play_lodz Re: Gigi D`Agostino - powrót mistrza 01.02.04, 09:02 Choć na codzień nie jestem fanem muzyki elektronicznej ani techno, postać Gigi D`Agostino zainteresowała mnie już przy pierwszym międzynarodowym singlu "Bla Bla Bla" i w następstwie albumie "L'Amour Toujours". Po jego uważnym wysłuchaniu łatwo stwierdzić, że Gigi nie reprezentuje popularnego w aktualnych czasach nurtu trance typ umca umca, jaki serwują nam wszystkie stacje telewizyjne. Trzeba przyznać, że włoski DJ i producent doskonale wie, jaką muzykę chcę tworzyć ale przy okazji sporo eksperymentuje. Efektem tego jest najnowszy album "Silence EP Underconstruction" i promujący go singiel "Silence". Na prawdę warto było czekać prawie 3 lata na te wydawnictwa (ostatni album Gigi ukazał się w połowie 2001r - "Tecno Fes"). Na "Silence EP..." znajduje się w sumie 11 utworów, w tym 2 wersje singlowego "Silence". Album miał polską premierę 19. stycznia. 1. Silence Vision 2 - jest to zupełnie odmienna wersja Silence od tej, którą znamy z radia bądź telewizji. Uwydatnione są samplowane wokale oraz charakterystyczna melodyjka, w utworze nie pojawia się żaden beat ani inne ozdobniki - można powiedzieć taka 'clean' wersja... 7/10 2. Complex - bardzo ciekawy kawałek, mozna powiedzieć że najciekawsze na płycie. Przykład dojrzewania Gigi'ego - czuć wyraźnie lata pracy i doświadczenia, a numerek świetny 10/10 3. Sonata - refleksyjna część płyty. Teksty po włosku (szkoda że nie znam włoskiego), i do tego bardzo przyjemna melodyjka. Jest to ulubiony kawałek Gigi'ego z nowego albumu, mnie się szczerze mówiąc średnio podoba ale o gustach się nie dyskutuje... 6/10 4. Apache - teraz zaczynamy eksperymentować. Gigi na każdej płycie eksperymentuje, Tworzy kawałki w których intensywnie bawi się dźwiękiem, mixuje, tworzy różne dziwolągi a efekty są bardzo ciekawe. Podobnie ma się w przypadku tego utworu. 8/10 5. Ripassa - eksperymentów ciąg dalszy... 5/10 6. Pop corn - wracamy do melodyjnego nurtu, z którego GGDAG jest najbardziej znany w Europie. Pop corn to nic innego jak aranżacja utworu Mike'a Oldfielda. Świetnie wykonana... 10/10 7. Percorrendo - pozostajemy w krainie pięknych elektronicznych melodii, tym razem autorskich Gigiego. Ten utwór jest mocnym punktem albumu, jednak być może niektórym odbiorcom wyda się troszkę zbyt długi... 8/10 8. Silence Vision 3 - ponad 10 minutowa wersja Silence... jednak jest to ta wersja podstawowa, na bazie której powstał klip i edycja radiowa. Jeśli ktoś jedszcze nie zna tego kawałka, niech posłucha bo wiele traci!!!! 10/10 9. Taurus Vision 2 - drugi singiel z albumu, premiera w Polsce połowie roku - kolejny utwór Oldfield'a jaki Gigi wziął na warsztat i oczywiście nie mogło się obyć bez zaskoczenia - we Włoszech był to hit numer 1. Ciekawe, jak przyjmie się u nas? 10/10 10. Hymn Vision 2 - singiel znany już wczesniej, promował on niewydaną w Polscę kompilację letnich hitów dance - przygotowanej przez Gigi , umieścił on na tej kompilacji 10 własnych nagrań, min "Hymn" i "Taurus" 8/10 11. Son - miłe zakończenie albumu - kolejna dawka eksperymentów muzycznych DJ- a. 8/10 Podsumowując - album stylistycznie i kompozycyjnie przypomina dotychczasowe osiągnięcia Gigi D'Agostino - jednak niezaprzeczalnie widać rozwój muzyczny artysty i jego kolejne inspiracje - polecam ten album Wszystkim miłośników klubowego grania, ale nie tylko - każdy powinien znaleźć na nim coś dla siebie. Promocyjna cena albumu /Universal Music Polska, dane z 19.01.2003/ 29,95 PLN !!! 26 stycznia ukazał się singiel promujący album - "Silence". Jego cena to 19,95 wydaje się więc mało atrakcyjny przy promocyjnej cenie album! Oto co znajdziecie na singlu: 1. Silence Vision 2 Odpowiedz Link Zgłoś
ilhan Re: Gigi D`Agostino - powrót mistrza 01.02.04, 18:27 Sam jesteś moim mistrzem. Najpierw The Coral, potem Gigi D'Agostino, ech... *głębokie westchnienie* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pegas Re: Gigi D`Agostino - powrót mistrza IP: *.zaw.net.pl / 80.51.147.* 02.02.04, 00:41 a co to ma wspolnego z techno i muzyka elektroniczna?? przeciez to zwykly dance! Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.funkulo Re: Gigi D`Agostino - powrot mistrza 02.02.04, 14:11 Ehm, ze niby mistrz techno? Nie jestem fanem techno, ale mam mniej wiecej poglad kto w tej muzie uchodzi za autorytet i z pewnoscia ow mistrz sie do nich nie zalicza. A czytajac takie posty nie dziwie sie fanom prawdziwego techno ze tak sie wqrwiaja jak ktos pod techno podciaga prostackie, stricte komercyjne lojenie, z tepym beatem i jednostajnym basem. Ta muza ma juz swoja nazwe: euro-dance (z niemiecka odmiana zwana przez zawistnych wermacht techno tudziez ss disco i trzymajmy sie tej terminologii . Nie wspominajac juz o tym jak to sie ma do inteligentnej elektroniki... Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ech, takie tam łupu cupu 01.02.04, 09:15 Wydaje mi się, że nazywanie dyskotekowego twórcy "elektroniką" to lekkie nadużycie. Ale ja się nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś