Gość: robin z szerłódu
IP: 213.108.152.*
02.10.10, 17:55
Dlaczego irlandzki czy szkocki folk jest taki piękny, delikatny, zwiewny, poetycki, romantyczny, a polski folk czy raczej muzyka ludowa jest tak koszmarna, wieśniacka i nie budzi żadnych przyjemnych skojarzeń? Ktoś ma jakąś ciekawą teorię na ten temat?