ineque
20.01.04, 12:11
Kilka lat temu usłyszałam śliczną piosenkę- nawet ją sobie nagrałam ale
gdzieś mi się zapodziała. Od tygodnia chodzi mi po głowie do tego stopnia że
nie mogę spokojnie spać. Może więc ktoś kto zna się na takiej muzyce będzie
potrafił wskazać mi wykonawcę na podstawie moich bardzo ubogich wskazówek?
Piosenka jest z typu miłych i przyjemnych, przypuszczam że jest to przełom
lat 50 i 60, ale możliwe że trochę później. Śpiewa ją kobieta, początkowo
myślałam że to LULU, ale nie ma szans- to nie to. Może jednak piosenkarka ma
jakiś podobny pseudonim. Pamiętam tylko refren, co najlepsze bez tekstu, ale
idzie to jakoś tak :"If you wanna the moon I will fly until the sky".
No i to tyle. Jeśli ktoś będzie mi w stanie wskazać wykonawcę a może i tytuł
nie będę mogła wyjść z podziwu i wystawię pomnik.
Dzięki i pozdrawiam