Krystian Zimerman nagrał Rachmaninowa. Genialnie!

IP: 5.5D* / 213.40.3.* 25.01.04, 21:30
Dziękuję za informację i recenzję. Zaraz zamawiam w Amazonce.
    • Gość: GENIUSZ ZIMERMAN TO HOCHSZTAPLER ! IP: *.10.15.vie.surfer.at 25.01.04, 22:29
      PRAWDZIWI MUZYCY KOMPONUJA A NIE KOPIUJA CALE ZYCIE !
      • vulture <jeb> 25.01.04, 22:31
        Gość portalu: GENIUSZ napisał(a):

        > PRAWDZIWI MUZYCY KOMPONUJA A NIE KOPIUJA CALE ZYCIE !

        Czy prawdziwi śpiewacy, np. w operze, też mają sami sobie pisać arie?
      • Gość: kolega krystiana Re: ZIMERMAN TO HOCHSZTAPLER ! IP: *.58-136-217.adsl.skynet.be 25.01.04, 23:01
        A kim Ty jestes pseudo geniuszu? Jakie Ty masz pojecie o muzyce zeby takie
        brednie wypisywac?
        Zal mi Ciebie i Tobie podobnych amatorow disco polo i country!
        • Gość: Michal Re: ZIMERMAN TO HOCHSZTAPLER ! IP: *.sa.bigpond.net.au 25.01.04, 23:09
          Disco polo i country?

          Hmm, po takiej wypowiedzi zaczynam takze Ciebie podejrzewac o zerowe pojecie o
          muzyce.
      • Gość: prawdziwek Re: ZIMERMAN TO HOCHSZTAPLER ! IP: *.rasserver.net 25.01.04, 23:54
        cos podobnego? a ty skad to wiesz?
        myslalam, ze muzyk to szerokie pojecie. tu zawiera sie i kompozytor, i
        pianista, i dyrygent, i skrzypek, i czlonek choru, i solista. a to czy
        prawdziwy, czy nie to juz inna para kaloszy.
        geniusz z ciebie prawdziwy, to pewne!
      • Gość: marek t. Rach 2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 19:01
        jakbym mial nazwac to wykonanie: ladne, to na swiecie malo jest pieknych
        rzeczy, nie mowiac o slicznych, przeslicznych i najsliczniejszych. zimerman
        zagral to cudownie, ale malo zaskakujaco. w ogole dzisiaj stwierdzilem, ze
        odpowiednie wykonanie (dla mnie) Rach 2 (jak rowniez Rach 3) wymaga nie tylko
        wirtuozerii i rapsodycznosci, ale przede wszystkim szalenstwa i skrajnosci.
        wydaje mi sie, ze te wszystkie wykonania, ktore znamy, sa jakies za poprawne, a
        przeciez kontekst historyczny jest tutaj totalnie determinujacy klimat. wszyscy
        zaczeli watpic w jego sztuke (nawet tolstoj) i w sztuke w ogole. rachmaninow
        zalapal depresje, a jeszcze do tego (nowosc z okladki) kochal sie w corce
        doktora. nie wiem, czy Racha 2 nagral glenn, ale wlasnie do takiej wysnionej
        interpretacji dodalbym troche z freakowatosci glenna, troche artyzmu
        rubinsteina, do tego duzo perfekcji (i emocji) volodosa i..
        • Gość: aimsoft Re: Rach 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 22:34
          hmm... ciekawie prawisz. ale zimerman gra to genialnie. i to nie jest tylko
          poprawne wykonanie... jest genialnie 'poprawne', a procz tego emocjonujace -
          posluchaj sobie dobrze kadencji w I czesci fis-molla. kto by Ci to lepiej
          zagral? mozna by tylko porownywac Volodosa, ale ile on nagral, a ile nagral
          Zimerman! to bez porownania...
          dlatego twierdze ze Zimerman jest najwiekszym pianista. Ot taki np.
          przereklamowany Horowitz to by moglby mu nosic teczke z nutami!
        • aszyk Re: Rach 2 25.06.04, 01:27
          Mnie ujął w drugim koncercie Rachmaninowa Emil Gilels (z Maazelem, który
          wyjątkowo się stara). Towarzyszy im Orkiestra Szwajcarii Romańskiej. Z takich
          najnowszych nagrań zdecydowanie od Zimmermana wolę Aszkenazego (pozwolicie, że
          spolszczę)
    • Gość: chochlik Re: Krystian Zimerman nagrał Rachmaninowa. Genial IP: 62.148.204.* 26.01.04, 15:41
      Patos obudzil sie w slowach krytyka i pochrzanil mu tonacje.
    • Gość: marek t. po prostu: piekne IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 23:22
      nigdy nie moglem sie przekonac do koncertu f-moll chopina.. do czasu, kiedy
      uslyszalem go na zywo w wykonaniu zimermana i jego polskiej orkiestry
      festiwalowej. podobnie bylo z drugim koncertem brahmsa. jak sobie posluchalem
      interpretacji gilelsa, to nagle zrozumialem to dzielo. i dzisiaj historia sie
      znowu powtorzyla. pierwszy koncert rachmaninowa zawsze mnie bawil, odnosilem
      wrazenie, ze slucham jakiejs "uwertury" przed wlasciwym koncertem, np. Rach 2
      albo Rach 3. no i wlasnie pare minut temu odkrylem nowy swiat, zimerman gra
      Rach 1 slowem.. (przeciez muzyki nie da sie opisac slowami). nie poslucham
      dzisiaj Rach 2, bo.. sie boje. mam uzasadnione podejrzenia, ze ta interpretacja
      bedzie na miare richtera, volodosa czy gavrilova. wydaje mi sie, ze za pare lat
      zimerman w koncu zmierzy sie z Rach 3, czuje, ze chodzi mu to po glowie.. ps.
      w "kulturalnym" miescie w krakowie, dzisiejszy naklad Rach 1 && 2 byl w empiku:
      0, w music cornerze: 2. porazka. pozdrowienia dla wszystkich "daltonistow
      muzycznych", ktorzy ostatnio kwiczeli na koncercie zenzipera w fk. chau!
      • Gość: Tom Ladnie, ale nie pieknie IP: *.dclient.hispeed.ch 26.01.04, 23:53
        Nie, nie jest to interpretacja na miare Richtera (nagranie Richtera z Wisłockim
        to niedoscignione osiagniecie, cos co zdarzyc sie moglo tylko jeden jedyny raz).
        Nie moge powiedziec, ze Zimerman mnie rozczarowal, bo tak naprawde, to wlasnie
        takiego a nie innego Rachmaninowa sie po nim spodziewalem: Rachmaninowa, w
        ktorym wiecej glowy niz serca. Rachmaninow Richtera jest ludzki, prawdziwy.
        Rachmaninow Zimermana - wykoncypowany, zaprogramowany.
        Brak "rachmaninowskiego", pelnego, miesistego dzwieku. W zamian za to
        otrzymujemy oczywiscie mnostwo perfekcyjnych technicznie detali, ktore niestety
        przeslaniaja tylko majestat i jakze wzruszajaca szczerosc tej muzyki.
        Oczywiscie, ze Zimerman gra ladnie. Niestety jednak nie gra pieknie. Nie
        wzruszylem sie sluchajac tej plyty. A sluchajac Richtera wlasciwie za kazdym
        razem lzy cisna mi sie do oczu.
        • Gość: marek t. Re: Ladnie, ale nie pieknie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 11:26
          nie wiem, czy Rach 2 jest na miare richtera, bo go jeszcze nie sluchalem. poza
          tym, trudno po jednym przesluchaniu wydac jakas opinie. odnosnie Rach 1 nie mam
          specjalnego doswiadczenia, oprocz wykonania rachmaninowa, wlasciwie nie mam
          zadnej plyty z tym koncertem, jedynie na komputerze. no i bylem na paru
          koncertach, ale pamietam tylko fajna gre olejniczaka. faktycznie rachmaninow
          zimermana jest dosyc miekki, wygladzony, ale taka interpretacja pasuje mi,
          przynajmniej dla koncertu, ktory wczesniej w pewnym stopniu ignorowalem.
          dzisiaj poslucham Rach 2 i sie wszystko okaze. nie bede sie podniecal
          szczegolami, ktorymi sie podniecaja w pr2, nie bede tez zwracal uwagi na
          technike, po prostu trzeba ogarnac calosc, jednym oddechem. odnosnie Rach 1
          dalej trzymam, ze bylo to piekne (mowie tu tez o bso i dyr.), mowiac spcjalnie
          pieknie, a nie ladnie, ale tez nie genialnie. pozdrowienia! m.t.
          • Gość: aimsoft Re: Ladnie, ale nie pieknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 22:45
            masz wykonanie rachmaninowa?? kurde, chetnie bym sie dowiedzial cos wiecej.
            odpowiedz tutaj, albo skontaktuj sie ze mna na email, jesli mozesz. moj to:
            aimsoft@aimsoft.neostrada.pl
        • Gość: marek t. Re: Ladnie, ale nie pieknie IP: *.energis.pl 27.01.04, 18:18
          nie wiem, czy sluchales nagrania Rach 2 volodosa z chaillym i rco (oryginalnie
          jest to nagranie video z londynskich promsow) - to jest naprawde wypasiona
          interpretacja..
        • Gość: aimsoft Re: Ladnie, ale nie pieknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 22:43
          ehh, nie zgadzam sie z Toba w ogole. Richter? Slyszalem jego sonaty Beethovena
          oraz preludia i fugi Bacha. Czyste wyrobnictwo, to rzemieslnik, na dodatek
          wcale niedoskonaly technicznie... Zimerman gra to doskonale i jakze
          emocjonujaco! Posluchaj sobie np. kadencji z I-ej czesci fis-molla. Czlowieku!
          On to gra genialnie! Porusza mnie to. A brzmienie. Hmm.. jest charakterystyczne
          dla Zimmermana. To nie jest ten rodzaj brzmienia co u Volodosa, ale jest inne,
          rownie genialne.
    • Gość: piautre Re: Krystian Zimerman nagrał Rachmaninowa. Genial IP: *.com.pl 27.01.04, 09:31
      zawsze bardzo lubiłem rachmaninowa, mimo że amerykanie wielbią i promują go na
      swój hollywoodzko-komercyjny sposób. trochę mi obrzydzili dwójkę (drugi
      koncert) ale sztuka broni się sama. to samo próbują z rapsodią n/t paganiniego.
      jedynka nigdy mnie specjalnie nie rajcowała.
      czekam na trójkę, mam ją w wyk m.in. małcużyńskiego i ciekaw jestem
      konfrontacji z zimmermanem.
      co do zimmermana- z mieszanymi uczuciami przyjąłem jego zwycięstwo w kokursie
      chopinowskim w 1975 i zachwyty publiki i krytyków. w porównaniu z np. pollinim
      (nawet w chwili zwycięstwa w konkursie nieco młodszym) był pianistą
      niedojrzałym i zaledwie rokujacym nadzieje. dalszą karierą jednak udowodnił swą
      klase. a gdy usłyszałem oba concerty jego chopina - pomyślałem: oto mistrz.
      trudno porównywac jego interpretację i innych "hochsztaplerów" (wg. definicji
      pianistów, nie kompozytorów) richtera goulda gilelsa i innych. i bardzo dobrze,
      w różnorodności siła. jakże nudny byłby świat, gdyby do wszystkiego dałoby się
      przyłożyć jedą miarkę, jedna muzyka, jedno wykonanie..
      pozdrawiam wszystkich
      pi autre
      • Gość: marek t. Re: Krystian Zimerman nagrał Rachmaninowa. Genial IP: *.energis.pl 27.01.04, 18:16
        rachmaninow w koncu troche pomieszkal w stanach i przeciez tam umarl. ale o
        jakim hollywoodzie mowisz? orkiestra z bostonu, dyrygent z japonii, pianista z
        polski, a dzielo rosyjskie smile nie pamietam jak to bylo z zimermanem na
        konkursie, bo mialem wtedy -4 lata smile odnosnie Rach 3 - wykonanie volodosa jest
        nie ladne, nie piekne, tylko genialne. szkoda slow. pzdr.
        • Gość: piautre Re: Krystian Zimerman nagrał Rachmaninowa. Genial IP: *.com.pl 28.01.04, 10:30
          rachmaninow w koncu troche pomieszkal w stanach i przeciez tam umarl. ale o
          > jakim hollywoodzie mowisz?

          ano mowię o przypadkach jak np w słomianym wdowcu z Marylin Monroe w jednym z
          wątków główną role grał Rach2
          w dniu świstaka natomiast ujazzowiona rapsodia n/t paganinego

          odnosnie Rach 3 - wykonanie volodosa jest
          >
          > nie ladne, nie piekne, tylko genialne. szkoda slow. pzdr.

          wspomniałem o Rach3 gdyż jest on na mojej krótkiej liście najleoszych
          koncertów wszechczasów (obok m.in konc e-moll Chopina, G-dur Ravela....)

          sulutations distiguees
          pi
          autre
          • bwv1004 Re: Krystian Zimerman nagrał Rachmaninowa. Genial 28.01.04, 17:06
            Szanowni dyskutanci, jeśli macie ochotę pogwarzyć na podobne tematy, to
            interlokutorów łacniej niż na gazetowym forum 'Muzyka' znajdziecie tu:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10242
Inne wątki na temat:
Pełna wersja