Gigi D`Agostino - powrót mistrza

01.02.04, 08:41
    • play_lodz Re: Gigi D`Agostino - powrót mistrza 01.02.04, 09:02
      Choć na codzień nie jestem fanem muzyki elektronicznej ani techno, postać Gigi
      D`Agostino zainteresowała mnie już przy pierwszym międzynarodowym singlu "Bla
      Bla Bla" i w następstwie albumie "L'Amour Toujours". Po jego uważnym
      wysłuchaniu łatwo stwierdzić, że Gigi nie reprezentuje popularnego w
      aktualnych czasach nurtu trance typ umca umca, jaki serwują nam wszystkie
      stacje telewizyjne. Trzeba przyznać, że włoski DJ i producent doskonale wie,
      jaką muzykę chcę tworzyć ale przy okazji sporo eksperymentuje. Efektem tego
      jest najnowszy album "Silence EP Underconstruction" i promujący go
      singiel "Silence". Na prawdę warto było czekać prawie 3 lata na te wydawnictwa
      (ostatni album Gigi ukazał się w połowie 2001r - "Tecno Fes").

      Na "Silence EP..." znajduje się w sumie 11 utworów, w tym 2 wersje
      singlowego "Silence". Album miał polską premierę 19. stycznia.

      1. Silence Vision 2 - jest to zupełnie odmienna wersja Silence od tej, którą
      znamy z radia bądź telewizji. Uwydatnione są samplowane wokale oraz
      charakterystyczna melodyjka, w utworze nie pojawia się żaden beat ani inne
      ozdobniki - można powiedzieć taka 'clean' wersja... 7/10
      2. Complex - bardzo ciekawy kawałek, mozna powiedzieć że najciekawsze na
      płycie. Przykład dojrzewania Gigi'ego - czuć wyraźnie lata pracy i
      doświadczenia, a numerek świetny smile 10/10
      3. Sonata - refleksyjna część płyty. Teksty po włosku (szkoda że nie znam
      włoskiego), i do tego bardzo przyjemna melodyjka. Jest to ulubiony kawałek
      Gigi'ego z nowego albumu, mnie się szczerze mówiąc średnio podoba ale o
      gustach się nie dyskutuje... 6/10
      4. Apache - teraz zaczynamy eksperymentować. Gigi na każdej płycie
      eksperymentuje, Tworzy kawałki w których intensywnie bawi się dźwiękiem,
      mixuje, tworzy różne dziwolągi a efekty są bardzo ciekawe. Podobnie ma się w
      przypadku tego utworu. 8/10
      5. Ripassa - eksperymentów ciąg dalszy... 5/10
      6. Pop corn - wracamy do melodyjnego nurtu, z którego GGDAG jest najbardziej
      znany w Europie. Pop corn to nic innego jak aranżacja utworu Mike'a Oldfielda.
      Świetnie wykonana... smile 10/10
      7. Percorrendo - pozostajemy w krainie pięknych elektronicznych melodii, tym
      razem autorskich Gigiego. Ten utwór jest mocnym punktem albumu, jednak być
      może niektórym odbiorcom wyda się troszkę zbyt długi... 8/10
      8. Silence Vision 3 - ponad 10 minutowa wersja Silence... jednak jest to ta
      wersja podstawowa, na bazie której powstał klip i edycja radiowa. Jeśli ktoś
      jedszcze nie zna tego kawałka, niech posłucha bo wiele traci!!!! 10/10
      9. Taurus Vision 2 - drugi singiel z albumu, premiera w Polsce połowie roku -
      kolejny utwór Oldfield'a jaki Gigi wziął na warsztat i oczywiście nie mogło
      się obyć bez zaskoczenia - we Włoszech był to hit numer 1. Ciekawe, jak
      przyjmie się u nas? 10/10
      10. Hymn Vision 2 - singiel znany już wczesniej, promował on niewydaną w
      Polscę kompilację letnich hitów dance - przygotowanej przez Gigi , umieścił on
      na tej kompilacji 10 własnych nagrań, min "Hymn" i "Taurus" 8/10
      11. Son - miłe zakończenie albumu - kolejna dawka eksperymentów muzycznych DJ-
      a. 8/10

      Podsumowując - album stylistycznie i kompozycyjnie przypomina dotychczasowe
      osiągnięcia Gigi D'Agostino - jednak niezaprzeczalnie widać rozwój muzyczny
      artysty i jego kolejne inspiracje - polecam ten album Wszystkim miłośników
      klubowego grania, ale nie tylko - każdy powinien znaleźć na nim coś dla siebie.

      Promocyjna cena albumu /Universal Music Polska, dane z 19.01.2003/ 29,95
      PLN !!!

      26 stycznia ukazał się singiel promujący album - "Silence". Jego cena to 19,95
      wydaje się więc mało atrakcyjny przy promocyjnej cenie album!
      Oto co znajdziecie na singlu:
      1. Silence Vision 2
      • ilhan Re: Gigi D`Agostino - powrót mistrza 01.02.04, 18:27
        Sam jesteś moim mistrzem. Najpierw The Coral, potem Gigi D'Agostino, ech...
        *głębokie westchnienie*
      • Gość: pegas Re: Gigi D`Agostino - powrót mistrza IP: *.zaw.net.pl / 80.51.147.* 02.02.04, 00:41
        a co to ma wspolnego z techno i muzyka elektroniczna??
        przeciez to zwykly dance!
      • silesius.funkulo Re: Gigi D`Agostino - powrot mistrza 02.02.04, 14:11
        Ehm, ze niby mistrz techno? Nie jestem fanem techno, ale mam mniej wiecej poglad kto w tej muzie uchodzi za autorytet i z pewnoscia ow mistrz sie do nich nie zalicza. A czytajac takie posty nie dziwie sie fanom prawdziwego techno ze tak sie wqrwiaja jak ktos pod techno podciaga prostackie, stricte komercyjne lojenie, z tepym beatem i jednostajnym basem. Ta muza ma juz swoja nazwe: euro-dance (z niemiecka odmiana zwana przez zawistnych wermacht techno tudziez ss disco wink i trzymajmy sie tej terminologii wink. Nie wspominajac juz o tym jak to sie ma do inteligentnej elektroniki...
    • vulture ech, takie tam łupu cupu 01.02.04, 09:15
      Wydaje mi się, że nazywanie dyskotekowego twórcy "elektroniką" to lekkie
      nadużycie. Ale ja się nie znam.
      • jazzkam La passion miało ciekawy teledysk (n/t) 01.02.04, 11:28
Pełna wersja