Tworzywo Sztuczne - nowa pływa.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:13
Nowa płyta Fisza, a właściwie Tworzywa Sztucznego zmęczyła mnie po jednym
przesłuchaniu, tak że nie mam ochoty na kolejne, przynajmniej na razie. A
szkoda, bo Fisz potrafi robić naprawdę dobrą muzę.
    • Gość: Adam Malysz Re: Tworzywo Sztuczne - nowa pływa. IP: *.net-kom.int.pl 12.08.04, 12:25
      Bo jest to plyta dla wymagajacego sluchacza. Bardzo dobrze, ze skonczyly sie
      czasy rymowania i tego typu bzdurek, a zaczely sie muzyczne eksperymenty. Ale
      nie przejmuj sie: jest tyle podobnej muzyki na rynku polskim do wczesnego
      Fisza, ze zawsze cos dla siebie znajdziesz....
      • Gość: Preslaww Re: Tworzywo Sztuczne - nowa pływa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:06
        Ja jestem bardzo wymagającym słuchczem. Aż tak bardzo Fisz mnie zachwycał, ale
        doceniłaem, to że ma pomysł na muzykę. Nie za bardzo znam się na hip - hopie,
        ale wydaje mi się, że Fisz był zawsze ytrochę outsidrem tego środowiska. Nie
        ytraktował gatunku dosłownie, czyli że miał zadataki na artystę. Ja myślę, że
        on tego nie stracił, tyle, że jakoś mi nie pasuje ta jego ostatnia płyta.
        Przynajmniej na razie. Może to się zmieni, wiele razy tak już miałem. Pozdro.
        • Gość: szczupla inaczej Re: Tworzywo Sztuczne - nowa pływa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:52
          i masz racje, ze wydaje sie meczaca- bo jest 'wymeczona'- to, ze robia z
          braciakiem muzeke troche inna niz reszta na rynku o niczym nie swiadczy-
          rowniez eksperymentowac trzeba inteligentnie ...
          • Gość: Preslaww Re: Tworzywo Sztuczne - nowa pływa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 16:43
            Ta płyta chyba rzeczywiście miała być w założeniu eksperymentalna, ale jak
            piszesz trzeba umieć to robić. Inaczej mówiąc trzeba być geniuszem, żeby
            eksperymentując zaciekawić. Nie ma niczego w myzyce gorszego od nudy i
            przeginania pały, nieznajomości własnych granic, poza którymi popada się w
            absurd. Fisz ze swoim bratem poszli za daleko i wydaje mi się, że popadli w
            absurd. Poza tym szczerze powiem, że Fisza słuchałem tylko ze względu na
            brzmienia i rytmy, tekstów jego nie rozumiem, nie moje obszary.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja