jasiek666
11.04.02, 15:29
Kolega Teddy założył gdzieś tutaj wątek pod hasłem najszybszy utwór świata.
Ponieważ jednak nie każdy musi być akurat fanem ekstremalnie szybkiej muzy, ja
postanowiłem pomyśleć o tych, którzy (w odróznieniu np. ode mnie) najbardziej w
muzyce cenią sobie dłuuuuuugieeeee, rooozwleeeekłeee i nuuuużąąąąąące
kompozycje.
No więc własnie, jaki jest najwolniejszy utwór świata ??