Krytyka nie lubi nowego The Vines

IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 30.03.04, 06:57
Praktycznie nie ma dobrych recenzji nowego albumu Winning Days grupy The
Vines.Może po pierwszym przesłuchaniu nie powala, ale jest tam sporo dobrej
muzyki z echami Nirvany i The Beatles.Trzeba dać jej trochę kredytu.Pozdrawiam
    • vulture Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines 30.03.04, 07:00
      Gość portalu: gomez napisał(a):

      > Trzeba dać jej trochę kredytu.

      Chodzi o kredyt bankowy? Może by się przydał, mieliby kasę na jakiegoś
      porządnego kompozytora.
      • Gość: gomez Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 30.03.04, 07:03
        Ale z Ciebie Mądrala
        • ihopeyouwilllikeme Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines 30.03.04, 13:57
          Płakać się chce
        • vulture Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines 30.03.04, 19:50
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > Ale z Ciebie Mądrala

          Nie, po prostu uważam zespół Vines za cienki.
          • Gość: gomez Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 30.03.04, 22:10
            Mniemam ,że uwielbiasz muzykę spod znaku Iron Maiden, to by tłumaczyło dlaczego
            według ciebie The Vines jest cienki.
            • vulture Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines 30.03.04, 22:53

              Mniemaj. Lubię też muzykę spod innych znaków. A zespół Vines nie jest dla mnie
              cienki dlatego, że lubię Iron Maiden.

              Inaczej:

              Rozgotowane kartofle wcale nie są niesmaczne dlatego, że lubię spaghetti.

              Jasne teraz?
              • Gość: kubasa Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 23:47
                Zespół The Vines jest b.cienki. Ale to pewnie dlatego, że lubię Raya Charlesa.
              • Gość: gomez Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 07:09
                No widzisz , nie znam Cię a wiem ,że lubisz Iron Maiden i pewnie masz wypieki
                na twarzy jak słuchasz Manowar.Nie wierzę ,że ludzie równie wszystko lubią w
                muzyce.Jeśli b.lubi się n.p. Britpop, to nie może się w równym stopniu podobać
                n.p.death metal.To są zupełnie inne estetyki.Można tego słuchać ,ale coś się
                bardziej lubi a coś mniej.Widocznie zespoły typu The Vines nie są w Twojej
                hierarchi najważniejsze.Te porównania kulinarne , nie do końca pasują do
                muzyki.Pozdrawiam.
                • vulture Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines 31.03.04, 18:07
                  Gość portalu: gomez napisał(a):

                  > No widzisz , nie znam Cię a wiem ,że lubisz Iron Maiden i pewnie masz wypieki
                  > na twarzy jak słuchasz Manowar.

                  No widzisz, nie znasz mnie. Lubię Iron Maiden, a wypieki kupuję w piekarni.
                  Lubię też np. Clannad, Deep Purple, Slayer, Cream, King Crimson, Yes czy
                  Bauhaus, a i Billie Holiday nie pogardzę.

                  >Nie wierzę ,że ludzie równie wszystko lubią w
                  > muzyce.

                  Słusznie, bardzo trafne spostrzeżenie.

                  >Jeśli b.lubi się n.p. Britpop, to nie może się w równym stopniu podobać
                  >
                  > n.p.death metal.

                  Powiem więcej: jeśli lubi się death metal, na ogół rzadko komu podoba się disco
                  polo.

                  >To są zupełnie inne estetyki.

                  Yyyyyyyy... no tak!!!

                  >Można tego słuchać ,ale coś się
                  > bardziej lubi a coś mniej.

                  Poproszę jeszcze raz.

                  >Widocznie zespoły typu The Vines nie są w Twojej
                  > hierarchi najważniejsze.

                  Co to są 'zespoły typu' The Vines? Ten zespół nie jest w mojej hierarchii
                  nigdzie, chyba że kiedyś nagra coś porządnego.

                  >Te porównania kulinarne , nie do końca pasują do
                  > muzyki.

