Dodaj do ulubionych

Rz: Metr kwadratowy jako barometr

15.02.09, 22:26
Napiszmy redaktorowi co o tym myślimy. Najlepiej na jego blogu.
Liczę na Was.

blog.rp.pl/salik/2009/02/15/metr-kwadratowy-jako-barometr/
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Rz: Metr kwadratowy jako barometr IP: *.chello.pl 15.02.09, 23:35
      Napisałem tam tak:



      Gdzie Pan ma tych zagranicznych inwestorów kupujących mieszkania na pęczki,
      pardon to znaczy na pakiety, po 5 000 zł/ m kw. ?

      Szef Polnordu pochwalił się, że w styczniu sprzedał 4 mieszkania.
      Co Pan na to?
      gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,89978,6259946,Szef_Polnordu__Obnizylismy_ceny_mieszkan_o_ponad_15.html

    • steady_at_najx Re: Rz: Metr kwadratowy jako barometr 16.02.09, 08:18
      Watpie zeby jednak opublikowali :


      Drogi Panie "Redaktorze"

      Cudzyslow jest nieprzypadkowy bo bardziej pasowaloby tu 'Drogi Naganiaczu Redaktorze'.

      A wiec wytlumacz mi Panie Drogi Naganiaczu Redaktorze po co zagraniczni inwestorzy mieliby w naszej Polsce inwestowac "setki milionow euro". Inwestycja ma sens jedynie w momencie kiedy ma szanse sie zwrocic i to w % proporcjonalnym do poniesionych nakladow. Nikt nie zainwestuje 100 milionow euro tylko po to zeby zarobic milion. Taki zarobek moze miec w banku na pocalowanie reki - bez ryzyka, bez calego bajzlu zwiazanego z zakupem, a pozniej ze sprzedaza i szukaniem kolejnych jeleni.
      Wytlumacz mi Drogi Naganiaczu Redaktorze, co (a wlasciwie kto) mialo by w Polsce generowac zyski dla takich inwestorow ? Czyzby inwestor kupujac za 5k/m byl w stanie sprzedac za 7k/m ?? A przepraszam komu ? Drugiemu inwestorowi ? Bo chyba drogi Pan Naganiacz nie wierzy w to, ze nagle w dobie narastajacego (tak naprawde go szczytu kryzysu jeszcze daleko) kryzysu lub zaraz po nim ludzie zaczna kupowac mieszkania po 7k/m ?
      Zapomnial Pan takze ze kryzys powoduje ze wszystko tanieje, ziemia, materialy, robocizna. Co powoduje, ze za chwile okaze sie ze oplaca sie budowac i sprzedawac np po 4k/m. Co wtedy zrobia nasi kochani inwestorzy ze swoimi klitkami kupionymi za "setki milionow euro" ?

      Zapomnial Pan jeszcze uzyc niesmiertelnego ale bzdurnego argumentu o "wielkim glodzie mieszkan" w Polsce.

      Kto jest tak bardzo umoczony w nieruchomosci, ze nieudolnie i z coraz bardziej widocznymi objawami desperacji i histerii probuje rozruszac jeszcze ten rynek ? Panowie "redaktorzy", czy tez moze sam Najjasniejszy Zarzad RP ?

      Prosze pamietac, to juz nie te czasy ze mozna bylo sie wykpic, ze mowilo lub pisalo sie inaczej.

      Teraz sa fora, blogi i archiwa. To juz nie tak latwo wmowic ludziom ze "tak sie wcale nie mowilo". Sprzedajnosc zostaje jak pietno - widoczna na dlugie lata.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka