Gość: yy
IP: 213.199.197.*
02.05.04, 10:44
Chciałam zwrócić uwagę, że większość osób totalnie nie rozumie Marilyn
Mansona. Mało kto z was jest taką indywidualnością. W swojej książce napisał,
że gdy był dziennikarzem muzycznym czuł się rozczarowany, ponieważ muzycy, z
którymi rozmawiał nie mieli kompletnie nic do powiedzenia. Za to właśnie
lubię MM : w przeciwieństwie do większości muzyków i w ogóle ludzi on
naprawdę ma coś do powiedzenia. Tylko, że do ludzi to nie dociera. Nie
docierają do nich np. jego ciekawe refleksje na temat religii, bo babcia
powiedziała im, że religia to świętość, więc nigdy tego nie zakwestionują.
Nie zapomnę, jak Pieńkowska (chyba ona) prowadziła dyskusję na temat MM i
była oburzona, że przecież to facet, który krytykuje papieża. Papież jeździ
do Trzeciego Świata, gdzie miliony umierają na AIDS i namawia ludzi by nie
używali prezerwatyw ! szerzy nietolerancję potępiając homoseksualistów. Ale
nie wolno go nawet krytykować....ja nie wiem, kto niektórych naszych
dziennikarzy wpuścił do TV...
Lubię czytać wywiady MM, bo zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia, np. na
temat społeczeństwa, religii, wychowania dzieci, itp. Chciałabym, żeby było o
wiele więcej ludzi o takim światopoglądzie jak MM. To poprostu człowiek,
który używa głowy więcej niż inny, chciałabym móc czasami pogadać z takimi
bardziej inteligentnymi ludźmi, jak np. MM.