Jak budować drogi

21.07.07, 01:03
Kpina, kłamstwo, łamanie prawa. Jak mozna pisac, ze ta trasa nie przebiaga w
trasie korytarza transeuropejskiego. To wyjatkowa bezczelnosc. Od wielu lat
ta trasa miała przebiegac obok Łodzi i nagle po kryjomu, bez niczyjej wiedzy
ktos wyslal do UE mape z innym niz ustalony i zatwierdzony przebiegiem. UE
nie wiedziala, ze toczy sie taka gra i przyjela mapke jako stanowisko rządu-
tyle, że rząd RP opowiadał się za przebiegiem koło Łodzi (było rozporządzenie
premiara!!!) A teraz GDDKiA powoluje sie na ta mape, ktora zmylili milion
mieszkancow Lodz, UE i rząd RP? Ile było wczescniej analiz ze przez Lodz jest
najlepiej - dziesiatki. I jeszcze bezszczelnei pisze o Naturze2000 skoro
wiadomo ze nie przebiega. Cynizm- teraz wycinają Rospude i nagle wymyslaja
problem z Natura2000 w lodzkiem ? Czy rzeczikk GDDKiA ma mieszkancow Lodzi i
okolic za durniow? Pan takimi mrzonkami moze mydlic ludzie nie znajacych
sprawy, ale nie Nas. S8 przez Lodz i basta. Za tym był nawet premier i
obiecal to (!!!).
    • Gość: Yaro Andrzej Maciejewski inna historyjka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 01:57
      Kolega opowiedział mi kiedyś taką historię: Dwóch projektantów rozmawiało z
      księdzem. Jeden zapytał: "Proszę księdza, czy podczas modlitwy mogę
      zaprojektować trasę S8? Ależ skąd - odpowiedział ksiądz - to niemożliwe."
      Jednak on to zrobił. Drugi zapytał zaś: "Proszę księdza, czy jak projektuję S8
      to mogę się modlić? No, oczywiście - odparł tym razem zapytany. - Modlić się
      możesz zawsze". I tak ten drugi uspokoiwszy swoje nerwy modlitwą, zaprojektował
      trasę przez Sieradz. Panie Maciejewski, proponuje się pomodlić i jeszcze raz
      napisać te odpowiedzi, bo Pan był niestety tym pierwszym. Zgodnie z
      obowiązującym rozporządzeniem, bez olewania prawa polskiego.
      • Gość: | Re: Andrzej Maciejewski inna historyjka ... IP: *.chello.pl 21.07.07, 10:48
        Mnie bardzo ciekawi wartosc merytoryczna tego studium techniczno-ekonomiczne. Ja
        rozumiem, ze opracowane zostalo ono przez wielkich specjalistow od budowy drog,
        ale czy w pracach bral jakis statystyk, ktory rozumie jak wygladaja drogi w tej
        okolicy?

        Jesli studium zostalo sporzadzone w sposob jaki mi sie wydaje, czyli przez
        ekstrapolacje trendow z generalnego pomiaru ruchu to sie nie dziwie, ze wyszlo z
        niego, ze ruch z okolicy Wroclawia w strone Warszawy 'ciagnie' do Piotrkowa, a
        nie do Lodzi. Z Piotrkowa do Warszawy jest gierkowka, a droga z Wroclawia do
        Lodzi to horror, wiec ludzie nadkladaja te pare kilometrow, ale dzieki temu moga
        dojechac szybciej. Jesli uzyto ekstrapolacji trendow to studium bedzie
        wykazywalo, ze w przyszlosci ruch z Wroclawia do Warszawychce chcialby omijac
        Lodz. Ale przeciez powstanie nowa dobrej jakosci droga i powod dla ktorego ruch
        unika trasy na Lodz zniknie i trendy ktore byly ekstrapolowane kompletnie sie
        zmienia! Poprostu jest nie do uwierzenia, zeby droga laczaca linia prosta trzy z
        czterech najwiekszych polskich aglomeracji mialaby byc mniej obciazona, niz taka
        ktora laczy dwie i to w dodatku po luku!

        Ciekaw tez jestem jak w badanych wariantach rozwiazano sprawe polaczenia Lodzi z
        Warszawa. Pan Maciejewski sugeruje, ze moze to sie odbyc tylko przez autostrade
        A1 albo przez Piotrkow. Taki zygzak rozwniez mialby negatywny wplyw na
        prognozowany popyt ruchu ta droga. A gdyby tak wybudowac krociutki odciek z
        Lodzi do gierkowki w okolicach Rawy Mazowieckiej? Cos takiego wrecz sie narzuca
        w 'wariancie lodzkim'. Czy ktos to przeliczyl?
        • Gość: krajan Re: Andrzej Maciejewski inna historyjka ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 19:22
          Gość portalu: | napisał(a):

          > Mnie bardzo ciekawi wartosc merytoryczna tego studium techniczno-ekonomiczne.
          Ja rozumiem, ze opracowane zostalo ono przez wielkich specjalistow od budowy
          drog,> ale czy w pracach bral jakis statystyk, ktory rozumie jak wygladaja
          drogi w tej okolicy?


          Zapewne ktoś wcześniej przelobowal wariant piotrkowski, a teraz szuka
          argumentów uzasadniających próbując przekonać społeczeństwo poprzez manipulacje.
          Patrząc na mapę samo sie nasuwa, aby wzajemnie łączyć duże aglomeracje, chyba
          ze decydent mieszka w wiosce na trasie południowej.
          Dobrze ze sprawą nie zajmuje sie vice premier, trasa mogłaby zataczać lukiem
          Włoszczową.
          Nie to, co UE odpowiada patrząc za biurka w Brukseli a nasze narodowe potrzeby
          uwzględniające potrzeby tranzytu.
          S8 należy poprowadzić w spornym odcinku przez Sieradz, Pabianice na południe od
          Lodzi do Rawy maz i dalej poszerzając i modernizując gierkowke do Wa-wy.
          Czemu nie powstał projekt autostrady w śladzie podobnym do planowanej szybkiej
          kolei?
          Wrocław – Kalisz – Dąbie i dalej A2 do Lodzi i Wa-wy – okolice Gostynina i
          dalej A1 do Torunia i Trójmiasta. Uzupełniający odcinek Kalisz - Września i
          dalej A2 do Poznania – Gniezno i dalej S5 do Bydgoszczy i Trójmiasta.
          Tak samo z potrzebna S19 póki, co lądować pieniądze w odcinek Białystok -
          Lublin, w pierwszej kolejności zbudować nowoczesna arterie S8 Białystok -
          Warszawa, obwodnice wsch. i arterie S16 Warszawa - Lublin.
          Pierwszy odcinek zapewni tranzyt z państw Batyckich do UE na zach, polud.,
          drugi odcinek tranzyt z UE, państw Batyckich i Skandynawii do Ukrainy, Rosji, i
          polud-wsch UE.
          Jako alternatywę dla wielu kierowców jadących Wa-wa – Wrocław można zbudować
          wygodna drogę Częstochowa - Opole. itp
          Jeśli nawet będziemy nadrabiać 10 - 15% to i tak zaoszczędzimy czas i paliwo
          również wzrośnie bezpieczeństwo.
          W miarę wzrostu ruchu tranzytowego można budować bezpośrednie krótsze
          połączenia
          • swistak336 Kłamstw ciąg dalszy 21.07.07, 22:00
            Generalna dyrekcja uparła się, żeby wybudować drogi...w polu i przez małe mieściny. Tymczasem Sieradz, Zduńska Wola, Łask, Pabianice pozostają praktycznie odcięte od normalnej komunikacji drogowej, połączone łatanym asfaltem sprzed pięćdziesięciu lat. Drogi powinny być budowane nie po to, aby łaczyły fikcyjne punkty na mapie, ale aby służyły transportowi ludzi i towarów między realnie instniejącymi miastami. Ponadto zupełnie nietrafione jest podpięcie S8 na siłę pod Gierkówkę koło Piotrkowa, bo zrobi się korek.
            Między bajki można włożyć budowanie jakiejś drogi zastępczej koło Łodzi - jak nie powstanie S8, to przez lata nie powstanie nic.

            Generalna Dyrekcja upiera się, aby zbudować takie połączenie Wrocław - Warszawa, które OMINIE NAJWIĘKSZE MIASTO NA TRASIE, CZYLI ŁÓDŹ.
          • Gość: do tych powyrzej! Re: Andrzej Maciejewski inna historyjka ... IP: *.eranet.pl 22.07.07, 00:47
            czy w nie umiecie czytac ze zrozumieniem tylko widzicie czubek wlasnego nosa!

            S8 to trasa Wroclaw-Warszawa-Bialystok i dalej ..... gdzie tu miejsce na Lodz?
            chcesz jechac do lodzi skrecasz z S8 na A1 i juz jestes w domku...dla pabianic
            i calej reszty wybuduje sie obwodnice i tez beda szczesliwi ;)

            Proponujecie jakis chore laczniki przez Rawe Maz. przeciez to bedzie trasa
            rownolegle do A2.... po co wyrzucac kase na cos takiego???

            budowac jak najszybciej S8 zgodnie z planem transeuropejskim wykorzystywac
            fundusze UE na maxa i koniec tematu....mamy tyle drog do wybudowania szkoda
            czasu na takie dyrdymaly!
            • antyle25 Re: Andrzej Maciejewski inna historyjka ... 22.07.07, 06:54
              przedmowco , czy Ty nie przeczytales to co napisalem wcesniej, Prawda jest taka
              ze GDDKiA podstepem wyslala do UE zla mapę , sprzeczna z wieloletnimi
              ustaleniami i sprzeczna z dezycja rządu RP (!). Po drugie czy widziales kiedys
              kraj, w ktorym glowne drogi krajowe nie łączą głownych aglomeracji tylko łącza
              Pcim dolny z Pcimem górnym? Wg. Twojego rozumowania S8 powinna mijac Wroclaw
              jakies 60 km i podobnie z Warszawa. Wtedy wg. Twojej dziwnej opini mieszkaniec
              Wroclawia mógłby sobie dojechac do domu te 60 km autostrada A4 , i podobnie
              mieszkaniec Stolicy. Brawo panie przedmówco. Dodatkowo, jesli to Ci nie
              wystarcza wez sobie linijke, ołowek i narysuj linie prosta łącząca Wrcoław i
              Warszawe i zobacz któredy ta linia przechodzi!!!. A wiec proponuej abys
              zatrudnil sie w GDDKiA i projektowal drogi omijajace szerokim lukiem
              aglomeracje a takie ktore łącza jakies bardzo wazne miasteczka, ewentualnie
              wsie. A co niech se mieszczuchy dojezdzaja
              • Gość: ała Weźcie linijkę do ręki - tylko przez Łódź! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:23
                Weź linijkę i połącz linią prostą centrum Wrocławia z centrum Warszawy. Linia PROSTA będzie przechodziła DOKŁADNIE PRZEZ ŁÓDŹ. Łódź jest na najprostszej z możliwych linii Warszawa - Wrocław. Linia przez wioski typu Wieruszowa to łuk wyciągnięty w stronę południową.
                • wl_ski Re: Weźcie linijkę do ręki - tylko przez Łódź! 23.07.07, 00:31
                  Tylko nie przez Retkinię mi tu proszę! :D :P
    • lorneta.i.meduza Re: Jak budować drogi 21.07.07, 01:57
      Premier niedługo będzie potrzebował głosów.
      Wielu głosów.
      Więc znów obieca ;)
    • Gość: Yack Jak budować drogi: najpierw składniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.07, 09:05
      5 kg piasku, 1 kg cementu (resztę będzie niepotrzebna więc można na boku (... no
      wiecie...), trochę kamieni ( nie za dużo!!! bo się nie będzie trzymać) i droga
      gotowa!!! Ot cała filozofia.
    • Gość: hog Natura 2000 IP: 85.134.182.* 21.07.07, 10:26
      "Zwolennikom wariantu północnego nie przeszkadza jednak, że ich propozycja
      przebiega przez POTENCJALNY obszar Natura 2000, zgłoszony jako wymagający
      ochrony przez organizacje ekologiczne." wiec o co chodzi obszar wchodzi w skald
      Natury 2000 czy nie?Ruch tranzytowy ma byc wiekszy z pominieciem drugiego co
      do wielkosci miasta plus Pabianic,Zgierza,Sieradza,Zdunskiej Woli,Lasku?
      I jeszcze te obiecanki ze poludniowa obwodnica Lodzi powstanie hm jesli nie
      moge wierzyc premierowi i oficjalnemu stanowisku rzadu to jak mam wierzyc w
      slowa pana Andrzeja Maciejewskiego, rzecznika GDDKiA ktory jutro tym
      rzecznikiem moze juz nie byc.To jakies mydlenie oczu
      S8 Tylko przez Lodz inne wyjscie bedzie smieszne(mozna budowac z pomienieciem
      Warszawy[od wschodu albo od zachodu] od razu do Bialegostoku- pewnie tranzyt
      wedlug niektorych szaconkow bedzie wiekszy o 15%)
    • Gość: autor Re: Jak budować drogi IP: *.Red-88-14-252.dynamicIP.rima-tde.net 21.07.07, 12:05
      Uff, wreszcie jakiś głos rozsądku. Ale czy to wystarczy, by zakompleksieni
      łodzianie przestali się wydzierać, że niezbudowanie jednej drogi ekspresowej
      spowoduje załamanie gospodarcze miasta, całego regionu, a może nawet kraju? I
      bez S8 Łódź będzie najlepiej skomunikowanym miastem w kraju (no, rzecz jasna nie
      licząc ruchu powietrznego).

      W zasadzie w tej chwili jedynym argumentem za S8 przez Łódź jest to, że kiedyś
      Jarek obiecał. A, jak powszechnie wiadomo, marny to argument, bo Jarek obiecuje
      dużo a nie robi nic.
      • Gość: KRNABRNY Re: Jak budować drogi IP: *.4web.pl 21.07.07, 12:19
        Walczymy o swoje, to kwestia interesu a nie zakompleksienia:-)
      • Gość: ironlord Re: Jak budować drogi IP: *.toya.net.pl 21.07.07, 21:25
        Zakompleksieni są tacy goście jak Ty, próbujący używać argumentów ad personam,
        bo przecież innych nie mają. My walczymy o swoje, bo po co nam droga gdzie
        miasta bełchatów, piotrków i wieluń będą sypialniami dla podróżnych. Rozwija
        się duże miasta które ciągną region, a nie małe dziury typu włoszczowa, bo jakiś
        ciul dostał się do rządu i obiecał ludziom bezsensowne, nieopłacalne rozwiązanie
        po to aby kupić sobie wyborców. GDDKiA nie potrafiła się nawet obronić
        publicznie mimo że miała szanse. Strchórzyła tylko i nie wyjaśniła rzetelnie na
        jakiej zasadzie podjeła decyzje. Może panowie pokażą te badania, bo jakoś nikt
        ich nie widział na oczy. Podejrzewam jednak że ktoś kto je robił, boi się wstydu
        jaki był był jakby te farmazony ujrzały światło dzienne więc GDDiA woli robić z
        tego tajemnicę. Im mniej jest ten cały wybór przejrzysty tym pewniejsze jest to
        że ten wybór nie jest rzetelny.
    • Gość: rico Jak budować drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 12:50
      To jest chore i kłamliwe, dlaczego?:
      - nie można budować trasy S8 w obszarze Natura 2000 (obok Łasku) ale trasę
      szybkiego ruchu już tak,
      - nie można sfinansować budowy S8 z Funduszu Spójności w wariancie północnym,
      więc GDDKiA proponuje budowę wariantu południowego, ok. to skąd będą pieniądze
      na wybudowanie drugiej równoległej drogi z Łodzi do Sieradza, nie znajdą się i
      dlatego ta droga nie powstanie,
      - rozumiem że autostrady i trasy szybkiego ruchu mają łączyć duże miasta, według
      GDDKiA Łódź jest małym miastem,
      - trasa S8 w wariancie północnym na pewnym odcinku ma pokrywać się z A1,
      dlaczego zamiast budować dwie równeległe drogi Piotrków-Wieluń, Łódź-Sieradz,
      nie przedłużyć wariantu północnego od Łodzi do Rawy Mazowieckiej, myślę że
      będzie taniej,
      - trasa S8 podobno będzie konkurencją do płatne A2 na odcinku Stryków-Konotopa,
      tylko że połączenie Łodź-Warszawa tylko jedną autostradą zakorkuje się
      natychmiast po wybudowaniu,
      Dla mnie analiza przeprowadzona przez GDDKiA nie ma nic wspólnego z merytoryczną
      oceną, jest mocne lobby Piotrkowa i Bełchatowa (utworzenie centrum
      logistycznego) które forsuje wariant południowy
      Dlatego nam pozostaje protest i forsowanie północnego wariantu
      • Gość: K.P Re: Jak budować drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 16:17
        Ludzie Spokojnie. S8 przebiegać będzie ok 30 km od Łodzi, a ta ma naprawdę
        niezłą siatkę połączeń i dróg. Naprawdę jadąc do Wrocławia to 30 km nie zrobi
        różnicy, to samo z jazdą do Wa-wy (bo strata będzie odpowiednio mniejsza). Byle
        tylko zbudowano 2 jezdniowe drogi dojazdowe do S8. Jestem łodzianinem i naprawdę
        uważam że nie jest to jakaś ogromna strata dla regionu (może troszkę dla Łodzi)
        ale za to będzie mogła się rozrastać i nie będzie u nas tyle hałasu.
        • Gość: ironlord Re: Jak budować drogi IP: *.toya.net.pl 21.07.07, 21:35
          30 km różnicy do dużo bo w dwie strony to 60 km. Nie mówiąc o tym że różnica
          będzie większa niż te 30 km. Pewnie że można jeździć do wrocławia przez gdańsk
          tylko po co jak można najkrótszą drogą, a nie taką żeby nadkładać drogi. Popatrz
          na siatkę dróg w niemczech i zastanów się gdzie się buduje drogi. GDDKiA to
          garstka niekompetentnych ludzi którzy nawet nie potrafi wyciągnać właściwych
          wniosków. Ich decyzje to czysta polityka i nic dodać nic ując.
          • Gość: ała Re: Jak budować drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 12:26
            Na mojej mapie owe 30 km na południe to 59km na południe - czyli w szczerym polu. I to optymistycznie licząc.

            WEŹCIE LINIJKI W DŁOŃ! LINIA PROSTA WROCŁAW - WARSZAWA PRZECHODZI DOKŁADNIE PRZEZ CENTRUM ŁODZI!
        • Gość: kierowca Re: Jak budować drogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 22:39
          Gość portalu: K.P napisał(a):

          > Ludzie Spokojnie. S8 przebiegać będzie ok 30 km od Łodzi, a ta ma naprawdę
          > niezłą siatkę połączeń i dróg. Naprawdę jadąc do Wrocławia to 30 km nie zrobi
          > różnicy, to samo z jazdą do Wa-wy (bo strata będzie odpowiednio mniejsza). Byle
          > tylko zbudowano 2 jezdniowe drogi dojazdowe do S8.

          I w gruncie rzeczy słuszna uwaga. Spójrzcie, jak w krajach zdrowego rozsądku
          skomunikowane są aglomeracje. Gdzie tylko się da, drogi _tranzytowe_ odsuwa się
          od miast właśnie na 20-30km. Choćby po to, by nie blokować tym miastom
          możliwości rozwoju. Ideałem takiego rozwiązania jest Berlin, otoczony
          pierścieniem autostrad. Od tego pierścienia, jak 'szprychy', biegną łączniki do
          poszczególnych dzielnic i jakoś nikt w Berlinie nie płacze, że do drogi
          tranzytowej ma 30km.
    • progics Jak budować drogi 21.07.07, 18:37
      mam tez rade, popatrzcie jak to robia Niemcy
      i zrobcie tak samo, bo inaczej spiepszyta.
      Z powazaniem rozsadek
    • Gość: emeryt Jak budować drogi IP: 212.122.223.* 21.07.07, 21:08
      Mnie jest wszystko jedno ktoredy przebiegac bedzie droga,byle byla.
      • swistak336 Re: Jak budować drogi 21.07.07, 22:06
        Więc niech będzie Wrocław - Warszawa przez Włoszczową. To mniej więcej taki sam projekt, jak S8 przez Wieruszów zamiast przez Łódź.
    • tajny_agentub To mi się podoba! 21.07.07, 22:40
      Za to lubię GW - krytykują postępowanie GDDKiA, ale dają drugiej stronie szansę
      do riposty, tolerują głosy za i przeciw.



      Szczerze mówiąc nie zgadzam się do końca z żadną ze stron, ale zdecydowanie mi
      bliżej do poglądów prezentowanych przez dziennikarzy GW. Pan rzecznik
      wypowiedział się bardzo ładnie i z polotem, ale nie zmienia to faktu, że d*pa
      cały czas goła, tzn. Rospudę chcą zniszczyć, a w łódzkiem chcą ominąć Łódź. W
      pierwszym przypadku jedynym argumentem za zniszczeniem jest czas - jak długo
      jeszcze Augustów będzie rozjeżdżany przez TIRy. W drugim zaś ...nie wiem co. Ten
      korytarz unijny też byłby do przesunięcia - byłyby pieniądze. Innych argumentów
      znów tak naprawdę brakuje - tranzyt Wrocław - Łódź i Łódź - Wa-wa to jest
      naprawdę spora "klientela" dla S8.
    • Gość: Alkor Jak budować drogi IP: *.centertel.pl 22.07.07, 01:45
      Jeśli jakiś inwestor chciałby spróbować sił na rynku instrumentów pochodnych
      (kontrakty serii FW20) -
      chciałby zarabiać na wzrostach oraz spadkach na GPW, to zapraszam do czytania
      serwisu:

      www.alkortrade.biz/start.html

      Warto wejść, to nic nie kosztuje...
    • Gość: prokurator maciejewski TY KLAMCO IP: *.lodz.mm.pl 22.07.07, 08:31
      zapraszam do zapoznania sie z tym:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=66277191&a=66278398
      brednie gddkia rozbite na czesci - jak zawsze zreszta. Generalna Dyrekcjo,
      prokurator juz PUKA
    • Gość: Kazik Jak budować drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 09:30
      GDDKiA w Krakowie kieruje poprzez oznakowania kierunkowe ruch tranzytowy przez
      rejony absolutnie do tego nie przygotowane.Przykład wysepka DK-47 w Poroninie w
      kierunku Czarnego Dunajca.Powoduje to wm.Suche koszmarne niebezpieczeństwo dla
      mieszkańców ruchu turystycznego i wszystkich użytkowniko drogi.
      • Gość: czytelnik Re: Jak budować drogi IP: *.vast.net.pl 22.07.07, 11:46
        Popieram fachowcow. Ich wariant przez Belchatow jest najlepszy. Lodz ma
        przeciez jeszcze A 2 i wkrotce dobre polaczenie z Warszawa. Popieram tez
        fachowcow w sprawie budowy Via Baltica przez, okolice Lomzy, Elku na Suwalk, a
        nie w proponowanej wersji przez puszcze Augustowska, Knyszynska, czy wreszcie
        bagna Biebrzanskie.
        • swistak336 Linijki w dłoń! 22.07.07, 12:30
          A ja proponuję Tobie, podobnie jak już przedmówcy wskazali, wziąć linijkę do ręki. Linia prosta łącząca centrum Wrocławia z centrum Warszawy przebiega dokładnie przez północne dzielnice Łodzi.

          Sensu budowania drogi ekspresowej przez Łódzkie z ominięciem Łodzi - aglomeracji zamieszkałej przez milion osób nie ma. To jakaś aberacja!
          • Gość: kierowca Re: Linijki w dłoń! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 22:44
            swistak336 napisał:
            > Sensu budowania drogi ekspresowej przez Łódzkie z ominięciem Łodzi - aglomeracj
            > i zamieszkałej przez milion osób nie ma. To jakaś aberacja!

            Otóż NIE. Aberracją jest prowadzenie drogi _tranzytowej_ przez dzielnice miasta,
            choćby peryferyjne. Idealnym przykładem takiej aberracji jest Warszawa, gdzie
            drogi _tranzytowe_ prowadzą przez centrum miasta. Chcesz tego samego w Łodzi?
    • Gość: robert k Jak budować drogi IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.07.07, 21:18
      Rozumiem Piotrkowian i Bełchatowian że chcą by główne drogi przechodziły przez
      te miasta. Muszą więc stać się większe od Łodzi i zostać miastami wojewódzkimi.
      Póki co nie ma co się obrazać, i należy walczyć z korupcją i arogancją
      państwowych urzędników i polityków. SZKODZĄ NAM WSZYSTKIM.
    • Gość: xxx Re: Jak budować drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 08:38
      "Bezpłatna droga S8 w wariancie "łódzkim" biegłaby na ok. 20 km po płatnej
      autostradzie A1 (od Piotrkowa do Pabianic). Ponieważ A1 od Łodzi do Pyrzowic
      jest finansowana przez prywatnego inwestora w ramach Partnerstwa
      Publiczno-Prywatnego, domagałby się on dopłat ze Skarbu Państwa za wpuszczenie
      bezpłatnego ruchu z S8 na A1."

      bzdura, A1 na tym odcinku istnieje od lat!!! I nie jest i nigdy nie była płatna.
      Była wybudowana za państwowe pieniądza a teraz chcą ja oddać prywaciarzom!???
    • robert_c Jak (nie) budować dróg. Odpolitycznić budowe dróg! 23.07.07, 12:44
      Pozwolę sobie na kilka zdań komentarza (bo nie wytrzymałem).

      Rzecznik: " Przeprowadziliśmy kilkumiesięczną, szczegółową analizę siedmiu
      wariantów przebiegu S8, badając: obecny i prognozowany ruch we wszystkich
      wariantach, koszty budowy i możliwości finansowania tej inwestycji, efektywność
      ekonomiczną, a także warunki środowiskowe. W efekcie okazało się, że najlepszą
      trasą dla S8 jest przebieg zbliżony do istniejącej drogi krajowej nr 8 -
      Warszawa-Piotrków Trybunalski-Bełchatów-Wrocław."

      Przyjmuję argumenty Pana Rzecznika, które przyznam trafiają do mnie. Jednak
      taka drobna wątpliwość - Dlaczego GDDKiA nie przeprowadziłą szeroko rozumianych
      konsultacji w tej sprawie? Dlaczego zabrakło rzetelnej informacji dostępnej
      społeczeństwu w trakcie przeprowadzania STEŚ i tuż po nim? Dlaczego pan
      Dyrektor Kotlarek (wedle relacji GW) unikał spotkań z ludźmi, nie potrafił
      odpowiedzieć na wiele pytań, zrywał konferencje?
      Planowanie dróg nie może się odbywać w oderwaniu od lokalnych oczekiwań, a
      jeśli plany GDDKiA są inne od tych oczekiwań, to instytucja ta powinna
      przeprowadzić szeroką akcję informacyjno-uswiadamiającą, a nie czynić coś po
      kryjomu i ogłaszać nagle ludziom bez szerszych wyjaśnień. To rodzi całkiem
      słuszne podejrzenia o mataczenie, nawet jeśli tych mataczeń nie ma, zwłaszcza,
      że wiemy wszyscy, iż zbyt upolitytczniona jest budowa dróg w Polsce.
      Wiadomo było od dawna jak wielkie są oczekiwania i presja na poprowadzenie S8 w
      okolicach Łodzi. Działania GDDKiA skłóciły tylko społeczeństwo. I nawet jeśli
      pod względem merytorycznym wykonano je dobrze, to pod względem PR i informacji
      społecznej, Generalna dała po prostu plamę. Gdzie np. można w internecie
      znaleźć STEŚ dla S8 w przebiegu Warszawa-Łódź-Wrocław?
      Plamę też daje rząd i drogowcy w sprawie SOOŚ dla Via Baltica, starając się
      utajnić wyniki tej ekspertyzy i zakazujac firmie Scott Wilson wszelkich
      kontaktów z mediami i społeczeństwem.
      Czy tak ma wyglądać planowanie sieci drogowej w Polsce? - zero informacji i
      skłócanie ludzi?

      Rzecznik: "Szanuj zieleń i przestrzegaj prawa.
      Od wielu już lat, planując przebieg drogi, bierze się pod uwagę nie tylko
      kwestie ekonomiczne i techniczne, ale w pierwszej kolejności - środowiskowe.
      Każdy przebieg nowej trasy musi jak najmniej ingerować w środowisko naturalne.
      Jednak ingerować będzie zawsze. Chodzi o to, aby te negatywne dla środowiska
      skutki minimalizować. Po to m.in. stworzony został europejski system obszarów
      Natura 2000, by prowadząc inwestycje (nie tylko drogowe czy kolejowe),
      zapewniać przyrodzie odpowiednie kompensacje, np. sadzić wiele tysięcy hektarów
      drzew, czy usuwać zagrażające dolinie Rospudy zarastające ją drzewa liściaste."

      Tu pan Rzecznik tylko w części pierwszej ma rację. Drogi trzeba budowac tak, by
      ingerencja w środowisko była jak najmniejsza.
      Dalej Pan już trochę rozmija się z prawdą sugerując ponownie, że by budowac
      przez Natutę 2000 wystarczą kompensacje przyrodnicze.
      Nie wystarczą i tak stanowi prawo polskie i wspólnotowe. Kompensacje są tylko
      środkiem łagodzącym straty w przyrodzie, a nie alibi dla niszczenia przyrody.
      By zbudowac drogę przez obszary chronione trzeba spełnić o wiele więcej
      warunków, w tym wykazac, że brak jest wariantów alternatywnych.
      Gdyby wystarczyły tylko kompensacje przyrodnicze, to zaraz znalazłby się jakis
      inwestor, by w miejsce Morskiego Oka zbudować pięcio-gwiazdkowy hotel, a w
      zamian za to zrobić w innym miejscu jakiś sztuczny staw o podobnej powierzchni.
      Tego robić nie wolno i prawo zakazuje takich działań

      Rzecznik: "O ile na Podlasiu nie da się ominąć cennych przyrodniczo terenów
      (nawet wariantem ekologów), o tyle w województwie łódzkim taka możliwość
      istnieje."

      Nie wiem jak jest w województwie łódzkim. Wiem natomiast jak jest w wariancie
      ekologów na Podlasiu.
      Tylko co wcześniej napisał Pan Rzecznik, ze drogi nalezy budowac tak, by jak
      najmniej szkodzić środowisku. I właśnie wariant ekologów jak najmniej szkodzi
      środowisku. Omija przy tym wszystkie najcenniejsze tereny przyrodnicze, a
      ingerencja w projektowany obszar Natura 2000 koło samej Rospudy jest minimalna
      (obszar ten ma 800 metrów z czego połowa to żyto i ziemniaki:
      siskom.waw.pl/rospuda/foto/chodorki.htm
      Dokumentacja fotograficzna całego wariantu ekologicznego jest tu:
      siskom.waw.pl/rospuda/foto/dokumentacja-fotograficzna.htm

      Rzecznik: "Warto pamiętać, iż tylko dlatego, że do Komisji Europejskiej wpłynął
      wniosek kilku pozarządowych organizacji ekologicznych, KE skierowała sprawę do
      Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Szanując unijne zasady, podjęliśmy
      wyłącznie wstępne prace przygotowawcze w terenie, czekając na wyrok Trybunału.
      Czekamy nadal."

      Szanując unijne zasady pan Dyrektor Kotlarek mówi, że budowa ruszy od 1
      sierpnia. A owe "wstępne prace przygotowawcze" znaczą prowadzenie poważnych
      prac ziemnych na obszarze 5 km wraz z wykarczowaniem lasów aż do samych granic
      obszaru N2000.
      Poza tym KE nie dlatego wniosła skargę do ETS, że ktoś się poskarżył. Przed
      podjęciem decyzji o skierowaniu skargi do Trybunału przeprowadzoną wnikliwe
      analizy problemu wraz z wizytacją w plenerze, przewertowaniem pełnej
      dokumentacji przesłanej przez ministerstwo środowiska. Pan Rzecznik pominął też
      taki drobny szczegół, jak wyrok WSA z 26 kwietnia 2007, który stwierdził, iż
      decyzja ministra środowiska została podjęta niezgodnie z prawem i ją cofnął.
      Przebywała też w Polsce Komisja Petycji, która rzetelnie przeprowaziłą rozmowy
      ze wszystkimi zainteresowanymi. Ich raport jest jednoznaczny - rząd i drogowcy
      bezprawnie chcą budować trasę przez obszary N2000.

      Rzecznik: "Nie manipuluj faktami.
      Utarło się mówić, że nowoczesne polskie drogi powstaną wyłącznie dzięki unijnym
      dotacjom. Środki UE - to prawda - stanowią olbrzymią pomoc finansową dla
      naszego kraju, jednak tylko z nich samych nie uda się wybudować lepszej
      infrastruktury, o czym zresztą niedawno zrobiło się głośno. Niektóre drogi
      powstaną więc za pieniądze prywatnych inwestorów, a niektóre za środki krajowe.
      Ponieważ budowa obwodnicy Augustowa to zadanie stosunkowo małe, a do tego
      przewidziane w budżetach przed wejściem do UE - jest finansowane ze środków
      krajowych."

      Trzeba tylko dodac, że 17-sto kilometrowa obwodnica Augustowa okazuje się być
      najdroższą inwestycją drogową jeśli chodzi o trasy pozamiejskie (za 1 km). Poza
      tym jest to element Via Baltica, trasy strategicznej dla funkcjonowania
      północnowschodnich rubieży UE.
      Na koniec trzeba jeszcze dodac, iż stosując się do zasady poszanowania prawa i
      przyrody należało zaprojektowac i zbudować trasę od razu o długosci 40 km wraz
      z obwodnicami Augustowa i Suwałk.
      Czy przy takich założeniach 40-sto kilometrowy odcinek Via Baltica nie
      zasługuje na finansowanie UE?
      Ileż to dróg było planowanych i przewidzianych w budżetach przed wejsciem
      Polski do UE, a teraz uzyskują dofinasnowanie z UE i kosztują o wiele mniej,
      niż obwodnica Augustowa, czy są krótsze, niż 17 km?

      My mówimy, że taka inwestycja, jak Via Baltica powinna być budowana przy
      wsparciu UE. Pan Rzecznik uważa niestety inaczej. Wielka szkoda.
    • Gość: drogi Jak budować drogi IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.07, 10:43
      i tak nic nie zbusujecie bo tylko kłótnie a ignoranctwo was wszystkich łączą.
      obserwuje jak często odcinki 5 km budujecie przez rok albo most 2 lata.
      TO JAK MA POWSTAĆ TYSIĄCE KM W 5 LAT?
      Nigdy!!!!!
      Nie w Polsce
    • Gość: eswu dość błazenady - S8 przez Łódź! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 13:33
      Już nie chce mi się nawet tego komentować - przecież ludzie związani
      z wariantem południowym powinni być już po wyrokach - za działanie
      na szkodę interesu publicznego i Skarbu Państwa!
Pełna wersja