Antypatie w rodzinie artystów estrady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 18:44
Znany jest dosć powszechnie ostatni konflikt na linii Chylińska= Krawczyk. W
latach `60 iskrzyło pomiędzy The Rolling Stones a Beatlesami. Kayah nie
występuje na koncertach, w których uczestniczy Steczkowska.
Czy znacie jakieś inne konflikty między muzykami?
    • dreaded88 Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady 28.09.04, 19:04
      Mustaine nie kocha specjalnie kolegów z Metalliki - może poza Burtonem. Z
      wzajemnością raczej.

      Greg Lake wypowiada się niekoniecznie dobrze o Frippie.

      Na koniec ciekawostka - o ile pamiętam, powstała kiedyś orkiestra, skłądająca
      się wyłącznie z muzyków wyrzuconych z Pestilence (Holandia, death metal).
      • jesster Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady 28.09.04, 20:14
        Podobno się Mustaine z Metalliką pogodzili. Ale Megadeth podobno wogóle jest
        małó lubianą załogą, szczególnie Mustaine. Aerosmith, Korn, nawet nasi Acidzi
        kiespko się wypowiadali o koncertach z Megadeth.
        A Greg Lake to się raczej nie lubi z Keithem Emersonem. Zresztą całe ELP to
        według słów Carla Palmera to grupa oparta na relacjach 100% zawodowych.
        Z Frippem za to podobno darł koty raczej Bill Bruford
        Poza tym znane są animozje muzyków Pink Floyd(chociaż podobno troche stosunki
        idą ku lepszemu, i dobrze).
        Z młodszych zespołów, ostatnio znany był konflikt Freda Dursta z Creed i Taproot.
        • dreaded88 Andrew Eldritch 29.09.04, 16:43
          No, ale tego pana to już na pewno wszyscy byli współpracwonicy kochają z wielką
          wzajemnością wink
    • Gość: tricky kid Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady IP: *.ew.pl 28.09.04, 19:15
      Brett (Suede) nie lubi sie z Damonem (Blur), ktory z kolei nie lubi Gallagherow
      (Oasis).
      • piotrek_63 dementi 28.09.04, 19:43
        > W
        >latach `60 iskrzyło pomiędzy The Rolling Stones a Beatlesami.

        Tylko ze to The Rolling Stones zawdzieczaja Beatlesom pierwsze sukcesy (Lennon
        i McCartney napisali piosenke dla RS), poza tym Lennon kumplowal sie z Jaggerem.
        >Mustaine nie kocha specjalnie kolegów z Metalliki - może poza Burtonem. Z
        >wzajemnością raczej.

        Ostatnio Mustaine pokajal sie w filmie o Metallice.

        >Greg Lake wypowiada się niekoniecznie dobrze o Frippie.

        Greg Lake powiedzial o Frippie "jest szalony ale to rodzaj szalenstwa ktore mi
        odpowiada" (cytat z glowy, w Rock Serwisie wyszla ksiazkao KC, tam to jest) -
        czyli zle nie jest. Zreszta inaczej ELP nie nagraliby na nowo "21st Century
        Schizoid Man".
        • dreaded88 Re: dementi 29.09.04, 16:41
          A wiesz może, kto z pierwszego składu KC wypowiedział się mniej więcej tak "KC
          był ważny, ale tylko pierwszy skład (pierwsza płyta). Później to była już
          słabizna i, według mnie, zrzynanie". Mnie się to kojarzy właśnie z Lake'em.
    • Gość: As Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 29.09.04, 17:10
      Antypatia Mike'a Pattona do muzyków z Guns 'n Roses. Powiedział że występując
      przed Gunsami czuł się jak dziwka. Natomiast panowie z Guns bardzo muzykę FNM
      lubili, i dlatego zaprosili ich na trasę.

      Mike nie lubił również Red Hot Chili Peppers, i podobno był kiedyś jakiś
      konflikt, czy też utarczki słowne pomiędzy nim a Kiedisem.
      • humbak Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady 29.09.04, 17:23
        Oj, nieładnie ze strony Mike'a. Tak nie wypada.
        • nefil Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady 29.09.04, 17:26
          Pudelsi nie lubia REM. Brzydko sie o nich wypowiadali, chociaz supportowali ich
          warszawski koncert.
          • humbak Re: Antypatie w rodzinie artystów estrady 29.09.04, 17:29
            A właśnie! Maleńczuk chyba ma jakiś kompleksy w stos. do Kultu. Na juwenaliach
            Krakowskich usilnie chciał pokazać, że są bardziej lubiani. Nie muszę chyba
            nadmieniać, że mu nie wyszło. Poza tym Reznor przez pewnien czas nie lubiłe się
            chyba z R. Patrickiem z Filter (dobrze pamiętam nazwisko?)
Pełna wersja