Gość: kma
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.08.07, 09:43
NIERUCHOMOŚCI
VAT na mieszkania może być podwyższony
Rozwiązanie Sejmu oznacza przerwanie prac nad zmianami ustaw podatkowych.
Istnieje więc niebezpieczeństwo, że od 1 stycznia 2008 r. mieszkania będą
opodatkowane 22procentowym, a nie 7-procentowym VAT. Ponadto wydłuży to okres
obowiązywania w ustawie o VAT przepisów sprzecznych z prawem UE
Obecnie parlament pracuje nad dwoma dużymi nowelizacjami przepisów o VAT.
Prace nie są zaawansowane - odbyły się jedynie ich pierwsze czytania w Sejmie.
Pierwszy projekt to kompleksowa nowelizacja zawierająca wiele zmian
poprawiających obecne przepisy i likwidująca sprzeczności z prawem wspólnotowym.
Drugi jest jeszcze ważniejszy, bo zawiera definicję budownictwa społecznego.
Jeśli nie zostanie uchwalony, to od 1 stycznia 2008 r. sprzedaż mieszkań i
domów będzie opodatkowana22-proc. VAT.
Przypomnijmy, że zgodnie z tą zmianą w przyszłym roku 7-proc. stawka ma być
nadal stosowana, jeśli powierzchnia mieszkania nie przekracza120 mkw. W
przypadku domów limit ten ma wynosić 220 mkw. Preferencyjna stawka nie będzie
miała zastosowania do garaży i miejsc postojowych.
Wszystkie te ustalenia będą jednak bez znaczenia, jeśli Sejm zostanie
rozwiązany i nie zakończy prac przed upływem skróconej kadencji.
Zmiany trzeba przyjąć
- Rozwiązanie Sejmu nie jest jeszcze przesądzone. Dopóki nie będzie takiej
decyzji, komisja powinna więc pracować według dotychczasowego harmonogramu -
mówi Aleksandra Natalli-Świat z PiS, przewodnicząca Sejmowej Komisji Finansów.
Podkreśla jednak, że nawet jeśli parlament zdecyduje o skróceniu kadencji, to
nie nastąpi to przecież z dnia na dzień. Będzie więc czas na zakończenie prac
zarówno nad dużą nowelizacją VAT, jak i zmianą wprowadzającą definicję
budownictwa społecznego, dzięki której 7-proc. stawka VAT w budownictwie
będzie obowiązywała także po 1 stycznia 2008 r. Nie powinno być z tym
problemu, bo są to zmiany potrzebne i korzystne dla podatników.
Zdaniem posłanki nie budzą zatem większych kontrowersji i warto, by Sejm je
przyjął bez względu na to, jak rozwinie się sytuacja polityczna.
Innych rozwiązań raczej nie będzie
Tylko częściowo z Aleksandrą Natalli-Świat zgadza się Zbigniew Chlebowski,
zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Finansów. - Ustawa wprowadzająca
definicję budownictwa społecznego rzeczywiście powinna być łatwa do przyjęcia.
Po pierwsze, nie ma większych różnic zdań co do jej kształtu.
Po drugie, ewentualne skutki jej nieuchwalenia do końca roku byłyby bardzo
poważne. Dlatego zakończenie prac nad nią będzie traktowane priorytetowo -
mówi poseł PO. Jego zdaniem inaczej wygląda sytuacja drugiej nowelizacji
ustawy o VAT, tej wprowadzającej mnóstwo różnych zmian dotyczących m.in. tak
podstawowych regulacji, jak zasady ustalania obowiązku podatkowego, podstawy
opodatkowania czy termin zwrotu podatku. Zauważa on, że wciąż trwają spory na
temat zaproponowanych tam rozwiązań. Skoro nie zakończono ich przez ponad rok,
jest mało prawdopodobne, że uda się to w kilka tygodni. Dlatego w obliczu
przyspieszonych wyborów parlament powinien się zajmować tylko zmianami, które
nie budzą kontrowersji. Na pozostałe może już i tak nie być czasu.
Bez nowelizacji PIT
Oznacza to, że w przyszłym roku nie ma szans na gruntowne nowelizacje ustawy o
PIT lub przepisów o podatku dochodowym od osób prawnych. Musiałyby one zostać
opublikowane do końca listopada.
Jeśli wybory faktycznie odbędą się w październiku, nie będzie już czasu, aby
nowy Sejm zajął się takimi projektami.
masz pytanie do autora, e-mail:
k.pilat@rzeczpospolita.pl
Z Rzeczpospolitej- 13.08.2007
KONRAD PIŁAT
Opinia
Andrzej Bernatek, doradca podatkowy w firmie KPMG
Trudno sobie wyobrazić, aby do końca roku nie udało się wprowadzić do ustawy o
VAT definicji budownictwa społecznego. To są rozwiązania, które Sejm powinien
przyjąć. Co więcej, należy zrobić to w najbliższych tygodniach, aby nie
narażać na stres zarówno osób kupujących mieszkania, jak i deweloperów. Jeśli
parlament zostanie rozwiązany, najprawdopodobniej prace nad pozostałymi
zmianami trzeba będzie zacząć od początku.
Szkoda, bo wciąż będą funkcjonowały w polskiej ustawie przepisy, które nie są
zgodne z prawem UE. Przykładem jest zakaz odliczania VAT od wydatków, które
nie są kosztem uzyskania przychodów. Firmy czekają także na rozwiązania, które
istotnie ułatwią prowadzenie działalności gospodarczej, choćby takie jak
neutralne rozliczanie importu towarów. Obecnie korzystniejsze finansowo może
być rozliczanie importu w innych krajach, które zapewniają możliwość ujęcia
podatku naliczonego i należnego w tym samym miesiącu. ¦
Czytaj także
* Rząd spieszy się z decyzjami