Dodaj do ulubionych

co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.?

IP: 62.233.138.* 21.03.02, 23:49
Może to:
"JAK DONOSI RZECZNIK PRASOWY ZUS, ZARZĄD TEJ INSTYTUCJI POSTANOWIŁ SKONTROLOWAĆ
CZY MUZYCY ROCKOWI PŁACĄ SKŁADKI NA UBEZPIECZENIE SPOŁECZNE. OKAZAŁO SIĘ, ŻE
NAJWIĘKSZYM DŁUŻNIKIEM ZUSU JEST MACIEJ MALEŃCZUK, KTÓRY NIGDY NIE ZAPŁACIŁ
ŻADNEJ SKŁADKI I GDYBY NIE DONOS PEWNEGO INNEGO ARTYSTY, ZUS NIGDY NIE
DOWIEDZIAŁBY SIĘ O JEGO ISTNIENIU. PRAWNICY ARTYSTY I ZUSU OSIĄGNĘLI JEDNAK
POROZUMIENIE - NASTĘPNA PŁYTA MALEŃCZUKA MA NAZYWAĆ SIĘ "JeZUS" I ZAWIERAĆ
PRZYNAJMNIEJ TRZY UTWORY O ZALETACH UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH. JEDEN JUŻ JEST
GOTOWY. CHODZI O NOWĄ WERSJĘ PIOSENKI "Emeryten Party". "

Albo to:
"ZE WZGLĘDU NA SZALONĄ POPULARNOŚĆ PIOSENKI "FRAGILE" W KRAJACH AZJATYCKICH,
STING POSTANOWIŁ NAGRAĆ KOREAŃSKĄ, JAPOŃSKĄ ORAZ CHIŃSKĄ WERSJĘ TEJ PIOSENKI".

Red. Leszczyński na pewno ucieszy się z naszych pomysłow!
Obserwuj wątek
    • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 22.03.02, 16:11
      Roman Kostrzewski, znany z długoletniej współpracy z zespołem Kat, postanowił
      dołączyć do kierowanej przez Roberta Friedricha (dawniej - Litza) i Dariusza
      Malejonka folkowej grupy dziecięcej Arka Noego. W rozmowie z
      reporterem "gazety wyborczej" Kostrzewski przyznał, iż muzyka ktorą wykonuje
      Arka Noego jest właśnie tym, co lider Kat pragnął nagrywać przez całe
      życie. "Pierwotnie <oddech wymarłych światów> miał być płytą bardzo pododbną do
      <mama tata mam dwa lata>, jednak realizator nagrania całkowicie nie rozumiał
      naszych pomysłów i po prostu sp...ł sprawę." - powiedział nam Kostrzewski.
      • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: 62.233.138.* 22.03.02, 23:55
        ZNAKOMITY REŻYSER DAVID FINCHER ("Siedem") KRĘCI NOWĄ WERSJĘ FILMU O BARONIE
        FRANKENSTEINIE. W ROLI MONSTRUM WYSTĄPI BASISTA BUDKI SUFLERA - MIETEK JURECKI.
        JAK MÓWI REŻYSER, ZDECYDOWAŁY WZGLĘDY PRAKTYCZNE (BRAK KONIECZNOŚCI
        CHARAKTERYZACJI). NASZ NOWY CZŁOWIEK W HOLLYWOOD, USKRZYDLONY NIEZWYKŁĄ
        POPULARNOŚCIĄ PIOSENKI Z SERIALU "Samo życie", KTÓRĄ POPEŁNIŁ RAZEM Z ANDRZEJEM
        MOGIELNICKIM, MA TAKŻE SKOMPONOWAĆ MUZYKĘ DO FILMU. NA SOUNDTRACKU ZNAJDZIE SIĘ
        TAKŻE SŁYNNY UTWÓR "MOJA ZOCHA JUŻ MNIE NIE KOCHA".
          • ydorius Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 23.03.02, 01:09

            Wszystko wskazuje na to, że po serii ekranizacji lektur szkolnych kina zaleje
            nowa mania: historia. Do pierwszego filmu o tematyce historycznej zabiera się
            już podobno Jerzy Gruza, którego ostatnie dzieło "Gulczas a jak myślisz"
            spotkało się z ciepłym przyjęciem widzów. Film traktujący o czasach Zygmunta
            Starego miałby wejść do kin już w październiku. Jak udało się dowiedzieć GW,
            jedną z kluczowych ról - Stańczyka - odgrywać miałby Artur Rojek (Myslovitz,
            Lenny Valentino). Artur był niestety niedostępny, udało nam się jednak
            porozmawiać chwilę z menedżerem Myslovitz:
            - Nie wiem, czy to prawda, ale Artur świetnie nadawałby się do tej roli. Ma
            ogromne poczucie humoru. Pamiętam jedną sesję, muzycy byli w świetnej formie,
            brakowało jeszcze Artura. Już mieliśmy zaczynać bez niego, gdy stanął w
            drzwiach zaśmiewając się do rozpuku. Okazało się, że usłyszał dowcip, którym
            nie omieszkał się podzielić z resztą zespołu. No i sesję szlag trafił.

            .y.
              • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: 62.233.138.* 25.03.02, 00:53
                Nowy, marcowy numer pisma TYLKO ROCK ukaże się dopiero w maju br. Wydawca pisma
                nadal nie zapłacił za bankiet z okazji 10-lecia tej popularnej gazety i do
                redakcji zapukał komornik. Tymczasem udało mu się zająć okulary red.
                Królikowskiego i wąsy red. Weissa. Jak udało się nam dowiedzieć, toczą się
                negocjacje z niemieckim koncernem prasowym C. BAUER na temat kupna pisma przez
                tegoż wydawcę. BAUER stawia jednak warunki: po pierwsze pismo ma teraz się
                nazywać TYLKO NIE ROCK, po drugie na rozkładówce SCOOTER, SHAKIRA i ICH TROJE.
                Target ma być zmieniony - z ponurych i łysiejących 30-latków na roześmianą
                młodzież 10-15 lat.
                • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 25.03.02, 15:26
                  Zespół Metallica zapowiedział wydanie na jesieni 2002 r. nowej płyty. Podobnie
                  jednak jak "reload" nie będzie to zupełnie nowy materiał, ale utwory powstałe
                  podczas sesji nagraniowej poprzedniej płyty, które nie zmieściły sie na
                  płycie "reload". Lars Ulrich przyznał iż od tej pory Metallica pracować będzie
                  tylko w ten sposób: "Teraz już zawsze naszą nastepną płytę będziemy tworzyli
                  podczas sesji nagraniowej płyty poprzedniej. A nawet - kto wie, jezeli nagramy
                  wystarczająco dużo materiału, to nie będziemy musieli wchodzić do studia przez
                  najblizsze 10-15 lat."
                  "Aż dziwne, ze dopiero teraz wpadliśmy na ten pomysł "- dodaje gitarzysta kirk
                  hammett: " Gdybyśmy pomyśleli o tym w 1982 r. to juz po sesji do <kill em all>
                  mielibyśmy całą naszą dotychczasowa dyskografię"
                  Zespół nie ukrywa, iż głównym motywem takiego postępowania są problemy
                  finansowe, z jakimi boryka się metallica od czas, kiedy fani zespołu zamiast
                  kupowac płyty wymieniają się darmowymi mptrójkami na napsterze. "Wynajęcie
                  studia kosztuje, a nam brakuje pieniędzy nawet na paliwo do naszych prywatnych
                  jumbo-jetów" - powiedział james hetfield.
                  Znane są juz tytuły pięciu kolejnych płyt, które metallica zamierza wydać w
                  przyszłości. Będą to : "reload again", "unload what have been reloaded", "load
                  it one more time, but this time do it better than before", "check if you had
                  loaded it right, and then slowly load it again" (płyta z akustycznymi
                  balladami), "you haven`t checked, have you ? so now you must load it one more
                  time" (podwójny album).
                  • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 25.03.02, 16:01
                    Zespół Slipknot wyjawił część swoich planów odnośnie nowej płyty, któej wydanie
                    planowane jest na czerwiec 2002. Muzycy zespołu postanowili kontynuowac wątki
                    agrarno - rolnicze zapoczątkowane wydaną w ubiegłym roku płytą "IOWA". "Na
                    okładce <iowa> umieściliśmy fotografię kozła, co niektórzy błędnie odbierali
                    jako symbolikę mającą coś wspólnego z "szatanizmem". Nam natomiast chodziło
                    jedynie o podkreslenie farmersko -hodowlanych tradycji naszego regionu, z
                    którymi w pełni się przecież identyfikujemy" - przyznają w specjalnym
                    oświadczeniu dla prasy muzycy Slipknot.
                    Gotowy jest też projekt okładki nowej płyty zespołu "Tym razem na okładce
                    postanowilismy zamiescić fotografię kury grzebiącej pazurkami w piachu." Na
                    okładce pierwszego singla z nowej płyty ma natomiast znajdować się kurze
                    jajko "Pomyśleliśmy, ze to dobry pomysł, ludzie od razu powinni skojarzyć jajko
                    z okładki singla z kurą na okladce płyty".
                    Ponieważ ptactwo domowe nie wzbudza tak duzych kontrowersji jak uważany przez
                    satanistów za swój symbol kozioł, zespół postanowił na kolejnych płytach
                    umieszczac kolejno: zdjęcia kaczki , indyka , gęsi i koguta.
                    • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: 62.233.138.* 25.03.02, 22:17
                      jasiek666 napisał(a):

                      > Zespół Slipknot wyjawił część swoich planów odnośnie nowej płyty, któej wydanie
                      >
                      > planowane jest na czerwiec 2002. Muzycy zespołu postanowili kontynuowac wątki
                      > agrarno - rolnicze zapoczątkowane wydaną w ubiegłym roku płytą "IOWA". "Na
                      > okładce <iowa> umieściliśmy fotografię kozła, co niektórzy błędnie odbier
                      > ali
                      > jako symbolikę mającą coś wspólnego z "szatanizmem". Nam natomiast chodziło
                      > jedynie o podkreslenie farmersko -hodowlanych tradycji naszego regionu, z
                      > którymi w pełni się przecież identyfikujemy" - przyznają w specjalnym
                      > oświadczeniu dla prasy muzycy Slipknot.
                      > Gotowy jest też projekt okładki nowej płyty zespołu "Tym razem na okładce
                      > postanowilismy zamiescić fotografię kury grzebiącej pazurkami w piachu." Na
                      > okładce pierwszego singla z nowej płyty ma natomiast znajdować się kurze
                      > jajko "Pomyśleliśmy, ze to dobry pomysł, ludzie od razu powinni skojarzyć jajko
                      >
                      > z okładki singla z kurą na okladce płyty".
                      > Ponieważ ptactwo domowe nie wzbudza tak duzych kontrowersji jak uważany przez
                      > satanistów za swój symbol kozioł, zespół postanowił na kolejnych płytach
                      > umieszczac kolejno: zdjęcia kaczki , indyka , gęsi i koguta.

                      Jasiu - jestem Twoim fanem!
                      • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: 62.233.138.* 27.03.02, 00:09
                        Jak donosi red.Grzegorz Brzozowicz z byłej Jugosławii - jego przyjaciel Goran B.
                        (ps.BREGOWICZ) nagrywa ponoć nowy materiał. W zasadzie są to te same piosenki,
                        które także nasz dobry znajomy nagrał już 1256 razy w różnych wersjach. Ale
                        jeszcze nigdy po niemiecku!
                        Jako DAS SPEZIALE GUEST STAR występuje sam TILL LINDEMANN ze znanej kapeli
                        country-folkowej RAMMSTEIN. Na płycie ma być także utwór tejże kapeli pt. DAS
                        ENGEL. Dla odmiany Till zaśpiewa ten kawałek po polsku. Tekst napisał Andrzej
                        Mogielnicki, wokalną partię damską zaśpiewa KAYAH, a piosenka opowiada o
                        planowanym przez trenera ENGELA zwycięstwie polskiej reprezentacji na
                        mistrzostwach świata w piłce nożnej.
                        Przy okazji zaprzeczamy jakoby SVEN HANNAWALD dołaczył się do zespołu RAMMSTEIN.
                        • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 27.03.02, 16:13
                          Wysoce prawdopodobny wydaje się powrót do Iron Maiden zwolnionego niedawno z
                          zespołu wokalisty Blaze`a Baileya. Tym razem jednak wcale nie będzie sie to
                          wiązało z odejściem obecnego wokalisty - Bruce`a Dickinsona . "Uważam, ze
                          zespól, w którym gra aż trzech gitarzystów zasługuje na to, aby mieć co
                          najmniej dwóch wokalistów" - przyznał lider grupy Steve Harris (obecnie w Iron
                          Maiden partie gitary obsługują: Janick Gers, Dave Murray i Adrian Smith, który
                          dołączył do grupy w zeszłym roku, wraz z Brucem Dickinsonem).
                          "Wstepnie ustalilismy już nawet z Bruce`m [Dickinsonem - przyp.red.] zasady
                          naszej wokalnej współpracy" - przyznaje w wywiadzie dla prasy Blaze Bailey -
                          "Pierwszą linijkę każdego tekstu będę śpiewał ja, drugą zaśpiewa Bruce, potem
                          znowu ja i potem znowu Bruce." Dotyczyć ma to jednak jedynie
                          zwrotek: "Wszystkie refreny zaśpiewamy razem" - dodaje Blaze. Ustalona w ten
                          spośób kolejność ma jednak miec zastosowanie tylko wersji do wersji
                          koncertowych "Na płytach kolejność będzie odwrotna, to znaczy zaczynał będzie
                          Bruce".
                          Wygląda jednak na to, iż na tym zmiany w składzie popularnych "ironów" wcale
                          się nie zakończą: "Uważam, że to nie do końca fair, że wokale wykonują aż dwie
                          osoby, partie gitarowe rozpisane sa na trzech gitarzystów, podczas gdy ja cała
                          robotę na basie musze odwalać sam" - powiedział nam basista zespołu Steve
                          Harris. "Powinniśmy zatrudnic jeszcze co najmniej dwóch basistów, wtedy układ
                          sił w zespole będzie równy". Na wieść o tym perkusista zespołu Nicko MC Bain
                          zareagował dosyć gwałtownie "Najbardziej skomplikowane w naszych utworach sa
                          partie perkusji. Jeżeli Steve [Harris - przyp.red] chce mieć aż dwóch
                          pomocników, to ja zasługuję co najmniej na trzech". Jeżeli zatem powyższe
                          wiadomości okażą się prawdziwe, to już niebawem w iron maiden zobaczymy
                          rekordowa liczbę aż 12 muzyków.
                          • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: 62.233.138.* 27.03.02, 20:56
                            Po PARADISE LOST, TIAMAT i CLAWFINGER kolejne metalowe zespoły starają się
                            upodobnić do DEPECHE MODE. 1 kwietnia ukaże się nowy album zasłużonej dla
                            brytyjskiego heavy metalu grupy JUDAS PRIEST, zatytułowany BRITISH KEYS.
                            Mówi Glenn Tipton: "To był dla mnie duży problem - rezygnacja z tych wszystkich
                            przelotów po strunach w górnych rejestrach. Musiałem kupić wszystkie płyty DM i
                            posłuchać patentów Martna Gore'a. Ni cholery z tego nie skumałem, ale nasza
                            ostatnia płyta sprzedała się w nakładzie 5000 szt. A PARADISE LOST po
                            nagraniu "HOST" zwiększył sprzedaż o jakieś 123 %." Zaś Ian Hill
                            (basista):"Trudno, musiałem zgolić wąsy. Ale albo dalsza kariera, albo
                            emerytura".
                          • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 28.03.02, 10:33
                            Nadeszły do nas kolejne wieści z obozu Metallicy:
                            Okazuje się, iż zespół zachęcony powodzeniem, z jakim spotkała się nagrana z
                            orkiestrą symfoniczną pod batutą Michaela Kamena płyta koncertowa "S & M"
                            planuje w najbliższym czasie wydanie jej kolejnych części. "S & M part II" ma
                            zostać nagrana z towarzyszeniem strażackiej orkiestry dętej działającej przy
                            Ochotniczej Straży Pożarnej w Pacynie (woj. mazowieckie). Ponieważ współpraca z
                            Michaelem Kamenem przy nagrywaniu "S & M" nie układała się zespołowi najlepiej,
                            jego rolę na najnowszej płycie ma przejąć pełniący funkcję honorowego Prezesa
                            Ochotniczych Straży Pożarnych były premier rządu RP Waldemar Pawlak. "Myślę, że
                            powinienem dać sobie radę" - powiedział Gazecie premier Pawlak - "W końcu
                            dyrygowanie orkiestrą strażacką nie może być bardziej skomplikowane od
                            dyrygowania koalicyjnym rządem". Zespół rozważa obecnie nadanie płycie
                            tytułu "SP & M", tzn. Straż Pożarna i Metallica.
                            Lars Ulrich zdradził też część planów odnośnie "S & M Part III" - płyta miałaby
                            zostac nagrana z towarzyszeniem jodłujących Bawarczyków z okolic Monachium
                            podczas przyszłorocznego Oktoberfest.
      • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 19.04.02, 15:04
        A proszę bardzo:

        Tomasz "LIPA" Lipnicki postanowił reaktywować znany w latach 90tych rockowy
        zespół Illussion. Ponieważ kierowane przez Lipnickiego Illussion zawsze
        charakteryzowało się doskonałym wyczuciem, jaki aktualnie rodzaj muzyki jest w
        modzie i płyty jakiego gatunku muzycznego sprzedadzą sie najlepiej, planowane
        nowe oblicze zespołu nie wydaje się być zaskoczenim "Zebraliśmy się z
        chłopakami przy piwku i doszliśmy do wniosku, że skoro płyty Golec ourkiestra i
        Brathanków sprzedają się tak dobrze, to najwyższa jest juz pora, aby
        reaktywować Illussion i zacząć grać góralski folk." - powiedział nam Lipa -
        "Uważamy nawet, iż potrafimy to zrobić znacznie lepiej od tych zespołów. Mamy
        przecież doświadczenie w wielu różnych gatunkach muzycznych. Graliśmy już w
        stylu seattle, a kiedy modny zaczął byc biohazard przeszliśmy na new yorski
        hard core, wiec co tam dla nas jakiś tam folk". Zespół ma również pewne plany
        na wypadek ,gdyby okazało się, iż moda na folk już jednak się
        skończyła: "Jeżeli to nie wypali, to mamy też w zanadżu parę kawałków w stylu
        ICH TROJE. Ja w każdym razie na wszelki wypadek zafarbowałem już włosy na
        czerwono" - dodaje Lipa.
        • teddy4 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 20.04.02, 00:04
          Mi też nie trzeba dwa razy powtarzać...

          Red.ROBERT LESZCZYŃSKI po wielkim sukcesie komercyjnym programu telewizyjnego
          IDOL (który-przypomnijmy wygrał odrzucony w pierwszym etapie PRAWDZIWY ARTYSTA)
          podpisał pięcioletni kontrakt z telewizją POLSAT na swoje dalsze występy w tym
          popularnym programie. Ów kontrakt zawiera jednak klauzulę o zakazie
          konkurencji, tym samym popularny wśród młodzieży redaktor musiał zrezygnować z
          posady w GAZECIE WYBORCZEJ. W jego miejsce redakcja zatrudniła dwóch młodych i
          obiecujących żurnalistów, do tej pory nieodpłatnie współpracujących z portalem
          gazeta.pl - Jaśka666 oraz Teddy'ego. Jrednocześnie przypominamy - 2.04. czat z
          Romanem Kostrzewskim.
          • teddy4 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 20.04.02, 16:33
            1.04.2003 nakładem EMI ukaże się składanka zatytułowana "A TRIBUTE TO BUDKA
            SUFLERA".Złożą się na nią nowe wykonania najważniejszych utworów tego
            zasłużonego zespołu. Wśród wykonawców m.in.: STING, MIKE OLDFIELD&MAGGIE
            REILLY, DIRE STRAITS, RAMMSTEIN, METALLICA i SCORPIONS. A oto co nam
            powiedzieli:
            STING - "kiedy usłyszałem "Cały mój zgiełk" natychmiast usiadłem do Steinwaya i
            zagrałem ten interwał na początku tematu przewodniego. Tam powstał "Wrapped
            Around Your finger". Romek jest po prostu najlepszy."
            MIKE OLDFIELD - "Grałem te swoje suity typu "incantations" czy "ommadawn".
            Sprzedawało się to tak,że Branson zaczął mnie straszyć, że wylecę z
            Virgin.Wtedy usłyszałem piosenkę "Malinowy król". Wiedziałem już w którą stronę
            mam iść."
            MARK KNOPFLER - "Utwór "Nie wierz nigdy kobiecie" rzucił mnie na kolana. Do tej
            pory jestem podejrzewany, że solówkę w "sultans of swing" bie zagrałem ja tylko
            ten geniusz z Polski - Janek Bo."
            RICHARD KRUSPE - "Miałem 14 lat kiedy od Dziadka Mroza dostałem pod choinkę
            składankę naszej rodzimej, NRD-owskiej AMIGI pt. "Hallo". Był tam numer
            Budki "Cień Wielkiej Góry" (HERZLICHE BERG). To było objawienie - byli tak
            dobrzy jak Uriah Heep i Locomotiv GT. Nie marzyłem ,że kiedykolwiek dostąpię
            zaszczytu wykonania tej piosenki".
            JAMES HEFTFIELD (tak się teraz nazywa) - "Nasza nowa płyta będzie nosić
            tytuł "DELETE AFTER LOADING".Piosenka "Takie tango" wytyczyła nam dalszy
            kierunek rozwoju na jakieś 20 lat. I jest w tempie adekwatnym do naszego stanu
            zdrowia".
            RODOLF SCHENKER - "Nigdy nie zapomnimy tego wieczoru, w którym w jakiejś
            restauracjiw Hamburgu usłyszeliśmy na żywo Felicjana.Wierzyliśmy, że zrobi
            karierę. "Jolka Jolka" to utwór, który właczymy na stałe do repertuaru.
            Zmienimy tylko nieznacznie tekst - będzie o Heldze i o Turkach."
                • Gość: teddy jasiek666 napisz coś! IP: 62.233.138.* 23.04.02, 10:43
                  Muszę przyznać, że w dzisiejszej "JZ" (GW) Leszczu napisał bardzo rozsądny
                  tekst o Fryderykach. Już sobie ostrzę kły na okoliczność dzisiejszej transmisji.
                  Jasiek666 - czy będziesz bódł? Wprawdzie rogi trochę podpiłowałeś, ale chyba
                  nadal mogą spełniać jedną ze swoich podstwawowych funkcji?
                  • jasiek666 no to coś o naszym ulubionym redaktorze..... 23.04.02, 13:06
                    Dochodzą do nas kolejne wieści na temat współpracującego do niedawna z "gazetą
                    wyborczą" red. Roberta Leszczynskiego. Okazuje się, iż pod wpływem występów w
                    emitowanym przez telewizję Polsat programie "Idol" red. Leszczyński postanowił
                    dokonać zaskakującego zwrotu w swojej dotychczasowej karierze. "Podczas
                    ostatniego nagrania programu, po przesłuchaniu około 20 beznadziejnych
                    wokalistów poczułem, że mam już tego dosyć, ze nie mogę już słuchać tych
                    żałosnych dyletantów"- opowiada Leszczyński - "Wybiegłem z krzykiem ze studia,
                    szybkim krokiem przeszedłem korytarz, i nagle ..... Nie wiem właściwie jak,
                    dlaczego i kiedy się to stało, ale po prostu nagle poczułem, że muszę TO
                    zrobić. Stanąłem na środku korytarza i na cały głos, używając wszystkich swych
                    sił i całej energii sam zacząłem głośno śpiewać. Wykonałem „takie tango” z
                    repertuaru Budki suflera – kawałek, który tak bardzo sp....ł przed chwilą
                    jeden z uczestników konkursu”
                    „Kiedy już kończyłem, zauważyłem red. Wojewódzkiego, który przysłuchiwał mi
                    się od dłuższego czasu. Jego twarz wyrażała bezgraniczny, błogi zachwyt, Kuba
                    był po prostu oszołomiony”.
                    "Kiedy zauważyłem Roberta wybiegającego ze studia, pomyślałem , że cos się
                    stało, że może trzeba mu pomóc" - opowiada Wojewódzki - "Ale jak usłyszałem
                    ten głos.... Tego po prostu nie da opisać się słowami. Do tej pory nie mogę
                    wyjść z zachwytu, naprawdę, nie wiem co mam powiedzieć. Robert dysponuje
                    unikalnym, niezwykłym i niesamowitym głosem, a sposób w jaki go używa.... To on
                    powinien wygrać ten program” Niestety, od rzecznika TV Polsat uzyskaliśmy
                    informację, iż regulamin programu IDOL nie pozwala na łączenie roli jurora i
                    uczestnika konkursu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się również, iż podpisaniem
                    kontraktu płytowego z red. Leszczyńskim zainteresowany jest koncern EMI. Na
                    razie nie są jednak znane żadne szczegóły dotyczące muzyki, która miałaby
                    znaleźć się na solowej płycie Leszczyńskiego.
                  • jasiek666 Re: jasiek666 napisz coś! 23.04.02, 13:16
                    Gość portalu: teddy napisał(a):

                    > Muszę przyznać, że w dzisiejszej "JZ" (GW) Leszczu napisał bardzo rozsądny
                    > tekst o Fryderykach. Już sobie ostrzę kły na okoliczność dzisiejszej transmisji

                    Cholerka, obawiam się, ze nie obejrze tej wspaniałej uroczystości - na tv4 dają
                    wtedy pólfinał Chmapions league....


                    > Jasiek666 - czy będziesz bódł? Wprawdzie rogi trochę podpiłowałeś, ale chyba
                    > nadal mogą spełniać jedną ze swoich podstwawowych funkcji?

                    spokojnie, rogi szybko odrastają.
                    wink))))))))

                    pzdr.
                • Gość: cze Re: co ma red. Leszczyn´ski napisac´ w GW na 1.04. IP: *.se.com.pl / 172.16.22.* 23.04.02, 14:29
                  Genesis ma nowego wokaliste!!!
                  Juz od kilku miesiecy z obozu Genesis dochodzily wiadomosci, ze zespol ma
                  zamiar wydac nowa plyte. Pytanie, ktore spedzalo sen z oczu wielbicielom
                  zespolu brzmialo - kto bedzie spiewal. Po odejsciu Phila Collinsa w 1994 roku
                  oraz komercyjnej porazce plyty Calling All Stations a w rezultacie
                  "podziekowaniu" za uslugi Rayowi Wilsonowi przyszlosc grupy stanela pod znakiem
                  zapytania. Wydawalo sie ze zespol juz nie istnieje. Ale oto okazuje sie, ze
                  Tony Banks i Mike Rutheford po kilkumiesiecznych poszukiwaniach i przesluchaniu
                  26306 wokalistow z roznych krajow, (m.in. z Konga i Kraju Konfuzji) znalezli
                  czlowieka z ktorym chca nagrac nowa plyte.
                  - Dotarla do nas tasma przyslana nam przez jakiegos fana z Polski z nagraniem
                  zespolu "Weelkee". Spodobal nam sie wokalista tej grupy Robert, o nazwisku
                  trudnym do wymowienia (chodzi o Roberta Gawlinskiego - przyp. red.). Barwa
                  glosu nie przypominal wprawdzie ani Petera (Gabriela) ani Phila (Collinsa) ale
                  nie szukalismy ich podrobek. Chcielismy kogos swiezego, nie skazonego zadna
                  maniera, oryginalnego. I znalezlismy.
                  Jak wyjasnia Banks, Gawlinski zostal zaproszony do slynnej Farmy zespolu, gdzie
                  Genesis nagral kilka ostatnich plyt. - Jest swietnym wokalista, wspaniale
                  zaciaga, ma niesamowita barwe glosu, jakiej nie slyszalem u nikogo. Ale takze
                  pisze swietne, poetyckie, nowatorskie texty o milosci oraz innych przezyciach -
                  dodaje Mike Rutheford. - Od razu zalapalismy wspolny jezyk. Tym bardziej, ze
                  swietnie mowi po angielsku - zartuje gitarzysta zespolu.
                  Nie wiadomo jak bedzie sie nazywac nowa plyta. Z nieoficjalnych informacji
                  wynika, ze moze miec tytul The Aborygeeen. Na maksisinglu promujacym plyte ma
                  sie znalezc utwor spiewany przez Gawlinskiego po polsku. Bedzie to
                  prawdopodobnie nowa wersja hitu >Nie pokonasz milosci<.
                  Do naszego muzyka nie udalo nam sie dodzwonic. Podobno po spotkaniu z muzykami
                  Genesis pojechal na krotki urlop w Bieszczady.
                    • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyn´ski napisac´ w GW na 1.04. 30.04.02, 14:43
                      Okazuje się, iz z szumnie zapowiadanej wspólpracy Romana Kostrzewskiego z Arką
                      Noego jednak nic nie wyjdzie. "Dzieci z arki noego po prostu mnie nie lubią." -
                      powiedział Kostrzewski - "Kiedy jednemu z dzieciaków dałem snickersa, to
                      owszem, wziął, ale zaraz potem dotkliwie pogryzł mnie w rękę" - skarży się były
                      wokalista zespołu Kat. "Malejonek i Friedrich też wcale nie są takimi miłymi
                      facetami, jak to można zobaczyc w telewizji. Kiedy zaczynałem śpiewać, Litza -
                      niby tak dla żartu - wyłączał mi mikrofon. Kiedyś przez dobre pół godziny
                      dosłownie wypruwałem sobie żyły pracując nad wokalami do jednego z numerów i
                      dopiero po fakcie dowiedziałem się, ze magnetofon w studiu w ogóle nie był
                      włączony"
                      O zakończeniu wzajemnej współpracy zadecydowało jednk coś innnego:"Najgosze
                      było to ciągłe zamykanie mnie w toalecie, ilekroć tam poszedłem. Potem chłopaki
                      głupio się tłumaczyli, ze niby zamek sam się zacina. Ale gdy zapytałem ich,
                      dlaczego sie nie zacina, kiedy oni tam chodzą, to Maleo nic nie powiedział, a
                      Litza zaczął coś mówić o Opatrzności która nad nim czuwa"
                        • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyn´ski napisac´ w GW na 1.04. 30.04.02, 16:10
                          Gość portalu: mallina napisał(a):

                          > jeju!!!! jakie to przykre!! dorosli ludzie i sobie takie dowcipy robia!!!!
                          > tez na miejscu Kostrzewskiego bym sie zdenerwowala!!!! i nie umieli mu wprost w
                          >
                          > oczy powiedziec ze go nie chca!! pewnie sie bali ze w jego oczach ujrza.....
                          > smile)))))))))))))
                          > pozdrawiam jasieksmile

                          taaa.... tak to jest z tymi nawróconymi......
                          równiez pozdrawiam.
                          jasiek
                            • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyn´ski napisac´ w GW na 1.04. IP: 62.233.138.* 08.05.02, 11:11
                              Wielkim skandalem zakończyła się wielka gala artystyczna z okazji wejścia
                              mowych państw do Unii Europejskiej. Jedna z prowadzących, red. Torbicka co
                              chwilę myliła występujących wykonawców i fakty z ich życiorysów. To, że
                              zapowiedziała zespół "Katowitz" nie miała aż tak wielkiego znaczenia. Uszedł
                              też na sucho fakt, że BRAINSTORM zdaniem red. Torbickiej pochodzi z
                              Azerbejdżanu. Nawet znany z agresywności EMINEM zachował spokój, gdy Pani
                              Redaktor nazwała go njważniejszym z czarnych raperów. No ale gdy Mick Jagger i
                              Keith Richards dowiedzieli się, że za chwilę wystąpią jako The Beatles -
                              musieli jakoś zareagować. Jagger rzucił pytaniem fretorycznym "Who's that
                              stupid blond?", Richards za pomocą gitary Fender Telecaster przegonił
                              nieszczęsną redaktorkę ze sceny a uważany za opanowanego dżentelmena Charlie
                              Watts obrzucił ją dodatkowo pałkami.
                              Na konferencji prasowej Mick Jagger stwierdził: "Jeżeli to jest najlepsza
                              dziennikarka telewizyjna w Polsce, to ja nie wiem czy ten kraj zasługuje na
                              przyjęcie do naszej Wspólnoty".
                              • teddy4 Re: co ma red. Leszczyn´ski napisac´ w GW na 1.04. 09.05.02, 12:09
                                WIELKI ROZŁAM W ZESPOLE ICH TROJE!

                                A oto co nam powiedział Michał Wiśniewski: "Czytam regularnie forum muzyczne na
                                portalu gazeta.pl. Powieszono tam na nas wszystkie psy z całej Polski oraz
                                dawnego RWPG. Żeby zadośćuczynić temu w końcu najbardziej opiniotwórczemu
                                medium muzycznemu w Europie Środkowej, postanowiłem wrócić do swoich korzeni.
                                Jako małolat byłem wielkim fanem Joy Division, The Cure i Bauhausu. Myślałem,
                                że nigdy nie odważę się tak zagrać i napisać takich tekstów jak mój
                                niezapomniany idol Ian Curtis. Zadzwoniłem więc do Roberta Sadowskiego z
                                Madame, Artura Hajdasza z Made In Poland i Jacka Langa z Miliona Bułgarów,
                                pytając ich czy nie chcieli by ze mną pograć prawdziwej zimnej fali. Jasne, że
                                chcieli! Początkowo myślałem, żeby ten nowy projekt nazwać tak fajnie i
                                stylowo: ZIMNY LÓD albo PONURY MROK. Ale chłopaki stwierdzili, że ICH TROJE to
                                najlepsza marka w Polsce. No więc wyrzuciłem tą blondynkę i tego gościa w
                                okularach... Nowe utwory, do których napisałem wszystkie teksty będziemy na
                                koncertach przeplatać starymi kawałkami, ale te stare przearanżowaliśmy na taki
                                lekki New Order, żeby było jeszcze bardziej zajebiście. I jest zajebiście, bo
                                sam Peter Hook przyjechał z Manchesteru. Nie dosyć, że zagra na basie to
                                jeszcze będzie współproducentem. Jeżeli ten projekt nie wypali, zresztą na
                                pewno wypali, to mam alternatywny skład death-metalowy z gośćmi z Behemotha,
                                Lux Occulty i Mordora."
        • Gość: teddy Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: 62.233.138.* 10.05.02, 12:55
          Tym razem informacja ze stylu show businessu z przemysłem spożywczym.
          " Jak się dowiedzieliśmy z Zakładów Przemysłu Spożywczego SKAWA z Wadowic,
          firma przegrała proces o nazwę firmy z Grzegorzem Skawińskim znanym z
          działalności w zespołach KOMBI, SKAWALKER i ONA. Sąd uznał, że G.Skawiński
          używał swojego pseudonimu dłużej niż istnieje wspomniana firma. Zachęcony
          sukcesem artysta zastanawia się nad podaniem do sądu podkrakowskiego miasta
          Skawina. W kolejce do sądu czekają też m.in. Romuald Lipko pozywający gminę
          Czarnolas oraz Czesław Niemen - tutaj nie wiadomo. kogo dokładnie artysta chce
          pozwać."
          • jasiek666 szkoda ze to nieprawda... 10.05.02, 16:38
            Z prawdziwą przyjemnością informujemy, iż problemy alkoholowe, z którymi od
            dłuższego czasu borykał się wokalista Metallicy James Hetfield należą już do
            przeszłości. Okazuje się także, iż ostatnie, nienajwyższych lotów dokonania
            muzyczne Metallicy były jedynie wynikiem stanu ciągłego upojenia alkoholowego
            Hetfielda, który na skutek nieustającego zamroczenia i braku świadomości nie
            miał pojęcia, jak niskiej jakości muzykę nagrywa.
            „Od czasu wydania "czarnego" albumu praktycznie ani razu nie zdarzyło mi się
            wytrzeźwieć” –przyznał Hetfield - "Wczoraj, kiedy po raz pierwszy od 10 lat
            obudziłem się bez kaca, Lars przyniósł mi jakąś płytę do posłuchania. Patrzę
            na to - jakaś taka ch....a okładka, i w dodatku idiotyczny tytuł: "load". Myśle
            sobie - co za kretyn taką nazwę dla płyty wymyslił ? A Lars mi na to, że ja.
            Mysle sobie O.K. widocznie jakaś młoda kapelka poprosiła mnie o wymyslenie
            tytułu, to coś tam rzuciłem od niechcenia, ale patrze na okladke a tam
            Metallica jak wół napisane..”
            „ No ale ch... okładka jak okładka, posłuchamy co w środku.... Już po
            pierwszych taktach po prostu krew mnie zalała. To ma być k...a Metallica ?? Co
            się z k...a porobiło !!! Od dzisiaj wracamy do stylu z „Master...” i „Ride the
            lightning”. Koniec melodyjnego grania w stylu MTV!!!”
            „Najgorzej było jednak, kiedy chłopaki pokazali mi nasze video do "mama said" -
            k...a mać, leci jakaś pioseneczka w stylu country, a ja siedzę z tyłu
            samochodu w p....m kowbojskim kapeluszu z p....ą gitarą i śpiewam jakąś
            idiotyczną piosenkę o mojej k..a matce !!!"
            Największym zaskoczeniem dla Hetfielda były jednak "garage inc"
            i "reload" : „Myślałem, że chyba pozabijam chłopaków, jak mi powiedzieli, ze
            zamiast nagrywać jak ludzie nowy materiał wydalismy jeszcze raz „Garage days”
            z innym tytułem, a „reload” to najzwyczajniejsze odrzuty z sesji poprzedniej
            płyty.””
            Kirk Hammet przynał się natomiast do swoich obaw: "Trochę boję sie, jak
            zareaguje james, kiedy mu powiemy, ze w międzyczasie nagraliśmy też płyte z
            orkiestrą symfoniczną".
            • Gość: teddy NOWY PINK FLOYD IP: 62.233.138.* 12.05.02, 10:25
              Prawdziwie sensacyjne wiadomości nadeszły z Wielkiej Brytanii. Mówi Richard
              Wright:
              "Jakiś czas temu znalazłem stary NME z 1977 roku z recenzją naszej
              płyty "Animals". Jakiś dupek nazwał nas wtedy PUNK FLOYD. Zresztą Eric Idle w
              swoim filmie o nieistniejącej grupie THE RUTLES też użył tego określenia. I
              ostatnio mnie olśniło - to był zlekceważony przez nas znak od Boga! Ale my -
              pochłonięci wewnętrznymi walkami w zespole, uśpieni dwudziestominutowymi
              solówkami Davida, rozważaniami Rogera o niegodziwości tego świata i jedynym
              rytmem, jaki potrafił jeszcze wystukać Nick - nie mieliśmy szansy przejrzeć na
              oczy. Dobrze, że teraz to się stało. Tak więc naszym wybawcą okazał się punk
              rock - muzyka, którą w końcu zrozumieliśmy i postanowiliśmy nagrać prawdziwie
              punkową płytę zatytułowaną PUNK FLOYD. Ale była jazda! Ja miałem trochę ciężko
              z tymi klawiszami, ale Dave Greenfield z The Stranglers dał mi trochę lekcji
              przed nagraniem. Nick był pełen entuzjazmu, tak więc zrzucił jakieś
              czterdzieści kilo i szczęśliwy pilnie ćwiczył rytmy sprawdzone wcześniej przez
              UK Subs, GBH i The Exploited. Tylko David kręcił nosem. Wprawdzie śpiewanie
              jakoś mu szło, ale za cholerę nie chciał zrezygnować z solówek w każdym
              kawałku. I wtedy stał się cud! Na pewno pamiętacie jak Syd Barret przyszedł do
              studia gdy nagrywaliśmy ten tragiczny "Wish you were here". No i teraz Bóg
              zesłał go nam po raz drugi... Poznaliśmy go od razu po oczach chociaż potężny
              irokez na jego głowie trochę komplikował możliwość rozpoznania Syda. Syd od
              razu zabrał gitarę Davidowi, odsunął go od mikrofonu i rzekł : "To mój, kurwa,
              zespół. To ja założyłem i wreszcie gra taką muzykę jak trzeba. A ty wyp......!"
              Nie mieliśmy odwagi protestować. Teraz wszystko poszło jak z płatka. Wieczorem
              zadzwonił do mnie, po 20 latach, Roger. Rozmowa była krótka, jak Roger
              przeczytał mi swoje najnowsze teksty - to odpadłem. Colin z GBH ani Wattie z
              The Exploited nigdy by takich nie napisali. Tak więc po 34 latach znowu
              jesteśmy w pierwszym składzie. Aha, i w czerwcu gramy jako support Anti Nowhere
              League w Brixton Academy."
              • Gość: teddy THE LAZY BAND IP: 62.233.138.* 12.05.02, 10:41
                Andy Fletcher z Depeche Mode po latach stania w cieniu kolegów z zespołu.
                postanowiłem wyjść z cienia. A o to co nam powiedział:
                "Ostatnio poczyniłem duże postępy. W końcu nauczyłem się grać wszystkimi
                palcami prawej ręki i nawet zacząłem komponować. Pomyślałem, że fajnie było by
                założyć zespół z ludźmi o podobnym podejściu do muzyki. Pierwszą osobą, która
                przyszła mi na myśl był Nick Mason z Pink Floyd. Jego rytm "pu ppu cy pu ppu
                cy" oraz przejście "du du du du" zawsze mnie fascynowały. Przez internet
                namierzyłem też odpowiedniego gitarzystę - Zdzisława Janiaka, on kiedyś grał w
                takim polskim zespole Budka Suflera i też zawsze był w cieniu. Na wokal wziąłem
                Andrew Eldritcha z Sisters of Mercy. Pomysł mu tak się spodobał, że dostał
                speeda i teksty napisał w jeden wieczór. Zespół nazwaliśmy THE LAZY BAND. Teraz
                musimy nagrać ten materiał (ale nam się trochę nie chce).Póki co uzgodniliśmy,
                że na koncertach będziemy tylko stać obok instrumentów, a grać za nas będzie
                ktoś inny."
                • Gość: teddy SUPPORT PRZED SLAYEREM IP: 62.233.138.* 13.05.02, 15:35
                  Cały czas waży się problem kto ma wystąpić jako support SLAYERA podczas
                  warszawskiego koncertu w STODOLE. Udało się nam dopaść Toma Arayę. Oto co
                  ustaliliśmy:
                  "Organizatorzy najpierw podesłali nam taśmę jakiegoś bendu o łacińskiej nazwie.
                  Jakiś VARIUS MANX czy coś takiego. Jeff włączył to od razu w swoim Pontiacu i o
                  mały włos nie wjechał w tira. Musieliśmy tłumaczyć tym organizatorom, że gramy
                  trochę ostrzej niż ten Varius. Wtedy nam dali jakąś podobno prawdziwą rockową
                  artystkę. Miała śpiewać jak Janis Joplin - którą poważam. Ale śpiewała jak
                  tysiąc panienek z mojej dzielnicy, z tym że znacznie gorzej. Podobno jej
                  nazwisko po angielsku brzmi Kathy Smith czy jakoś tak. Za trzecim podejściem
                  dali nam jakiś zespół. KANGAROZ albo coś w tym stylu. Miał to być maksymalny
                  czad. Ale nie był to w ogóle żaden czad, chyba, że ja nie wiem co to jest co
                  czad. Teraz czekamy na kasetę jakiejś laski, której tata jest ponoć takim
                  polskim Brucem Springsteenem. Ta panienka, jak się dowiedziałem, nagrała
                  piosenkę z gościem z kapeli traszowej. Ten gość jest zdaje się biegaczem i
                  czasem biega szybciej od p.... czarnych. No to czekamy, ale powiem wam tak
                  szczerze, że wy w Polsce chyba nie wiecie co to prawdziwy trasz."
                  • jasiek666 Wielki powrót GUNS N ROSES !!!!! 14.05.02, 16:01
                    Axel Rose po raz kolejny zapowiedział reaktywowanie popularnej w latach 90tych
                    grupy rockowej Guns n Roses. Obecnie planowana jest ogromna trasa koncertowa
                    zespołu po całym świecie. W nowym składzie "Gunsów" zabraknie jednak
                    popularnego gitarzysty Slasha.
                    "Postanowiłem, ze sam w jakiś sposób zrekompensuję swoim fanom nieobecność
                    Slasha" - opowiada Axel Rose - "Podczas koncertów będę zakładał na głowę
                    charakterystyczny czarny kapelusz. Zacząłęm też chodzić na solarium, żeby
                    upodobnić się karnacją do śniadego koloru skóry Slasha. Zafarbowałem też na
                    czarno niektóre pasemka włosów."
                    Zabraknie jednak jednego z najbardziej charakterystycznych elementów
                    scenicznego wizerunku eks - gitarzysty Guns N roses, tzn papierosa trzymanego w
                    zębach podczas gry na gitarze. "Długo próbowałem nauczyć się śpiewać z
                    papierosem w ustach. Skończyło się jednak na tym, iż połknąłem kilka żażących
                    się niedopałków i kilka razy musieliśmy wzywać lekarza."