                  Masz rację, zwłaszcza przy The Vines jeść się odechciewa.
                  • Gość: gomez Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 22:19
                    Zespół The Vines ma korzenie w muzyce punkowej ,Nirvany i The Beatles.Nie
                    zauważyłem ,byś bardzo lubił te zespoły.Wymieniłeś dokładnie te zespoły ,które
                    były słuchane wieki temu , a niestety nie wytrzymały próby czasu.Sprawa
                    smutna , bo dzięki takim jak Ty ,do Polski przyjeżdzają stare zgredy ,których
                    nikt na świecie nie chce słuchać.Wolałbym zobaczyć w akcji The Vines z ich
                    średnią płytą niż słuchać po raz 571 Smoke on The Water.Jeśli chodzi o recenzję
                    w Tylko Rocku, to pani Anna Gacek nie jest dla mnie żadnym recenzentem.Naczyta
                    się zagranicznej prasy i później jeśli wszyscy się zachwycają to ona również .I
                    oczywiście na odwrót.Przykład NME dał nowej płycie The Vines 5/10, a ona
                    2,5/5.Dziwny zbieg okoliczności? Pozdrawiam
                    • vulture the vines cacy, gazety be, inne zespoły be 31.03.04, 22:42
                      Gość portalu: gomez napisał(a):

                      > Zespół The Vines ma korzenie w muzyce punkowej ,Nirvany i The Beatles.Nie
                      > zauważyłem ,byś bardzo lubił te zespoły.

                      Nirvana mnie bardzo nie interesuje, a The Beatles bardzo lubię.

                      >Wymieniłeś dokładnie te zespoły ,które
                      > były słuchane wieki temu , a niestety nie wytrzymały próby czasu.

                      Bardzo mi przykro, ale jeśli dla ciebie Billie Holiday (zespół?) czy Cream "nie
                      wytrzymali próby czasu"... masz świadomość tego, że się ośmieszasz?

                      Sprawa
                      > smutna , bo dzięki takim jak Ty ,do Polski przyjeżdzają stare zgredy ,których
                      > nikt na świecie nie chce słuchać.

                      Wyjedź.

                      Wolałbym zobaczyć w akcji The Vines z ich
                      > średnią płytą niż słuchać po raz 571 Smoke on The Water.

                      De gustibus itd. Słuchaj sobie cieniasów, mistrzów możesz zostawić, bo na nich
                      nie zasługujesz. I nie mówię tu tylko o "Smoke On The Water".

                      >Jeśli chodzi o recenzję
                      >
                      > w Tylko Rocku, to pani Anna Gacek nie jest dla mnie żadnym
                      recenzentem.Naczyta
                      > się zagranicznej prasy i później jeśli wszyscy się zachwycają to ona
                      również .I
                      >
                      > oczywiście na odwrót.Przykład NME dał nowej płycie The Vines 5/10, a ona
                      > 2,5/5.Dziwny zbieg okoliczności? Pozdrawiam

                      To spisek, masz rację. Wszystkie gazety uwzięły się na The Vines, ale to i tak
                      się okaże za 40 lat, kiedy nikt nie będzie pamiętać o Black Sabbath czy King
                      Crimson (których nikt nie chce słuchać i przeze mnie przyjeżdżają tu), a The
                      Vines będą czczeni co najmniej jak Elvis Presley.

                      Boszszszszszszszzsz...
                      • Gość: kubasa Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 22:53
                        vulture napisał:


                        > Bardzo mi przykro, ale jeśli dla ciebie Billie Holiday (zespół?) czy
                        Cream "nie
                        >
                        > wytrzymali próby czasu"... masz świadomość tego, że się ośmieszasz?

                        Vul, Billie nie przetrwala proby czasu, gdyz 45 lat temu umarla... Zapewne o to
                        chodzilo Gomezowi
                        • vulture Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be 31.03.04, 22:56
                          Gość portalu: kubasa napisał(a):

                          > Vul, Billie nie przetrwala proby czasu, gdyz 45 lat temu umarla... Zapewne o
                          to
                          >
                          > chodzilo Gomezowi


                          No tak, ale Nirvana w 1/3 (albo w 1/4, zależnie od składu) a The Beatles w 1/2
                          też nie żyją... cholera, ten temat dziś powraca i się zakończyć nie może.
                          • Gość: kubasa Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:00
                            vulture napisał:

                            > Gość portalu: kubasa napisał(a):
                            >
                            > > Vul, Billie nie przetrwala proby czasu, gdyz 45 lat temu umarla... Zapewne
                            > o
                            > to
                            > >
                            > > chodzilo Gomezowi
                            >
                            >
                            > No tak, ale Nirvana w 1/3 (albo w 1/4, zależnie od składu) a The Beatles w
                            1/2
                            > też nie żyją... cholera, ten temat dziś powraca i się zakończyć nie może.

                            Na przyszlosc proponuje poddawac muzyke probie ognia zamiast proby czasu. Ktore
                            plyty przetrwaja, te zwyciezaja. Amen.

                            • vulture hey mister dj put the record on 31.03.04, 23:01
                              Gość portalu: kubasa napisał(a):

                              > Na przyszlosc proponuje poddawac muzyke probie ognia zamiast proby czasu.
                              Ktore
                              >
                              > plyty przetrwaja, te zwyciezaja. Amen.

                              Wychodzi na to, że ciężki metal...
                            • madee1 A ja to w ogóle myślę... 31.03.04, 23:13
                              ...że ten, kto nie lubi The Vines to prawdopodobnie nigdy nie kochał swojej
                              matki.

                              wink
                      • Gość: gomez Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 23:27
                        Vul dlaczego jesteś taki ciasny ??? Otwórz sie na nowe , klasyke zostaw juz w
                        spokoju .To się już wszystko zna na pamięć.Myślisz ,że nie słuchałem tego co Ty
                        teraz co tak uwielbiasz.Tylko to miało swój czas kilkanaście lat temu.Nie
                        twierdzę ,że będę The Vines słuchał za kilka lat.Wątpię, będzie na pewno coś
                        nowszego.Tyle płyt i zespołów powstaje w ciągu n.p. miesiąca.Dlaczego nie
                        odkrywać ich ? Szkoda czasu na słuchanie starych kawałków
                        • Gość: kubasa Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:30
                          Gość portalu: gomez napisał(a):

                          > Vul dlaczego jesteś taki ciasny ??? Otwórz sie na nowe , klasyke zostaw juz w
                          > spokoju .To się już wszystko zna na pamięć.Myślisz ,że nie słuchałem tego co
                          Ty
                          >
                          > teraz co tak uwielbiasz.Tylko to miało swój czas kilkanaście lat temu.Nie
                          > twierdzę ,że będę The Vines słuchał za kilka lat.Wątpię, będzie na pewno coś
                          > nowszego.Tyle płyt i zespołów powstaje w ciągu n.p. miesiąca.Dlaczego nie
                          > odkrywać ich ? Szkoda czasu na słuchanie starych kawałków

                          No ok, ale w tych starych rzeczach jest jeszcze tyle do odkrycia. Ja np. nie
                          znam The Band, praktycznie nie znam Niemena, Django Reinhardta, Antona Weberna
                          itd. itp. Po co mi poznawac nowe Vines - wysluchalem peirwsze i okazalo sie
                          marne. Mozna sluchac i nowego i starego, Gomezie. A najlepiej sluchac dobrego.
                          • Gość: gomez Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 23:36
                            OK zgadzam się z Tobą ,ale podałeś artystów mało znanych , trzeba jak
                            najbardziej ich płyt posłuchać .Również odkrywam takich starych n.p. Curtisa
                            Mayfielda, kogoś kto w Polsce nigdy nie był grany, ale to co podał Vul to
                            dzieci w przedszkolu już znają od swoich rodziców na pamięć
                            • vulture Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be 31.03.04, 23:38
                              Gość portalu: gomez napisał(a):

                              > co podał Vul to
                              > dzieci w przedszkolu już znają od swoich rodziców na pamięć

                              Przez chwilę sądziłem, że może jednak resztki mądrości gdzieś tam drzemią, ale
                              jednak nie.
                            • vulture AAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 31.03.04, 23:40
                              Gość portalu: gomez napisał(a):

                              > OK zgadzam się z Tobą ,ale podałeś artystów mało znanych

                              Według Ciebie Curtis Mayfield, Djangho Reinhardt i Niemen to mało znani
                              artyści???
                              • Gość: gomez Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!! IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 23:44
                                Idz spytaj sie kogokolwiek kto jako tako zna sie na muzyce na jakim
                                instrumencie gra Django Reinhardt.Jak 1 na 100 odpowie prawidłowo ,to masz w
                                całym tym sporze rację
                                • vulture Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!! 31.03.04, 23:46
                                  Gość portalu: gomez napisał(a):

                                  > Idz spytaj sie kogokolwiek kto jako tako zna sie na muzyce na jakim
                                  > instrumencie gra Django Reinhardt.Jak 1 na 100 odpowie prawidłowo ,to masz w
                                  > całym tym sporze rację


