Drogi rosną na papierze

03.08.07, 00:13

Podsumowując pierwszy rok rządów, premier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że
rządowy plan przewiduje budowę do 2015 r. 4,5 tys. km autostrad.

****************************************

Dokonanie rządu Kaczyńskiego są tak mizerne, że musi je okrasić gruszkami na
wierzbie i to w dość odległej przyszłości. Kilometry dróg pod rządami
Kaczyńskiego będą powstawały równie chyżo, jak te trzy miliony mieszkań.

    • Gość: aa Kiepskie przygotowanie autora artykułu... IP: *.sm-rozstaje.pl 03.08.07, 00:24
      "Te założenia są zaskakujące, bo np. już w przyszłym roku GDDKiA zamierza
      zacząć budowę dwujezdniowej drogi S-7 z Gdańska do Elbląga. Tymczasem na tej
      trasie kończy się właśnie budowę drogi ekspresowej, która niemal cała jest
      jednojezdniowa."

      To niestety nie jest prawdą. Obecnie istniejący odcinek trasy Gdańsk - Elbląg
      nie ma nic wspólnego w drogą ekspresową. Została tu tylko położona nowa
      nawierzchnia. Parametry drogi ekspresowej będzie miał dopiero budowany
      kilkukilometrowy odcinek obwodnicy Elbląga. Poza tym planowana droga
      ekspresowa S7 ma połączyć się z Obwodnicą Trójmiasta więc jej budowa jest jak
      najbardziej zasadna.


      "drogi ekspresowe mogą się krzyżować z innymi drogami, mają jedną lub dwie
      jezdnie." - z tego co wiem to żeby mówić o jakiejś drodze że ma parametry
      drogi ekspresowej - to nie może ona mieć skrzyżowań z innymi drogami (muszą
      być wielopoziomowe - a co najwyżej wyjątkowo dopuszcza się jednopoziomowe
      skrzyżowania).
      • fagusp Re: Kiepskie przygotowanie autora artykułu... 03.08.07, 09:09
        Gazeta nie dopisała, że sama tez przyłożyła łapki do zmniejszenia ilości
        budowanych dróg ekspresowych. Czyżby już zapomniała o swoim udziale w kampanii
        na rzecz zablokowania estakady przez dolinę Rospudy?
        • fagusp Re: Kiepskie przygotowanie autora artykułu... 03.08.07, 10:21
          Przy okazji akcji Rospuda Gazetka wypuściła z butelki dżina o nazwie Zielone
          Mazowsze. Dzisiejsza Rzepa w warszawskim dodatku lokalnym informuje, że z
          inicjatywy ekologów uwalony został projekt przebudowy ósemki - trasy AK od
          Powązkowskiej do Marek. Byłbym niezmiernie wdzięczny Wajrakowi za uczony
          komentarz objaśniający mi, że to wszystko dla mojego dobra.
          PS. Swoją drogą to dziwne, że GW nie zamieściła o tej sprawie informacji w
          dodatku lokalnym.
          • blendyks fagusp napisz całą prawdę o trasie AK 03.08.07, 11:11
            Jeśli GDDKiA nie przestrzega prawa i przygotowywuje projekty na łapu-capu to
            jest oczywiste, że sąd podzieli wnioski skarżących.
            www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070803/warszawa_a_2.htmlWarszawa
            DROGI Sąd uznał zarzuty Zielonego Mazowsza
            Ekolodzy zablokowali rozbudowę Trasy AK
            Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił wczoraj decyzję Ministerstwa Środowiska
            zezwalającą na przebudowę Trasy Armii Krajowej.
            Szef mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
            Wojciech Dąbrowski o wyroku dowiedział się od "Rz". - Nigdy nie zrealizujemy
            tej inwestycji... - załamał ręce. - W poniedziałek miałem składać wniosek o
            decyzję lokalizacyjną niezbędną do pozwolenia na budowę i rozpoczęcia prac w
            przyszłym roku. Teraz to już niemożliwe.
            Decyzja sądu oznacza, że najprawdopodobniej nie uda się już do Euro 2012, tak
            jak planował Dąbrowski, przebudować odcinka trasy od ul. Powązkowskiej do ul.
            Piłsudskiego w Markach. Plany GDDKiA zakładały poszerzenie trasy będącej
            częścią drogi krajowej nr 8, m.in. opasy przeznaczone tylko dla ruchu
            tranzytowego. Teraz tiry, jadąc z Janek przez Marki, rozjeżdżają stolicę i
            powodują gigantyczne korki. Przebudowa Trasy AK jest także niezbędna do
            połączenia jej z węzłem autostradowym w Konotopie (do tego brakuje jeszcze
            bemowskiego odcinka drogi).
            Zielone Mazowsze, którego zarzuty uznał sąd, miało szereg uwag: wydając
            decyzję, minister środowiska nie uwzględnił przepustowości dróg dojazdowych
            oraz zlekceważył symulacje hałasu, które wykazywały, że w kilku miejscach
            przekroczone będą normy.
            -Będziemy się domagać ukrycia trasy w tunelu z ekranów na wysokości osiedli
            Ruda i Potok oraz w kilku miejscach na Bródnie. Muszą też wreszcie zostać
            wykonane analizy ruchu na drogach dojazdowych. Inaczej nadal będziemy
            protestować - zapowiada Wojciech Szymalski z Zielonego Mazowsza.
            Ekolodzy i drogowcy doszli za to do porozumienia w trzeciej ze spornych spraw.
            Ścieżka rowerowa wzdłuż trasy powstanie. Teraz ustalany jest jej przebieg.
            masz, emk
            • Gość: T-I-R A po co nam nowe drogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 13:08
            • Gość: T-I-R A po co nam nowe drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 13:10
              Przecież i tak przeładowane tiry nadążają niszczyć nowe z nawiązką? Wystarczy się przejechać starszym odcinkiem obwodnicy Kraka. Koleina za koleiną.
        • blendyks GDDKiA schował ekspertyze o Rospudzie 03.08.07, 10:53
          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=55305
          Nowa odsłona sporu
          2007-08-02 23:38 Aktualizacja: 2007-08-03 09:29
          Obwodnica Augustowa przez Rospudę to najgorsza opcja
          Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie ujawniła wyników ekspertyzy,
          którą sama zamówiła - dowiedział się DZIENNIK. Według ekspertów z firmy Scott
          Wilson przebieg trasy Via Baltica przez Rospudę nie jest optymalny. Droga
          powinna przebiegać przez Łomżę i omijać chronione torfowiska wokół Augustowa.

          Paneuropejski Korytarz Transportowy, zwany Via Baltica, to projektowana trasa
          szybkiego ruchu łącząca kraje południowej i zachodniej Europy przez Polskę z
          krajami bałtyckimi i prowadząca aż do Helsinek. W Polsce rolę korytarza pełnią
          teraz dwie drogi: nr 8 - z Warszawy przez Białystok do Suwałk oraz nr 61 - z
          Warszawy przez Łomżę do Suwałk. Obie wąskie, kręte, niebezpieczne.

          Ma je zastąpić droga ekspresowa, której fragmentem jest obwodnica Augustowa
          przez Dolinę Rospudy. I to ona właśnie budzi protesty ekologów, bo w rejonie
          tego miasta miałaby przecią torfowiska objęte unijnym programem Natura 2000.

          GDDKiA twardo obstaje, że ta lokalizacja jest najlepsza - i dla ludzi, i dla
          środowiska. Tymczasem eksperci z międzynarodowej firmy konsultingowej Scott
          Wilson, której Generalna Dyrekcja zleciła w 2005 r. zbadanie, jaki wariant Via
          Baltica jest najbardziej uzasadniony społecznie, ekonomicznie i przyrodniczo,
          dowiedli, że ten obecnie forsowany wcale optymalny nie jest. Więcej: jest
          jednym z najgorszych. "Scott Wilson przebadał 40 wariantów drogi ekspresowej
          łączącej Warszawę z granicą litewską w Budzisku i wyłonił trzy
          najkorzystniejsze" - mówi DZIENNIKOWI prof. Andrzej Kraszewski z Wydziału
          Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. "Żaden z nich nie wiedzie
          przez Białystok, a więc i przez Dolinę Rospudy" - dodaje.

          Wyniki ekspertyzy firmy Scott Wilson, do których dotarł „Dziennik”,
          jednoznacznie wskazują najlepszy przebieg trasy: Warszawa – Pułtusk (albo
          Ostrów Mazowiecka lub Ostrołęka) – Ostrołęka – Łomża – Suwałki – Budzisko.
          Analizę opracowaną przez brytyjską firmę GDDKiA ma od listopada 2006 r.
          Drogowcy nie przyjęli jej do wiadomości. Dlaczego? "Badania zrobili, bo tak im
          nakazuje prawo unijne, ale wciąż upierają się przy swoim, chociaż wszyscy
          dookoła mówią, że jest alternatywy dla lansowanej przez nich trasy" - twierdzi
          prof. Janina Pijanowska, przewodnicząca Państwowej Rady Ochrony Przyrody.

          Rzecznik GDDKiA Andrzej Maciejewski przyznaje, że jego firma nie zaaprobowała
          ekspertyzy Scott Wilson oraz że nakazała jej korektę. Dlaczego? Bo brakowało
          analiz środowiskowych, czyli wpływu inwestycji na przyrodę. Te analizy w tej
          chwili powstają. Kamila Kostkowska, rzeczniczka Scott Wilson: "W następny
          piątek będą gotowe. Niestety bez zgody GDDKiA nie możemy ich ujawnić" - dodaje.

          Co się stanie, jeśli wariant przez Rospudę zostanie jednak ostatecznie oceniony
          negatywnie? "Jeśli Scott Wilson nie ugnie się pod presją zleceniodawcy i okaże
          się, że obecnie budowana trasa to złe rozwiązanie, zapewne Generalna Dyrekcja
          uczyni wszystko, by podważyć wyniki studium" - przypuszcza prof. Kraszewski.
          Dla Komisji Europejskiej byłby to bowiem najmocniejszy dowód na to, że
          Europejski Trybunał Sprawiedliwości powinien natychmiast wstrzymać inwestycję
          pod Augustowem.

          Zapytaliśmy ministra transportu Jerzego Polaczka, czy wie o badaniach zleconych
          przez GDDKiA. "Nie znam tego materiału" - odparł. Po czym stwierdził: "Dla mnie
          wiążąca jest konstrukcja zapisana w decyzji Parlamentu Europejskiego, która
          mówi o przebiegu Via Baltica przez Białystok". Maciej Muskat z
          Greenpeace: "Uważam za karygodne, że wcześniej opinia publiczna nie poznała
          wyników badań Brytyjczyków" - komentuje. Sam jest zaskoczony, że taka analiza
          powstała. Zieloni nie mieli o niej pojęcia.

