Dodaj do ulubionych

Mieszkanie Łódź...?

IP: *.171.104.102.static.crowley.pl 04.08.09, 15:33
Cześć rozglądam się za mieszkaniem w Łodzi. Nie zależy mi na wynajmowaniu
raczej na kupnie i raczej w nowym budownictwie i o wysokim standardzie.
Możecie coś polecić?
Obserwuj wątek
                • lukefair Re: Mieszkanie Łódź...? 07.09.09, 00:33
                  heheh, na tym forum czasem mozna wyczytac prawdziwe ekonomiczne nauki, ktore
                  powinny byc wykladane na najlepszych uniwersytetach. coz, inwestycja, ktora sie
                  nie zwraca to klops. ja co prawda dostalem jedno mieszkanie w spadku i wynajem
                  jego daje mi jakis tam staly dochod, a ze sprzedaza sie wstrzymuje liczac na
                  odbicie rynku. gdybym mial troche kapitalu to napewno kupilbym teraz jakies nowe
                  mieszkanie i wykorzystal pod wynajem.
                    • lukefair Re: Mieszkanie Łódź...? 13.09.09, 01:06
                      oj, deficyt? a widzisz reakcje na gieldzie na temat tej informacji? mysle, ze to
                      jakas sciema i inwestorzy doskonale o tym wiedza. a co do rynku mieszkan -
                      raczej juz nic nie potanieje, bo na dzien dzisiejszy jak mi sie wydaje. ceny sa
                      po prostu na granicy rentownosci dla deweloperow, co nie znaczy, ze wszyscy
                      bankrutuja. mocne marki pokroju wspomnianego atala i nowego polesia trzymaja sie
                      niezle i chyba tak bedzie, prawo dzungli mocni zostaja, slabi gina :)
                      • Gość: Ada$ Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.retsat1.com.pl 13.09.09, 20:58
                        Ceny nieruchomosci spadaja od 2 lat. Wogole ciezko mowic o cenach przy tak niewielkim ruchu na rynku. Nasza gospodarka miala dodatni wzrost PKB. W tym i przyszlym roku wszyscy modla sie o to , zeby choc wyszlo 0 a nie minus. JEdnak w to zero wie3rza juz tylko najwieksci optymisci. 52,5 mld deficytu budzetu rzeczywiscie zostalo niezle przyjete przez gieldy, bo przeciez mamy rok wyborczy przed soba i wielu analitykow balo sie ze rzad bede kupowal glosy. Swoja droga planowane przychody z prywatyzacji sa bardzo wysokie i watpie czy przy obecnym kryzysie na swiecie uda sie je zrealizowac. Stocznie to byl jeden z przykladow. Pamietac nalezy jednak, ze caly deficyt finansow publicznych ma przekroczyc 100mld. To sa pieniadze, ktore rzad musi pozyczyc od obywateli i bankow. Jesli te pieniadze pozyczy, to nie bedzie pieniedzy na kredyty mieszkaniowe i inwestycyjne.
                        Koszty deweloperow nikogo nie interesuja. Jak ktos nie ma pracy, kredytu to nie kupi mieszkania chocby byli i po 2 tys za metr. A deweloperzy musza sie przyzwyczaic do marzy na poziomie 10% a nie tak jak do tej pory naeet i 100%
                        • Gość: Pablo92342 Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.acn.waw.pl 14.09.09, 19:31
                          WIdze ze mamy analityka rynkowego w swoim gronie, bardzo dobrze.

                          Odnosnie "deweloperzy musza sie przyzwyczaic do marzy na poziomie 10% a nie
                          tak jak do tej pory naeet i 100%"


                          To masz racje, poza tgym trzeba pamietac ze ostatnio afera goni afere w polskiej
                          deweloeprce, tak jak dzis w wiadomosciach bylo o neiczystych zagraniach
                          marvipolu(chyba tak to sie pisze).

                          A przy tak wysokim deficycie i problemach z prywatyzacja nei spadnie przypadkiem
                          wartosc zlotowki, co bedzie przyczyna znow wzrostu cen mieszkan??

                          A wracajac do tematu to widzial ktos to www.nowepolesie.pl/ moze?? bo z
                          tego co psiza to te mieszkania lapia sie do programu rodzina na swoim.
                          • Gość: Ada$ Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.retsat1.com.pl 14.09.09, 22:18
                            Jak czytam Twoje wypowiedzi w tym watku to mam wrazenie, ze placu Ci jeden z deweloperow za reklame.
                            I to jest najlepszy dowod na to jak ciezko sprzedac teraz mieszkanie. Trzeba imac sie tak prymitywnych metod zeby wcisnac frajerowi przewartosciowane mieszkanie na nowympolesiu- wspaniale apartamenty w niebanalnych architektonicznie budynkach wsrod zieleni. Miedzy malymi bloczkami beda place zabaw dla dzieci, a sasiedzi nie zajrza nam w okno nawet uzywajac lornetki. Dodatkowo bliskosc lotniska pozwala podziwiac samoloty. Mieszkancy szczegolnie cenia mozliwosc obejrzenia operacji oprozniania zbiornikow nieczystosci z ubikacji samolotow Boeing737. Operacja ta jest bardzo widowiskowa i na balokonach licznie gromadza sie mieszkancy i ich znajomi. <ROTFL>
    • Gość: totenheim Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.acn.waw.pl 30.08.09, 23:26
      Jak chcesz coś na już i w nowym budownictwie to proponuję Nowe Polesie.
      Mieszkania są już gotowe, więc zwiedzanie powinno sprawić Ci większą frajdę niż
      normalnie jak inwestycja jest w trakcie realizacji :) Ponadto całe osiedle jest
      zachowane właśnie w konwencji minimalistycznej, czyli elegancja, prostota i ład.
      Podejrzewam, że powinno Ci przypaść do gustu.
      • lukefair Re: Mieszkanie Łódź...? 31.08.09, 01:50
        Gość portalu: totenheim napisał(a):

        > Jak chcesz coś na już i w nowym budownictwie to proponuję Nowe Polesie.
        > Mieszkania są już gotowe, więc zwiedzanie powinno sprawić Ci większą frajdę niż
        > normalnie jak inwestycja jest w trakcie realizacji :) Ponadto całe osiedle jest
        > zachowane właśnie w konwencji minimalistycznej, czyli elegancja, prostota i ład
        > .
        > Podejrzewam, że powinno Ci przypaść do gustu.
        mi w oczy rzuca sie fajne drewniane wykonczenie :)
              • Gość: Ada$ Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.retsat1.com.pl 18.09.09, 23:02
                Dla rodzinki czy to na swoim czy na bankowym potrzebne jest mieszkanie, w ktorym moglaby spokojnie wychowac swoje dzieci. Mieszkanie pomiedzy lotniskiem a torami kolejowymi (w przyszlosci nawet linia wyskokich predkosci - take TGV) nie jest dobra inwestycja dla takiej rodziny. Malemu dziecku nie wytlumaczysz, ze to co go budzi o 1 w nocy to tylko samolot.
                  • Gość: Ada$ Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.retsat1.com.pl 20.09.09, 13:15
                    Rozpedzajace sie po pasie startowym samoloty slychac nawet w nabardziej oddalonej od Lublinka czesci Retkini. Podkreslam, ze chodzi mi o rozpedzajace sie samoloty na pasie startowym a nie lecace juz nad Retkinia (te tez slychac).
                    Jesli Ty na nowym polesiu nie slyszysz tego to albo jestes gluchy albo klamiesz.
                    • Gość: razor Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.acn.waw.pl 27.09.09, 21:27
                      Ada$ wydaje mi się, że trochę za bardzo dramatyzujesz. Ile mieszkań jest przy
                      głównych ulicach czy pasach startowych i ludzie jakoś żyją. Poza tym budując
                      jakiekolwiek osiedle, czy dom przy lotniskach jest zawsze coś takiego jak pasy
                      ciszy, czyli tereny, które funkcjonują tylko po to, żeby zmniejszyć hałas -
                      tereny niezamieszkałe, chyba wiesz o co mi chodzi. Ponadto jeżeli byłoby tam
                      tak głośno jak mówisz to nie dostaliby pozwolenia na budowę, bo w Polsce nawet
                      przepisy na hałas są :)
            • Gość: ola_d Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.spray.net.pl 23.09.09, 15:22
              Zdecydowanie przesadzasz. Jak masz podpisaną umowę z deweloperem, i stoi czarno
              na białym, że ma być tak i tak, to deweloper musi się wywiązać z umowy, inaczej
              mógłbyś go przecież podać do sądu.
              Jeśli chodzi o pewne akapity w umowie, zwykle możesz je negocjować z deweloperem
              i możesz dać wcześniej umowę do przeczytania prawnikowi, żeby mieć większą
              pewność, że nikt nie zmodyfikuje projektu.
              Nie wiem, u mnie była taka sytuacja, że kilka osób z mojej rodziny w różnym
              czasie nabywały mieszkania, w trakcie budowy, ale akurat od innych deweloperów
              niż wspomniany wyżej atal, z którym osobiście nie miałem do czynienia. Nigdy nie
              było takiej sytuacji, żeby projekt został zmodyfikowany bez zgody klienta, raz
              został zmodyfikowany (w jakiejś mało ważnej sprawie) na wyraźne życzenie nabywcy.
              • Gość: Ada$ Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.retsat1.com.pl 24.09.09, 00:37
                Jeżeli w umowie jest czarno na białym to rzeczywiście powinno tak być, choć jak pokazuje życie czasami umowa umową a życie życiem.
                Ile to już widzieliśmy wizualizacji przyszłych bloków wśród zieleni, pięknych zadbanych trawników z placami zabaw, 10min samochodem od centrum a do tego w pobliżu stacji metra.
                Potem okazywało się, że okolica nowej inwestycji to ruchliwa ulica, zamiast trawników jest błotko, zamiast placów zabaw kałuże, do granicy miasta jedzie się 10min w środku nocy gdy nie ma korków, a stacja metra jest dopiero w planach.

                Polecam przeczytać to!!
                • Gość: ola_d Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.spray.net.pl 24.09.09, 14:33
                  Ciekawy artykuł o warszawskich deweloperach, aczkolwiek dość banalny. Jasne, że
                  hamburger wygląda lepiej w folderze Mac Donalda, niż na talerzu:) Ale to trzeba
                  być "geniuszem", żeby kupować mieszkania na podstawie samej wizualizacji czy
                  folderu reklamowego. Nabycie mieszkania powinno być poprzedzone szeregiem
                  czynności, takich jak: dokładne sprawdzenie okolicy, rozmowa z deweloperem,
                  oprawadzanie przez dewelopera po mieszkaniu, itp. Bo inaczej to chyba można by
                  kupować mieszkania przez allegro?:)
                  Poza tym wierzyć mi się nie chcę w to, że ktoś kupuje nowe mieszkanie w większym
                  mieście, w ogóle nie znając topografii tego miasta albo przynajmniej jego
                  wycinka. Zwykle, zanim ktoś zdecyduje się na kupno danego mieszkania w danym
                  miejscu, już jakiś czas mieszka tam - w wynajmowanym mieszkaniu albo ma w danym
                  mieście rodzinę. Przecież ludzie nie mogą być aż tak naiwni, że jak ktoś im
                  powie: "sprzedam Ci Kolumnę Zygmunta w Warszawie", to oni od razu wyjmują
                  pieniądze i się decydują.
                  Pozdrawiam
            • kierat.1 Re: Mieszkanie Łódź...? 24.09.09, 22:07
              Tak na logikę to deweloperom nie opłaca się modyfikować projektów po podpisaniu
              umowy. Z powodu nie wywiązania się z umowy druga strona może zerwać umowę + mogą
              zapłacić karę umowną. Poza tym pójdzie fama dalej w świat, że nie dotrzymali
              warunków umowy.
                • ta-nk Re: Mieszkanie Łódź...? 26.09.09, 22:05
                  Wydaję mi się, że jak ktoś się decyduje na taką inwestycję jak zakup nowego
                  mieszkania, to dobrze zabezpieczyć się na tą okazję, czyli przed podpisaniem
                  umowy z deweloperem pójść do prawnika i pokazać mu tekst umowy. Zapłaci się za
                  to jakąś kwotę pieniędzy, ale tyle co nic, w porównaniu z zakupem nowego mieszkania.
                  A co do zakupu mieszkania z rynku pierwotnego, to chyba ktoś pisał coś w tym
                  wątku o mieszkaniach na osiedlu Nowe Polesie? Ktoś zwiedzał już to osiedle?
                • Gość: tosik Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.acn.waw.pl 27.09.09, 21:31
                  Zysk i ryzyko jest czymś normalnym. Ja szukając mieszkanie też poszukuję
                  najlepszej oferty na której zyskam a nie stracę i nie mówię tu tylko o zysku
                  czysto finansowym, że mniej zapłacę kasy, ale również o zysku bardziej
                  "fizycznym" jak fajne, przytulne mieszkanko w dobrej okolicy :)
          • Gość: razor Re: Mieszkanie Łódź...? IP: *.acn.waw.pl 27.09.09, 21:23
            Mi sie podoba to, że obecnie deweloper jak zauważyliście stara się jak
            najbardziej uatrakcyjnić swoja inwestycję i teraz dużą uwagę przykłada się nie
            tylko do samego wykonania budynku, ale i do rozplanowania terenów wokół co dla
            mnie jest bardzo istotną rzeczą.

            Co do Nowego Polesia to uważam, że tam deweloper się postarał, bo na stronie już
            jest napisane, że mieszkania gotowe do odbioru.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka