Gość: soso
IP: 195.41.66.*
06.01.04, 12:07
Lubie czasami posluchac kameralna muzyczke grana na zywo, typu unplugged. Mam
tylko Claptona i Roda Stewarta z tej serii. Czy jest jeszcze cos godnego
uwagi? Co byscie doradzali? Moze podobne i nie musi byc z unpluggowej serii.
pzdrw
soso