          Czy augustowianie odpuściliby sobie walkę z ekologami, gdyby miasto uwolniono
          od tirów, budując Via Balticę przez Łomżę? "Augustów to miasto turystyczne i
          nam zależy, żeby turyści mieli tu dobry dojazd" - twierdzi burmistrz Leszek
          Cieślik. "Nam zależy na dobrej drodze szybkiego ruchu do Warszawy, ale bez
          tirów" - dodaje.
          • fagusp Bardzo "tajny" raport 03.08.07, 11:21
            Ten jakoby utajniony raport czytałem nie dalej jak w lutym w internecie, na
            stronie rospudatak. Z najbardziej smakowitych ciekawostek na temat "fachowości"
            naukowców S&W przytoczę fakt, że obszary Natura 2000 są w nim oceniane jako
            ważniejsze niż obszary chronione w ramach Parków Narodowych. Inną ciekawostki
            to całkowite przemilczenie efektów przystąpienia do unii krajów Europy płd-
            wsch. i związanego z nimi wzrostu ruchu na trasie DK-19 północ-południe oraz
            całkowite zignorowanie konieczności modernizacji połączeń drogowych z
            Białymstokiem.
            Pracując z równą rzetelnościa to na papierze zrobię takie sparwozdanie
            finansowe, że PKP i polskie gornictwo węgla kamiennego sa najbardziej
            efektywnymi ekonomicznie przedsiębiorstwami nie tylko w unii europejskiej ale i
            w sąsiadujących z nią powiatach.
            • milet_z_sedesu czekamy na Twoje konkretne argumenty 06.08.07, 08:41
              bo na razie sa to same kalumnie
        • koloratura1 Re: Kiepskie przygotowanie autora artykułu... 03.08.07, 11:28
          fagusp napisał:

          > Gazeta nie dopisała, że sama tez przyłożyła łapki do zmniejszenia ilości
          > budowanych dróg ekspresowych. Czyżby już zapomniała o swoim udziale w kampanii
          > na rzecz zablokowania estakady przez dolinę Rospudy?

          Gdyby nie "przyłożyła" i Rospudę by rozryto, to nie byłoby szans zbudować choćby
          kilometra jakichkolwiek dróg; wszystkie posiadane środki poszłyby na kary,
          nałożone przez Trybunał.
          • solveik Re: Kiepskie przygotowanie autora artykułu... 08.08.07, 12:56
            Dobrze, że chociaż miasta zaczynają remontować swoje drogi. Przynajmniej blisko
            domu nie mam uczucia, że niszczę sobie amortyzatory a te wszystkie podatki na
            drogi wpadają do przepaści.
        • Gość: j Re: Kiepskie przygotowanie autora artykułu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 16:33
          a jestes pewien, ze przez Rospude ma przebiegac ekspresowka?
      • Gość: wkurzony kierowca Re: Droga Gdańsk-Elbląg IP: 212.160.145.* 03.08.07, 10:29
        Akurat przykład modernizacji drogi Elbląg-Gdańsk jest jak najbardziej jaskrawy.
        1. Odcinek 50 km modernizowany jest już 5 lat (a końca nadal nie widać), czyli w tempie 10 km rocznie (!!!). A chodzi tylko o wymianę nawierzchni. W takim tempie obiecankowe 2.800 km będziemy budować 280 lat. Tylko po co komu drogi za trzy stulecia?
        2. Jeżeli ma być droga ekspresowa S7 Gdańsk-Warszawa to po co wydawać pieniądze na modernizację istniejącej "siódemki"? Zakładam bowiem, że nowa S7 będzie miała inną lokalizację.
        3. Jeżeli S7 miałaby mieć natomiast lokalizację jak istniejąca "siódemka" dto dlaczego nie buduje się od razu porządnie, czyli drogi dwujezdniowej? Czy za chwilę będzie się rozwalać to co już zostało zbudowane żeby dodać drugą jezdnię? Tak czy siak wygląda mi to na gigantyczne marnotrawstwo publicznych pieniędzy (czytaj: naszych podatków)

        Jestem tylko użytkownikiem dróg, więc może ktoś mądrzejszy ode mnie odpowie mi na te pytania? Może ktoś z GDDKiA czyta to forum?
      • Gość: Marcin Re: Kiepskie przygotowanie autora artykułu... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.08.07, 11:12
        Dopilnujemy, aby rzad kaczyńskiego został rozliczony z tych wszystkich planów,
        oj dopilnujemy!
    • Gość: tosiek Drogi rosną na papierze IP: 38.98.164.* 03.08.07, 04:49
      Po co w ogole denerwuja ludzi tymi tysiacami kilometrow???
      • 1zorro to tak jak te 3 mln mieszkan.... 03.08.07, 07:52
        kaczory lubia bajki....
        • zdzisiek66 Re: to tak jak te 3 mln mieszkan.... 03.08.07, 09:43
          Jak to bajki, to wszystko poważne plany, przecież trzeba wybudować 3 tys.
          kilometrów autostrad, żeby ludzie mieli jak dojechać do swoich 3 milionów
          mieszakań. Na pewno się uda, a jeśli nie, to winny będzie układ, Tusk, Michnik
          i Trybunał Konstytucyjny.
          • leszlong Re: to tak jak te 3 mln mieszkan.... 03.08.07, 11:04
            Kaczyński ostatnio się chwalił, że już wybudował te tysiące km autostrad.
            • kaczynonsens Z motyka na slonce, a wlasciwie na... autostrady;) 08.08.07, 08:48
              leszlong napisał:

              > Kaczyński ostatnio się chwalił, że już wybudował te tysiące km
              autostrad.

              taaaa... nastroszyl dumnie piora jak paw (o przepraszam jak kaczka;)
              i przecial tylko wstege na otwartym odcinku, ktory wybudowaly
              poprzednie ekipy rzadowe;) A w tym roku cos mizernie! Oj mizernie...
              tylko 8 km!!!
              • Gość: sheevy Re: Z motyka na slonce, a wlasciwie na... autostr IP: 157.25.9.* 21.08.07, 14:25
                budowa dróg a szczególnie autostrad trochę trwa i nigdzie nie jest
                tak, że jak dziś zechcemy coś wybudować, to jutro wchodzą
                spychacze.Planowanie i wykup działek przy obecnie obowiązującym
                prawie trwa latami, więc to, że w tym roku powstanie 8 km to
                naprawde nie jest wina obecnego rządu.Ale jak to ładnie wygląda jak
                się tak napisze.Pozdrawiam!
      • Gość: antypisdzielec Re: Drogi rosną na papierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 09:52
        a ale dlugi PISa sa tesz napapierze ! NBP na banknotach NBP !
        frajerzy urzedasy przy kaczorkach maja sie zupelnie GIT nic nie robia
        ale teraz za URLOPY szmalec biora !!!!!!
      • Gość: Cianek Plany, plany, plany... IP: *.iskra-zmils.com.pl 03.08.07, 10:15
        Jak zwykle tylko paplają, obiecują, mydlą oczy ludziom, a i tak z tego nic nie
        będzie. Od lat jest tak samo, ja już przestałem zwracać uwagę na te czcze
        obietnice. Dopóki nie zmienią się rządzacy na naprawdę prawych i kreatywnych
        ludzi nic nie będzie w naszym kraju jak potrzeba.
    • toja3003 Już widzę to drogi na uero. A jak ma ten kibic 03.08.07, 08:39
      z zachodu przez Szczecin do Gdańska dojechać? Nawet w planach nic nie ma.

      Pogadali na zasadzie „wicie, rozumicie, weźmiemy się i zrobicie”. Ta, samo się
      zrobi. Na zasadzie „kupę już rześmy zrobili teraz tylko ktoś musi tą kupę
      posprzątać”. Po co tyle gadać z Ukrainą? Nie umów międzynarodowych nam potrzeba
      ale dróg, hoteli, stadionów, szybkich linii kolejowych i to w Polsce a co
      zrobiono?

      Typowe „zima znowu zaskoczyła drogowców”. Biedaczki kalendarzy nie mają.
      Nasi „spece” od Euro2012 podobnie. „Wybór Polski na współorganizatora Euro 2012
      nas zaskoczył i nie mamy pojęcia, jak się do tego zabrać”. Jasne, przecież
      ubiegaliśmy się po to, żeby nas nie wybrali. A tu taki pech! Może od razu
      zrezygnujmy, bo będzie żenada w III RP? Ale jest jeszcze szansa. Proponuję:
      - kupców opuszczających jarmark dziesięciolecia, zobowiązać do
      zostawienia stadionu w takim stanie w jakim chcieliby go zastać w roku 2012
      jako kibice i zawodnicy.
      - Zamiast waluty euro wprowadzić dodatkowy podatek euro12 w wysokości
      12% od wszelkich obrotów, zarobków oraz nieruchomości a uzyskane pieniądze
      przeznaczyć na budowę stadionów
      - Ustalić cenę biletu wstępu na mecze na 12 tysięcy złotych od sztuki,
      płatne w tym roku – a co, niech kibice płacą jak chcą coś obejrzeć
      - Ponieważ i tak nawet z tą kasą się niewiele uda zorganizować, ustawić
      na ulicach i placach miast, telebimy i na nich będą ci z biletami sobie mecze
      oglądać (plus multikina)
      - Dla oszczędności piłkarze będą grali w halach na boiskach do piłki
      ręcznej, siatki i koszykówki – czysty zysk, bo się tyle nie nabiegają a ile
      goli wpadnie!
      - Zamiast brakujących hoteli na łąkach wydzieli się miejsca na pola
      namiotowe, kto chce niech się tam „rozbija”
      - Wzdłuż autostrad w budowie i miejscach pod przyszłe szybkie pociągi,
      których nie ma i nie będzie przez najbliższe 20 lat, wyznaczy się palikami
      skupionymi od rolników ścieżki dla pieszych i rowerów, którymi będą przybywać
      kibice na mecze.
      Dalsze propozycje na pewno napłyną z tak znamienitych ośrodków jak naukowe
      pismo „Gigant poleca” i gremiów medialnych jak ZSYP czyli Zespół
      Sprawiedliwości Y Prawa

      • kolargolo tego rzadu nie bedzie w 2012 roku 03.08.07, 09:46
        wiec sie nie przejmuja.
        • toja3003 Pamiętam jaka była żenada kiedy parę lat temu 03.08.07, 10:17
          Pamiętam jaka była żenada kiedy parę lat temu Wrocław ubiegał się o Expo.
          Gdzieś tam nasi w świat pojechali z prezentacją. Byli też i konkurenci: z
          laserami, robotami, trzema wymiarami, cudami. Nasi przygotowali jakąś planszę z
          korka w stylu gazetki szkolnej a w krytycznym momencie całość się im
          przewróciła, do tego mieli zestaw wyblakłych slajdów i oczywiście żaróweczka
          też się biedakom w rzutniku przepaliła. Pech.

          Albo jak ktoś się napalił bez zastanowienia żeby zrobić olimpiadę zimową w
          Zakopcu. Panowie z MKOl-u wysiedli na baraczkowato-badziewiastym lotnisku w
          Krakowie i potem chcieli dostać się do naszej zimowej stolYcy ale gdzieś za
          Myślenicami skończyła się dwupasmówka i potem parę godzin stali w korku, bo
          baca kury przez drogę szcz.. przeganiał.

          Oczywiście w obu przypadkach grzecznie nam podziękowano za dalszą wpółpracę.

          Nie inaczej niedawno było z przelotem jakimś kukuruźnikiem (goście bali się do
          niego wsiadać, myśleli, że to żart!) nad Gdańskiem żeby pokazać „boisko” dla
          ludzi z UEFA. Oczywiście niegotowe, więc skończyło się na „prezentacji” jakichś
          ogródków działkowych, gdzie kiedyś - wicie, rozumicie, weźmiemy się i zrobicie –
          powstanie stadion, że tralala.

          Polak potrafi. My zawsze silni, zwarci, gotowi a potem zostajemy bez jednego
          guzika przy kalesonach.

          Ale za to w piłkę nożną to na pewno wygramy (?)

          Miła to i tania rzecz w telewizji ujrzeć mecz,
          Synek wrzask wydaje czasem: - Nasi walczą z Hondurasem !
          Pędzę wtedy, to zmaganie chcę obejrzeć na ekranie,
          A tam sprawozdawca grzmi: - Nasi mają więcej z gry !
          Zdanie to nic nie oznacza, naszych leją w rytmie cza-cza,
          Przez plac jadą jak po stole i ładują Polsce gole.
          Ale po co ronić łzy? Nasi mają więcej z gry!
          Ktoś wyjaśnił, ze ta dziwność ma okreslić ich aktywność,
          Że w grze wprawdzie są do kitu, ale więcej mają sznytu,
          Większy fajer, większa faja, choć ich leją pięć do jaja !
          Ale radość, hi hi hi ! - Nasi mają więcej z gry!
          Gdyby - losu zarządzeniem - Chopin grał z Dreptakiem Heniem
          W dwa Bechsteiny w jednej sali i by obaj naraz grali,
          A ten Chopin smukłą ręką nostalgicznie, ślicznie, cienko,
          A ten Henio głośno, basem, pięścią raz, a raz obcasem,
          Sprawozdawca krzyknąłby: - On ma dużo więcej z gry !!!
          Co nie znaczy, że jest lepszy, bo w zasadzie - pardon - pieprzy,
          Ale szybciej, ale głośniej, efektowniej i radośniej.
          Bowiem u nas proszę panów kwitnie kult bałaganu,
          Wrzasku, blasku i zamętu, lataniny i tętętu,
          Innym lepiej ! Ale my mamy dużo więcej z gry !!!

      • koloratura1 Niedoczekanie Twoje, Toja!!! :) 03.08.07, 12:04
        Mam w nosie Euro 2012; ani się o nie nie prosiłam, ani nikt mnie o zdanie nie pytał.

        W ogóle musieliby mi dobrze zapłacić, żebym się poświęciła i odsiedziała na
        jakimś stadionie (choćby najpiękniejszym) dwie godziny czy więcej, obserwując
        jak dwudziestu facetów na kolorowo i dwóch czy trzech na czarno gania za piłką,
        a dwóch innych sterczy po bokach i na ogół na coś czeka.

        Wybij sobie, zatem z głowy, że zgodzę się płacić jakiś dodatkowy podatek.

        toja3003 napisała:

        > wprowadzić dodatkowy podatek euro12 w wysokości
        > 12% od wszelkich obrotów, zarobków oraz nieruchomości a uzyskane pieniądze
        > przeznaczyć na budowę stadionów

        Reszta Twoich pomysłów mi nie przeszkadza.
        > -
        • toja3003 ok, zgadzam się na niewprowadzanie podatku 12% 03.08.07, 12:29
          na euro. W zamian za to proponuję "po cichu" zwiększyć abonament RTV i
          dodatkowe kwoty przekazać na Euro2012. Czy wspominałem o tym, że prawa do
          transmisji w polskiej TV powinny dostać tylko płatne kanały a za te prawa
          powinny one zapłacić państwu polskiemu bardzo duże pieniądze?

          A w sumie zgadzam się z tobą: niech każdy płaci za siebie. Nie może być tak, że
          ktoś mi sięga do kieszeni i powiada, że to „na teatr”, którego ja np.
          nie mam zamiaru oglądać. Ja również nie żądam żeby ktoś do mnie dopłacał.
          Przecież to nie ma sensu.

          Pasjonuję się golfem ale czy mam prawo powiedzieć
          miłośnikowi piłki nożnej, której nie lubię: dawaj kasę, bo
          ja "muszę, inaczej się uduszę"? Nie, sam muszę sobie te przyjemności
          sfinansować. Podobnie, nie chciałbym dopłacać do piłkarstwa;
          kibic który się tym pasjonuje powinien wyłożyć
          s w o j e pieniądze na stół.
          • koloratura1 Re: ok, zgadzam się na niewprowadzanie podatku 12 03.08.07, 13:28
            To już było, mniej - więcej na serio, prawda?

            W zupełności się z Tobą zgadzam.

          • maksior5 Re: ok, zgadzam się na niewprowadzanie podatku 12 08.08.07, 16:29
            To może jeszcze mają sprzedać wszystkie szpitale (bo Ty i tak nie chorujesz, to po co?), wybudować 2,8km autostrady (dom-praca), a za reszte pieniędzy kupić Ci plazme?
            Euro to promocja państwa, okazja do zarobienia dużych pieniędzy. Tak samo jak teatr może Tobie nie potrzebny świadczy o randze miasta. I wyobraź sobie, że państwo również buduje korty tenisowe, baseny, hale sportowe, boiska do koszykówki, siatkówki. Wiadomo, że będzie tworzyło możliwości uprawiania sportów głównie najpopularniejszych, gdyż tak za te same pieniądze poprawi warunki większej ilości osób. Jakoś drogi o standardzie autostrady, czy drogi ekspresowej też są budowane na międzynarodowych trasach, a nie z wioski do wioski.
    • Gość: dudu58 Drogi rosną na papierze IP: *.v.pppool.de 03.08.07, 10:01
      Pomozecie? Pomozemy!!!! Gierek Kaczynskiemu do piet nie dorasta w propagandzie!
    • reakcjonista1 Brakuje w tym tekście pewnej liczby 03.08.07, 10:06
      mianowicie ilości km autostrad w budowie.
      No ale to składam na karb powszechnie znanej rzetelności inaczej GW.
      • koczisss Re: Brakuje w tym tekście pewnej liczby 03.08.07, 10:46
        Może brak ilości kilometrów w budowie, bo obecnie takowych brakuje?:)
      • Gość: hanys Polaczek w 2005 zablokował budowę A2 i A1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:59
        reakcjonista1 napisał:
        > mianowicie ilości km autostrad w budowie.
        > No ale to składam na karb powszechnie znanej rzetelności inaczej GW.

        To nie wiesz że Polaczek w 2005 ZABLOKOWAŁ budowę A2 i A1? Odcinek A2 do granicy
        byłby już od tej pory gotowy. Budowa została odwieszona w tym roku i będzie
        kosztować sporo więcej.
    • michalparadowski Drogi rosną na papierze 03.08.07, 10:21
      Najwyższy czas, urządzić wystawę osiagnięć drogowych rządu.
      W jednej salce, ta makulatura powinna się zmieścić!
      Sprzedawać "mundziala" Włochom, póki czas, bo kompromitacja za pasem!
    • Gość: rekin Drogi rosną na papierze IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 10:23
      polaczek i kaczory to już tak pie.... ze nie moge ich słuchać a drogi do d...
      najgorszew europie , za co te barany biora kase
    • blendyks Zielona strzałka w Polsce a RFN 03.08.07, 10:37
      W Niemczech strzałka powraca i to nawet w postaci z głębokiej komuny - w
      postaci blachy ze STAŁYM malunkiem.
      W Polsce na gwałt strzałki są zdejmowane, nawet te które były instalowane w
      ostatnich latach.
      Korki przez to powstające są zatrważające - np. skręty na skrzyżowaniu
      Racławickiej i Żwirki i Wigury, Wawelskiej i Niepodległości. Pokonanie
      skrzyzowania zajmuje 3-5 cykli świateł gdy na innych kierunkach 1-2 cykle
      wystarczają.
      • Gość: etam Ameryka, panie IP: *.motorola.com 08.08.07, 09:01
        A w USA (wróciłem niedawno) z założenia skręca się w prawo na
        czerwonym swietle. Tam to jest łatwo - z zasady skręca się w prawo
        na czerwonym. W miejscach, gdzie byłoby to niebezpieczne (u nas
        brak "strzałki"), w celu zabronienia takiego skrętu (jako że to
        sytuacja wyjątkowa), pod sygnalizatorem wisi tabliczka z napisem "No
        turn on red".
        A więc - skręcają w prawo na czerwonym, chyba, że wyraźnie
        zabroniono.
        Dlaczego u nas zawsze jest odwrotnie?
        • Gość: kaczo i boso Re: Ameryka, panie IP: *.dhcp.embarqhsd.net 22.08.07, 05:14
          Potwierdzam to co pisze "etam"!
    • Gość: hanys Czy Premier ma prawo jazdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 10:54
      Że premier nie ma konta w banku , to już wiemy. Ale czy ma prawo jazdy?
      • kwant27 Re: Czy Premier ma prawo jazdy? 07.08.07, 21:00
        No wlasnie. Tez mnie to interesuje. Czy ktos ma informacje na ten temat?
        • Gość: sfsdfs Pewnie już zdążył kupić (b/t) IP: *.motorola.com 08.08.07, 09:02
    • jaroslaw_nieomylny wlasnie Polaczek statystkami klamal w Telewizji... 03.08.07, 11:21
      kto nie ogladal niech zaluje bo naprawde wiele mozna sie bylo ciekawostek
      dowiedziec oczywiscie dot. poprzednikow i ich wieloletnich zaniedban
      • Gość: hanys Re: wlasnie Polaczek statystkami klamal w Telewiz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 11:34
        Na stronie nowedrogi.pl/autostrady.htm można sprawdzić ile i kiedy
        budowano autostardy w Polsce. Dla informacji to co oddano w 2006 zawdzięczamy
        jeszcze ministrowi Polowi, to co oddamy w 2007 to już tylko zasługa Polaczka
      • krzysiekch Re: wlasnie Polaczek statystkami klamal w Telewiz 03.08.07, 18:50
        A Polaczek jest genialnym kontynuatorem tej chlubnej inaczej tradycji.
    • jaroslaw_nieomylny Jak tak dalej pojdzie to nam Polaczek zabetonuja 03.08.07, 11:22
      caly kraj... planami
    • gugcia Nie bylo jeszcze nikogo w Polsce, moze oprocz 03.08.07, 11:59
      Gierka, kto zrozumialby, ze cywilizacja w srodku Europy oznacza posiadanie drog
      i pradu. Gierek jako jedyny wydal dosc sporo na drogi i energetyke. Potem
      wszyscy juz tylko na nim psy wieszali a sami nic nie zrobili - ani nastepni
      komunisci do 89, ani demokraci do 2007. Nad drogami u nas wisi jakies fatum -
      nawet jak mamy dosc pieniedzy i szanse rozwoju przez to Euro 2012, nawet teraz
      dalej nic nie robia- 8 km autostrady w jeden rok, czyli 40 km za 5 lat? Moze
      przesadzam - nie 40 km ale 400 km, to juz bylby sukces. Ale o 3 tys autostrad i
      drog ekspresowych to poczytajmy sobie w bibliotece w dziale bajki, legendy i
      mity. Za kilka lat kompromitacja bedzie calkowita, chyba nawet na Ukrainie sobie
      poradza, a przez RP bedziemy przewozic gosci konno.
      • koloratura1 Re: Nie bylo jeszcze nikogo w Polsce, moze oprocz 03.08.07, 12:26
        gugcia napisał:

        > Za kilka lat kompromitacja bedzie calkowita, chyba nawet na Ukrainie sobie
        > poradza, a przez RP bedziemy przewozic gosci konno.

        I to raczej na oklep niż bryczkami...
        • maksior5 Re: Nie bylo jeszcze nikogo w Polsce, moze oprocz 08.08.07, 16:41
          Nawet Czechy, kraj o podobnej zamozności do Polski ma dziś normalne, europejskie drogi i kilometry autostrad. Tylko, że tam nikt jakiegoś super planu nie ogłaszał, tylko każdy robił swoje, a efekty można podziwiać.
    • koloratura1 W tym szaleństwie jest metoda. 03.08.07, 13:39
      Posłowie Samoobrony - potencjalni uciekinierzy od Leppera - powinni się dwa razy
      zastanowić, zanim zrejterują do Jarka.

      Jasno bowiem z tego widać, że on nie zamierza trwać na posterunku do końca
      kadencji i dlatego też PiS mógł dać upust fantazji i powymyślał takie "cuda
      drogowe".

      Realizować je będą zmuszeni następcy i - albo od razu zmienią plany na jako -
      tako realne, albo będą się miotać i niewiele im z tego miotania się wyjdzie, bo
      i wyjść nie może.

      A Jarek, siedząc w ławach opozycji, będzie po nich jeździł jak po łysej kobyle...
    • Gość: Wojtek Drogi rosną na papierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 17:05
      Autostrada prze Warszawe juz teraz zablokuje Wawe, bo trzeba juz budowac
      infrastrukture . Po co zeby mogly wjezdzac tysiace tirow do stolicy. To jest
      sen ,ktory powinien byc przerwany.
    • Gość: ? Zaraz...a co z odcinkiem Warszawa-Terespol ? IP: *.icpnet.pl 03.08.07, 17:18
      Nie ma przynajmniej drogi ekspresowej - nawet w planach ???
    • Gość: kaczor Re: Drogi rosną na papierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:09
      Bez radykalnych decyzji polskiego sejmu niewiele w tej sprawie da sie zrobić.
      Jest wielu zainteresowanych by nie dopuścić do przejrzystości w budownictwie
      również drogowym.
      Na tym chaosie korzysta, kto może, skorumpowani urzędnicy kombinujący jak tu
      skręcić haracz.
      Wysiedlani kręcą jak by tu od narodu wyrwać najwięcej za swe czasami pozorne
      straty.
      Wykonawcy wykorzystują prawa rynku, więcej zleceń wyższe ceny.
      Komu zależy na budowaniu nie realnych długo terminowych planów, nie będąc
      pewnym ile jeszcze porządzą?
      Jedyna nadzieja jest zmiana przepisów i dostosowanie założeń inwestycyjnych do
      mocy produkcyjnej w Polsce.
      Rozpocznijmy budowę dróg expres. od modernizacji czy budowy jednej jezdni z
      bezkolizyjnymi krzyżówkami i obwodnicami w śladzie obecnych dróg łączących duże
      aglomeracje.
      Z czasem, kiedy ruch wzrośnie, dobudujemy druga jezdnie. Tak samo można podejść
      przy budowie niektórych odcinków autostrad.
      Natomiast niektóre odcinki autostrad od początku winny być budowane z trzema
      pasami ruchu, np A2 Warszawa - Pyrzowice, Katowice - Wrocław, obwodnice
      autostradowe Poznania Wrocławia i Warszawy.
      Koniecznie należy połączyć trasami expres. aglomeracje Wrocław - Poznań -
      Bydgoszcz - z A1 w Grudziądzu,
      Szczecin z A2 w Świebodzinie,
      Warszawa - Białystok -granica z Litwa i Białorusią,
      Warszawa - Lublin - granica z Ukraina i Rzeszów dalej do Barwinka,
      Wrocław - Łódź do A2 jako dojazd do stolicy,
      Warszawa - Piotrków,
      Kutno - Łowicz - Bolimów A2 jako alternatywa szybkiego dojazdu z Wa-wy do
      Gdańska A2/A1.
      Odcinki autostrad Rzeszów - granica Ukrainy, Warszawa - Terespol, początkowo
      można zbudować jedna jezdnie.
      Czemu planując tak pracochłonne i kosztowne inwestycje nie korzysta sie w
      decyzyjności z doradztwa niezależnych branżowych fachowców?
      Dlaczego o tak ważnych sprawach decydują dyletanci bez mózgowcy, ważne by byli
      partyjni wzorem z PZPR jak przed laty.
      To sa kluczowe tematy dla przyszłości całego narodu, nie tylko zwolennikow
      ówcześnie rządzących, ale i przeciwników czy zwolenników rządzących w
      przyszłości.
      Nie dostarczajmy naszym oponentom argumentów na przyszłość, by nas opluwali.
      • Gość: maryooosh Re: Drogi rosną na papierze IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.07, 05:16
        czlowieku nie ma czegos takiego jak autostrada jednojezdniowa!jest droga
        ekspresowa, jak by tak robili jak mowisz to normalne drogi beda na euro 3012.
        niech buduja od razu 4 pasmowki. pza tym jestem za!
    • Gość: mondry Drogi rosną na papierze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:14
      Zachodniopomorskie rzadu juz nie interesuje? Idioci.
    • michalparadowski Drogi rosną na papierze 07.08.07, 12:36
      Bo papier, jest materiałem wyjątkowo cierpliwym.
      Natomiast grunty, beton i asfalt, raczej nie za bardzo!
    • Gość: żaba nie kumam IP: *.motorola.com 08.08.07, 08:32
      "wszystkie planowe drogi ekspresowe mają mieć dwie jezdnie (w każdą stronę)"
      Czyli co - w sumie cztery jezdnie??
    • Gość: Przemek z USA Usiasc (bo jechac nie ma jak) i plakac IP: *.as.uky.edu 08.08.07, 14:46
      Nic dodac nic ujac ... 8 km albo 40 ... a co to za roznica jak nastepne 200 albo
      300 sie jedzie "jak furmanka przed wojna" w porownaniu ze swiatem? tym
      cywilizowanym swiatem do ktorego nalezymy tak?
    • Gość: aleks Drogi rosną na papierze IP: *.ztpnet.pl 21.08.07, 13:32
      Polaczek tylko geszeft zrobił [ swiatła cały rok w pojazdach ] ! to
      geszeft roku ! lobby samochodowe duzo łapówki dali by ten debilny
      przepis powstał ! [ okradanie ludzi w biały dzien ] Niemcy ! nie
      poszli na ten układ , bo skutek zaden , a koszty duze [ ekologia
      wiecej zarówek wypalonych wiecej akumulatarów itp efekt cieplaniany
      itp. ] złodziej oszust i debil to reprezentaccja narodu w sejmie !
      • Gość: kaczo i boso Re: Drogi rosną na papierze IP: *.dhcp.embarqhsd.net 22.08.07, 05:21
        Piszesz (bazowane na "urban legends") bajeczki "aleksie"... Od kilku
        lat jezdze samochodem produkcji koncernu "General Motors", w ktorym
        automatycznie wlaczaja sie swiatla (nawet podczas jazdy w dzien). Do
        tej pory nie wymienilem ani jednej (powtarzam - ani jednej) zarowki!
        • Gość: :))) Re: Drogi rosną na papierze IP: *.chello.pl 23.08.07, 12:24
          No pacz pan, a po Polsce jezdzi tak na oko 15-20% pojazdow z
          niesprawnymi zaroweczkami. Moze mamy gorsze? Nie wiem, ale ruch w
          interesie jest! Po powrocie do Polski z wakacji, pierwsze co widac na
          polskich drogach, to niesprawne swiatelka i dziury... Az sie chce
          zawrocic samochod.
    • gringo_w66 winni ekoterroryści i archeolodzy 21.08.07, 15:52
      każdy kilometr planowanych i już budowanych autostrad "obstawiany" jest przez
      obstrukcyjne działanie pseudoekologów i nowość: archeologów!
    • Gość: Tonda Drogi rosną na papierze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 10:59
      Wprost przeciwnie niż na Czechach i Słowacji: tam się nie gada
      tylko robi. Zajedźdcie tam, zobaczcie, spytajcie się ich, jak się
      to robi. A może głowy wam trzeba zmienić?
      • Gość: :))) Re: Drogi rosną na papierze IP: *.chello.pl 23.08.07, 12:26
        A moze sejm powinien dac na msze za drogi? Msza za deszcz zaowocowala
        prawie powodziami, to i na drogi pomoze.
    • www.zieloni-bialystok.w.pl tiry na tory 25.08.07, 15:57
      Polsce brakuje ponad 300 odwodnic w tym warszawy, a zamiast auto-
      strat platnych lepsze bylyby tansze publiczne drogi ekspresowe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja