NIK: urzędnicza opieszałość w budowie dróg

IP: 203.247.145.* 28.08.07, 03:47
No i jakos to mnie nie dziwi. W Polsce to sie najpierw wymysla ze
trzeba kase sciagnac z obywateli. A jak ja sie sciagnie to zostaje
zmarnowana:( 2% wzrostu ilosci drog. Dobrze ze nie sprawdzali stanu
nawierzchni, bo podejrzewam, ze duza czesc tych drog co mamy to
zadnych norm nie spelnia i zmaist 2% przyrostu mamy z -5%. No ale
zanim ktos tam na gorze zrozumie, ze infrastruktura jest wazniejsza
niz tropienie niby afer to ze 100 lat uplynie.

Wiecie ze w Pekinie maja zbudowac 9 linii metra do czasu Olimpiady.
A buduja je w takim tempie, ze dostawcy kolejek (Alstom i
Bombardier) nie nadazaja z ich budowaniem. A w Polsce mamy 1 linie
metra!!! i tez jeszcze nei skonczona.
    • krzych.korab W PRL drogi budowano od świtu do zmierzchu a czasa 28.08.07, 07:19
      -mi przy sztucznym oświetleniu i braku rąk do pracy. Dzisiaj buduje
      się w godzinach szczytu i nikogo nie interesuję urzytkownicy i
      tracone miliardy niepotrzebnie spalanym paliwem, kosztem pracy
      kierowców, nerwami i zatruwaną atmosferą.
      • Gość: drogowiec Re: W PRL drogi budowano od świtu do zmierzchu a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 07:58
        tylko za twojego PRL nikt nie martwił sie za co zapłacić ludziom
        nadgodziny, panstwo na wszytko dawało pieniądze i Sanepid nie
        zamykał budowy w nocy bo przekroczona jest norma dopuszczalnego
        hałasu nocnego. A drogi budowano na terenach prywatnych a sprawy
        wlasnosciowe załatwiano 10-20 lat pózniej juz nie PRL a teraz jeden
        ekolog lub wlasciciel blokuje budowe na 2-3 lat jesli sady sa bardzo
        szybki!!! Powodzenia w powrocie do PRL ja tam wole Hiszpańskie
        procedury wywłaszczeniowe
    • dziewczyna_zorro Dlatego należy im się podwyżka! 28.08.07, 08:24
      Zgodnie z logiką tego rządu im większe zero, tym większe profity!
Pełna wersja