze pamiętam, nie
będę wymieniała, ze względu na zwykłe, ludzkie poczucie przyzwoitości.
Mia
Pełna wersja