Dodaj do ulubionych

Jak nie budować dróg. Poradnik dla urzędników.

IP: *.toya.net.pl 09.07.07, 21:50
S-8 przez Lodz i tyle, wystarczy przejrzec informacje na forum gazety, ...
Obserwuj wątek
    • stoova Re: Jak nie budować dróg. Poradnik dla urzędników 10.07.07, 11:36
      Artykuł jednostronny do bólu.
      Wariant południowy jest lepszy z różnych względów:
      - jest krótszy o blisko 40km (proszę palcem na mapie pojechać z Warszawy do
      Piotrkowa, dalej do Rzgowa, przez miasta pod Łodzią i dalej do Wieruszowa,
      Wrocławia i porównać to z przebiegiem Warszawa-Piotrków-Bełchatów-Wieruszów-Wrocław)
      - jest ciągły (w wariancie północnym trzeba będzie między Piotrkowem a Rzgowem
      jechać 30 km płatną A1)
      - S-12 (kierunek Lublin, Puławy, Radom) i S-74 (kierunek Kielce, Rzeszów) są w
      nim połączone bezpośrednio z Wrocławiem (w wariancie północnym trzeba nadkładać
      30 km A1). szczególnie S12, która w wariancie południowym biegnie praktycznie
      prosto przez te miasta ze wschodu na zachód jest w wariancie N wzbogacona o
      śliczny łódzki garb.
      - wiąże się z budową bezkolizyjnej drogi w standardzie GP przez Sieradz, Zduńską
      Wolę etc. - pieniądze na tę inwestycję są już 'zaklepane'. ta droga w zupełności
      zaspokoi potrzeby komunikacyjne lotniska z tymi F16 (ileż to ono generuje ruchu?).

      itd. itp.

      Zwolennicy wariantu północnego dostrzegają tylko interes Łodzi i krzyczą, że
      temu miasta dzieje się krzywda. Zupełnie jakby miasto to nie miało 2 Autostrad w
      bezpośrednim sąsiedztwie.
      Czy mieszkańcy Warszawy, Wrocławia, Lublina, Radomia, Łodzi, Kielc muszą
      nadkładać drogi po to, by w Łodzi powstały centra logistyczne? Centra te i tak
      muszą powstać, ponieważ jest na nie zapotrzebowanie. Łódź z S8 w odległości 30km
      od miasta nadal jest dla nich najatrakcyjniejszym miejscem (2 autostrady).

      Rolą GDDKiA jest budowa dróg dla całego kraju, a nie dla lokalnej społeczności,
      która najgłośniej protestuje, żąda i twierdzi, że - z racji liczebności - jej
      się należy. Najwygodniej jest krzyczeć, że to druga Włoszczowa i drogi tej chcą
      mochery, albo mieszkańcy zapyziałych dziur. Mam głęboko w d... pis i całą tę
      koalicję i wkurza mnie, że muszę się w ten sposób asekurować.
      Wkurza mnie stronniczość mojej gazety (którą przestałem kupować po szopce z
      Rospudą - gdy zwolenników budowy przedstawiono jako elektorat SO i zacofanych
      zdewociałych wieśniaków).

      Pozdrawiam i życzę redaktorowi dalszego mącenia w głowach ludziom, którzy
      pojęcia o sprawie nie mają i z Gazety chcieliby (może) dowiedzieć się o co w
      sporze chodzi, a nie być postraszonymi urzędnikami z GDDKiA, którzy tylko
      patrzą, jak zaszkodzić własnemu krajowi przez budowę dróg w najmniej odpowiednim
      miejscu.

      Nie - nie mieszkam w Piotrkowie i nie pracuję w GDDKiA, nie głosowałem na PiS,
      Kaczyńskiego, nie słucham RM, nie oglądam TrVam.

      Pozdrawiam
      • Gość: skandal Re: Jak nie budować dróg. Poradnik dla urzędników IP: 80.51.237.* 10.07.07, 11:50
        Zgadzam się w pełni z przedpiścą. Autor mógłby chociaż wysilić się na krztę
        pseudoobiektywizmu, ale nawet to mu nie wychodzi. Cały artykuł jest tylko i
        wyłącznie głupawą propagandówką zwolennika łódzkiego ringu kosztem tego, co sam
        zresztą nazwał: transeuropejskiego korytarza E-67.

        I od siebie dodam: nie, nie mieszkam w Bełchatowie, Piotrkowie czy Wieluniu, nie
        głosowałem i nie zagłosuję na Kaczyńskiego, nie słucham RM i nie oglądam TV Trwam.

        skandal.
        • xiv Re: Jak nie budować dróg. Poradnik dla urzędników 10.07.07, 12:46

          Artykuł może i jest stronniczy, ale podsuwa pewniem pomysł. Może lokalne
          społeczności same się dogadają? W końcu to jest to samo województwo i na
          poziomie województwa można ustalić co jest bardziej korzystne?

          Ze swojej strony pragnę dodać, że nie mieszkam w PL, nie głosowałem na nikogo,
          nie mam ciotki ani w Łodzi, ani w Bełchatowie.
          • Gość: mlody_junak Re: Jak nie budować dróg. Poradnik dla urzędników IP: *.crowley.pl 10.07.07, 15:42
            przerywając wątek poboczny, czyli opluwanie się na forum zwolenników różnych
            rozwiązań S8, o któym to procederze zresztą mowa w tekście zwracam autorowi
            uwagę na kolejny punkt do poradnika:

            "Rząd wszystko wie najlepiej, działa jak najlepszy przedsiębiorca. Może cofać
            raz wydane decyzje."

            to a'propos autostrady A1, na której budowę ma koncesję firma GTC a której tą
            koncesję chce odebrać Państwo bo twierdzi, że może zbudowac autostrade taniej.
            to oczywista bzdura, bo każdy ekonomista wie, że jak państwowe, to niczyje -
            nie ma odpowiedzialności, posady i stanowiska są dla rodziny i znajomych, kasa
            zgadzać się nie musi a terminów dotrzymywac nie trzeba bo przecież Państwo same
            sobie kary za zwłokę nie zapłaci.
            no i do tego przy zwyżkujących cenach materiałów i robocizny niby niższa cena
            to śmiech na sali.

            pozdrawiam wszystkich oprócz min. Polaczka!
      • xk hahaha 10.07.07, 12:52
        stoova napisał:

        > Nie - nie mieszkam w Piotrkowie i nie pracuję w GDDKiA, nie głosowałem na PiS,
        > Kaczyńskiego, nie słucham RM, nie oglądam TrVam.


        Biedaku! Żal, że jesteś aż tak podatny na prymitywną propagandę dyrekcji
        kretynizmu i absurdu (GDDKiA)

        A propos rzekomo dłuższego wariantu łódzkiego to muszę ci powiedzieć, że nawet
        według GDDKiA przebieg trasy Warszawa-Wrocław przez A2, A1 i S8 jest krótszy od
        ślicznego garbu piotrkowsko-wieluńskiego. To widać i to na każdej mapie

        A jeśli aż tak bardzo nienawidzisz płatnych autostrad to jedź sobie drogą przez
        Bełchatów i Piotrków - szkoda tylko, że swoją podróż zakończysz w Jankach :-))))
        • stoova Re: hahaha 10.07.07, 15:04
          1. Nie w Jankach tylko na Jerozolimskich (Salomea).
          2. Kombinowanie płatnej A2 z S8 daje 5km oszczędności - rzeczywiście straszna
          odległość. Dyskusja dotyczy S8 i o jej przebiegu mówmy, a tutaj jest 40 km
          różnicy w dodatku z płatną drogą w środku.
          3. Pozazdrościć postawy - budujcie tak, jak my chcemy i jeździjcie sobie
          podrzędnymi drogami. Niestety dotyczy to wszystkich kierowców, którzy z S8 będą
          korzystali nie tylko w drodze do szkoły, pracy i marketu.
      • arius5 Czy Polacy juz nigdy sie nie dogadaja ? 10.07.07, 14:18
        Zawsze konflikty i podzialy, to taka nasza cecha narodowa, nie budowac, tylko
        niszczyc i walczyc.
        Skoro wszycy potrzebuja tej trasy i obwodnic, to niech zrobia oba warianty.
        Wiem, ze to kosztuje, ale do cholery, niechze ktoz zacznie myslec i zaplanuje te
        trase i przez Lodz i przez Belchatow, z czasem kasa sie znajdzie i wszyscy beda
        zadowoleni.
          • Gość: ironlord Re: Czy Polacy juz nigdy sie nie dogadaja ? IP: *.lodz.agora.pl 10.07.07, 15:59
            piszesz dostanie standard GP, a ja Ci powiem że to mrzonki. Mrzonki bo jak
            powstanie S8 to żaden pieniądz nie pójdzie na budowę tej pseudo GP, bo już o to
            się postarają nasi posłowie i GDDKiA. To jest w tej chwili takie mydlenie oczu,
            na które dajesz się nabierać. Tym bardziej że drogę GP zobaczymy najprędzej za
            20 lat, a ta droga potrzeba jest już. Natomiast droga S8 nie jest dla małych
            miast tylko dla dużej prężnie rozwijajacej się Łodzi która przyciągnie
            inwestorów i pociągnie tym samym region. Wyjściem jest powstanie dwóch dróg
            klasy S niech sobie ją nazwą jak chcą, ale Łódź ten wariant już powinna mieć
            zbudowany dawno, tylko opieszałość naszych jajogłowych polityków grzebie te
            plany. Poza tym skandalem jest to że ktoś w ciągu jednej nocy zmienia od tak
            koncepcje przebiegu drogi, którą planowano od ponad 20 lat że własnie będzie
            przebiegać prze Łódź. Nie ma to jak Polak potrafi... tylko że spieprzyc dokumentnie.
      • 1410_tenrok Nie pojmujesz wasc z niczego 10.07.07, 15:43
        artykuł jest jednostronny? Gddia jest od tego aby budowac drogi. To jest
        przezciez smiechu warte. Aktualna droga z Wrocka do Wawy na odcinku z
        Walichnowów do Gierkowki wiedzie przez pampe. Droga ta służy wiec jedynie
        szybkiemu przemieszczeniu sie. A droga to nie jest jedynie prosta, łączący
        punkt a z punktem b. Na drodze tej tej są również inne punkty.
        Aktualnie planisci w Polsce robią tak, aby im było wygodniej. Czyli z koleją z
        Wrocka do Wawy jedzie sie przeze Poznan - toz to jest idiotyzm (ale za tanie
        pieniądze) i takim samym idiotyzmem (za tanie pieniądze) jest prowadzenie drogi
        z Wrocka do Wawy w kierunku na Gierkowke przy Bełchatowie.
        Droga lub koej winny aktywizowac regiony, a nie przyczyniac sie di ich smierci
        lub zapasci gospodarczej.
        Kolejny dowód na to, że Polska nie powinna być rządzona z Wawy, a z Brukseli.
        Smutne to, ale tak to jest. Cóż na to nporadzimy. W narodzie jest mnostwo
        mądrych ludzie, ale w parlamencie i rządzie wszystko postźpuje wg zasady "kon
        jaki jest, każden wie!".

        Ps.
        Nie jestem z Łodzi, jestem z Wrocka. A droga przez Łódz jest najkrótszym
        naturalnym połączenie punkt W z punktem W.
      • wujcio_optimiser Re: Jak nie budować dróg. Poradnik dla urzędników 10.07.07, 15:49
        Ta droga jest bardzo ważna. Szczęśliwi oleśniczanie którzy mają już obwodnice
        (S8) jak przypomnę sobie korki w Oleśnicy... Zgroza.

        Redaktor zapomniał wspomnieć o "Autostradowej obwodnicy Wrocławia" która zdaje
        się kolejny raz zmieniła swój przebieg. Odwlekanie decyzji o tym obwodzie
        skazuje Wrocław na kolejne lata hałasu. Warto zwrócić także uwagę na pl.
        Grunwaldzki nie dawno remontowany będzie w dalszym ciągu niszczony.

        Warunkiem wybudowania Obwodu drogi 11 w Kępnie jest wybudowanie S8. Zwlekanie z
        tymi inwestycjami jest nikomu nie na rękę. Proponuję zabrać się do pracy. Nie
        wspomniał także, że wykonanie planów S8 w powiecie Wieruszowskim robiło GDDKiA z
        Krakowa.

        P.S

        W Olszowej w pobliżu Kępna stawiają 3 fotoradar! będzie robić zdjęcia jadącym od
        Warszawy. Jest dokładnie na przeciwko fotoradaru patrzącego w stronę Wrocławia.
    • Gość: Pawel Próby merytorycznej rozmowy IP: *.sie.vectranet.pl 10.07.07, 13:10
      Rzeczywiście próby merytorycznej rozmowy na tematy drogownictwa są skazane na
      porażkę. Nigdzie nie widziałem analizy w której byłaby próba porównania racji
      obu stron. Cała dyskusja przypomina wojnę a nie dyskusję. Pod tym względem w
      całości zgadzam się z opinią autora artykułu, że jednym z głównych grzechów (a
      może strategii??)GDDKiA jest antagonizowanie lokalnych/regionalnych
      społeczności. Uniemożliwia to rzeczową dyskusję (może z wyjątkiem Kępna i
      Wieruszowa) co później może być wykorzystane do rozgrywania własnych interesów.

      Niestety dodatkowo wszelkie obietnice i informacje z GDDKiA są tak żałośnie
      mało wiarygodne (plany obwodnic, dodatkowa trasa dla Łodzi zamiast S8), że mam
      poczucie, że jestem traktowany jak głupiutki osiołek, któremu trzeba obiecać
      marchewkę aby przestał kopać.

      Dla porządku-mieszkam w Sieradzu więc dla mnie korzystny jest wariant północny
      S8.

      Pozdrawiam
    • kamil.bielecki Ale babol 10.07.07, 14:52
      Cytat: "Polska S8 to fragment bardzo ważnej trasy europejskiej E67. Łączy ona ze
      sobą Czechy, Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię i Finlandię, dlatego trasę tę
      powszechnie nazywa się Via Baltica. Jej łączna długość to ok. 1,5 km, z czego aż
      ok. 700 km przebiega przez Polskę. Na razie tylko 20 km trasy spełnia standardy
      drogi ekspresowej. Przez pozostałe 680 km na terytorium Polski S8 jest drogą
      ekspresową tylko z nazwy"
      Laczna dlugość - 1,5km - faktycznie... Dluga ona jest ta ulica :)
      Kamil

      • and_nowak Re: co za dureń to pisze? Co za debil to czyta? 10.07.07, 19:11
        Gość portalu: majka napisał(a):

        > .."Via Baltica. Jej łączna długość to ok. 1,5 km, z czego aż ok. 700 km
        > przebiega przez Polskę..."
        > Czyli 698,5 witualne lub w powietrzu? w stefie międzykontynentalnej?
        > Rany!!

        Właśnie: RANY!
        W artykule stoi 1,5 TYSIĄCA km. Cytuję: "Jej łączna długość to ok. 1,5 tys. km,
        z czego aż ok. 700 km przebiega..."
        Zresztę, nawet jezeli brakowało tam owego 'tys.' to jest to błąd w druku, a nie
        przejaw głupoty autora. Głupim to trzeba być, aby przypuszczać, iż autor
        naprawdę napisał 1,5km jako łączną długość wzmiankowanej trasy.

        Na drugi raz proponuję więc "błąd w druku", "co za nieścisłość", a nie "durnia".
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka