ian brown- tytuły płyt

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 10:22
proszę podać mi tytuły płyt tego muzyka.
odkryłam "set me baby free" i "never never land" i zakochałam się w tej muzyce
dzięki.
    • out_to_lunch Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 12:40
      Gość portalu: basiaplewik napisał(a):

      > proszę podać mi tytuły płyt tego muzyka.
      > odkryłam "set me baby free" i "never never land" i zakochałam się w tej muzyce
      > dzięki.

      ##

      Unfinished Monkey Business
      Music Of The Spheres
      Golden Greats
    • elektroboj Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 12:45
      Set my baby free pochodzi z płyty Golden Greats, ostatnią wydaną jest Music Of
      The Spheres a jego solowym debiutem była Unfinished Monkey Business.
      Ponadto polecam płyty The Stone Roses, której to formacji Ian był wokalistą
      • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 13:07
        elektroboj napisał:

        > Ponadto polecam płyty The Stone Roses, której to formacji Ian był wokalistą


        No wlasnie. Najpierw Roses, potem Ian solo. To jest wlasciwa kolejnosc smile
    • Gość: basiaplewik Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 15:20
      thx, już wiem, że wczesniej był wstone roses, a które ich płyty polecicie?
      (troszkę ściagam z netu, a nie chcę nie trafić).
      jeszcze raz dzięki.
      • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 15:59
        wydali tylko dwie płytki (nie licząc badziewiarskiego Garage flower - wydanego
        wbrew ich woli) wiec prawdopodobienstwo ze nie trafisz jest nikłe
        • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 17:01
          Gość portalu: pszemcio napisał(a):

          > wydali tylko dwie płytki (nie licząc badziewiarskiego Garage flower -
          > wydanego wbrew ich woli) wiec prawdopodobienstwo ze nie trafisz jest nikłe


          Garage Flower to faktycznie jazda tylko dla wyznawcow (hehe, mi sie podoba
          miejscami, a co...).
          Rozszerzone info dla zalozycielki watku:
          Podstawowa dyskografia Roses obejmuje debiut "Stone Roses" (1989) i "Second
          Coming" (1994) - sa to dosc rozne plyty, przy czym pierwsza jest obiektywnie
          wybitna i klasyczna, a druga to juz zalezy co kto lubi (ja lubie -
          zaskoczenie). Niemniej jednak nie nalezy na tym poprzestawac, poniewaz zespol
          ma na koncie mnostwo swietnych "luznych" singli (chocby przelomowe "Fools Gold"
          czy "Elephant Stone"), uwzgledniajac strony B - mozna je wszystkie znalezc na
          skladankach "Turns Into Stone", "The Complete Stone Roses" oraz "The Very Best
          Of The Stone Roses".

          Pozdrawiam i milego sluchania
          • Gość: MoleR Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.bci.net.pl 03.08.04, 17:19
            ilhan napisał:

            > Gość portalu: pszemcio napisał(a):
            >
            > > wydali tylko dwie płytki (nie licząc badziewiarskiego Garage flower -
            > > wydanego wbrew ich woli) wiec prawdopodobienstwo ze nie trafisz jest nikł
            > e
            >
            >
            > Garage Flower to faktycznie jazda tylko dla wyznawcow (hehe, mi sie podoba
            > miejscami, a co...).
            > Rozszerzone info dla zalozycielki watku:
            > Podstawowa dyskografia Roses obejmuje debiut "Stone Roses" (1989) i "Second
            > Coming" (1994) - sa to dosc rozne plyty, przy czym pierwsza jest obiektywnie
            > wybitna i klasyczna, a druga to juz zalezy co kto lubi (ja lubie -
            > zaskoczenie). Niemniej jednak nie nalezy na tym poprzestawac, poniewaz zespol
            > ma na koncie mnostwo swietnych "luznych" singli (chocby przelomowe "Fools
            Gold"
            >
            > czy "Elephant Stone"), uwzgledniajac strony B - mozna je wszystkie znalezc na
            > skladankach "Turns Into Stone", "The Complete Stone Roses" oraz "The Very
            Best
            > Of The Stone Roses".
            >
            > Pozdrawiam i milego sluchania


            ja generalnie do tej pory jestem zakochany w Stone Roses, więc trudno jest mi
            być obiektwnym. Stone Roses poznałem od Second Coming (rok 89 przespałem) zatem
            wielki sentyment mam do drugiej płyty. Pierwszy utwór, który usłyszałem z
            Second to Love Spreads.
            Natomiast pierwsza płyta to totalny odjazd, szczególnie gdy weźmie się pod
            uwagę właśnie rok 89 i generalnie muzę z tamtego okresu. Zresztą obie płyty są
            fenomenalne.
            Co do samego Browna, to uważam, że Muzyka Sfer jest najciekawsza, chociaż
            poprzednie płyty też są bardzo dobre.
            • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 17:23
              Gość portalu: MoleR napisał(a):

              > ja generalnie do tej pory jestem zakochany w Stone Roses, więc trudno jest mi
              > być obiektwnym. Stone Roses poznałem od Second Coming (rok 89 przespałem)

              Coz, ja poznalem zespol kiedy juz nie istnial, z przyczyn obiektywnych ciezko
              bylo mi na powaznie sluchac muzyki w 1989 roku.


              > Co do samego Browna, to uważam, że Muzyka Sfer jest najciekawsza, chociaż
              > poprzednie płyty też są bardzo dobre.

              A sluchales Squire´a solo? wink)
              • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.08.04, 17:29
                Ilhanie, donoszę że zapoznałem się z płytą The Stone Roses. Jednocześnie z
                żalem zawiadamiam, że beztroskość, infantylność i sielankowość tej muzyki mnie
                przeraża i niestety nie mogę ocenić jej wysoko sad
                Ale ze 3 udane utwory znalazłem.
                • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 17:37

                  Coz, nie ma takiej plyty ktora podobalaby sie kazdemu smile Wydaje mi sie, ze nie
                  jestes specjalnie "w temacie" brzmienia lat szescdziesiatych i pochodnych, wiec
                  w sumie nie dziwi mnie specjalnie Twoja ocena.
                  Prosze Cie jednak Asie zebys nie nazywal tej muzyki infantylna wink Sielankowosc
                  i beztroskosc - to juz mi sie podoba.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.08.04, 17:41
                    ilhan napisał:

                    >
                    > Coz, nie ma takiej plyty ktora podobalaby sie kazdemu smile Wydaje mi sie, ze
                    nie
                    >
                    > jestes specjalnie "w temacie" brzmienia lat szescdziesiatych i pochodnych,
                    wiec
                    >
                    > w sumie nie dziwi mnie specjalnie Twoja ocena.
                    > Prosze Cie jednak Asie zebys nie nazywal tej muzyki infantylna wink
                    Sielankowosc
                    >
                    > i beztroskosc - to juz mi sie podoba.
                    >
                    > Pozdrawiam


                    Zamiast infantylna miało być banalna.
                    • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.08.04, 17:42
                      Aha, a z lat '60 najbardziej lubię The Who smile
                      • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 17:45
                        Gość portalu: As napisał(a):

                        > Aha, a z lat '60 najbardziej lubię The Who smile


                        Tez lubie The Who, udalo nam sie w czyms zgodzic. Ktore plyty z lat 60-tych
                        poza "Tommy´m" polecisz?
                        • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.08.04, 17:52
                          Z płyt studyjnym znam właśnie tylko "Tommy", a tak poza tym to moja znajomość
                          The Who ogranicza się do składanki "My Generation".
                      • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 18:08
                        Asie..zarzucasz Stone roses ze są banalni a mówisz że lubisz The
                        Who...hmmm......a takie My Generation to niby wyrafinowane i głeboko
                        intelektualne jest tak?
                        • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 03.08.04, 18:15
                          Gość portalu: pszemcio napisał(a):

                          > Asie..zarzucasz Stone roses ze są banalni a mówisz że lubisz The
                          > Who...hmmm......a takie My Generation to niby wyrafinowane i głeboko
                          > intelektualne jest tak?

                          Jest w tej muzyce zadziwiająca dzikość jak na lata '60 i to mi się w niej
                          podoba. Pierwszą stycznością z muzyką The Who był dla mnie teledysk do "My
                          Generation" w którym Townshend demoluje z furią swoją gitarę ... Od razu
                          polubiłem ten zespół smile
                          Zaś co do wyrafinowania to śmiem twierdzić że rock-opera "Tommy" jest mocno
                          intelektualnym dziełem, a samo "My Generation" - cóż, głos buntu pokolenia, ale
                          jednocześnie niesie sporą dawkę humoru - to zabawne jąkanie się wokalisty.
                          • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 20:59
                            banał jest wpisany w poetyke muzyki rockowej...trzeba to zaakceptować...dla
                            mnie rock opery sa róównie kiczowate co rockowe protest songi., co nie znaczy
                            że ich nie lubie. po prostu rock taki jest
                      • Gość: MoleR Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.bci.net.pl 04.08.04, 14:59
                        Gość portalu: As napisał(a):

                        > Aha, a z lat '60 najbardziej lubię The Who smile

                        Teraz to juz nic nie rozumiem, przeciez Stone Roses jest duchowo bardzo blisko
                        The Who
                    • Gość: MoleR Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.bci.net.pl 04.08.04, 14:56
                      Gość portalu: As napisał(a):


                      > Zamiast infantylna miało być banalna.

                      Przepraszam Cię Asie, ale totalne bzdury wypisujesz. Banalny to może jest
                      Oasis, ale Stone Roses to jest właśnie to "gęste" z madczesteru. Niewielu
                      potrafiło połączyć melodię z psychodelą.
                      • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 04.08.04, 15:03
                        Gość portalu: MoleR napisał(a):

                        > Gość portalu: As napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Zamiast infantylna miało być banalna.
                        >
                        > Przepraszam Cię Asie, ale totalne bzdury wypisujesz. Banalny to może jest
                        > Oasis, ale Stone Roses to jest właśnie to "gęste" z madczesteru. Niewielu
                        > potrafiło połączyć melodię z psychodelą.


                        Piszę to co czuję, zresztą zawsze tak było. Dla mnie ta muzyka jest banalna i
                        już. Jeśli obraziłem wyznawców - przepraszam.
                      • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 04.08.04, 22:45
                        Gość portalu: MoleR napisał(a):

                        > Banalny to może jest Oasis

                        Nie jest! smile))
              • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 18:04
                mam singla Seahorses (jego kapela)...ale marniuchne to
                • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 18:05
                  kurde źle sie wyświetliło...miało byc tam gdzie była mowa o gitarzyście stone
                  Roses- john Squire
                • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 04.08.04, 00:12
                  Gość portalu: pszemcio napisał(a):

                  > mam singla Seahorses (jego kapela)...ale marniuchne to


                  Zgoda. Jakiegokolwiek singla bys nie mial. John solo rowniez nie jest
                  specjalnie interesujacy.
              • Gość: MoleR Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.bci.net.pl 04.08.04, 14:52
                ilhan napisał:

                >> A sluchales Squire´a solo? wink)

                Nie, ale słyszałem Seahorses i jakoś tak mało przekonujące to było...Myślę że
                jednak w Stone Roses najważniejszy był Brown.
                • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 04.08.04, 22:44
                  Gość portalu: MoleR napisał(a):

                  > ilhan napisał:
                  >
                  > >> A sluchales Squire´a solo? wink)
                  >
                  > Nie, ale słyszałem Seahorses i jakoś tak mało przekonujące to było...Myślę że
                  > jednak w Stone Roses najważniejszy był Brown.

                  Seahorses jest o tyle lepsze, ze nie spiewa Squire a Chris Helme. John niestety
                  jest jednym z najgorszych wokalistow jakich w zyciu slyszalem. I o ile
                  kompozycje zarowno na "Time Changes Everything" (2002) jak "Marshall´s House"
                  (2004) potrafia sie bronic (chociaz powyzej przecietnej raczej sie nie wznosza,
                  no ale jednak jego gitara robi swoje), to jednak wokal potrafi skutecznie
                  zniechecic.

                  Co do tego kto byl najwazniejszy - mysle ze obaj byli rownie wazni w swoim
                  czasie, u szczytu formy, czyli 1987-90. Potem odjechali w zupelnie rozne strony
                  i nie wygladalo to juz tak dobrze. Brown potrafi sie odnalezc w ciekawych
                  klimatach, nagrywa dobre plyty; Squire niestety zagubil sie i podejrzewam ze od
                  pewnego czasu pluje sobie w brode ze to on z dwojki liderow pierwszy odszedl z
                  zespolu.

                  Pozdr.
    • lord_jack Re: ian brown- tytuły płyt 03.08.04, 19:38
      troche dziwię się temu rozcząsaniu czy ta muzyka jest banalna czy nie.
      Nie jestem fanem Stone Roses ale znam tę płyte i lubię ją uważam że ta muzyka
      jest prosta i fajna i w tej prostocie jest jej siła, poprostu młoda (wtedy)
      kapela nagrała fajną muzkę. Proste są także kawałki wielu gwiazd lat 60 ale
      mają energię która czyni te wałki niezapomnianymi czasami jakiś rif albo
      melodia jest zdecydowanie zabójcza niż 20 minutowe solo np wersja Wild Thing
      the Troggs
    • Gość: divad Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.localdomain / 195.144.131.* 05.08.04, 20:37
      swego czasu JOOZEK puscil w trojce koncertowy kawalek stone roses - geniusze
      nad geniuszami. bez dwoch zdan. ciekaw jestem czy na necie (kaaza, soulseek)
      mozna znalezc jakies koncerty? pzdr
      • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 06.08.04, 18:35
        Gość portalu: divad napisał(a):

        > swego czasu JOOZEK puscil w trojce koncertowy kawalek stone roses - geniusze
        > nad geniuszami. bez dwoch zdan. ciekaw jestem czy na necie (kaaza, soulseek)
        > mozna znalezc jakies koncerty? pzdr


        Mozna, niestety z tego co sie orientuje sa to rzeczy dosc slabej jakosci, wiec
        osobiscie rzadko po nie siegam.
        Pozdr.
    • Gość: basiaplewik Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 18:54
      widzę, że rozwinęł się dyskusja a jesli moge wtrącić swoje trzy grosze to
      uważam,, że muzyka samego iana browna jest zdecydowanie lepsza od stone
      roses smile ( słodkie, lekko kiczowate kawałki, chociaż mają swój urok), nic
      jednak nie przebije "northern light", o klasę lepsze są utwory samego iana.
      w każdym razie odkryłam iana dzięki forumowiczomsmile
      • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 07.08.04, 01:52
        Gość portalu: basiaplewik napisał(a):

        > uważam,, że muzyka samego iana browna jest zdecydowanie lepsza od stone
        > roses smile ( słodkie, lekko kiczowate kawałki, chociaż mają swój urok), nic
        > jednak nie przebije "northern light", o klasę lepsze są utwory samego iana.


        Odnosze wrazenie, ze *posluchalas* Stone Roses, ale ich nie *uslyszalas*.
        Mam nadzieje ze jeszcze, i to nastapi, w kazdym razie zycze Ci tego, bo kawalki
        Browna to faktycznie fajna i ciekawa sprawa, ale prawdziwa jazda to Ian z
        zespolem.

        "Slodkie lekko kiczowate kawalki" przemilcze.
        • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 12:11
          a ja mysle że one faktycznie są lekko kiczowate.nie ma co się obruszać...taki
          ich urok..tez stawiam Browna solo wyzej
          • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 08.08.04, 12:18
            Gość portalu: pszemcio napisał(a):

            > a ja mysle że one faktycznie są lekko kiczowate.nie ma co się obruszać...

            Zaraz się dowiemy że kiczowate jest "Rubber Soul" i "Pet Sounds" smile))
            • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 16:33
              rubber soul tak...rock w ogóle ze swoja dosłownością i banalnymi tekstami bywa
              kiczowaty bardzo często....hmm..że tez tego nie zauważasz....co oczywiście nie
              znaczy że są to rzeczy złe...przecież zespoły takie jak Roxy music czy pulp
              świadomie sie kiczem bawiły i tworzyły z tego świetne albumy. słowo kicz nie
              musi miec koniecznie zabarwienia pejoratywnego
              • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 08.08.04, 16:57
                Gość portalu: pszemcio napisał(a):

                > rubber soul tak...rock w ogóle ze swoja dosłownością i banalnymi tekstami
                > bywa kiczowaty bardzo często....hmm..że tez tego nie zauważasz....

                Dla mnie "Stone Roses" i "Rubber Soul" to po prostu fantastyczne popowe płyty. W Polsce jednak, jak widać, ciężko jest wielu osobom zrozumieć co to znaczy dobry pop (przeintelektualizowanie?) i stąd też zupełnie mylna interpretacja takiego grania.
                • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 17:06
                  ale jakie przeintelektualizowanie?? co ty piszesz w ogóle?? przeciez ja nie
                  mówie że to złe płyty.cały czas twierdze że to kiczowate rzeczy (bo rock czy
                  pop sa po prostu takim gatunkami) co nie znaczy że złe!!! ja tez twierdze że to
                  bardzo dobre albumy!!! kicz jest po prostu wpisany w poetyke muzyki pop i
                  rock...ale to nie znaczy że są złe...
                  • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 08.08.04, 17:17
                    No to skoro twierdzisz, że to uogólnienie, to po co w ogóle wspominasz o tej kiczowatości? Bo to jednak brzmi jak zarzut, z którego teraz się w dziwny sposób wycofujesz. Nie zauważyłem żebyś używał tego terminu w odniesieniu np. do Pearl Jam. Czy kicz jest również "wpisany w ich poetykę"?

                    I może konkretnie wypunktujesz co jest kiczowatego w Roses? Jestem mocno zaintrygowany.
                    • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 19:59
                      oczywiście....ten patos z jakim śpiewa Edek to tez zachacza o kicz..tylko ze ja
                      wcale nie zapieram sie rekami i nogami i nie bronie swoich idoli za wszelka
                      cene. wiem po prostu że muzyka rockowa rządzi sie własnymi prawami i akceptuję
                      je. słuchaj jak sie uczy dzieci w szkole co to jest kicz to jako przykład
                      najczęściej podaje sie teksty muzyków rockowychsmile..wspomniałem o kiczu nie jako
                      argumencie w rozmowie, ale dlatego że ktoss wczesniej w tym wątku nazwał
                      piosenki Stone Roses kiczowatymi, a ty sie na to oburzyłeś.wiec sie
                      przyłączyłem do rozmowy bo moim zdaniem nie ma sie na co oburzać. w ogóle nie
                      skumałeś o co mi chodziło. dyskutujesz ze mna jakabym był przeciwnikiem Stone
                      roses a ty obrońcą, a ja tymczasem tez jestem ich fanem (i solowego browna) co
                      nie każe mi jednak sądzić że to sztuka rzez duże S...bo to by było nadużycie.
                      lubie ich..ot co...
                      • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 08.08.04, 20:08
                        Gdzie Ty to wyczytałeś o tych dzieciach? To po pierwsze.
                        Po drugie dyskutuję z Tobą nie jak z przeciwnikiem, tylko jak z kimś kto chyba nie bardzo wie czego słucha. Nadal nie dowiedziałem się, co konkretnie powoduje że muzyka Stone Roses jest kiczowata. Oczywiście masz sobie prawo tak uważać i osobiście mam to w nosie, jednak jeśli już wyrażasz taką opinię, to naturalnie oczekuję jakiejś rozsądnej argumentacji. Tymczasem same bzdury czyli nic.
                        • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 17:03
                          o dzieciach wyczytałem z podręcznika do gimnazjum (tak sie głupio składa że mam
                          uprawnienia nauczycielskie)...myslę że wiem czego słucham...troche głupio
                          wyrażać takie sądy o kims o kim nie masz zielonego pojecia...a może masz patent
                          na "rozumienie" ich muZyki i tylko ty wiesz jak to robić??? ...no to gratuluje
                          pewności siebie....widze że duma cie rozpiera..phi...elementy kiczu??? nie
                          pisałem bo to cechy tak banalne że kazdy średnio rozgarnienty
                          człowiek je pozna, ale jeśli chcesz to prosze bardzo: banalne teksty ( miłosne
                          najczęściej)) i prosciutka, niezbyt wymagająca od słuchacz muzyka..........
                          • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 09.08.04, 18:21
                            Gość portalu: pszemcio napisał(a):

                            > banalne teksty ( miłosne najczęściej))

                            Ej weź mnie Pszemciu oświeć, co? Który tekst na debiucie Stone Roses jest o miłości?

                            > i prosciutka, niezbyt wymagająca od słuchacz muzyka..........

                            Zaraz - czy mówimy o tym samym zespole? O grupie, która posiadała jednego z najbardziej natchnionych, utalentowanych perkusistów w historii? Której kapitalny gitarzysta doczekał się w ciągu następnych 15 lat całej masy nieudolnych naśladowców? A może banalny jest basista, który potem poszedł do marniutkiej kapelki Primal Scream i wcale nie wymiatał na takim "XTRMNTR"? Może Ty jakiegoś innego zespołu słuchałeś? Bo wg mnie fenomen muzyki Stone Roses polega na tym, że jest pozornie łatwo przyswajalna, ale smakujesz ją latami, wciąż odkrywasz nowe tereny, docierasz do ukrytych szczególików. W tym rzecz. Chwytliwa i niesamowicie zakręcona zarazem. I to miałem na myśli mówiąc, że nie bardzo chyba ją słyszysz i powierzchownie odbierasz, nic innego.
                            • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 08:00
                              a to od kiedy mówimy tylko o debiucie??? nie mam przy sobie debiutu. kaseta
                              leży w samochodzie (hmmm.....bo to taka samochodowa muzyka)....ale mam przy
                              sobie second coming i tu co druga piosenka o miłości jest. mniejsza z tym.
                              wiesz najgorzej jest słysze c w muzyce coś czego tam nie ma. uważam ze
                              zanacznie przesadziłeś wychwalając umiejętności tych muzyków (sugeruje sie tym
                              co słyszę) co wiecej wydaje mi się że jesli juz rozumiec Stone roses tak jak ty
                              to robisz to na upartego drugi album bo debiut jest dosyc prosciutki i ja bym
                              sie tu drugiego dna nie doszukiwal. za to second comng wydaje mi sie bardziej
                              przestrzenny ale co z tego skoro wszystko jest tu za dlugie: płyta za długa,
                              kompozycje za długie, wątki muzyczne za długie....za mało te piosenki
                              urozmaicone żeby je rozciągać do 5/6 minut. a te okreslenia muzyków jakich
                              użyłeś to jakby żywcem z Q wyjęte. cóz przecież tylko Anglicy uważaja ich za
                              tak ważny zespół. typowe dla nich. nie chce mi sie juz kontynuowac tego wątku.
                              do niczego nas nie prowadzi wiec na nastepnego posta juz nie odpowiem (daje ci
                              te satysfakcje ze ostatnie zdanie nalezy do ciebie)...cóz ..moze w innym watku
                              sie zgodzimy
                              • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 10.08.04, 10:23
                                Gość portalu: pszemcio napisał(a):

                                > a to od kiedy mówimy tylko o debiucie???

                                Sądziłem, że jeśli już zarzucać banalność, to pierwszemu albumowi, a nie "Second Coming", gdzie w większości utworów słychać wpływy np. Led Zeppelin. Poza tym wyszliśmy od postu Asa, który słuchał właśnie tej oto pierwszej płyty.

                                > nie mam przy sobie debiutu. kaseta
                                > leży w samochodzie (hmmm.....bo to taka samochodowa muzyka)

                                Mało sprytnie się wycofujesz.

                                > ....ale mam przy
                                > sobie second coming i tu co druga piosenka o miłości jest.

                                Stary, też mi się nie chce ciągnąć tej dyskusji, ale moim zdaniem po prostu znów wtopiłeś, i odpuściłbym zapewne gdyby nie chodziło o moją ulubioną kapelę. Ten zespół nie pisał w sumie wiele o miłości. Na pierwszej płycie nie ma takich utworów. Na drugiej piosenką typowo miłosną, tak na dobrą sprawę, jest tam jedynie "Ten Storey Love Song" (jak się uprzesz, to jeszcze "Tears", ewentualnie "Tightrope", "Good Times" - ale to nie są jakieś ewidentne przykłady, charakterystyczne dla tekstów Roses jest to, że do dziś fani toczą dyskusje odnośnie ich interpretacji - czy więc mogą być tak banalne jak sugerujesz?).


                                > wiesz najgorzej jest słyszec w muzyce coś czego tam nie ma.

                                ??
                                Też myślę, że to może być Twój problem...


                                > uważam ze
                                > zanacznie przesadziłeś wychwalając umiejętności tych muzyków (sugeruje sie
                                > tym co słyszę)

                                Uważam, że wcześniej dobrze byłoby trochę zainteresować się historią tego zespołu, okolicznościami w jakich powstał czy jego wpływem na brytyjską scenę lat 90-tych. Nie chce mi się tu przywoływać entuzjastycznej wypowiedzi np. Pete'a Townshenda z 1984 roku na temat 20-letniego Reniego (perkusista) grającego swój pierwszy w życiu poważny koncert. I tak wiesz lepiej, to był banał.


                                > a te okreslenia muzyków jakich użyłeś to jakby żywcem z Q wyjęte. cóz
                                > przecież tylko Anglicy uważaja ich za tak ważny zespół.

                                Cóż, z tego co wiem to jestem Polakiem. Nie interesuje mnie jakich określeń używa Q, akurat w tym wypadku było dokładnie tak, jak napisałem powyżej. Brak wyjścia Stone Roses poza Wlk. Brytanię mógłby być również powodem długiej dyskusji, bo przyczyn złożyło się na to kilka. Natomiast sam fakt nie jest dla mnie problemem. Czy to, że Niemena nie słucha cały świat ma mi przeszkodzić w uznaniu go za geniusza? Ej, ale w ogóle zaraz, co to jest za argument??!! Mogę uznać za wielkie zespoły tylko U2 i Red Hot Chili Peppers, bo ich za ważne zespoły i wybitnych muzyków uważa najwięcej ludzi?!

                                > do niczego nas nie prowadzi wiec na nastepnego posta juz nie odpowiem (daje
                                > ci te satysfakcje ze ostatnie zdanie nalezy do ciebie)

                                Marna to satysfakcja prostować czyjeś błędy. Następnym razem proponuję np. lepiej zapoznać się z tematem i uniknąć wpadek. Bo w sumie to miło mi, że obaj lubimy ten zespół, ale... nie ma przebacz big_grin
                            • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 10.08.04, 10:27
                              Z tym najbardziej utalentowanych perkusistą to chyba troszeczkę się
                              zagalopowałeś smile))))))))
                              • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 10.08.04, 10:37
                                Gość portalu: As napisał(a):

                                > Z tym najbardziej utalentowanych perkusistą to chyba troszeczkę się
                                > zagalopowałeś smile))))))))

                                Nie. Nie będę Ci wmawiał, że Brown miał wspaniały głos, albo Mani był wirtuozem basu smile Ale Reni to był geniusz!
                                • Gość: As Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 10.08.04, 17:03
                                  ilhan napisał:

                                  > Gość portalu: As napisał(a):
                                  >
                                  > > Z tym najbardziej utalentowanych perkusistą to chyba troszeczkę się
                                  > > zagalopowałeś smile))))))))
                                  >
                                  > Nie. Nie będę Ci wmawiał, że Brown miał wspaniały głos, albo Mani był
                                  wirtuozem
                                  > basu smile Ale Reni to był geniusz!


                                  Szkoda że go do Dream Theater nie zwerbowali, tam przynajmniej by się chłopak
                                  wykazał ...
                                  smile
                                  • ilhan Re: ian brown- tytuły płyt 10.08.04, 17:41
                                    Gość portalu: As napisał(a):

                                    > Szkoda że go do Dream Theater nie zwerbowali, tam przynajmniej by się chłopak
                                    > wykazał ...
                                    > smile

                                    Jako nastolatek marzył ponoć o grze w AC/DC, bo generalnie był fanem cięższego grania i lubił sobie ponaparzać smile
    • basiaplewik ian brown- tytuły płyt 08.08.04, 16:45
      mam nadzieję ,że nikt się nie obruszyłsmile)
      po prostu DO MNIE przemawia bardziej muzyka samego Iana.

      pszemcio, jeszcze nie ukradłam tej piosenkismile)
      • Gość: pszemcio Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 17:07
        ..he he.....Bóg w niebie to doceni...hehe
    • basiaplewik Re: ian brown- tytuły płyt 08.08.04, 21:49
      eh, pszemcio, mam za mało źródeł na SHAREAZAsmile
    • Gość: wujek Re: ian brown- tytuły płyt IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 16:58
      HEY PEOPLE! zajebiste numery! I Want you to set my baby freesmile
    • jswx koncertowe cymesy i inne rarytasy 13.08.04, 15:14
      Stone Roses to kapela,która w kraju nad Wisłą nigdy nie cieszyła się
      popularnością - trochę jak the Smiths.....

      na tej stronie można znaleźć wszystko.... polecam

      www.thestoneroses.co.uk/downloads.asp
      poza tym Ian Brown wydaje jesienią nową płytę, dodam jeszcze że warto zapoznać
      się z wydaną 2 lata temu płytą "remixes of the spheres"...

      z ciekawostek: ostatnio NME wydaje płytki z kawałkami które inspirują twórców

      polecam inspiracje Iana Browna: Ian Brown - Under the influence

      to chyba tyle - pozdrawiam i miłego słuchania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja