cure w polsce?

26.02.04, 00:31
doszly mnie niedawno takie plotki
ze koncert i trasa i w ogole
to prawda jest?
    • Gość: frank Re: cure w polsce? IP: 81.15.170.* 26.02.04, 08:45
      W TrUjce podobno Marzec puścił parę, że koncert w Warszawie w wakacje jest już
      prawie zaklepany...

      W Londynie zespół właśnie nagrywa płytę.

      Jeszcze trochę poczekajmy na oficjalne potwierdzenie, ale bądźmy dobrej myśli...
      • Gość: greg Re: cure w polsce? IP: *.man.polbox.pl 26.02.04, 09:47
        Potwierdzam, koncert będzie w Warszawie, data ma być podana w połowie marca.
        Będzie to 'open air'.
        • Gość: frank Re: cure w polsce? IP: 81.15.170.* 26.02.04, 15:26
          Stegny czyli?
          • Gość: greg Re: cure w polsce? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 15:29
            Trafiłeś w "10"smile
        • eyemou Re: cure w polsce? 27.02.04, 01:16
          openery - ble
          • miecio4 Re: cure w polsce? 27.02.04, 14:09
            eyemou napisała:

            > openery - ble



            Juz widze oczyma wyobraźni jak wiatr podwiewa Grubemu koszulkę ukazując
            zwisające fałdy tłuszczu...
            • martolka Re: cure w polsce? 27.02.04, 14:23
              mieciu, ty masz różne kontakty, użyj źródeł informacji i dowiedz się, ile on
              tak naprawdę waży
              smile
              • Gość: frank Re: cure w polsce? IP: 81.15.170.* 27.02.04, 14:32
                Ekhhmm! RS waży w sam raz tyle, żeby wiatr nie zmuchiwał go ze sceny.
                • martolka Re: cure w polsce? 27.02.04, 14:35
                  a może nie będzie wiało tylko padało i koszulka oklei mu się ładnie dookoła
                  tkanki tłuszczowej...
                  • miecio4 Re: cure w polsce? 27.02.04, 14:56
                    martolka napisała:

                    > a może nie będzie wiało tylko padało i koszulka oklei mu się ładnie dookoła
                    > tkanki tłuszczowej...



                    Jezu nawet tak nie myśl! Oklejona tkanka tłuszczowa, klapnięte od deszczu
                    włosy...
                    Nie! Nawet taki fan jak ja nie może sobie wyobrazić coś bardziej okropnego.
    • Gość: frank Re: cure w polsce? IP: 81.15.170.* 26.02.04, 15:41
      A tak w ogóle, to nie chciałbym zapeszać, ale wiele wskazuje na to, że ten rok
      może być bardzo udany dla The Cure. Grupa nagle zrobiła się na zachodzie
      bardzo 'trendy' wink)), a nową płytą wszyscy, tj. Smith, załoga i producent Ross
      Robinson, są podobno bardzo podekscytowani. Wtajemniczeni twierdzą, że powstaje
      coś wyjątkowego... Czego zespołowi, Państwu i sobie życzę smile
      • oxygen78 Re: cure w polsce? 27.02.04, 12:48
        a czy wystapia razem z blank & jones??wink
        • eyemou Re: cure w polsce? 27.02.04, 21:31
          przyklejona koszulka + oklapniety fryz + blank&jones + busta rhymes +
          warjusmanks jako support (przed dm nie wyszlo to moze teraz) = koncert marzenie
          jeszcze tylko bileciki tak po 200zl i ze 3 godzinki opoznienia...
          • miecio4 Re: cure w polsce? 27.02.04, 22:16
            eyemou napisała:

            > przyklejona koszulka + oklapniety fryz + blank&jones + busta rhymes +
            > warjusmanks jako support (przed dm nie wyszlo to moze teraz) = koncert
            marzenie
            > jeszcze tylko bileciki tak po 200zl i ze 3 godzinki opoznienia...




            I koniecznie koncert w Przemyślu- żeby nie było za blisko!
            • martolka Re: cure w polsce? 28.02.04, 16:06
              i jeszcze żadnej piosenki z Disintegration, ani z Pornography, ani z The head
              on the door, ani z Kiss me...

              obraz apokalipsy
              • ilhan Re: cure w polsce? 28.02.04, 17:51
                martolka napisała:

                > i jeszcze żadnej piosenki z Disintegration, ani z Pornography, ani z The head
                > on the door, ani z Kiss me...

                Tak, tylko same piosenki "Three Imaginary Boys", z "Japanese Whispers" i
                z "Wild Mood Swings"
              • miecio4 Re: cure w polsce? 28.02.04, 18:06
                I jeszcze żeby mi się powtórzyło niemiłe zdarzenie z koncertu Trilogy w
                Berlinie:
                Stojąca koło mnie bardzo gruba, wyzsza ode mnie o głowę fanka zespołu w pewnym
                momencie zwróciła głowę w moim w moją strone i coś krzyknęła po niemiecku.
                Jako ze jestem człowiekiem niewiernym za bardzo więc nierozumiejąc jej ani w
                ząb pokręciłem zapobiegawszy głową. Nic nie robiąca sobie z tego, gruba fanka
                odróciła się do koleżki stojącego po jej drugiej stronie i tez zaczęła jemu cos
                krzyczeć do ucha. Podejrzewam że koleżka również nic nie zrozumiał ale nie był
                tak zapobiegawszy jak i pokiwał twierdząco głową. I za chwilę ujrzałem coś
                czego nie zapomnę do końca życia- gruba fanka skoczyła nieborakowi na plecy!
                Chłopina zbladł ale dzielnie nie ugiął się w kolanach. Przeklinając swoje
                przytakiwanie pocił się licząc na szybkie zejcie grubej fanki z jego pleców.
                Lecz ta- niczym dziadek siedzący na plecach Sindbada- nie miała zamiaru szybko
                schodzić. I tak trwała tam z dobrej 15 minut.
                Jakżesz cieszyłem się wtedy z mojego przypadkowego właściwie pokręcenia głową.
                • martolka Re: cure w polsce? 28.02.04, 20:04
                  jednym słowem, Niemcom, a konkretnie Niemkom, należy zawsze zapobiegawczo
                  odmawiać smile))
                • nefil Re: cure w polsce? 28.02.04, 21:07
                  miecio4 napisał:

                  > I jeszcze żeby mi się powtórzyło niemiłe zdarzenie z koncertu Trilogy w
                  > Berlinie:
                  > Stojąca koło mnie bardzo gruba, wyzsza ode mnie o głowę fanka zespołu w
                  pewnym
                  > momencie zwróciła głowę w moim w moją strone i coś krzyknęła po niemiecku.
                  > Jako ze jestem człowiekiem niewiernym za bardzo więc nierozumiejąc jej ani w
                  > ząb pokręciłem zapobiegawszy głową. Nic nie robiąca sobie z tego, gruba fanka
                  > odróciła się do koleżki stojącego po jej drugiej stronie i tez zaczęła jemu
                  cos
                  >
                  > krzyczeć do ucha. Podejrzewam że koleżka również nic nie zrozumiał ale nie
                  był
                  > tak zapobiegawszy jak i pokiwał twierdząco głową. I za chwilę ujrzałem coś
                  > czego nie zapomnę do końca życia- gruba fanka skoczyła nieborakowi na plecy!
                  > Chłopina zbladł ale dzielnie nie ugiął się w kolanach. Przeklinając swoje
                  > przytakiwanie pocił się licząc na szybkie zejcie grubej fanki z jego pleców.
                  > Lecz ta- niczym dziadek siedzący na plecach Sindbada- nie miała zamiaru
                  szybko
                  > schodzić. I tak trwała tam z dobrej 15 minut.
                  > Jakżesz cieszyłem się wtedy z mojego przypadkowego właściwie pokręcenia głową.
                  Ech, na koncercie Siostrzyczek chcialem wskoczyc Martolce na plecy, ale tez
                  pokiwala przeczaco glowa...
                  • martolka Re: cure w polsce? 29.02.04, 19:43
                    ja kiwałam głową mówisz... ale to było do rytmu, nie w odpowiedzi, tym
                    bardziej, że patrzyłam tylko na tego gitarzystę, co stał na wprost nas i nikogo
                    więcej nie widziałam smile
                    • nefil Re: cure w polsce? 29.02.04, 20:36
                      martolka napisała:

                      > ja kiwałam głową mówisz... ale to było do rytmu, nie w odpowiedzi, tym
                      > bardziej, że patrzyłam tylko na tego gitarzystę, co stał na wprost nas i
                      nikogo
                      >
                      > więcej nie widziałam smile
                      Czyli na nastepnym koncercie bez obaw moge Ci wskoczyc na plecy? wink
                      • miecio4 Re: cure w polsce? 29.02.04, 21:18
                        nefil napisał:

                        > Czyli na nastepnym koncercie bez obaw moge Ci wskoczyc na plecy?




                        Stary, pozbawiasz dramatyzmu moje przeżycie- Ty jestes niepozorny i posępny, a
                        tam to naprawde był Kawał Niemieckiej Baby!
                        • eyemou Re: cure w polsce? 01.03.04, 01:18
                          jeszcze troche upodobnisz sie do roberta i nawet kawal niemieckiej baby [czyt.
                          bejbi] ci strasznym nie bedzie smile goloneczke?
                      • martolka Re: cure w polsce? 01.03.04, 10:05
                        > Czyli na nastepnym koncercie bez obaw moge Ci wskoczyc na plecy? wink

                        Nic z tego, bo ja też o Sindbardzie czytałam i będę się starała zrzucić cię
                        każdym możliwym sposobem smile
                        • eyemou Re: cure w polsce? 04.03.04, 23:59
                          w kazdym razie bedzie tak?
                          no i jak bedzie to kolejka do mieciowych ramion juz ustalona?
                          bejbi - pierwsza oczywisciesmile
      • Gość: agrafka Re: cure w polsce? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.02.04, 16:18
        Czy to ten Ross Robinson odpowiedzialny za brzmienie dwóch pierwszych płyty
        Korna? No to, rzeczywiście będzie ciekawie wink))
        • Gość: frank Re: cure w polsce? IP: 81.15.170.* 27.02.04, 16:42
          Wyobraź sobie, że ten sam. Gdy dogadywał się z The Cure, powtarzał w
          wypowiedziach, że praca z nimi zawsze była jego marzeniem... Ale nie spodziewaj
          się płyty 'nu-metalowej' smile))

          Oto jego post z księgi gośći na stronie jego wytwórni iamrecordings.com:

          02/22/2004
          ROSS

          I SUCK AT THE WEB,SORRY FOR NOT BEING ON TOP OF THIS! TERRY JUST GAVE ME HIS
          VOX AMP TO USE FOR THE CURE RECORD. IT WAS GREAT TO FINALLY MEET HIS DOG!
          TERRYS MUSIC WILL COME OUT VERY SOON. NOT SURE OF EXACT DATE. ROBERT SOUNDS
          EXACTLY THE SAME AS HE DID ON KISS ME! EVERYTHING ON THIS RECORD IS FUCKING
          DARK AND VERY, VERY CURE! IT'S LIKE WE'RE WEIGHTLESS, WALKING ON WATER, LIVING
          LIFES CALLING!!! THANKS FOR VISITING THIS SITE, THIS IS MY FIRST TIME SINCE IT
          WAS MADE.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja