Dodaj do ulubionych

Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.08, 09:29
hi,
podpisałem jakiś czas temu umowę zobow. poszukuję osób, które
zdecydowały się na podobny krok.
jestem trochę zaniepokojony czytając wszystkie posty na forum gazety
a propos developera.
Obserwuj wątek
        • mi3szkani3c Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka 08.09.08, 17:40
          Witam!
          Czy nie niepokoi przyszylych mieszkancow bloku przy skalna-
          jaskowicka fakt jak na moje oko ślimaczego tępa prac budowlanych?
          Juz pół roku za pasem a postepów w porównaniu z innymi inwestycjami
          deweloperskimi w Tychach nie widać. Czy moge prosic o przeslanie
          fotek z budowy o ktorych kolega wspominal, moze cos mi umknelo i moj
          sen bedzie lzejszy.
          pozdrawiam
          • Gość: xystof Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.centertel.pl 15.10.08, 22:59
            przyznam, ze tempo naprawde jest "powalajace". przez to musialem
            zmniejszyc czestotliwosc wykonywania fotek z placu budowy... bo
            niewiele sie zmienia. w tym momencie jestem daleko po za tychami. w
            weekend bede u siebie - postaram sie podejsc na skalna i pstryknac
            kilka fotografii. z tego co jednak pamietam, nie spodziewalbym sie
            zbyt wiele. ciagle nie udalo im sie wyjsc na poziom mieszkan.
            poziom prac jest tym bardziej niepokojacy, jak przygladniemy sie
            nowym budowom: compacty i dombudu. rozpoczeli znacznie pozniej, a juz
            sa daleko daleko.


    • Gość: a.d-m Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.chello.pl 22.07.08, 19:35
      Witam serdecznie, mam podpisaną umowę.. generalnie dotychczasowe
      kontakty z feniksem raczej pozytywne.
      Jedna rzecz mnie niepokoi... "budowa w technologii żelbetowej
      monolitycznej"?? Otrzymałam informację od feniksa, że budynki
      powyżej 4 - 5 kondygnacji muszą być taką technologią wykonywane...
      być może, ale co to oznacza... dla utrzymania ciepła w
      mieszkaniu...co z wilgocią, czy mieszkanie będzie oddychać? Mnie się
      to kojarzy z Gierkiem i wielką płytą. Proszę o komentarze
        • Gość: a.d-m Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 10:19
          Dziekuję, za informację... ale czy napewno?? W opisie inwestycji
          jest napisane, że wypełnienie ceramiczne występuje tylko przy oknach
          balkonowych. Dodatkowo wysłałam maila do Feniksa z zapytaniem o
          ściany zewnętrzne i dostałam taką odpowiedź:
          - "Ściany między mieszkaniami wykonane w technologi żelbetowej
          grubości 20cm"
          - "Ściany zewnętrzne budynku żelbetowe grubości 20cm, ocieplone
          styropianem grubości 15cm"

          Mam nadzięję, że nie mieli ochoty pisać o tej ceramice:))
          • Gość: west Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.chello.pl 19.10.08, 00:16
            Minimalizacja kosztów. Czego się dziwisz. Gratuluje izolacyjności termicznej -
            szczególnie w miejscach z otworami (sprawdź jak zamontują okna).
            sciana miedzy mieszkaniami z beonu nie spełnia żadnych norm jesli chodzi o
            izolacyjnośc akustyczną. Bedziesz rozmawial z sasiadem sciszonym głosem. Co
            spełnia? Spełnia silka 50cm czy dwa maxy przedzielone 10cm wełny...
            Co jest tansze? sama sobie odpowiedz...
            • Gość: adm Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.chello.pl 19.10.08, 15:51
              Hmmmm.. no to mamy problem..:)
              Zastanawiałm się tylko nad stroną termiczną.... ale nie pomyślałam o
              akustyce!! Kierownik budowy wydaje się sympatyczny i zapewne mi to
              wszystko "ładnie" wytłumaczy... ehhhh

              Ps Podobno chcą zamknąc część garażową przed opadami! Czyli nie
              wiadomo do kiedy... AaAA I ruszyła budowa drugiego budynku, więc
              chyba już wiemy dlaczego mają opóźnienie w stosunku do
              konkurencji.. !!!
              • Gość: gość Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: 83.142.123.* 20.10.08, 12:15
                Witam
                Planuję zakup nowego mieszkania w Tychach. Poczytałam trochę na
                forum o tyskich budowach i jestem przerażona. O Feniksie na Jasnej
                straszne rzeczy piszą klienci. A obok Skalnej codziennie
                przejeżdżam z dzieckiem do szkoły i widzę że nic się tam nie
                dzieje. Brama zamknięta a przed nia stoją dwa samochody. To pewnie
                stróże. Na temat Murapolu też zaczynają się bardzo krytyczne
                wypowiedzi. Mieli oddać mieszkania w czerwcu 2008. Znajomi kupili i
                są zrozpaczeni. Nie wiadomo czy skończą w tym roku. A budowa też
                jakby stanęła. I doszły do nich informacje o kłopotach finansowych.
                Jedynie w Kombudzie na Sikorskiego widać ruch na budowie. Może oni
                skończą. Nie wiem co robić. Może macie jakieś pomysły.
                Pozdrawiam
      • Gość: sąsiadka Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.chello.pl 28.11.08, 15:31
        Witam. Ja też kupiłam mieszkanie we wspomnianym bloku i zanim tu
        weszłam, to sie jakoś nie martwiłam, a teraz nawet bardzo.
        Rozmawialam ostatnio z kierownikiem budowy, to powiedział, ze ida
        zgodnie z planem i powinni zdazyć w terminie. Ja mieszkam obok i z
        okien widze cały plac. Rośnie dość powoli, ale moze dlatego, ze
        zrobili fundamenty już pod drugi blok i to opóźnia sprawe.
        Zobaczymy. Mam nadzieje, ze ich ta recesja nie doścignie. Mam
        jeszcze info od prawnika z Katowic, ze sa wypłacalni, póki co.
        • Gość: banbki Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.eranet.pl 03.12.08, 23:39
          Witam,
          ja jestem klientem Feniksa z Paniówek, nasza budowa też stanęła,
          mało się dzieje na budowie. Ale z tego co widziałem mocno
          przyspieszyli budowę w Gliwicach na ulicy Floriańskiej - maja
          znajoma kupiła tam mieszkanie i obiecali im oddać klucze w styczniu.
          Termin jak dla mnie nierealny, ale widać,że budowa idzie.
          Dzięki za info o kondycji finansowej Feniksa - miejmy nadzieję,że
          wszystko będzie ok.
          Pozdrawiam
    • Gość: hieronim Proszę o pilny kontakt z klientami Feniksa! IP: *.acn.waw.pl 05.02.09, 19:08
      Sytacja na budowie Feniksa na Skalnej-Jaśkowickiej wygląda
      dramatycznie, pracownicy pozwalniani, postęp prac zerowy, a deweloer
      milczy na temat sytuacji na budowie. Dzisiaj inspektor budowlany
      wysłany przez bank wystawił negatywną decyzję w zakresie dalszego
      kredytowania mojego lokalu w tamach inwestycji. Dwa bloki mieszkalne
      buduje 5-ciu pracowników.
      Czas zacząć działać razem, w pojedynkę jesteśmy traktowani jak
      naiwni frajerzy finansujacy ten bałagan!
      Prosze o pilny kontakt zainteresowanych, mail: hieronim@poczta.pl
          • Gość: fgh czytajcie i działajcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 23:08
            Radze Wam działac teraz a nie czekać na zakończenie prac, szczerze, z własnych
            doświadczeń z PB FENIKS, nie wierzę, ze uda się Wam odebrać mieszkania na czas,
            a po odbiorze i tak przyda Wam sie Nervosol. Może lepiej teraz działać w grupie,
            ucząc sie na błędach (tudzież doświadczeniu)innych:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=73976288&a=73976288
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=73842690&a=73842785
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=37666753&a=37666753
            szczególnie uważnie czytajcie poniższy:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=30677762&a=30677762
            • Gość: a. Re: czytajcie i działajcie... IP: *.chello.pl 14.03.09, 14:48
              Mam pytanie? Co rozumiesz przez działanie, masz jkąs radę, bo tak
              naprawdę aktulanie w sprawie jaskowickiej-skalnej co możemy zrobić??
              dzwonić i monitorować (to robię)z nadzorem budolanym przychodzić...
              Przeczytałm wszystkie posty dotyczące Feniksa, zreszta nie tylko
              tego dewelopera.. przerażają.. ale naprawde pomysły mi sie
              wyczerpały w sumie nikt nie pisze o mądrych i skutecznych radach
              (bo takich nie ma) wszystko wychodzi na ostatnim etapie czyli prawie
              przed odbiorem mieszkania (nie koniecznie terminowym) ok plan
              działania mam i inni tez mieli i co.. i tak przeżywają koszmar...
              każdy sprawdzał bo nie ufał: budowlańcy, prawnicy i co ... zresztą
              ja naprawde przygotwałam się z zadania domowego i przemyslałam
              konsekwencje np braku terminowego odboru mieszkania, krzywych ścian
              i innych.. czytałam, pytałam i mimo wszystko kupiłam z pełną
              świadomościa "dzuirę" bo chciałam nowe mieszkanie w Tychach i teraz
              nie mam na to wpływu co się stanie... a co najgorsze koszmar dopiero
              nadejdzie i to wszystko za ciężko zarobione pieniądze:)zobaczymy za
              rok o tej samej porze...
              • Gość: tez oszukany Re: czytajcie i działajcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 08:49
                Tak na prawdę to sytuacja jest trudna , bo nasz kulawe prawo pomaga
                tylko oszustom ale firmy typu Feniks działają tylko dlatego że
                wszyscy olewają walkę z nimi , niestety. Moja rada : konsultacja z
                prawnikiem i jak najszybsze formalne przejęcie mieszkania (akt
                notarialny) jeżeli takowe istnieje lub odstąpienie od umowy. Niestety
                nie ma się co oszukiwać , firma Feniks zaliczy bankructwo a to
                dlatego że po pierwsze wszyscy deweloperzy mają teraz dramatyczną
                sytuacją wynikającą z trudnością otrzymania kredytów przez klientów
                (potencjalnych) a po drugie dlatego że tam pracują ludzie z IQ na
                poziomie 80 nie mający zielonego pojęcia o marketingu , To co zrobili
                na Jasnej i Jaśkowickiej gwarantuje im że w Tychach nikt im już
                mieszkania nie kupi a oni finansują jedną budowę z
                następnej.Poczytajcie fora które wkleił FGH , i zastanówcie się czy
                po przeczytaniu tego kupilibyście od nich mieszkanie. Zresztą
                niedługo Feniks będzie miał reklamę na całą Polską jak im telewizja
                do biura wpadnie. Pozdrowienia dla nieszczesliwców z Jaskowickiej i
                dla pracowników Feniksa którzy czytają fora
                • Gość: a Re: czytajcie i działajcie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:33
                  Sytuacja jest taka, że możesz przez sąd żądać oświadczenia o
                  przeniesieniu własności na podstawie umowy przedswtępnej w formie
                  aktu notarialnego, ale jak nie wybuduja miekszkania to nie bedziesz
                  mial czego żądać.
                  Przeniesienie własności niemożliwe bo nie ma jeszcze przedmiotu
                  umowy więc nie ma czego przenosić, odstąpienie ryzykowne bo pakujesz
                  się w konflikt z bankiem który zarząda natychmiastowego zwortu kwoty
                  kredytu, a developer bez walki nie odda i bedzie twierdzil, że zdąży
                  (odstapić mozemy tylko w przypadku opoźnienia lub innych
                  przewidzanych w umowie..), musielibyśmy w sądzie udowadniać, że nie
                  ma szans żeby zdążyl (czyli wnioski o bieglego ktorego trzeba
                  oplacic - zaliczka ok. 1500 zł). Nawet jesli to udowodnimy,
                  dewelpoer odda kase, to i tak jestesmy do tylu bo bank naliczy nam
                  niezle koszty za zwloke w oddaniu kwoty kredytu, czyli dalsza walka
                  o odszkodowanie (min. 2 lata) - nie wspominam o np różnicach
                  walutowych.
                  ps Z tego co wiem to już ludzie wygrywali procesy z deweloperem czy
                  bankiem, rozumiem, że już posiadasz akt notarialny i przed kupnem
                  mieszkania przeczytałeś wszystkie posty dotyczące tego dewelopera i
                  nie tylko tego, rozmawiałes z prawnikami, przeanalizowałeś a jednak
                  kupiłeś mieszkanie. Ja naprawdę zastanawiam się jak to się dzieje,
                  że jednak każdy narzeka a kupuje i ryzykuje. Umowa z deweloperem
                  zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem bo w końcu kupujemy dziurę w
                  ziemi na początku, więc po prostu trzeba uważnie przeczytać umowy,i
                  ewentualnie podpisać a potem działać dajej i się zabezpieczyć na
                  wszelkie możliwe sposoby... Jak nie wybudują to moge mieć pretensje
                  tylko do siebie.. bo kto normalny kupuje mieszkanie, którego nie ma?
                  I skąd ta Twoja pewność o bankructwie, uważasz, że dewloper, który
                  kredytuje swoją inwestycję i dostaje kasę naprawdę jest w złej
                  kondycji finansowej... ?? Masz jakieś wiadomości? Tylko nie takie,że
                  nie płaci podwykonawcom bo to wiem.. zresztą jak robia taka fuszerkę
                  to się nie dziwie... tak piszą ludzie..
                  • Gość: optymista Re: czytajcie i działajcie... IP: *.tsi.tychy.pl 17.03.09, 17:49
                    Przyszły mieszkańcu.

                    Oto same konkrety:

                    Rozpoczynając od niepokoju, który targa zapewne każdym z Państwa śmiem donieść,
                    że nie ulegnie to zmianie do zakończenia wyżej wymienionej inwestycji.
                    Opóźnienie będzie choć zaprzeczają temu pracownicy Feniksa. Wstępnie już dziś
                    wynosi ono ok. 2 miesiące, a to dopiero początek. Wszyscy również wiemy, bądź
                    niektórzy jeszcze nie, że od przeszło 2 miesiący mamy nowego, trzeciego już
                    kierownika budowy. Facet wydaje się konkretny i rzeczowy. Po wielu wizytacjach
                    na budowie z inspektorem bankowym wstrzymano wiele wpłat kolejnych transz, co
                    kolejno wywołało falę częstszych niż zazwyczaj wizyt w siedzibie Feniksa
                    (naturalnie z prośba o szczegółowy harmonogram zaawansowania postępów budowy do
                    wpłaconych już transz). Również juz dziś wiemy, że nijak ma się Nasz finansowy
                    wkład do rzeczywistego zaawansowania postępu prac na budowie.
                    Firma starała się jakiś czas temu o kredyt developerski i niestety spotkała się
                    z odmową (ściślej mówiąc informacja pochodzi od tegoż właśnie banku). Jesli
                    chodzi o Urząd Miasta to spośród trzech firm, który działają w naszej okolicy
                    min.: Kombud i Murapol to o Feniksie opinia jest bezwzględna i bezpardonowa.
                    Krócej pisząc wypada mało profesjonalnie przy dwóch pozostałych. Znany jest
                    również stan zadłużeń firmy budowlanej Feniks na rynku. Otóż działają Oni
                    następująco. Dopóki sprawa o zaleganie jakiejs firmie X bądź Y za materiał czy
                    usługę nie trafi do sądu to Nasz wykonawca niewiele sobie z tego robi, ale tak
                    działa naprawdę wiele firm niekoniecznie budowlanych także nie przejmujmy się
                    zbytnio :)

                    Odnośnie pracowników "budujących" Nasze cudo to w 40 procentach
                    niewykwalifikowani górale, samoouki, a do tego dochodzi ilość pracowników, która
                    ostatnio oprócz dźwigowego i kierownika zwiększyła się z 5 do nawet 15 osób
                    momentami...
                    Zaczęli drastycznie przyśpieszać z wyżej wymienionego powodu.
                    Odnośnie samej jakości wykonania bazujemy na opinii osoby z przeszło 40-letnim
                    doświadczeniem w tym 20-tu za granicami naszego kraju. Brakuje bloczków
                    szalunkowych. Zalewanie kolejnych ścianek odbywa sie nastepująco: używa sie
                    wszystkich dostępnych bloczków (jest ich znikoma ilość), tego samego dnia się
                    zalewa a nastepnego już odszałowuje :) co zdaniem specjalistów powinno to stać
                    minimum 4 dni. Nie bede już pisał o reszcie niedociągnięć bo nie to jest moim
                    zamiarem.
                    Jak wskazuje mój nick jestem optymiastą nie tylko z "imienia". Wierzę, że
                    wszystko zakończy się dla Nas dobrze acz niekoniecznie w terminie. Moim celem
                    nie było denerwowanie czy też uspokojenia siebie tylko podzielenie się wiedzą.
                    Namawiam równiez gorąco o żądanie szczegółowego planu budowlanego od kierownika
                    budowy wraz z zagospodarowaniem przestrzeni wokół inwestycji żeby mieć bardziej
                    niż ogólny pogląd na ten temat bo w niedalekiej przyszłości możemy sie zdziwić
                    tym co zobaczymy za oknami naszego pięknego apartamentowca.
                    Pozdrawiam wszystkich przyszłych mieszkańców skalnej - jaskowickiej byśmy mogli
                    pozdrawiać się w niedalekiej przyszłości pozdrawiać sie z uśmiechem na twarzy
                    mijając się :)
                    • Gość: jjjjj Re: czytajcie i działajcie... IP: *.chello.pl 09.05.09, 20:05
                      A czy wiadomo komuś, że właścicelem budynku nie jest już firma
                      Feniks, tylko Feniks I? Czy ktoś podpisał aneks do umowy, bo
                      generalnie Feniks nie powinien dostawać już kasy, tylko ta druga
                      firma? Są to ci sami właściciele, tyle, że Feniks otrzymał kredyt na
                      dokończenie budowy (co jest chyba plusem), ale bank wymusił na nim
                      założenie firmy córki, która ma tylko tę jedną budowę, po to aby
                      mieć pewność, że pieniądze z kredytu idę właśnie na ten cel, a ni są
                      finansowane inne budowy (co jest też plusem). Taki powód podał
                      Feniks. Mam nadzieję, że jest prawdziwy. No i jeszcze jeden plus
                      jest taki, że nowa firma nie jest obciążona długami. No i jest
                      duuuża szansa, że jak mają forse, to tę budowę skończą. Chyba zdają
                      sobie sprawe, że dziś nie sprzedadzą już dziury w ziemi, i że bez
                      dokończenia budowy nie pozbędą się reszty mieszkań. A sporo im chyba
                      jeszcze zostało. Martwi mnie tylko, że oni się nie kwapią do
                      podpisywania aneksów, a za parę dni mam kolejną transze do
                      zapłacenia. Ten fakt przez przypadek odkrył mój bank i w F
                      powiedzieli mi, że przyślą mi na dniach aneks do umowy (to było
                      jakieś póltora miesiąca temu), a do dziś cisza.
                          • rypit Re: czytajcie i działajcie... 17.08.09, 21:30
                            Witam Przyszłych Somsiadów Skalna-Jaśkowicka!

                            Otrzymałem własnie od Feniksa propozycję podpisania aneksu z spółką
                            Feniks1 która to jest w tej chwili włascicielem w/w nieruchomosci,
                            teraz mamy umowy z Feniks która to jest właścicielem Feniks1 a ona
                            wł. działki. Feniks tłumaczy że to dla mojego/naszego dobra ale
                            zastanawiam się czy nie chodzi czasem o to że w przypadku upadłosci
                            albo niepowodzenia tej inwestycji zostanie ogłoszona upadłość
                            Feniks1 a reszta dalej będzie się kulać, wydaje się że lepiej miec
                            umowę z Sp. Feniks bo ma wiekszy majątek ktory jest zabespieczeniem,
                            w razie upadłości Feniks1 będziemy mogli sięgnąć po majątek Feniks1-
                            Ci ktorzy podpiszą aneksy a trudniej będzie sięgnąc po majatek Sp.
                            Feniks, z drugiej strony lepij jest mieć umowę z Sp. która jest
                            właścicielem nieruchomości której umowa dotyczy.
                            Chciałbym aby zbadał to prawnik może ktoś z Was mi kogos poleci.
                            Skan aneksu wyślę zainteresowanym ale tylko w odpowiedzi na
                            zapytanie na adres rypit@wp.pl
                            Szukam też chętnych osób które są zainteresowane podpisaniem aneksu
                            i konsultacją z prawnikiem( mam namiary na prawnika ktory prowadził
                            już sprawę dla klientów Feniksa ale inną w przeszłości) w celu
                            minimalizacji kosztów.
                            Ja rozważam podpisanie aneksu.
                            Jedną rzecz chciałbym sprostować co do wcześniejszych wypowiedzi
                            które tutaj czytałem, mianowicie Feniks1 stara sie o kredyt a nie
                            jak tu piszą otrzymał go gdyby tak było to nie byłoby tego całego
                            cyrku.
                            Pozdrawiam, Rypit
                                    • Gość: xystof Oczekiwamy moment odbioru EM IP: *.acn.waw.pl 03.07.10, 08:51
                                      Wygląda na to, że po wielu miesiącach oczekiwania, doczekamy wreszcie momementu
                                      zakończenia pierwszego budynku.
                                      Co prawda mamy 7 m-cy opóźnienia, ale przynajmnie widać już koniec.
                                      Byłem w zeszłym tygodniu na inwestycji, trwa wykończanie klatek schodowych..
                                      mieszkania już "prawie" wykończone (stan deweloperski). Martwią mnie tylko
                                      bardzo mokre ściany, bo późno zakończono, uszczelniono dach.
                                      No nic - powoli czas rozgladać się za specjalistą odbioru mieszkania
                                      • Gość: RozczarowanyKLIENT Re: Oczekiwamy moment odbioru EM IP: 212.59.255.* 24.07.10, 18:49
                                        Myślę że mieszkania odbierzemy na koniec PAŹDZIERNIKA !!!!!! Jeszcze dużo prac zostało m.in. kostka brukowa i parkingi dookoła bloku, a bez tego miasto im nie odbierze budynku za czym idzie my nie będziemy mogli dokonać odbioru swoich mieszkań. Zastanawia mnie fakt dlaczego pod kostkę brukową gdzie mają być parkingi i chodniki wysypują stary gruz,a nie jak inni w Tychach tłuczeń? To doprowadzi do zapadania się terenu i licznych kałuż w okresie jesienno zimowym. Z jakością i sumiennością tej firmy(która pozostaje wiele do życzenia) się pogodziłem:(
                                        • Gość: abc Re: Oczekiwamy moment odbioru EM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 21:55
                                          Odbierać mieszkanie możesz mimo braku odbioru inwestycji ze strony miasta. Patrz
                                          Murapol budynek najbliżej ich budy - tam ludzie od roku już nawet mieszkają a
                                          budynek ciągle nieodebrany przez miasto... Pomijam fakt, iż tak nie powinno się
                                          stać, developer nie może zasiedlać nieoddanego budynku bo grożą mu kary.
                                          Praktyka pokazuje, że często dzieje się inaczej.

                                          Co do gruzu pod drogą, jeśli będzie to tylko ruch samochodów osobowych raczej
                                          nie powinno się nic stać, jeśli przejeżdżać będzie coś cięższego kiepsko to widzę.



                                          • Gość: gosc Re: Oczekiwamy moment odbioru EM IP: 198.36.86.* 26.07.10, 12:00
                                            za zamieszkanie budynku który nie ma odbioru inspektora budowlanego
                                            grozi kara od 10 000 PLN (płaci lokator a nie inwestor)a wiec prosze
                                            uwazac. przygotujcie sie tez na niekonczącą sie batalie o wszelkie
                                            reklamacje które sie pojawią (a pojawią sie napewno) . Feniks nic sobie
                                            z tego nie robi (patrz ul. Jordana i Jasna)
                                            • Gość: RozczarowanyKLIENT Re: Oczekiwamy moment odbioru EM IP: 212.59.255.* 27.07.10, 21:08
                                              Sąsiedzi! Weźmy pod uwagę, że na początku po parkingu będą jeździły same ciężkie
                                              samochody, ponieważ każdy z nas musi mieszkanie wykończyć, czyli wiąże się to z
                                              przywożeniem na osiedlowy parking płytek, klei, mebli itp. Samochody jakie będą
                                              nam przywoziły w/w rzeczy w większości to będą pojazdy dostawcze ok 3,5 tony.
                                              Weźmy pod uwagę że w dzisiejszych czasach każdy Nasz samochód waży 1,6; 1,8; 2,0
                                              ton. Poza tym przynajmniej min raz w tygodniu śmieciarka musi odebrać śmieci a
                                              jej waga to ok 12 ton nacisku na 2 osie. Pojawią się niecki, dołki a później
                                              ogromne kałuże.
                                              Moja osoba przed odbiorem mieszkania o ile się doczekam na pewno sięgnie opinii
                                              prawnika na jakie dokumenty i odbiory trzeba szczególnie zwrócić uwagę.
                                              P.S Mój odbiór mieszkania jest przewidziany na dzień jutrzejszy do dnia
                                              dzisiejszego nie otrzymałem żadnego pisma informującego mnie o przedłużeniu
                                              oddania inwestycji nie mówię już o telefonie od strony firmy Deweloperskiej (
                                              przecież to nie w ich standardzie dbanie o klienta ) A wy sąsiedzi jak to
                                              widzicie????
                                              • Gość: gosc Re: Oczekiwamy moment odbioru EM IP: 212.59.248.* 01.08.10, 13:26
                                                Witam
                                                To ze cos nie tak bezie z droga, to jest maly problem, zawsze mozemy
                                                isc do sadu z pozwem zbiorowym jak stwierdzimy ze jest to jeden
                                                wielki fajans. Wiekszym problemem jest to, ze od przyszlego roku
                                                wchodza zmany w podatku vat i ze jezeli feniks nie zdazy przeniesc
                                                wlasnosci na nas do konca roku, to moze sie skonczyc tak ze wszyscy
                                                bedziemy doplacali, zagadka jak na razie to czy zmienia defincje
                                                budownictwa spolecznego, bo jak dadza 23 % vatu a my bedziemy musieli
                                                doplacic roznica pomiedzy 7 a 23 to jestesmy w d.
                                                No i ja mam jeszcze taki problem ze nie mam balkonu w sypialni, a
                                                mial byc i nie wiem co z tym robic, podobnie maja jeszcze 3
                                                mieszkania w moim pionie
                                              • Gość: xystof Re: Oczekiwamy moment odbioru EM IP: *.acn.waw.pl 18.08.10, 05:27
                                                Ja oczywiscie na odbiór wynajmę fachowca i zamierzam na tym nie oszczędzać. Nie
                                                mam zamiaru uskuteczniać pielgrzymek na Małachowskiego, w związku z reklamacjami.
                                                Niestety pierwsze nie jest w stanie wykluczyć tego drugiego. Mam nadzieje, ze
                                                sporo jednak zminimalizuje.

                                                Mam za to pytanie:
                                                Jak tam Wasze rozliczenia z tytułu zmiany aranżacji mieszkania? Ja mam zwrot..
                                                tylko już widzę, że bedzie problem z jego odzyskaniem.

                                                Po za tym, czy macie w planach egzekwować opóźnienie w oddaniu inwestycji. Ja
                                                względem nowej umowy będe miał ponad 1 m-c.

                                                Wpisujcie się jak tam wasze odbiory. Ja mam swój zaplanowany na początku
                                                września. Nie omieszkam dodać o nim wzmianki.
    • Gość: formalny_purysta Odbiór mieszkania-wyliczenie powierzchni użytkowej IP: 93.159.18.* 24.08.10, 17:35
      Odbieracie mieszkania - o ile się orientuję - na podstawie kontroli,
      którą w PB Feniks robił kiedyś UOKiK - oni liczą powierzchnię
      użytkową w świetle surowych ścian, wg tzw. "starej" normy: PN 70/B-
      02365, Jest to niekorzystne dla nabywców, bo płacicie za
      powierzchnię pod tynkiem, z której nie korzystacie.
      Zgodnie z objaśnieniami we wniosku do prezydenta miasta o wydanie
      tzw. Zaświadczenia o samodzielności lokali, powierzchnia lokalu
      powinna być wyliczona w świetle ścian "wyprawionych" - czyli w
      stanie gotowym. Formularz jest tu: bip.umtychy.pl/pokaz.php?
      plik=gwa_zaswiadczenia_samodzielnosc_20100526.pdf&kat=wydzialy_sprawy

      Jeśli PB Feniks zgłosił do wydziału architektury inne powierzchnie -
      ewidentnie naruszył przepisy prawa, bo właśnie powierzchnie ze
      ścianami w stanie gotowym powinny być wpisane w akcie notarialnym,
      potem pojawiają się one w księdze wieczystej, a następnie w
      ewidencji gruntów i budynków.
      Zapisy w tym zakresie wyraźnie są zawarte w odpowiednich
      rozporządzeniach, są na to paragrafy. Zgodnie z par. 29
      rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 2003 o księgach
      wieczysstych - do aktu notarialnego i założenia nowej księgi
      wieczystej trzeba mieć poza tym wypis z kartoteki lokali. Nie wiem,
      czy Feniks o to występuje.

      Normy budowlane - obydwie, stara i nowa, służa do obliczenia
      powierzchni w dokumentacji projektowej i nie mogą być wykorzystane
      do czynności cywilnoprawnej, jaką jest przeniesienie własności
      lokalu mieszkalnego. Zwłaszcza, że wykorzystanie jako podstawy
      definicji z ustawy o ochronie praw lokatorów przewidują odpowiednie
      rozporządzenia wykonawcze.
      Dla dociekliwych - zgodnie z art. 38 ustawy o ochronie praw
      lokatorów, automatycznie zastępuje ona ustawę o najmie, w tych
      przepisach, gdzie ustawa o najmie została powołana.

      Z kolei ktoś, kto deklaruje do podatku od nieruchomości powierzchnię
      w świetle ścian w stanie surowym - nie dośc, że zapłaci wyższy
      podatek, to poświadcza swoim podpisem nieprawdę, za co grozi
      odpowiedzialność, bodajże z art. 266 KK. Ta nieprawda jest związana
      z definicją powierzchni w ustawie o podatku lokalnym - przecież jak
      kupujecie mieszkanie, nie macie ścian z gołej cegły, tylko na
      chwilę powstania obowiązku podatkoweo, tynki już tam są.

      Naprawdę jestem ciekawy, czy ktoś z PB Feniks na tym forum będzie
      próbował polemizować z twierdzeniami jw. A nabywcom lokali gorąco
      polecam w internecie zapoznanie się z par. 63 ust 3 rozporządzenia z
      2003 o prowadzeniu ewidencji gruntów i budynków, i rozliczenia
      dewelopera z tego, jaką naprawdę powierzchnię wybudował.
        • Gość: formalny_purysta Re: Odbiór mieszkania-wyliczenie powierzchni użyt IP: 93.159.18.* 26.08.10, 10:04
          Pandzik, a ty tak nie kupiłeś za pierwszym razem?
          Ja tak kupiłem, bo miałem nadzieję, że deweloper ma choć resztkową
          uczciwość. Ale z przekrętów go rozliczę, nie ma obaw.
          W chwili wolnej, tak dla sportu trochę im napsuję krwi, żeby nie
          czuli się tak pewnie. Teraz już się wgryzłem w przepisy, które
          normalnie nie powinny mnie nawet interesować jako konsumenta.
          Fajnie byłoby, gdyby było takich 'walczących' więcej.
          Pierwszy cel to departament gospodarki nieruchomościami bodajże, w
          ministerstwie infrastruktury. Bo całe to krętactwo bierze się z ich
          nieuprawnionej interpretacji ustawy o własności lokali.
          Pozdrawiam osoby, które walczą o to, co im przysługuje zgodnie z
          prawem.
          • Gość: xystof Re: Odbiór mieszkania-wyliczenie powierzchni użyt IP: 212.160.172.* 27.08.10, 11:04
            Problem w tym, że większość deweloperów liczy na pośpiech nabywców i chęć szybkiego sfinalizowania przekazania lokali. A docelowi liczą na krótką pamięć klienta, bo i czasem przyznać do błędu nie jest łatwo.. i mieszkań za często się nie kupuje w swoim życiu.

            Przedłużanie podpisania protokołu odbioru to: dodatkowe koszty kredytu (odsetek), ciągłe ryzyko - związane z brakiem własności lokalu (aktu notarialne) i pewnie wiele innych.

            Ja na pewno nie odbiorę bubla. Poczekam na poprawę zidentyfikowanych usterek (ustępstw od umowy).
            A ostatecznie rozważę kwestie walki w sądzie o zwrot kosztów w związku z niezrealizowaniem umowy w terminie.

            Tylko, ze obie kwestie wymagają solidnego rozważenia wszystkich za i przeciw. Bo to wymaga środków.. no i nie należy zapominać, że czas to pieniądz.
            Komplet za i przeciw będę mógł zebrać najwcześniej jak ustalę, na ile deweloper będzie chętny na ustępstw na obecnym etapie.
            • Gość: gosc Re: Odbiór mieszkania-wyliczenie powierzchni użyt IP: 212.59.248.* 29.08.10, 09:29
              Witam
              Przestancie sie tak obrzucac miesem, przeciez bedziecie sasiadami
              niebawem.
              Jezlei chodzi o kontrowersyjny obmiar przed tynkowaniem, to sprawa
              jest przegrana, przeciez w umowie z F jest napisane ze obmiar nastapi
              zgodnie z PN-70/B-02365, ktora jest norma obowiazujaca, nie jest to
              zapis niedozwolony przez UOKIK, wiec nie wiem po co sie pieklicie jak
              i tak nic nie wskuracie, trzeba bylo dokladnie czytac umowe przed
              podpisaniem i wtedy wykreslic z umowy ten zapis.
              Bardziej sie martwcie czy nie bedzie trzeba doplacac za mieszkanie i
              to calkiem sporo, bo moze byc tak, ze zmieni sie definicja
              budownictwa spolecznego i mieszkania od deweloperow beda od 1
              stycznia w 23 % vacie, a feniks nie zdazy przeniesc wlasnosci w tym
              roku i wtedy bedziemy doplacac jeszcze 16%.
          • Gość: xystof Odbiór mieszkania-wyliczenie powierzchni użyt IP: 212.160.172.* 01.09.10, 08:38
            Rozwodzimy się na temat obowiązujących przepisów, a nie ma ani jednego wpisu
            dot. wykonanego odbioru.
            Z tego co udało mi się dowiedzieć, kilkanaście osób zdążyło się już podpisać na
            protokole. Ktoś wie coś więcej na ten temat?

            Słyszałem, że jest problem z wilgotnością ścian. Nie ma podłączonego prądu i
            wody. Nie będę się jednak rozwodził w szczegółach, bo nie mam pewności, ze
            osoba, która przekazywała mi te informacje, życzyłaby tego sobie.

            Ktoś z Was odebrał już mieszkanie? Może macie jakaś wiedzę, którą możecie się
            podzielić?
              • Gość: gosc Re: Odbiór mieszkania-wyliczenie powierzchni użyt IP: 212.59.248.* 02.09.10, 12:58
                Jacy kochani ??
                Po co taki post, jaki masz cel ??
                Przestan deptac tak tego feniksa bo to juz jest denerwjace.
                A tak na marginesie to jestes kochanym ekspertem z budownictwa, ze sie wypowiadasz na temat
                technologi budowlanych ??
                Zelbetonowe konstrukcje sa akurat znacznie lepsze niz z ceramiki jak chcesz wiedziec
                Co do niesolidnosci, to pozyjemy zobaczymy, ale cos czuje ze nie bedzie tak zle, wiec przestancie
                mnie straszyc.
                Najpierw byla wizja bankructwa feniksa, jak juz wiadaomo ze dostaniemy te mieszkania to teraz jest
                szerzona opinia ze nagle caly blok sie rozpadnie i ze wogole bedzie masakra.
                Cos mi sie wydaje ze albo macza w tych postach raczki konkrurencja albo jacys zawiedzieni klienci
                ktorzy sa madrzy w gebie (klawiaturze) a do sadu nie pojda walczyc o swoje prawa.
    • Gość: lola Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: *.chello.pl 10.09.10, 20:39
      Witam wszystkich którzy kupili mieszkanie w Tychach na Jaśkowicka-skalnej. Czy ktoś już też odebrał klucze do mieszkania? Ja odebrałam, brakuje w mieszkaniu jednego kaloryfera, a mi wmawiali, że chciałam tylko jedną! Klucze odebraliśmy 23 sierpnia i do dziś nie ma brakującego kaloryfera i jeszcze do tego nie ma wody i prądu w mieszkaniu....chyba nie powinnam się podpisywać i odebrać klucze....napiszcie jak to jest u was.
      karolina_j7@o2.pl
      Pozdrawiam
      • Gość: xystof Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka, odbiór IP: *.acn.waw.pl 12.09.10, 12:56
        Stosunek ceny gniazdka el., czy nawet brakującego kaloryfera do ceny mieszkania, ważąc ryzyko i koszt odsetek kredytu jakie trzeba zapłacić dodatkowo za odkładanie wpisu do hipoteki, moim zdaniem jednoznacznie przesądzają jak należy postąpić gdy nie zidentyfikujemy poważniejszych usterek.
        Gdybym miał tylko takie problemy - nie wahał bym się z odebraniem mieszkania.

        Inspektor, którego wynająłem na odbiór wskazał mi inne ciekawe rzeczy.
        Czy ktoś zwrócił uwagę na jakość, sposób i sam projekt wykonania murka pod oknami w salonie? W projekcie nie przewidziano w tym miejscu izolacji. Jak odpływy na balkonach będą mało wydajne, możemy mieć wodę w pokoju.
        Poprosiłem o przedstawienie pomiaru instalacji elektrycznej oraz wentylacyjnej. Deweloper musi je mieć, żeby móc oficjalnie zgłosić nasze mieszkania. Na pierwszy rzut oka widać, że inst. wentylacyjna, bez zmian, nie będzie spełniać swojej roli.
        Problem w tym, że to są już błędy na etapie projektu, a nie samego wykonania. Instalacje w łazience pięknie zdobiące ściany także zostały w ten sposób zaprojektowane. Miał ktoś taką świadomość przed odbiorem? Jestem ciekaw, czy podobnie wykonano je w mieszkaniu projektanta w tym samym budynku.

        Znalazłem też uwagi do wykonania: mam spapraną robotę w przygotowaniu odpływów w aneksie kuchennym. Spadki nie w tą stronę, rura wystająca minimalnie ponad posadzkę. Do tego próbowano to zakamuflować nierówną wylewką. Generalnie poziom z Alternatywy :). Ehhhh, szkoda słów.

        Sam odbiór w stylu panującego nam dewelopera, czyli nowe osoby, które nie wiedzą co się działo wcześniej - tym też się tłumaczą, przyparte do muru niełatwym pytaniem.
        Czy poinformowano Was o fakcie, że od momentu odebrania mieszkania będą od nas pobierać opłaty? Ja mam zapisane w umowie, że podczas odbioru przedstawią stawki do akceptacji. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca. Poprosiłem więc o dodanie wzmianki do protokołu, że ich nie przedstawiono.

        Generalnie, to chory rynek sprawia, że takie projekty są realizowane do tego w takiej jakości. Tam gdzie najważniejsza jest cena - trudno spodziewać się czegoś innego.

        Teraz czekam, aż upłynie wspólnie wyznaczony termin na wykonanie poprawek. Szczerze - średnio to widzę. Poczekam jednak cierpliwie jeszcze tą chwilę.
        • Gość: gosc Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka, odbiór IP: 212.59.248.* 12.09.10, 21:52
          > Stosunek ceny gniazdka el., czy nawet brakującego kaloryfera do ceny mieszkania
          > , ważąc ryzyko i koszt odsetek kredytu jakie trzeba zapłacić dodatkowo za odkła
          > danie wpisu do hipoteki, moim zdaniem jednoznacznie przesądzają jak należy post
          > ąpić gdy nie zidentyfikujemy poważniejszych usterek.
          > Gdybym miał tylko takie problemy - nie wahał bym się z odebraniem mieszkania.

          Odbior techniczny a przeniesienie wlasnosci u notariusza to dwie kompletnie rozne sprawy.

          > Inspektor, którego wynająłem na odbiór wskazał mi inne ciekawe rzeczy.
          > Czy ktoś zwrócił uwagę na jakość, sposób i sam projekt wykonania murka pod okna
          > mi w salonie? W projekcie nie przewidziano w tym miejscu izolacji. Jak odpływy
          > na balkonach będą mało wydajne, możemy mieć wodę w pokoju.

          Projektu budowalengo nie ogladalem, ale jak bym go ogladal to i tak bym z tego nic nie rozumial, bo sie na tym nie znam. Chodzi ci o murek o wysokosci kilku centrymetrow, od posadzki do okna balkonowego ?
          U mnie z tego co widzialem jest od strony balkonu jakis material uszczelniajacy. Nie wydaje mi sie zeby tam miala znaczenie wydajnosc odplywu, przeciez nie bedziesz mial na balkonie basenu o pojemnosci 3 m3, tylko bedzie tam zlatywala deszczowka, chodzi o to zeby odplyw byl drozny. Zakladam ze masz mieszkanie na parterze, bo tego problemu nie beda miec ludzie od 1 pietra w zwyz bo woda z balkonow zleci grawitacyjnie na balkony na parterze :).

          > Poprosiłem o przedstawienie pomiaru instalacji elektrycznej oraz wentylacyjnej.
          > Deweloper musi je mieć, żeby móc oficjalnie zgłosić nasze mieszkania. Na pierw
          > szy rzut oka widać, że inst. wentylacyjna, bez zmian, nie będzie spełniać swoje
          > j roli.
          > Problem w tym, że to są już błędy na etapie projektu, a nie samego wykonania.

          Co do intalacji elektrycznej to nie sadze zeby mieli porobione pomiary skoro instalacja jest nieskonczona :).
          Natomiast jezlei chodzi o wentylacje, to rozjasnij mi prosze skad pewnosc ze owa instalacja jest zle wykonana lub zaprojektowana, czyzby inspektor przylozyl czarodziejska rozdzke do sciany i wyweszyl ze to nie bedzie dzialac. Jezeli mozesz to podziel sie twoimi uwagami i rozwin watek, bo mi sie wydaje ze nie ma mozliwosci zeby wentylacja byla zle zrobiona, skoro przewody kominowe sa z prefabrykatow skladane.
          Jeszcze jak mozesz to podziel sie dokladniej znajomoscia projektu budowlanego, skoro go analizowales i znalazles w nim powazne bledy, bo nie ma co czekac tylko skladac zbiorowy pozew do sadu, badz co badz projekt budowalny to oficjalny dokument stanowiacy dokumentacje i jezeli w nim sa powazne bledy to glowy leca.
          • Gość: xystof Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka, odbiór IP: *.acn.waw.pl 13.09.10, 20:10
            Zgadza sie, że odbiór mieszkania a przeniesienie własności to zupełnie inny temat, ale bez podpisania protokołu odbioru nie podpiszesz aktu. Taki przynajmniej ja mam warunek w swojej umowie.

            O braku izolacji na murku powiedział mi sam kierownik budowy, balkon jeszcze nie jest wykończony. Beton powinien być tak w tym jak i w każdym innym miejscu potraktowany styropianem o odpowiedniej grubości. Po co nam okna z odpowiednimi współczynnikami przenikania, skoro pod nimi będziemy mieli niezaizolowany beton.

            Szczerze, mam nadzieje, że masz rację i że odpływ będzie na tyle drożny, ze nie będzie problemu. Jak będzie inaczej - zgłosiłem to, więc teoretycznie łatwiej będzie dochodzić mi swoich praw - teoretycznie.

            Instalacje wentylacyjną można w bardzo prosty sposób sprawdzić, proponuje poczytać. Mam kiepskie doświadczenie z projektantem, który popełnił projekt naszej budowy. Moi rodzice mają okazję mieszkać w budynku, który także powstał na podstawie jego projektu. Nie zazdroszczę wentylacji w łazience. Zapraszam do mieszkań na Witosa.

            Polecam od razu doprowadzić instalację elektryczna na okoliczność montażu dodatkowych wentylatorów. To na pewno usprawni wentylację grawitacyjną. To rada, jaką ja usłyszałem.

            Generalnie też się nie znam na budowlance, ale ufam ludziom, których wynajmuje. W końcu to co robią to ich praca, a wiem jak tą prace realizują, bo staram się sprawdzić przed tym jak skorzystam z ich usług.

            A propos projektu. U moich znajomych, gdzie autorem jest to samo biuro, pojawiają się wątpliwości co do zgodności projektu z normami, przykłady: ilość miejsc parkingowych (nie uwzględnia punktów komercyjnych na parterze budynku), szerokość stopni i nachylenie schodów do garażu - po za wszelkim komentarzem. Więcej tak na szybko nie pamiętam, ale nie trudno byłoby wymienić. Wszystko po to, żeby zrobić więcej mieszkań.

            Próby interwencji wspólnoty w kilku organach niczego nie wniosły. Tłumaczenia, ze projekt akceptowano za poprzedniej kadencji itd.

            Jak będziemy mieli problemy z usuwaniem usterek po przeniesieniu własności lokalu, chętnie przyłącze się do pozwu zbiorowego. Nie jestem jednak pesymistą, więc mam nadziej, ze nie będzie takiej potrzeby, a to co zgłosiłem, zostanie niezwłocznie poprawione.

            Mój poprzedni post miał być poradą dla tych, którzy przystępują do odbioru. Jestem młodą osobą, mam wielu znajomych, którzy wprowadzają się do nowo-budowanych mieszkań. Generalnie problemy są podobne. Więc nie ma co straszyć. Znam dużo gorsze przypadki :).

            Tak więc więcej optymizmu.
        • kwiatekkkkkkkkkk Re: Tychy Skalna - spotkanie 23.04.11, 11:58
          Mieszkam w Kaliszu i nie mam bezpośredniego kontaktu z Feniksem. Czy ktoś z Państwa co jest na miejscu może mi coś więcej powiedzieć na temat podpisywania aktów notarialnych w budynku nr 1 bo przez telefon Pani z Feniksa od 3 miesięcy kręci to samo i nic się w tym temacie nie zmienia?
        • Gość: przerazony Re: Tychy Skalna - spotkanie IP: *.eimperium.pl 22.06.11, 23:34
          Czy ktos wie cos na temat planowanych upadlosciach spolek Feniksa ? Informacja jest niepotwierzona, z drugiej reki, ale od jednego z ich (jeszcze niedawnych) pracownikow. Wlodarze firmy dementuja, ale caly czas mowia o glownej firmie PB Feniks, z ktora nikt nie ma zadnej umowy natomiast niepokoja mnie ostatnie donosy na temat malych spolek nalezacych do Feniksa ktore to wlasnie buduja nieruchomosci (slyszalem o Midas, Feniks1 ale ponoc sprawa dotyczy tez pozostalych) i z ktorymi mamy podpisane umowy. Jak taka spolka upadnie to jestesmy udupieni. Ich wierzyciele podobno stracili cierpliwosc stawiajac ich pod murem. Czy ktos cos wie ? Podobno juz nie tylko schodza z budow ale nawet tam gdzie maja gotowe mieszkania to nie chca juz podpisywac aktow tylko celowo odwlekaja. Tak jak powiedzialem to informacja NIE potwierdzona na 100% NIE pochodzi ze sprawdzonego zrodla, ale strasznie mnie to przerazilo. Mam ponad 400 tys kredytu a do konca budowy jeszcze daleko. A w Feniksie nikt nie chcial ze mna rozmawiac jak tylko o to zapytalem.
    • Gość: gb Re: Tychy - feniks- skalna-jaśkowicka IP: 82.177.194.* 12.10.10, 14:24
      Sąsiedzi,
      odnośnie podniesienia stawki VAT znalazłam ciekawy artykuł, którego treść przedstawia:

      "ewentualny wzrost ceny mieszkania wynikający z podwyżki VAT dotyczy jedynie płatności dokonanych zgodnie z harmonogramem wpłat po dacie wprowadzenia nowych stawek tego podatku. Innymi słowy, jeśli do końca 2010 r. zostanie zapłacona i zafakturowana cała cena mieszkania, to deweloper nie ma prawa jej podnieść, choćby nawet podpisanie aktu notarialnego przenoszącego własność nastąpiło np. w marcu 2011 r.".

      Myślę, że zgodnie z tym zapisem chyba nie mamy się czego obawiać. W końcu wszyscy zapłaciliśmy wszystkie transze, a fakt, że nie odebraliśmy jeszcze naszych mieszkań wynika z zaniedbań Feniksa.
      Ja ze swojej strony dotrzymałam wszystkich warunków umowy, a powoli zaczynam nie wytrzymywać już rozmów telefonicznych z ich pracownicami...coraz bardziej mnie bawią!

      Ciekawa jestem ilu już lokatorów odebrało mieszkania w naszym budynku?!


      Więcej... warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34901,8348419,Czy_podrozeja_mieszkania_i_domy_.html#ixzz1297u3jLv
    • tichauer Powierzchnia użytkowa 12.10.10, 21:47
      Witam,
      zainteresował mnie temat liczenia powierzchni użytkowej. Czy ktoś z Was ma może dostęp do wzoru umowy (czystej) Feniksa? Byłbym wdzięczny za przesłanie na adres: tichauer(at no spam)gazeta.pl

      Z góry dziękuję