                                  Jeśli spytam moich znajomych, to będą wiedzieć. Jeśli spytam babcię ze
                                  szczypiorkiem na ulicy, panią z kiosku i sąsiada z dołu, mogą mieć problemy.
                                  Nie mówię o "kimkolwiek", tylko o osobach interesujących się muzyką.
                                  • Gość: gomez Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!! IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 23:51
                                    Na forum Muzyka spytasz się i jak ktoś poszpera na odpowiednich stronach to Ci
                                    powie ta 1 /100 .Nie bądz śmieszny ,że w Polsce Curtis Mayfield jest popularny
                                    i znany.Fan ,który ma 200 płyt w swojej dyskografii będzie miał Deep
                                    Purple ,ale Curtisa Mayfielda wątpię
                                    • vulture <megajeb> 31.03.04, 23:54
                                      Gość portalu: gomez napisał(a):

                                      > Na forum Muzyka spytasz się i jak ktoś poszpera na odpowiednich stronach to
                                      Ci
                                      > powie ta 1 /100 .Nie bądz śmieszny ,że w Polsce Curtis Mayfield jest
                                      popularny
                                      > i znany.

                                      Posikałem się właśnie ze śmiechu, bo przynajmniej kilka znanych mi osób ma jego
                                      płyty, a nie ma klasycznego rocka.

                                      >Fan ,który ma 200 płyt w swojej dyskografii będzie miał Deep
                                      > Purple ,ale Curtisa Mayfielda wątpię


                                      Miło, że zauważyłeś, że to Forum Muzyka. Już jutro odwiedzę znajomych i
                                      poproszę, by powyrzucali płyty Mayfielda, płyty Funkadelic i George'a Clintona.
                                      A potem zapełnię ich półki płytami Deep Purple, zrobię zdjęcia i Ci wyślę,
                                      żebyś z zadowoleniem kontemplował dorównanie do "Obrazu świata wg Gomeza". A na
                                      razie żegnam. Dobranoc.
                                      • Gość: gomez Re: <megajeb> IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 23:57
                                        Mało przekonywujące to było.Dobranoc
                            • Gość: kubasa Re: the vines cacy, gazety be, inne zespoły be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:41
                              Gość portalu: gomez napisał(a):

                              > OK zgadzam się z Tobą ,ale podałeś artystów mało znanych , trzeba jak
                              > najbardziej ich płyt posłuchać .Również odkrywam takich starych n.p. Curtisa
                              > Mayfielda, kogoś kto w Polsce nigdy nie był grany, ale to co podał Vul to
                              > dzieci w przedszkolu już znają od swoich rodziców na pamięć

                              W teorii. Powiedz ile plyt przesluchales Clannad czy Iron Maiden? Pewnie tyle
                              co ja... Choc oczywiscie masz racje. Przeszlosc muzyki popularnej jest w Polsce
                              przedstawiana bardzo jednostronnie. Co jednak wina Vultura nie jest.
                              • vulture ależ skąd, to przecież przeze mnie buahahahahahaha 31.03.04, 23:44
                                Gość portalu: kubasa napisał(a):

                                > Przeszlosc muzyki popularnej jest w Polsce
                                >
                                > przedstawiana bardzo jednostronnie. Co jednak wina Vultura nie jest.

                                W Stanach Zjednoczonych np Clannad czy Emerson Lake & Palmer nie cieszą się
                                zapewne taką popularnością jak u nas... a Europa jest mniej wrażliwa na dźwięki
                                soulowo-jazzowe z lat zamierzchłych (Marvin Gaye, Otis Redding itp.). To,
                                naturalnie, generalizacja, ale i tak wiadomo, że to wszystko moja wina big_grin
                        • vulture _________________________________________... 31.03.04, 23:37
                          <jeb>


                          1. Jesteś jedyną osobą, która na razie docenia The Vines. Być może jesteś
                          pionierem, kto wie...
                          2. Nie uważam słuchania i poznawania starszych nagrań klasycznych zespołów za
                          stratę czasu - tylko ignorant może tak twierdzić. Te komentarze dotyczące
                          klasyki i argumentacja anty są co najmniej dziwne - nie musisz słuchać, ale nie
                          umniejszysz zasług starszych wykonawców, nawet jeśli nie kupisz biletu na ich
                          koncert big_grin
                          3. Przy słuchaniu staroci i nowych rzeczy włączam sobie pewien filtr, który
                          odrzuca to, co mi się nie podoba. The Vines na przykład.
                          4. Pozwolę sobie nieśmiało stwierdzić, że Twoje dywagacje na temat ilości i
                          okresu słuchania przeze mnie muzyki są błędne.
                          5. Klasyfikacja: "Aha, nie lubisz The Vines, więc podniecasz się Manowar" jest,
                          niestety, niezbyt rozsądna, elegancko się wyrażając.

                          • Gość: gomez Re: _________________________________________... IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 31.03.04, 23:41
                            Czy Ty w ogóle czytasz to na co odpowiadasz ?
                            • vulture Re: _________________________________________... 31.03.04, 23:42
                              Gość portalu: gomez napisał(a):

                              > Czy Ty w ogóle czytasz to na co odpowiadasz ?


                              Czytam, załamuję się i wyciągam wnioski.
    • Gość: koala Re: Krytyka nie lubi nowego The Vines IP: *.range217-43.btcentralplus.com 31.03.04, 01:39
      Nie tylko krytyka. Zespol nawet do top 20 w UK z ta swoja nowa plyta nie
      wszedl..
      • vulture podsumowując 01.04.04, 05:26

        Drogi Forumowiczu!

        1. Jesteś sprawcą zła, polegającego na spraszaniu starych zgredów.
        2. Podniecasz się zespołami, które nic nie znaczą.
        3. Nie jesteś otwarty na nowe brzmienia i nie interesuje cię słuszna
        klasyka (w przeciwieństwie do tej niesłusznej, która nie oparła się upływowi
        czasu).
        4. Jesteś opóźniony w stosunku do tych, którzy opóźnieni nie są.
        5. Twoi znajomi nie znają się na muzyce (zrób ankietę, a wyjdzie, że 1 na
        10000 wie, co to jest saksofon i z której strony się w niego dmucha).




        ...jeżeli nie lubisz nowego The Vines.
        • Gość: gomez Re: podsumowując IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 01.04.04, 06:54
          Myślisz ,że jesteś na forum co dzień i masz ze 10000 wpisów to znasz się na
          muzyce? Otóż mylisz się.Nie jesteś alfą i omegą.Robisz jeden błąd .Nie
          przyznasz nikomu racji , kto ma zupełnie inne zdanie niż Ty.Nie prowadzisz
          inteligentnego dialogu , można sie spierać ,ale nie być ślepo zapatrzonym na
          swoje głupie argumenty.W ogóle nie rozumiesz co się do Ciebie pisze , tak więc
          dalsze pisanie z Tobą nie ma najmniejszego sensu.
          • Gość: Fun-beery Miły Vulture:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 10:39
            Jeśli mówimy o wielkim błędzie, to Ty takowy popełniasz, pakując się w tak
            bezsensowną dyskusję. I to dziwne, że tak inteligentny i imponująco osłuchany
            muzycznie człowiek traci czas o północy i po 5 rano(!!!) na takie bzdety jak
            powyższa pseudo-dyskusjasad(( Nie możesz spać czy może dziewczyna Cię opuściła?
            Nie przejmuj się, one czasem takie są , sam to niedawno przerabiałemsmile))))
            • vulture <ultrajeb> 01.04.04, 12:59

              Do G: <śmiech>

              Do F/b: Kto rano wstaje, temu... itd. Poza tym rozumiem, żeś wyrocznią w
              sprawach tego, co błędne jest, a co nie. A może ja to robię dla jaj? Niestety,
              na temat szczegółów mojego życia prywatnego nie będę cię informować.
              Aufwiedersehen.
              • Gość: marcelkim Re: <ultrajeb> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 13:57
                Ale się uśmiałem. Zyjesz Velture jeszcze? jezu!!!
                Kiedyś w naszym kraju, znanym powszechnie z miłego usposobienia ludzi i
                patetyczno-radosnego nastroju w nich samych, królował Liroy. No i tam gdzie
                mieszkałem, raz za czas ktoś kto wyszedł na wolność, wpadał do knajpy i
                chwytając za kołnierz pierwszego lepszego klienta zadawał mu pytanie: słuchasz
                liroyaaah? nie muszę wyjaśniać konsekwencji odmownej odpowiedzi. Uciekaj
                Velture póki czas i Kubasa który jest podżegaczem też Hiiiiihhaaaaaa
                • vulture dobre! 01.04.04, 20:16
Pełna wersja