                    Z ostatniej chwili:
                    Do zapowiadanej przez nas trasy koncertowej zespołu Guns N Roses jednak nie
                    dojdzie. Już na jednym z pierwszych koncertów, po wypiciu na scenie butelki
                    Whisky, Axel po raz kolejny dostał ataku szału, i rzucił sie z pięściami na
                    samego siebie, będąc jednocześnie święcie przekonanym, iż okłada pięściami
                    Slasha. Wokalista z ciężkimi obrażeniami całego ciała przebywa obecnie w
                    szpitalu miejskim w San Francisco.

                    • Gość: teddy REWOLUCJA W GRUPIE "BAJM" IP: 62.233.138.* 15.05.02, 11:53
                      Mniej więcej w połowie lat 80-tych z zezpołu BAJM zniknęli jego założyciele -
                      gitarzysta i kompozytor Jarosław Kozidrak (brat Beaty) oraz Andrzej Pietras
                      (mąż Beaty, czasem wokalista). Zmiana ta nie była do tej pory komentowana w
                      prasie aż do dzisiaj. Mówi Jarosław Kozidrak "Z zespołu wyrzucił nas ówczesny
                      nowo przyjęty basista - Franz Dreadhunter. Powiedział mi, że komponuję ch....
                      piosenki i że on ma lepszą (chodzi o "Jezioro szczęścia" - przyp.red.). Dodał
                      także, że z łysym nie będzie wychodził na scenę. A Andrzejowi kazał zgolić
                      wąsy. Unieśliśmy się więc honorem i opuściliśmy teren. Nawiasem mówiąc, Beata
                      wyrzuciła Franza trzy miesiące później. Teraz, gdy mamy już po prawie 50 lat
                      i Beata, która zawsze wyglądała młodziej od nas ,zaczyna wreszcie wyglądać na
                      osobę w naszym wieku - postanowiliśmy wrócić. Jeżeli Krzycho Cugowski, który
                      wygląda jak jego pierwszy teść oraz Romek Lipko wyglądający mniej więcej
                      analogicznie są cały czas idolami młodzieży to nasz wygląd też nikogo nie
                      powinien razić."
                      • mallina Re: REWOLUCJA W GRUPIE 15.05.02, 14:26
                        niestety..tak jak text o metallice pozostaje jedynie fantazja tak samo i
                        comeback guns'n roses...nigdy to nie nastapi!

                        jasiek a tobie czarny album sie podoba? 9podoba moze zle slowo, ale wiesz chyba
                        co mam na mysli)
                        • jasiek666 Re: REWOLUCJA W GRUPIE 15.05.02, 14:35
                          mallina napisał(a):

                          > jasiek a tobie czarny album sie podoba? 9podoba moze zle slowo, ale wiesz
                          >chyba
                          > co mam na mysli)

                          w porównaniu do "reload" jest małym arcydziełem. Ale przy "master.." to juz
                          wypada blado.
                          pzdr.
                          jasiek
                          • Gość: As Re: REWOLUCJA W GRUPIE IP: 217.98.54.* 15.05.02, 15:43
                            Ja też wolę Mastera troszkę bardziej od czarnego. Ale nie da się zaprzeczyć
                            (chyba) że czarny album jest jedną z lepiej brzmiących metallikowych płyt,
                            czego nie da sie powiedzieć o ich wczesniejszej twórczości. No i nawet
                            znalazło się ne tej płycie coś dla moich rodziców smile - w myśl zasady 'muzyka
                            łączy pokolenia wink
                            • cze67 Jackson w kosmosie! 15.05.02, 16:10
                              Michael Jackson, amerykanski gwiazdor muzyki pop, który niedawno zaskoczyl caly
                              swiat zamiarem polecenia w kosmos, bardzo chce to zrobic jeszcze zanim na
                              poklad promu kosmicznego wejdzie Lance Bass, wokalista popularnego
                              amerykanskiego boysbandu 'N Sync.
                              Król Muzyki Pop uwaza, iz jest najbardziej odpowiednia osoba, która powinna
                              otrzymac tytul pierwszej gwiazdy muzyki odbywajacej lot w kosmos. Dlatego
                              uruchomil juz swoje kontakty i robi wszystko co w jego mocy, aby w wyscigu o
                              miejsce na promie wyprzedzic Lance'a Bassa z 'N Sync, który rozpoczal juz
                              wstepne przygotowania.
                              Jackson twierdzi takze, iz taki lot wymaga od kosmicznego turysty odpowiedniego
                              nastawienia psychicznego, tak, aby móg w pelni docenic ten fakt i aby mial
                              swiadomosc tego, iz jest jednym z niewielu w historii ludzkosci, któremu udalo
                              sie opuscic, chocby na chwile, Ziemie. Dlatego poprosil swojego mentora i
                              przyjaciela Uriego Gellera, aby odpowiednio przygotowal go do lotu.
                              "Juz rozpoczelismy odpowiednie cwiczenia. Zrobie wszystko, aby Michael mógl w
                              odpowiedni sposób przezyc to wydarzenie. Jak na razie skupiamy sie na róznych
                              technikach wizualizacji, afirmacji i kontemplacji" - powiedzial Geller w
                              wywiadzie dla serwisu "Daily News Online".

                              Jest to autentyczna informacja z serwisu Interia pl!
                              • Gość: As Do Malliny ! IP: 217.98.54.* 15.05.02, 17:31
                                Gość portalu: mallina napisał(a):

                                > dokonania przed "czarnym" sa gorsze??????
                                > nie chce cie urazic, ale ty zaczales pewnie sluchac tej kapeli dopiero
                                > po "czarnym" i po sukcesie marketingowym piosenki"nothing else matters"...
                                > to tlumaczyloby to co napisales...
                                > pozdr

                                Chyba mnie źle zrozumiałaś. Nie napisałem że gorsze bo uważam że są lepsze,
                                napisałem że są gorsze brzmieniowo a to jest chyba jakaś różnica? Zresztą
                                napisałem że wolę Mastera od Czarnego więc nie denerwuj się proszę bo ... złość
                                piekności szkodzi smile

                                Tak, faktycznie zacząłem słuchać Metalliki od Czarnego albumu ale wcześniej nie
                                było możliwe z racji mojego wieku !! Co do Nothing else Matters to i tak wolę
                                Unforgiven z Czarnego.

                                Pozdrawiam
                            • Gość: As Re: REWOLUCJA W GRUPIE IP: 217.98.54.* 15.05.02, 17:37
                              Gość portalu: mallina napisał(a):

                              > ja osobiscie najbardziej lubie sluchac "ride the..."
                              > i moze wstyd przyznac..ale ostatnich dokonan nie zakupilam, nawet z
                              > ciekawosci..ponoc mala strata
                              >
                              > zreszta po koncercie na stadionie gwardii w warszawie nie zdecydowalabym sie
                              > isc kolejny raz na ich koncert..
                              >
                              > pozdrawiam


                              Natomiast co do ostatnich dokonań to powiem tak. Load jest dobrą płytą ale tylko
                              dobrą - to jest zarzut dla takiego zespołu jak Metallica. Za nudna, za długa i
                              za wolna jest ta płyta. Natomiast Reload nie ma wad swojej poprzedniczki - jest
                              krótsza, szybsza i zawiera mniej nieciekawych utworów. Także Reload lubię. Lubię
                              również Garażówkę ale raczej tę drugą płytkę - ze starszymi coverami. Natomiast
                              S & M to dla mnie beznadzieja, z wielu powodów. Chciałbym żeby teraz Metallica
                              nagrała coś o brzmieniu Czarnego albumu i zarazem coś z agrsją Mastera i RTL.

                              P.S. Faktycznie Metallica z lat '90 jest gorsza ale uwazam że James ma teraz o
                              wiele fajniejszy głos.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: teddy ODDZIAŁ MA NOWEGO WOKALISTĘ IP: 62.233.138.* 15.05.02, 18:55
                                Ciekawe wieści z Oddziału Zamkniętego. Mówi Wojtek Łuczaj-Pogorzelski:
                                "Wyrzuciłem tego gościa co u nas ostatnio śpiewał. Bo mało rokendrolowy
                                był.Przychodził punktualnie na próby i chciał robić jakieś nowe kawałki. A tu
                                trzeba rokendrola - bo Oddział to jest rokendrolowy zespół. Mam teraz
                                wymarzonego wokalistę i to o sławie międzynarodowej. Ten wokalista to sam JACK
                                DANIELS. Wiele sław z nim współpracowało - Guns'n'Roses, Metallica,
                                Megadeth,TSA, Miles Davis, The Cult i naprawdę wielu innych. Jack to prawdziwy
                                rokendrolowiec. Nic mu nie muszę tłumaczyć. Kiedy rano otwieram oczy to od razu
                                widzę Jacka. I jest rokendrol! Kiedy kładę się spać, to Jack jest zawsze obok.
                                Kurczę, jeszcze nigdy nie było tyle rokendrola w Oddziale! Teraz nagrywamy
                                nową płytę. Będzie się nazywać "PO GORZAŁCE - NASTĘPNA GORZAŁKA". Jaka to
                                będzie muzyka? Sami zobaczycie - po prostu rokendrol."
                                • Gość: teddy impreza w wytwórni Anny Marii IP: 62.233.138.* 16.05.02, 22:51
                                  Wiadomość z roku 2010.
                                  "Wydawca płyt Anny Marii Jopek zorganizował przyjęcie dla tzw. branży z okazji
                                  nagrania przez artystkę pierwszej piosenki, która tym razem wyjątkowo nie jest
                                  podobna do jej dotychczasowych piosenek. Mamy konkurs dla naszych czytelników -
                                  kto skomponował nową piosenkę Anny Marii Jopek?
                                  A/Titus
                                  B/Falon
                                  c/DJ Leszczu
                                  d/Krzysztof Penderecki."
                                  • jasiek666 Rob Halford: nie jestem gejem !!!! 17.05.02, 15:52
                                    Niemałym zaskoczeniem dla wszystkich fanów heavy metalu było wydane przed paru
                                    laty oświadcznie, w którym Rob Halford, były wokalista brytyjskiej grupy heavy
                                    metalowej JUDAS PRIEST przyznał się do swojego homoseksualizmu. Okazuje sie
                                    jednak, iż cała sprawa była jedynie gigantycznym nieporozumieniem. Halford
                                    ogłaszając publicznie, iż jest homoseksualistą nie wiedział bowiem zbyt
                                    dokładnie, co ów termin oznacza. "Po prostu usłyszałem kiedys w telewizji, że
                                    wielu wybitnych ludzi było homoseksualistami. Ponieważ ja również zawsze
                                    chciałem być uwazany za jednostkę wybitną, nie zastanawiając się nad znaczeniem
                                    tego słowa postanowiłem, ze ogłosze wszystkim, iż ja takze jestem
                                    homoseksualistą." - wyjaśnia Halford - "Kiedy ludzie pytali mnie potem, czy na
                                    prawdę jestem gejem, to nie zaprzeczałem, bo niby dlaczego miałbym zaprzeczać,
                                    że wesoły ze mnie facet ??? [angielskie słowo "gay" oznaczać może zarówno
                                    homoseksualistę, jak i osobę o wesołym, luzackim usposobieniu]. Cholera,
                                    dopiero wczoraj jak oglądąłem na NBC Oprah Winfrey show, dotarło do mnie co to
                                    słowo oznacza..."
                                    Nieoficjalnie dowiedzielismy się, iż Rob Halford został przez swój management
                                    zobowiązany do każdorazowego zaglądania do słownika wyrazów obcych przed
                                    wydaniem jakiegokolwiek oficjalnego oświadczenia.
    • Gość: krona Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: *.nano.com.pl / 192.168.0.* 19.05.02, 21:49
      nie mam pojecia co ma napisac on chyba sam dobrze wie .......ja znalazlam sie
      na tej stronie przypadkowo......przepraszam ze zajmuje czas kogos kto czyta to
      i traci czas od razu pewnie pomysli:ze znow jakas laseczka wyzala sie na nie
      odpowiedniej stronie sa od tego czaty i inne bajery a nie powazne strony gazety
      wyborczaj.....fakt...pewnie bedzie miec racje .....ale moze przez chwile
      dostrzeze ze i jemu czasem sie zdarza dzien w ktorym jest sam,jest smutny,nieco
      melancholijny.....i nie chce pomocy jakis osob z cztow chce tylko wyrzucic swoj
      bol niezrozumienie jednodniowe w przestrzen tak zeby ktos jej nie osadzil nie
      pomogl........tylko sam dostrzegl z przerazeniem ze czastka jej chorych mysli
      siedzi i w nim!dziekuje.........przepraszam za zabieranie miejsca!krona@
      • Gość: teddy KOLEJNY ROZŁAM W TURBO IP: 62.233.138.* 20.05.02, 11:56
        Mówi Grzegorz Kupczyk: "Któregoś dnia Wojtek Hoffmann trochę źle się poczuł i
        stwierdził, że TURBO już nie dla niego. Zmartwiliśmy się bardzo, ale trzeba
        przecież grać dalej. Próbowaliśmy gości z BEHEMOTHA, DRAGONA i WILCZEGO
        PAJĄKA, aż w końcu przypomnieliśmy sobie, że przecież Wojtek kiedy Seweryn
        Krajewski odmówił współpracy z CZERWONYMI GITARAMI - zastąpił Seweryna. Może w
        drodze rewanżu teraz Seweryn zastąpiłby Wojtka w TURBO? No i teraz z nami gra.
        Na tej samej dwugryfowej gitarze, z którą występował w Sopocie w 1977 roku,
        grając "Nie spoczniemy" . Wiedzieliśmy, że Seweryn poradzi sobie z "Przebojem
        miesiąca", "Smakiem ciszy" czy "Pozornym życiem". Byliśmy natomiast pełni obaw
        o pozostały repertuar. Zaczęliśmy jednak od ballad. A tu po "Dorosłych
        dzieciach" jak Seweryn nie przyp... "Dłoni potwora"! Wymiękłem! Okazało się, że
        Sewer już ma dość rzewnych pościelów i tylko kawałki z "Kawalerii szatana" i
        zwłaszcza "Dead End" go interesują. Sewer też już wymyślił parę fajnych riffów,
        do których teksty napiszą nam Janusz Kondratowicz i Jacek Cygan."
          • jasiek666 "czarny album" Metallicy plagiatem 22.05.02, 11:58
            Zaskakujące oświadczenie wydali ostatnio muzycy amerykańskiego zespołu thrash
            metalowego Slayer. Okazuje się bowiem iż tzw. "czarny album", któremu w dużej
            mierze swa ogromną popularność zawdzięcza grupa Metallica, jest w istocie
            plagiatem piosenek napisanych wcześniej przez Toma Arayę (git.bas i voc.) i
            Kerrego Kinga (git.), z myślą o planowanym na 1992 rok nowym albumie Slayera.

            "Na poczatku lat 90tych wybraliśmy się z Larsem i Jamesem [Ulrichem i
            Hetfieldem – muzykami Metallicy – przyp.red.] na piwko do jednego z pubów we
            Frisco" -opowiada Tom Araya - "Zaśpiewałem wtedy chłopakom z Metallicy naszą
            nową piosenkę o Szatanie, zatytułowaną „Satan true”, leciało to jakoś tak:
            „Hey, im your life, I`m the one who takes you there
            Hey, I`m your life, I`m the one who cares,
            I`m your dreams make you real
            I`m your eyes when you must steal
            I`m your pain whent you can feel - SATAN TRUE !!!”
            Myślałem, że po prostu krew mnie zaleje, jak na „czarnym albumie” usłyszałem
            ten sam kawałek, tylko z jakimś idiotycznie przerobionym tytułem – zamiast
            świetnego „satan true” było jakieś idiotyczne „sad but true”. Przecież teraz
            ten utwór nie ma najmniejszego sensu !!” – denerwuje się Araya.

            Podobnie sprawa wygląda z innymi utworami na płycie. „”Enter sandman” to nic
            innego jak napisany przez Kerrego utwór „Enter Satan”” – opowiada dalej Araya –
            „To miał być mroczny satanistyczny utwór typowy dla wczesnego Slayera, który
            Metallica przerobiła na jakąś idiotyczną piosenkę o dziadku piaskowym”

            Lars Ulrich z zespołu Metallica konsekwentnie odpiera jednak wszelkie
            zarzuty: „To jakiś absurd. Chłopaki ze Slayera oskarżają nas nawet o to, że
            ukradliśmy im ich pomysł na okładkę. Owszem, pamiętam, ze Kerry mówił coś o
            tym , że ich nowy album będzie miał okładkę w jednym kolorze, ale nic nie mówił
            o czerni. Ich okładka miała bowiem być różowa, pamiętam nawet jak Tom
            wspominał, jak to fajnie będzie kiedy po latach ludzie będą mówili o „różowym
            albumie” Slayera.”

            „Nieprawdą jest też, ze wąż na okładce to również pomysł Kerrego” –dodaje
            Hetfield –„ Owszem, Kerry wspominał cos o zamieszczeniu rysunku małego
            wrednego zwierzątka na okładce nowego Slayera, ale zastanawiał się jedynie nad
            wyborem pomiędzy żabą a jaszczurką”
            • jasiek666 Britney Spears: album z coverami 23.05.02, 09:13
              Po ogromnym sukcesie, z jakim spotkał się wydany na singlu utwór "I love rock n
              roll" Brittney Spears planuje wydanie całego albumu, na którym miałyby się
              znaleźć covery utworów z zakresu klasyki rocka. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy
              się, iż na płycie znajdą się przeróbki między innymi: "Speed king"
              i "Bloodsucker" DEEP PURPLE, "Symptom of the Universe" i "War pigs" BLACK
              SABBATH, oraz "Communication breakdown" z repertuaru LED ZEPPELIN.
              • jasiek666 nowy album DANZIG 23.05.02, 09:30
                Juz tylko chwile dzielą nas do momentu wydania nowego albumu zespołu Glenna
                Danziga. Okazuje się, iz Glenn postanowił kontunuować zapoczątkowane na
                płycie "Blackacidevil" motywy transowe i elektroniczne, tym razem jednak
                znacznie bardziej już zdecydowanie w stronę muzyki tanecznej i czystego
                dance`u. W związku z modyfikacją muzycznego stylu Glenn zapowiedział także
                zmianę nazwy zespołu - najprawdopodobniej nowa płyta Glenna i kolegów będzie
                sygnowana nazwą DANCING.
                • Gość: misia Re: nowy album DANZIG IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 23.05.02, 12:54
                  jasiek666 napisał(a):

                  > Juz tylko chwile dzielą nas do momentu wydania nowego albumu zespołu Glenna
                  > Danziga. Okazuje się, iz Glenn postanowił kontunuować zapoczątkowane na
                  > płycie "Blackacidevil" motywy transowe i elektroniczne, tym razem jednak
                  > znacznie bardziej już zdecydowanie w stronę muzyki tanecznej i czystego
                  > dance`u. W związku z modyfikacją muzycznego stylu Glenn zapowiedział także
                  > zmianę nazwy zespołu - najprawdopodobniej nowa płyta Glenna i kolegów będzie
                  > sygnowana nazwą DANCING.


                  Mistrzostwo swiata!!! Oplulam monitor. Dancing.... ha, ha, ha.
                  Nobel w tym tygodniu wedruje do Ciebie Jasiek666.

                      • Gość: teddy REAKTYWOWANE KOMBI IP: 62.233.138.* 24.05.02, 11:44
                        A więc potwierdziły się przecieki. Czeka nas największe wydarzenie muzyczne
                        roku. Po Kapitanie Nemo, Bandzie i Wandzie, Banku i Gaydze na scenę powracają
                        kolejni wielcy lat 80-tych - zespół KOMBI.
                        Mówi Grzegorz Skawiński: "W zespole ONA nie mogliśmy się tak zrealizować do
                        końca. Ciągle musiałem grać te wszystkie KORNY i RAMMSTEINY oraz, o zgrozo, być
                        na bieżąco nawet z LINKIN PARK czy LIMP BIZKIT". Waldemar Tkaczyk "Jak tylko
                        układałem swój prawy kciuk na strunach w pozycji gotowej do klangu, to
                        Agnieszka od razu krzywo się patrzyła - zacząłem więc tęsknić
                        do "Przeciągu", "Valdecka" czy nawet "Słodkiego miłego życia". Odkąd przestałem
                        klangować, moje życie jako basisty stało się nie do wytrzymania." Znowu
                        Grzegorz:"Kiedy poszliśmy do Sławka (Łosowskiego - przyp.red.) ten od razu
                        zamknął nam drzwi przed nosem . Byliśmy już bliscy załamania, ale wtedy
                        zadzwonił do mnie Joe Zawinul ze słynnej kapeli jazzrockowej WEATHER REPORT z
                        pytaniem, gdzie można usłyszeć na żywo te zajebiste brzmienia naszego
                        klawiszowca. Wysłałem mejla Sławkowi z zapisem tej rozmowy. Tym razem to Sławek
                        przyszedł - od razu z minimoogiem i klawinetem Hohnera pod pachą. Joe już jest
                        w Warszawie i tutaj za parę dni zobaczy nas na żywo. Jednego jesteśmy pewni -
                        jak nagramy nową płytę, to sprzedamy jej więcej niż Ich Troje i Łzy razem
                        wzięci."
                              • Gość: teddy z POZDROWIENIAMI DLA ROCKMETAL.PL IP: 62.233.138.* 25.05.02, 11:21
                                Dzisiaj coś dla bywalców www.rockmetal.pl.
                                "Począwszy od roku 2003 nagroda ROCK'N'ROLL HALL OF FAME będzie przyznawana
                                nadal w kategoriach gatunków muzycznych, ale z rozbiciem na poszczególne kraje.
                                Być może niektórzy czytelnicy pamiętają uhonorowanie zespołu JETHRO TULL w
                                kategorii heavy metal.Jednak już w pierwszym roku przyznawania nagrody na
                                nowych zasadach zanosi się na jeszcze większą sensację. Oto nominowani w
                                kategorii HEAVY METAL FROM POLAND: RSC, BANDA I WANDA, LOMBARD, BUDKA SUFLERA
                                i PATRYCJA MARKOWSKA. Ortodoksyjni wyznawcy heavy metalu z pewnością skrzywią
                                się na akurat te nazwy i nazwiska - nie kojarzą się one bowiem im z tą muzyką
                                tak na pierwszy rzut oka. Jednak fani są w błędzie. I tak na przykład "Życie to
                                teatr" zespołu RSC oparte jest na tej samej progresji harmonicznej jak np.
                                słynne metalowe pościelówy "When the smoke is going down" Scorpions czy "Turn
                                to stone" Budgie. Kawałek "Hi fi" Bandy i Wandy puszczony z winylowego singla
                                na zwolnionych obrotach (33 na minutę) brzmi jak Black Sabbath z
                                płyty "Paranoid". W zespole BUDKA SUFLERA na obowiązkowym wyposażeniu każdego
                                gitarzysty przez ponad 30 lat istnienia zespołu) zawsze znajdował się fuzz,
                                urządzenie bez którego nie ma metalu. Gdyby Piotr Zander z LOMBARDU był
                                leworęczny, nikt nie odróżniłby go od T. Iommie'go z Black Sabbath. A Patrycja
                                Markowska nagrała przecież prawdziwie traszowy numer z Marcinem Urbasiem."

                                Kogo typujecie na zwycięzcę?
                                PZDR,
                                Teddy
                                      • teddy4 PROCES O NARUSZENIE USTAWY 26.05.02, 12:40
                                        Podajemy za żółtymi stronami "Rzeczpospolitej":
                                        "Zanosi się na precedensowy proces o naruszenie Ustawy z dnia 29.08.1997 o
                                        ochronie danych osobowych. Pozwanym, z powództwa zbiorowego Marioli C.,
                                        Katarzyny H., Alicji W., Barbary P., Zofii G., Małgorzaty B. oraz kilkunastu
                                        innych osób, jest znany wokalista zespołu WILKI - Robert Gawliński."
                                        • teddy4 inny wątek 26.05.02, 19:52
                                          Pozwoliłem sobie reanimować wątek pt." prace naukowe muzyczno-ekonomiczne".
                                          Parę postów jest naprawdę przyzwoitych.
                                          • Gość: teddy NOWA TWARZ EDYTY GÓRNIAK IP: 62.233.138.* 27.05.02, 13:09
                                            Sensacyjnie zapowiada się nowa płyta Edyty Górniak. Oto co mówi artystka;" W
                                            końcu zdałam sobie sprawę, że nie ma sensu być 1345-tym wcieleniem Whitney
                                            Houston albo 1267-tym Mariah Carey. Na bycie nową Britney to już chyba nie mam
                                            szans, a na bycie kopią Shakiry lub Jennifer Lopez mam za mały tyłek. Olśnienie
                                            przyszło z zupełnie innej strony. Tak mało jest kobiet śpiewających traszmetal
                                            na świecie, że w tej kategorii mam szanse podbić w końcu cały świat. Teraz moje
                                            ćwiczenia z głosem wyglądają zupełnie inaczej. Dałam sobie spokój z tymi
                                            tandetnymi, soulowymi ozdobnikami i pod kierunkiem Petera z Vadera ćwiczę
                                            growling. Nie zamierzam radykalnie zmieniać wyglądu - włosy już zapuściłam,
                                            założę tylko na scenę jakieś skórzane majtki i walnę parę tatuaży. Mój zespół
                                            też raczej nie zmieni składu. Michał Grymuza przebierze się za dziewczynę, bo
                                            tak może sprzeda się jakieś 100 tys.sztuk mojej płyty więcej. Musiałam tylko
                                            rozstać się z Wojtkiem Pilichowskim, bo nie chciał zrozumieć, że granie traszu
                                            z elementami KORNA wymaga pewnych reguł i tym samym odmówił trzymania basu
                                            podczas gry na wysokości kostek. Sorry Wojtek - przecież wiesz, że jako
                                            zodiakalny Skorpion zawsze byłam konsekwentna."
                                            Tyle artystka. Dowiedzieliśmy się, że Edyta w przyszłym roku wystąpi jako
                                            support podczas amerykańskiej trasy VENOM.
                                            • jasiek666 nowa skłądanka AEROSMITH 27.05.02, 16:16
                                              Nie wydaje się być zaskoczeniem fakt, iż zespół Aerosmith zapowiedział na
                                              czerwiec 2002 wydanie kolejnej płyty składankowej. Aerosmith znany jest bowiem
                                              z tego, iż liczba wydanych przez zespól płyt składankowych jest porównywalna z
                                              liczbą regularnych płyt studyjnych. Okazuje się, jednak, iz wydawana w tym
                                              roku składanka wcale nie będzie ostatnim słowem zespołu w tym zakresie -
                                              zespól ma bowiem szczegółowo opracowany plan wydawania składanek na najblisze
                                              10 lat :
                                              "Na naszej kolejnej składance znajdą się utwory o parzystych numerach z
                                              naszych płyt wydanych w latach nieparzystych." - mówi Joe Perry - "Potem
                                              wydamy nastepną składankę - tym razem bedzie to zestaw co trzecich utworów
                                              zamieszczonych na naszych płytach wydanych w latach parzystych, z wyjatkiem
                                              jednak płyt wydanych w latach przestepnych. Na kolejnej składance kryterium
                                              doboru utworów będzie przede wszystkim czas ich trwania, tzn. znajdą sie tam 3
                                              utwory trzyminutowe 4 czterominutowe i 5 pieciominutowych , odpowiednio z
                                              trzeciej czwartej i piatej płyty"
                                              "Planujemy tez dwuczęściową składankę z utworami wybranymi alfabetycznie, po
                                              kolei aż uzbiera się 20 utworów" - dodaje Steven Tyler -"Ustaliliśmy, iż
                                              najpierw ukaże się składanka z utworami wybranymi w kolejności od a do z a
                                              potem wydamy jej drugą część - tym razem dokonamy wyboru utworów w porządku
                                              od z do a."
                                              "Po pieciu latach wydamy składankę wszystkich wydanych dotąd składanek, a za
                                              następne 5 lat limitowany cd box w któym bedzie składanka sprzed 5 lat +
                                              wszystkie składanki jakie ukazaly się od momentu jej wydania" - kończy Joe
                                              Perry
                                              Taki sposób selekcji utworów wiąze sie jednak z pewnym ryzykiem - "Może się
                                              okazać, iż wskutek dokonania selekcji w ten sposób na skompilowanych tak
                                              składankach zostanie umieszczonych mniej niz 3 ballady na każdej, a moze nawet
                                              dojść do takich sytuacji, iż na którejś ze składanek nie bedzie ballad w ogóle.
                                              W obawie o komercyjną strone całego przedsięwzięcia trzeba będzie wtedy
                                              zapomnieć o wczesniejszych ustaleniach i dorzucić tam np. "crying"
                                              czy "amazing" w wersjach które nazwiemy zremasterowanymi. Ponieważ nikt tak do
                                              końca nie wie co słowo "zreamsterowane" oznacza spokojnie mozemy dać tam te
                                              utwory takimi samymi jakimi były na lytach studyjnych"
                                                  • teddy4 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 27.05.02, 21:28
                                                    Napisz na priva, to może w przerwie pomiędzy wymyślaniem bzdur znajdzie się
                                                    trochę czasu. Załącz cv i list motywacyjny oraz zgodę na przetwarzanie danych
                                                    osobowych zgodnie z Ust. z dn. 29.08.1997.
                                                  • moniaag1 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 12:07
                                                    teddy4 napisał(a):

                                                    > Napisz na priva, to może w przerwie pomiędzy wymyślaniem bzdur znajdzie się
                                                    > trochę czasu. Załącz cv i list motywacyjny oraz zgodę na przetwarzanie danych
                                                    > osobowych zgodnie z Ust. z dn. 29.08.1997.

                                                    Boje sie!
                                                  • Gość: teddy Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH IP: 62.233.138.* 28.05.02, 13:50
                                                    moniaag1 napisał(a):

                                                    > teddy4 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Napisz na priva, to może w przerwie pomiędzy wymyślaniem bzdur znajdzie si
                                                    > ę
                                                    > > trochę czasu. Załącz cv i list motywacyjny oraz zgodę na przetwarzanie dan
                                                    > ych
                                                    > > osobowych zgodnie z Ust. z dn. 29.08.1997.
                                                    >
                                                    > Boje sie!

                                                    No dobrze. Może być bez listu motywacyjnego po polsku. Wystarczy angielski.
                                                  • jasiek666 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 14:26
                                                    moniaag1 napisał(a):

                                                    > Czy ktorys z Was sie ze mna umowi?

                                                    Jasne.
                                                    Co prawda nie wiesz jak wyglądam, ale powinnaś poznać mnie bez problemu, gdyz
                                                    jestem nieziemsko wręcz przystojny.
                                                    wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • moniaag1 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 14:46
                                                    jasiek666 napisał(a):

                                                    > moniaag1 napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Czy ktorys z Was sie ze mna umowi?
                                                    >
                                                    > Jasne.
                                                    > Co prawda nie wiesz jak wyglądam, ale powinnaś poznać mnie bez problemu, gdyz
                                                    > jestem nieziemsko wręcz przystojny.
                                                    > wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                                                    Z Toba bym sie umowila nawet jakbys byl najwiekszy brzydal na tej planecie.
                                                  • cze67 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 15:11
                                                    Przepraszam, ze sie wtracam do Waszych niepowtarzalnych rozmow, ale wydaje mi
                                                    sie ze nieco zboczyliscie z tematu. Na forum gazety jest zdaje sie jakis watek
                                                    o milosci a na pewno jest watek o kobietach i mezczyznach. Ja bym wolal zeby NA
                                                    TYM WATKU kolega teddy skupil sie na pracy koncepcyjnej o tym co red.
                                                    Leszczynski ma napisac na 1 kwietnia.

                                                    PS. Cholera, chyba nieco przemawia przez mnie zazdrosc...
                                                  • jasiek666 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 15:26
                                                    Przepraszam w imieniu własnym i całego towarzystwa.
                                                    Najnowsza porcja kretynizmów oczywiście jest już w drodze, ale ja ostatnio nie
                                                    za bardzo mam kiedy je wszystkie spisywać. Mam tylko nadzieję, że teddy ma
                                                    więcej czasu ode mnie.
                                                    EOT.
                                                  • cze67 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 15:58
                                                    jasiek666 napisa?(a):

                                                    > Przepraszam w imieniu w?asnym i ca?ego towarzystwa.
                                                    > Najnowsza porcja kretynizmów oczywis´cie jest juz˙ w drodze, ale ja ostatnio
                                                    nie
                                                    > za bardzo mam kiedy je wszystkie spisywac´.

                                                    Dlaczego nazywasz to kretynizmami? W ten sposob dewazo..., dezauwu..., dawazu...,
                                                    dazawauj..., dezawulujesz?, no w kazdym razie pomniejszasz swoje zaslugi dla
                                                    rozwoju krytyki muzycznej w naszym kraju. Dla mnie te wspisy to wspaniale
                                                    podsumowanie dzialalnosci niektorych muzykow. Odkad nie ma Machiny, niczego
                                                    smiesniejszego juz pewnie nie uswiadcze...
                                                  • moniaag1 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 15:21
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > Przepraszam, ze sie wtracam do Waszych niepowtarzalnych rozmow, ale wydaje mi
                                                    > sie ze nieco zboczyliscie z tematu. Na forum gazety jest zdaje sie jakis watek
                                                    > o milosci a na pewno jest watek o kobietach i mezczyznach. Ja bym wolal zeby NA
                                                    >
                                                    > TYM WATKU kolega teddy skupil sie na pracy koncepcyjnej o tym co red.
                                                    > Leszczynski ma napisac na 1 kwietnia.
                                                    >
                                                    > PS. Cholera, chyba nieco przemawia przez mnie zazdrosc...


                                                    Okey. Ja sie juz zamykam. Po prostu sie rozmarzylam, ze moze ktorys z tych
                                                    fantastycznych facetow moglby zostac moim mezem. Bo ja taka romantyczna jestem.

                                                    Wiec, juz mnie nie ma. Panowie do roboty!!!
                                                  • cze67 Re: nowa sk?a˛danka AEROSMITH 28.05.02, 16:40
                                                    Zona to taka kobieta, z ktora zwiazales sie zanim jeszcze byles
                                                    rockandrolowcem. Kiedys piekna i kochana, teraz bez wdzieku a do tego straszna
                                                    zrzeda. W tych krotkich chwilach kiedy wpadasz do domu i chcialbys odpoczac,
                                                    chodzi i nudzi, ze nie interesujesz sie dziecmi, ze ciagle wyjezdzasz w trasy,
                                                    ze pewnie po koncercie masz kupe panienek, ze ona juz tak dalej nie moze, ze to
                                                    ze tamto...
                                                    A ty nie masz czasu (bo koncerty, imprezy i panienki, oraz od wielkiego dzwonu
                                                    nagrywanie plyt), zeby sie z nia rozwiezc.
                                                    To jest wlasnie zona...
                                              • teddy4 wieści z Rosji 28.05.02, 17:00
                                                Tym razem wieści z kierunku wschodniego.
                                                "Nakładem rosyjskiej firmy fonograficznej MIEŁODIA ukazała się płyta
                                                pt."ISTORIA FUZA". Pretekstem do wydania tej płyty jest 102-ga rocznica urodzin
                                                rosyjskiego konstruktora JEWGIENIJA FUZOWA, który w latach 40-tych dwudziestego
                                                wieku rozpoczął pracę nad radziecką bombą atomową. Niestety (a może na
                                                szczęście dla światowej muzyki rockowej) jego doświadczenia nie osiągnęły
                                                wymagane przez władze ZSRR celu. To, co skonstruował Fuzow nie działało bowiem
                                                jak prawdziwa bomba atomowa i nie wybuchło podczas licznych prób. Zrezygnowany
                                                konstruktor dał więc bezużyteczne urządzenie swojemu wnukowi pod koniec lat 50-
                                                tych. Był to przejściowy okres odwilży w ZSRR i w niektórych sklepach
                                                muzycznych można było wówczas kupić gitary elektryczne. Wnuk Fuzowa taką
                                                zakupił i kiedyś przypadkiem podłączył ją do radia "pionier" przez tajemniczą
                                                skrzynkę swojego dziadka. Te dźwięki, które rozległy się potem spowodowały
                                                natychmiastową interwencję KGB. Fuzow i jego wnuk zostali natychmiast
                                                aresztowani i zesłani na Sybir za próbę obalenia ustroju państwa. Na początku
                                                lat 60-tych angielski agent ps. "006" wykradł urządzenie z magazynu KGB. W roku
                                                1964 weszło ono do masowej produkcji w USA i Wielkiej Brytanii pod nazwą "fuzz"
                                                (od nazwiska konstruktora). Ten genialny wynalazek całkowicie zmienił historię
                                                muzyki. Mówi Ritchie Blackmore:"Gdyby nie fuzz, to "Smoke On The Water" byłby
                                                utworem country". Wtóruje mu Kirk Hammett: "Łzy wzruszenia napłynęły mi do
                                                oczu, kiedy dowiedziałem się ile przeszedł ten geniusz Fuzow.Gdyby nie on
                                                Metallica brzmiałaby jak Bill Haley z zespołem." Sam konstruktor dopiero pod
                                                koniec lat 90-tych XX w. dowiedział się ile świat mu zawdzięcza. Kiedy
                                                przedstawiono mu nagrania zespołów używających jego wynalazku powiedział "JA
                                                ZDIEŁAŁ PATWORA" . Na składance honorującej wybitnego konstruktora znajdą się
                                                najlepsze utwory Jimi Hendrixa, Deep Purple, Led Zeppelin, Morbid Angel,
                                                Metalliki, Slayera, Korna, Toola i Rammsteina."

                                                Współpraca - red. Bogusław Wołoszański.
      • jasiek666 najlepszy polski zespół heavymetalowy 29.05.02, 11:10
        Jak wiadomo w tym roku prestiżową nagrodę tzw. "Fryderyka" w kategorii "heavy
        metal" otrzymała bliżej nieokreślona formacja GUESS WHY. Z kół zbliżonych do
        zespołu dowiedzielismy się, iż planowana jest obecnie potężna trasa koncertowa
        zespołu, nie wiadomo jednak dokładnie kiedy miałaby się ona odbyc oraz w jakich
        miastach planowane są koncerty i czy w ogóle są one planowane. Nie wiadomo
        także czy zespół wystapi w roli headlinera czy też jako support, a takze przed
        kim miałby to byc support. Nie znana jest takze lista utworów jekie podczas
        trasy będą prezentowane, ponieważ nie jest dokładnie znany jakikolwiek utwór
        tej formacji. Niezany jest rónież skład, w jakim grupa bedzie się prezentować
        na koncertach i nie wiadomo takze czy trasa ta w ogóle będzie miała miejsce.
        Zespół planuje także wydanie nowej płyty, na razie jednak nie jest znany jej
        tytuł. Nie jest takze znany tytuł płyty poprzedniej oraz nie wiadomo dokładnie
        która to płyta zespołu i czy w ogóle wydał on w przeszłości jakąkolwiek płytę.
        Jedno natomiast jest pewne i nie ulega wątpliwości - zespół GUESS WHY jest
        najlepszym polskim zespołem heavymetalowym.
        • jasiek666 Rozłam w ONA 29.05.02, 11:26
          Dotarła do nas wiadomośc, która może być szokująca dla oddanych fanów grupy
          O.N.A. - z zespołu odeszła jego długoletnia wokalistka Agnieszka Chylińska.
          Grzegorz Skawiński z kolegami nie zamierzają jednak z tego powodu zakończyć
          działalności - "Teraz w zespole są juz sami faceci, dlatego bedziemy grali
          dalej pod nazwą O.N.I.". Dowiedzieliśmy się także, zę Skawa planuje wydanie
          kolejnej płyty solowej - najprawdopodobniej płyta ukaze się pod nazwą O.N.
          Próżnować nie zamierza też Agnieszka Chylińska - "Razem z Kasią Kowalską, Edytą
          Bartosiewicz i Kasią Nosowską założyłyśmy nowy zespół - teraz nazywamy się
          O.N.E.". Nieoficjalnie uzyskalismy informację, iż nową płytę tego zespolu ma
          promowac utwór pt. "Niekochane"
          • jasiek666 nowy image Slipknot 29.05.02, 11:49
            Muzycy zespołu Slipknot, znani z występów w upiornych maskach i kolorowych
            strojach więziennych postanowili radykalnie zmienić swój kontrowersyjny image.
            "Uważamy, że nasz dotychczasowy image spełnił już swoją rolę i najwyższy czas
            pozbyć się masek" - przyznają zgodnie muzycy zespołu - "Od dzisiaj na
            koncertach będziemy nosili barokowe peruczki w stylu rokoko".
            "Na peruczki będziemy też zakładać kowbojskie kapelusze" - dodają muzycy
            Slipknot- "Nie powinno to nikogo dziwić, w końcu jesteśmy Amerykanami"
            Zespól przygotował też cos specjalnego dla tych fanów, którym nowy image może
            wydawac się zbyt mało ekstrawagancki: "Podzieliliśmy się rolami. Połowa muzyków
            doprawi sobie sztuczne gumowe uszy, a druga połowa będzie nosić szpiczaste
            kartonowe nosy z papieru, przypianane na gumkę"
            Dowiedzieliśmy się takze iż kolorowe stroje więzienne mają zostac zastąpione
            mundurami listonoszy wiejskich ze stanu Iowa.
              • jasiek666 nowy hymn reprezentacji 29.05.02, 13:20
                Wybaczcie koledzy, wiem ze to nie forum sportowe, ale juz w piatek SIĘ
                ZACZYNA, więc po prostu nie mogłem sobie darować....

                Na wczorajszym nadzwyczajnym posiedzeniu zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej
                zapadła decyzja o zmianie wykonawcy oficjalnego hymnu piłkarskiej reprezentacji
                Polski, piosenki "Do przodu Polsko". Mówi prezes Związku, Michał
                Listkiewicz: "Mecze sparingowe pokazały, że tym, czego brakuje nam najbardziej
                jest przede wszystkim szybkość. A najszybszą rzecza jaką ja znam jest speed
                zawarty w ekstermalnym death metalu. Dlatego też postanowilismy podziękować
                tenorowi Torzewskiemu i powierzyć wykonanie oficjalnego hymnu reprezentacji
                doskonale znanemu w Japonii zespołowi VADER"
                Okazuje się, iż z takiego rozwiązania wynikną również pewne korzyści finansowe -
                utwór "Do przodu Polsko" w wykonaniu tenora Marka Torzewskiego trwał 4 minuty
                i 17 sekund. Jednak już jego wersja speed metalowa trwa jedynie niecałą minutę
                i 20 sekund. "To pozwoli nam znacznie zredukować wydatki związane z
                wynajmowaniem czasu antenowego" - wyjasnia wiceprezez PZPN Zbigniew Boniek -
                "Za niemal te same pieniądze będziemy teraz mogli wysłuchać hymnu trzykrotnie"

                Również sami reprezentanci nie kryją swojego zachwytu: mówi napastnik Paweł
                Kryszałowicz: "Przyznam uczciwie, ze przy poprzednim hymnie po prostu ruszać mi
                się nie chciało. Ale jak tylko Peter ryknął coś swoim growlingiem, to tak
                zacząłem zap...ć, że zatrzymałem się dopiero wieczorem, jakieś 20 kilometrów
                od naszego obozu szkoleniowego"
                Nieco inaczej sprawę widzi Radosław Kałuzny: "Trener Engel obiecał mi, że jak
                będę na prawdę celnie strzelał to przestanie na treningach katować mnie tym
                cholernym hymnem"
                Zadowolony jest także znany z agresywnego usposobienia obrońca Tomasz
                Hajto: "Jak juz porządnie nasłucham sie tego wejdera, to tak mnie to uspokaja,
                ze potem na boisku nawet nie mam ochoty nikomu przyp...ć"

                Jak wiadomo, Vader nie nagrywa utworów z polskimi tekstami. Nie inaczej jest
                również tym razem - "Do przodu Polsko" zostało przetłumaczone na jezyk
                angielski. Wyraźnie zadowolony z tego faktu wydaje się być czarnoskóry
                napastnik kadry Emmanuel Olisadebe: "To wspaniałe uczucie. Wreszcie dokładnie
                zrozumiałem o czym tak na prawdę jest ten tekst"
        • Gość: teddy orły traszu IP: 62.233.138.* 29.05.02, 15:00
          Jasiek - nie uwierzysz! Też napisałem tekst o reprezentacji i heavy metalu. Oto
          on:
          Jak się dowiedzieliśmy, trener Jerzy Engel od dłuższego czasu jest także
          menadżerem zespołu traszmetalowego ENGEL'S EAGLES , w którym grają nasi dzielni
          piłkarze. Oto co mówi Engel - "Sekcję rytmiczną w zespole stanowią Tomasz
          Wałdoch i Tomasz Hajto. Oczywiście wiemy, że podstawową cechą traszmetalu jest
          szybkość nad którą obaj Tomkowie pracują. Ale to przecież rutynowani gracze i
          do naszego pierwszego koncertu z pewnością dojdą do formy. W każdym razie na
          pewno zagramy szybciej niż ta koreańska grupa, z którą mamy grać. Na wokalu
          udziela się Piotr Świerczewski. Piotrek ma chwilowe problemy z gardłem i nie
          może obecnie mówić ale na próbach pokazuje kolegom teksty, które będzie
          śpiewać. Na gitarach grają Paweł Kryszałowicz i Arek Bąk. Paweł ma kontuzjowane
          obie stopy i ktoś musi mu włączać fuzza podczas solówek - ale to przecież nie
          jest problem. Natomiast Arek spełnia w naszym zespole taką rolę jak swego czasu
          Sławomir Gołaszewski w zespole Armia. Ważne jest dla mnie to, że Arek jest w
          zespole. Wiem,wiem - mówi się o nim, że boi się dźwięku, że tak jakby unikał
          gitary, którą trzyma w dłoni. To prawda, że brytyjskie kapele metalowe nie
          chciały go u siebie. Ja jednak wiem, że Arek to jeden z najbardziej
          nieszablonowych graczy w Polsce i na najbliższych koncertach przekonamy się o
          jego umiejętnościach."
          • jasiek666 Re: orły traszu 29.05.02, 15:57
            Gość portalu: teddy napisał(a):

            > Jasiek - nie uwierzysz! Też napisałem tekst o reprezentacji i heavy metalu.

            hehehehe....
            No popatrz, najwyraźniej te dwa zagadnienia w jakiś tajemniczy sposób łączą się
            ze sobą...
            pzdr.
            • teddy4 koncert Pata Metheny 30.05.02, 10:41
              Dość nieoczekiwany przebieg miał wczorajszy koncert Pat Metheny Group na
              warszawskim Torwarze. Oddajmy głos bohaterowi wieczoru: "Zgodziłem się zagrać w
              tym dniu w Warszawie, bo ten gość w kapeluszu z brodą (zapewne chodzi o
              organizatora koncertu Mariusza Adamiaka - przyp.red.) obiecał mi, że koncert
              zacznie się punktualnie o 19.30 i zaraz potem helikopter zawiezie mnie na
              Ozzfest do Katowic gdzie z moimi kolegami Jeffem Hannemannem i Kerrym Kingiem
              miałem zagrać parę solówek w kawałkach Slayera. Przecież wiecie, że uwielbiam
              taką muzykę. Wkurzyłem się, że koncert zaczął się z obsuwą. Więc było już
              jasne, że nie zdążę na Ozzfest. W dodatku rozpraszali mnie ci ludzie
              klaskający gdzie popadnie często w środku improwizacji - co mnie wybijało.
              Drzwi od sektorów co chwilę strzelały tak, że Antonio (Sanchez - przyp.red. )
              parę razy zgubił rytm. No i gdzie ci ludzie cały czas chodzili? I tak po dwóch
              godzinach koncertu, kiedy te wszystkie japiszony i nawiedzone panny w okularach
              spoglądały już coraz mniej dyskretnie na zegarek - postanowiłem rozgonić całe
              to towarzystwo. Zagrałem po prostu c a ł ą płytę "Reign in blood" Slayera. Mój
              zespół wytrzymał do mniej więcej drugiego kawałka , a publika stopniowo
              oddalała się w stronę wyjścia. Jak skończyłem to na sali został tylko jeden
              facet. Był nieziemsko przystojny i miał na głowie coś dziwnego. Wyglądało to
              jak ... rogi. Spytałem się go jak mu się podobało. Odpowiedział: "Jeżeli to
              jest jazz to jutro kupuję całą dyskografię twoją, Milesa Davisa i Coltrane'a".
              Wzruszony spytałem jak ma na imię. Odpowiedział, że nazywają go "jasiek666".
              Dzięki Jasiek, przywróciłeś mi wiarę w sens mojej muzyki."
                • teddy4 Re: koncert Pata Metheny 31.05.02, 10:59
                  Pozdrowienia z Bieszczad. Jak wrócę to wysmażę coś o Opolu - oglądałem wczoraj
                  to wspaniałe widowisko. "Superjedynki" to najlepszy koncert jaki widziałem w TV
                  od czasu Happy End w 76 na tym samym festiwalu.
                  • teddy4 OPOLE 2003 02.06.02, 19:01
                    Tym razem tylko zawiadomienie o przetargu:
                    "Zarząd Telewizji Polskiej SA ogłasza przetarg na występy wykonawców
                    (wokaliści,wokalistki, zespoły wokalno-instrumentalne) podczas Festiwalu
                    Piosenki Polskiej Opole 2003. Cena wywoławcza: 1.000.000 zł + VAT.
                    Wymagania:
                    - występowanie w przynajmniej jednym z emitowanych seriali telewizyjnyvh
                    - posiadanie na koncie przynajmniej jednej platynowej płyty wydanej w ostatnich
                    dwóch latach lub przynajmniej 20 lat kariery estradowej (ze szczególnym
                    uwzględnieniem występów festiwalowych)
                    - pozytywna opinia właściwej organizacji politycznej
                    - zgoda na podporządkowanie się regułom obowiązującym w profesjonalnej telewizji
                    - umiejętność śpiewania (mile widziana, ale nie jest warunkiem koniecznym)
                    Zapewniamy:
                    - opiekę profesjonalistów nad utalentowanymi wykonawcami
                    - muzykę i teksty o wysokiej wartości artystycznej
                    - wysoką oglądalność wśród zdrowej części społeczeństwa
                    - artykuły w najbardziej czytanych periodykach
                    W przetargu nie mogą brać udziału osoby, które kiedykolwiek wystąpiły na
                    Festiwalu Rockowym w Jarocinie lub posiadają wyższe wykształcenie. Wykonawcy,
                    których twórczość może zawierać skojarzenia z następującymi artystami
                    (Republika, Lech Janerka, Voo Voo, Cool Kids of Death, Myslovitz, Homo Twist,
                    Siekiera, Paktofonika, KAT, Kury, Bielizna itp.) nie zostaną dopuszczeni do
                    wzięcia udziału w przetargu).
                    Wadium w wysokości 10% sumy wywoławczej należało wpłacić do wczoraj."
                    • teddy4 dywersant w Vaderze 02.06.02, 20:29
                      Od dłuższego czasu naszą eksportową gwiazdę metalu - VADER trawią problemy
                      personalne. Wyglądało na to, że sytuacja już się ustabilizowała. Ale .....
                      Mówi Piotr "Peter" Wiwczarek: "Gdy odszedł Shambo długo nie mogliśmy znaleźć
                      odpowiedniego basisty. Daliśmy w końcu ogłoszenie do internetu i wtedy napisał
                      do nas jakiś facet z Warszawy. Miał dobry sprzęt i samochód oraz duże
                      doświadczenie. Zaprosiliśmy go więc. Zjawił się z dobrym piecem i dobrą basówką.
                      Na głowę miał zarzucony kaptur - być może chciał wyglądać młodziej. Bo tak z
                      bliska to wyglądał na gościa po czterdziestce. Ale ch...! Lemmy jest po
                      pięćdziesiątce a jak nap....! Facet grał nie za szybko i Docent trochę się
                      męczył, ale zrobiło się nawet bardziej selektywnie bo nasz nowy kolega trafiał
                      w punkt i zawsze wiedział kiedy jest "raz". Wzięliśmy gościa do baru, żeby opić
                      jego wstąpienie w nasze szeregi. A tu się okazało, że on nie pije. Myślę sobie,
                      że to nawet dobrze. W którymś momencie gościowi zadzwoniła komóra. Poszedł z
                      nią do toalety. Ja zaraz za nim bo też musiałem. I słyszę jak on
                      nawija:"Jeszcze nie ojcze dyrektorze, ale wszystko jest na dobrej drodze". Jak
                      mnie zobaczył to głupio się uśmiechnął i powiedział do komóry:"Później
                      zadzwonię.Z Bogiem." Poszedł z powrotem na salę. Ja też zaraz wróciłem, a on
                      właśnie pyta się chłopaków "Czy słuchacie Radia Maryja?A co sądzicie o
                      aborcji?." Wtedy już wiedziałem, że trzeba reagować i zerwałem mu ten kaptur.I
                      wiecie kto to był? Janek Pospieszalski! Postraszyliśmy go czarną mszą i
                      wszystko nam powiedział. To taka nowa akcja ZCHN, Radia Maryja i Ligi Polskich
                      Rodzin. Janek miał przeniknąć do Vadera i rozwalić nas od zewnątrz.
                      Ostrzegliśmy też Romka Kostrzewskiego w ostatnim momencie bo Malejonek już do
                      niego jechał z gitarą akustyczną."
                      • teddy4 ... and the winner is STACHURSKY!!!!! 02.06.02, 23:53
                        Wiadomość z wokandy sądowej:
                        Znany wokalista, z rzadka kompozytor i autor tekstów STACHURSKY wygrał w sądzie
                        cywilnym (z własnego powództwa) proces z wokalistą zespołu IRA - Arturem
                        Gadowskim. Na mocy postanowienia sądowego A.Gadowski nie będzie już mógł
                        śpiewać swoim własnym głosem, gdyż za bardzo przypomina on głos Stachursky'ego.
                        Wprawdzie Gadowski złożył apelację, ale jak się dowiedzieliśmy na najbliższej
                        lycie IRY Artur raczej zaśpiewa falsetem (czyli cienko - przyp.red.). "To
                        dobrze dla polskiej piosenki.Stachursky wnosi do niej zupełnie nowe barwy i
                        rzadką oryginalność" powiedział nam znany dziennikarz telewizyjny Tomasz
                        Kamel,którego zapytaliśmy o zdanie.
      • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 03.06.02, 13:39
        Z pewnego źródła uzyskaliśmy informację, iż następna płyta zespołu Red Hot
        Chilli Peppers ma zostac nagrana przez polski zespół Blenders. "To prawda" -
        przyznaje Anthony Kiedis - "Kiedy usłyszeliśmy materiał tego zespołu z Polski,
        to doszliśmy do wniosku iż w kopiowaniu naszego stylu ci goście doszli już do
        takiej perfekcji, iż brzmią bardziej w stylu Red Hot Chilli Peppers niż samo
        Red Hot Chilli Peppers". "Ponieważ nam się już nie za bardzo chce, to oni
        nagrają za nas naszą nową płytę" - dodaej Flea.
        • jasiek666 Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? 03.06.02, 14:11
          Amerykański zespół OFFSPRING, uważany przez niektórych za punkowy, opowiedział
          w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" o swoich planach wydawnicznych na
          najblizszy czas. Okazuje się iż po sukcesach z jakimi spotykały się utwory
          dotychczas wydawane na singlach, zespół postanowił pójść jeszcze dalej w
          konsekwentnie obranym kierunku. Piosenka, która ma zostac wydana na kolejnym
          singlu OFFSPRING ma byc bowiem jeszcze bardziej ugrzeczniona, nijaka i
          bezpłciowa niz te, które zespół wydawał na singlach w ostatnim czasie. Jej
          tekst ma natomiast w jeszcze większym stopniu stanowić o niczym, nawet w
          stosunku do tego, do czego ostatnio przyzwyczaił nas ten zespól.
          Dowiedzieliśmy sie także, iż zespół postanowił podwoić liczbę występujących w
          wideoklipach roznegliżowanych panieniek kręcących tyłkami.
          • Gość: Agawa Re: co ma red. Leszczyński napisać w GW na 1.04.? IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 03.06.02, 19:43
            Michał Wiśniewski porzucił zespół "Ich 3",bo miał dość i założył Fitness Club,
            gdzie osobiście prowadzi aerobik. Skuteczność ćwiczeń jest 100%- na
            hasło "wstańcie", podnosimy ręce", "a teraz skaczemy" reagują najtwardsi
            przeciwnicy gimnastyki (patrz- wystepy w Opolu).Przy skocznej muzyce swojego
            zespołu uczestnicy chudną w oczach i nabierają znakomitej kondycji.Michał także
            jest zadowolony, bo może się fizycznie wyżyć bez słuchania uszczypliwych
            komentarzy. Pozdrawiam Roberta.
            • teddy4 MATRIX 3 04.06.02, 12:15
              Bracia Wachowscy przygotowują się do realizacji swojego nowego projektu pt.
              MATRIX 3. Znana jest także większa część obsady ich nowego dzieła.
              Akcja rozgrywa się w roku 2145. Neo(wiadomo tylko tyle, że nie będzie już grany
              przez Keanu Reevesa), młody miłośnik muzyki lansowanej przez polskie telewizje
              zaczyna podejrzewać, że musi istnieć gdzieś na świecie coś więcej niż Ich
              Troje, Łzy i Stachursky. Przez internet dociera do ludzi, którzy potwierdzają
              jego najgorsze obawy - na początku XXI wieku grupa osób związanych z polskimi
              mediami i tzw. kulturą niższą postanowiła zawładnąć polską kulturą. Decydenci
              oraz czołowi przedstawiciele rozrywki dla mas zostali sklonowani by raz na
              zawsze zniewolić społeczeństwo polskie muzyką lekką,łatwą i przyjemną(?). Nowi
              koledzy Neo (i on sam) postanawiają wskrzesić wybitnych polskich artystów
              rockowych z XX w. , by przy ich pomocy zaprowadzić nowy ład. Na drodze staje im
              jednak niejaki red. Leszczyński, który w zamian za obietnicę przedłużenia życia
              o jakieś 200 lat i przedłużenia wzrostu o 15 cm zgodził się pisać tylko w
              wyłacznie pozytywnie o muzyce lansowanej przez polskie media. Czy rebeliantom
              uda się osiągnąć cel? I czy aby na pewno?
              W rolach "czarnych charakterów" wystąpią: ADRIEN BRODY (jako Michał
              Wiśniewski), JUDI DENCH(jako Nina Terentiew), SIGOURNEY WEAVER (jako Katarzyna
              Kanclerz), TOM CRUISE(jako Tomasz Kamel), JEAN CLAUDE VAN DAMME(jako
              Stachursky) oraz KIRSTEN DUNST (jako Kaja Paschalska). W role wskrzeszonych
              artystów rockowych z XX w. wcielili się m.in.: JEREMY IRONS(jako Lech Janerka),
              TOBEY MAGUIRE(jako Artur Rojek), EWAN Mc GREGOR (jako Robert Brylewski) oraz
              MALCOLM Mc DOWELL (jako Wojciech Waglewski).
              W rolach rebeliantów wystąpią raczej mało znani aktorzy, natomiast
              niejednoznaczną i porażającą swoją głębią postać red. Leszczyńskiego stworzył
              GARY OLDMAN.
              • teddy4 Re: MATRIX 3 04.06.02, 12:19
                Dowiedzieliśmy się także, że prawa do ekranizacji tego scenariusza zamierza
                nabyć znakomity polski reżyser Władysław Pasikowski. W rolach głównych
                wystąpiliby wtedy jednak: Bogusław Linda(jako red.Leszczyński), Cezary Pazura
                (jako Neo?) i Marek Kondrat (jako Stachursky).
                • cze67 Re: MATRIX 3 04.06.02, 15:52
                  Ja juz swoj stosunek do tego watku wyrazilem. Ale powtorze moze: WASZE POSTY
                  (zwracam sie tu do teddego i jaska666) SA ZAJEBISTE!!! Biore za te slowa pelna
                  odpowiedzialnosc.

                  PS. Chcialem tylko dodac, ze nieograniczone i niezbadane sa przestrzenie
                  ludzkiej wyobrazni tudziez humoru. Dowody widac powyzej.

                  • teddy4 kolejna składanka mundialowa 05.06.02, 10:54
                    W najbliższym czsie ukaże się kolejna składanka wydana z myślą o Mundialu,
                    naszych dzielnych piłkarzach oraz innych sportowców, z których jest dumna cała
                    Polska. Na płycie znajdą się m.in. nowe wersje utworów grupy EXODUS
                    ("Najdłuższy lot" w wykonaniu TOMISŁAWA TAJNERA), Morawski Waglewski Nowicki
                    Hołdys ("Jesteśmy najlepsi" w wykonaniu zespołu ŚWIERCZEWSKI KAŁUŻNY
                    KRYSZAŁOWICZ HAJTO) oraz SIEKIERA ("Było tylko czterech nas" w wykonaniu
                    wszystkich polskich napastników a capella). Tekst tego ostatniego utworu został
                    trochę zmieniony i teraz opowiada on o sytuacji z pierwszych minut spotkania
                    Polska:Korea, kiedy to czterech polskich piłkarzy nie potrafiło wykorzystać
                    dogodnej sytuacji na polu karnym rywala.