Gość: JJJ
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.09.04, 15:36
Może coś na wesoło? Panowie ze znaczną nadwagą na scenie rockowej.
Ja pamiętam trzech: Buddy Milesa (chyba nie trzeba przedstawiać), Leslie
Westa z Mountain oraz Boba Hite`a z Canned Heat.
Wirtuozi perkusji, gitary i znakomici wokaliści.
Czy ktoś dopisze następnych?