MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM?

22.10.04, 12:13
Kiedyś Ptaszyn w swojej audycji zabawnie zapowiedział utwór Lee Morgana.
Tytułem było imię jego żony i: "ta kobieta wywarła znaczący wpływ na życie
Lee Morgana. Pewnego dnia zastrzeliła go".
Wracając do tematu. Czy oprócz Milesa macie w serduchach innych facetów z
żelaznymi płucami?
Moi ulubieńcy to: Eddie Henderson (kwintet Hancocka sprzed Headhunters,
słynne "Toys"), Freddie Hubbard z "First Light", oczywiście Dizzy, również
stratosferyczny Arturo Sandoval, może Payton, Douglas, Eric T., Wynton.
Kilku big bandowych wyżeraczy: Cat Anderson, Maynard Ferguson, Tom Harell,
Lew Soloff, Ch.Findley... ECMowscy - Rava, Wheeler, Stańko, Molvaer...
Hargrove... Brat Pata Metheny'ego też dmucha, ale widać nie ma chłopina jaj,
bo nic nie spłodził.Tyle tego. Pozdrowienia.



    • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 12:55
      jazzbaky napisał:

      > Kiedyś Ptaszyn w swojej audycji zabawnie zapowiedział utwór Lee Morgana.
      > Tytułem było imię jego żony i: "ta kobieta wywarła znaczący wpływ na życie
      > Lee Morgana. Pewnego dnia zastrzeliła go".
      > Wracając do tematu. Czy oprócz Milesa macie w serduchach innych facetów z
      > żelaznymi płucami?

      Na pewno zastrzelila go z milosci!
      Oprocz wymienionych, to zdecydowanie LESTER BOWIE!
      • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 13:11
        Troche czytalam o trebaczu Enrico Rava,
        nie mialam okazji jeszcze posluchac, a pewnie warto?
        • jaki.fajny.nick Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 09.11.04, 01:18
          Witam,
          Rava to jedno z moich najciekawszych odkryć ostatnich miesięcy. Jestem nieco
          zaskoczony, że nazwisko to pojawia się w niewielu wątkach, choć sam do niedawna
          roześmiałbym się gdyby ktoś powiedział mi że we Włoszech gra się taką muzykę.
          Rava w Europie to moim zdaniem wraz ze Stańką czołówka I ligi ! Te płyty które
          znam to klimat nawiązujący przede wszystkim do wczesnego Davisa. Polecam:
          - Easy Living, ECM, 2004 (świetny kwintet z Bollanim na fortepianie);
          - Montreal Diary /A, Label Bleu, 2002 (kwintet z Bollanim i Paolo Fresu z
          muzyką nawiązującą do Davisa);
          - Montreal Diary /B, Label Bleu, 2002 (piękny duecik piano + trąbka/flugelhorn);
          - Duo En Noir, Between The Lines, 1999 (rewelacyjne nagranie z pianistą Ranem
          Blake'm niestety płyta w zasadzie nie do dostania);
          - Full Of Life, CamJazz, 2003;
          ...
          i jeszcze może parę innych... smile
          Rava to dobry krok do poznania ciekawych muzyków włoskich (Bollani, Gatto,
          Tommaso, Pieranunzi, Bonafede)
          A tak wogóle to zdaje się grał nawet w tym roku jakiś koncercik na południu
          Polski, o ile się nie mylę w Krakowie i o ile pamiętam w duecie z Bollanim.

          pzdr
          jfn
    • heniek99 Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 13:49
      No cóż, nie będę oryginalny (jak zwykle). Z trębaczami to słabo jestem
      obeznany, poza Milesem. w serduchu oprócz niego to gra mi jeszcze Chet Baker.
      Kiedyś słuchałem trochę W. Marsalisa (płyty z lat 80.), ale ostatnio chyba
      zaczął zjadać własny ogon i jakoś nie rusza mnie jego gra, poza tym za dużo
      szumu robi wokół swojej własnej osoby i to mnie zniechęca. Wheeler, Stańko,
      Hubbard grają u mnie okazjonalnie, więc na pewno nie mogę powiedzieć, żeby
      gościli w mym serduchu.

      hen(ryk)
      ----------------------
      ... ciepło wewnętrzne łatwo można uzupełnić ciepłem zewnętrznym przy pomocy
      różnych wódek słodkich i mocnych, jak mówią w Galicji.
      • jazzbaky Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 14:19
        Baker! Jasne. Do Wyntona ten sam stosunek. Mam wszystkie "pierwsze" na
        kasetach, ale póżniej zgasł we mnie niemal niezauważalnie.
        Bowie, ważny dla mnie, z Art A.of Ch. i z robót z DeJohnettem. "Zebra"
        wyjątkowa.
        Tzw. "Second Line" - więc Blanchard. Ale sporo uczuć do ojców - Joe Newman, Roy
        Eldrige, Satchmo, Wild Bill Davison, no i Clark Terry. (W Big Bandzie,
        kanadyjskim, Roba McConnela perkusista nazywa się Terry Clark.)
        Randy Brecker jakoś nie wchodzi w trzewia, mimo klasy. pozdr.
        • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 14:30
          Poza tym zasluzony Louis Armstrong!
          Kiedys sluchalam notorycznie "The Children Of Sanchez" - Chucka Mangione.
          • jazzbaky Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 14:35
            Koleżanko Foxy. Satchmo, którego wymieniłem, to Armstrong. No, cóż, masz prawo
            nie pamiętać, młoda jesteś.
            • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 22.10.04, 14:40
              Pamietam, nie zauwazylam,
              taa dzieciak jeszcze jestem.
              • jasiek_natolin Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 24.10.04, 22:32
                Moja trójca to:
                Kenny Dorham,Freddie Hubbard, Piotr Wojtasik
                • jazzbaky Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 25.10.04, 11:34
                  Znam Dorhama z Messengersów, ale nigdy nie słyszałem jego płyty "solowej".
                  • jasiek_natolin Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 26.10.04, 19:01
                    Ja też nie słyszałem wiele,ale to,co poznałem robi na mnie wrażenie.
                    members.tripod.com/~hardbop/dorham_discography.html
    • ashanti5 DIZZY GILESPIE, a przy okazji... 27.10.04, 10:12
      szukam płyty "the cool world of dizzy gilespie"
      Mam ten album tylko na kasecie, ktora juz ledwo zipie.
    • jazzbaky Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 27.10.04, 10:32
      CLIFFORD BROWN !
      • jan.kran Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 30.10.04, 03:24
        jazzbaky napisał:

        > CLIFFORD BROWN !

        Dolaczam sie do duzych liter przedmowcy.
        Absolutnie. To co z Roachem stworzyli to perfekcja i piekna muzyka.
        Szkoda , ze tak krotko sad(( Kran.
        • jazzbaky Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 02.11.04, 10:11
          Janie K.! (dobrze, że nie Józefie K., bo byłoby Kafkowo)
          Najbardziej utkwił mi w pamięci "Valtz Hot" Roacha z Brownem. Solówka bębnów w
          walczykowych trzech-czwartych a Max na pięć-czwartych zasuwa. I temat śliczny.
          Pozdr.
          • sundance5 Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 02.11.04, 13:13
            Skromnie przypomę Hannibala Marvina Petersona. Bardzo wzruszająca gra z Gilem
            Evansem na podw.CD "Live at the Public Theater New York 1980".
            • jazzbaky Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 02.11.04, 13:28
              Znakomity w drugim utworze, właściwie tylko on. A Hendrixa też nieżle zaśpiewał.
              Masa płyt Hannibala: z Elvinem, Fosterem, Sandersem, Evansem... pozdr.
    • amused.to.death Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 11.11.04, 20:04
      Dla mnie: Dave Douglas.
      Na ścianie mam plakat z Chetem Bakerem.
      I jeszcze Chris Botti - ale czasami się zastanawiam, czy to nie przypadkiem dlatego, że okładka mi się podobatongue_out
      • sundance5 Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 12.11.04, 12:02
        Bottiego słyszałem w Central Parku w '91 w zespole Paula Simona, ale nie
        wiedziałem wtedy, że to jazz. Teraz Botti trochę ckliwie w smooth jazzie działa.
        • 22pagoda Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 18.01.05, 11:26
          jezdem za Freddie Hubberd em. mniam,
          witam , to moj debiut na forum smile
    • jennifer_m Amatorka 29.11.04, 18:58
      Z góry proszę o wyrozumiałość..Jestem bardzo, bardzo początkującą wielbicielką
      jazzu. Na razie zorientowałam się,że bardzo podchodzi mi trąbka. Co polecacie
      na początek, żebym mogła wyczuć własne preferencje, bo domyślam się,że w
      związku z tym instrumentem jest na pewno wiele różnych sposobów gry, stylów.
      Proszę o ojcowskie potraktowaniesmile
      Aha, nie wytłumaczyłam dlaczego trąbka - byłam latem na koncercie Adama
      Kawończyka i do dziś tęsknię za tą muzyką..
      • jasiek_natolin Re: Amatorka 29.11.04, 22:30
        Kawończyk niedawno wydał płytę.
        Wyżej masz cały batalion trębaczy,jeszcze mało?
        Z niewymienionych mogędołączyć Roberta Majewskiego.
        Znasz tę płytę?
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/265734
        Jeśli nie,polecam - jest szansa,że Ci się spodoba.
        • jennifer_m Re: Amatorka 30.11.04, 18:44
          I właśnie dlatego,że to cały batalion, to trudno wybrać..nie wiem od kogo
          zacząćsmile
          Nie wiem nawet jaki styl reprezentuje Kawończyk, w końcu jak amatorka to
          amatorka..smile
          Podoba mi się jak on gra, chciałabym na początek coś w podobnym stylu.
          Ale oczywiście powoli będę zapoznawała się z wymienionymi trębaczami.
          Dzięki za odzew, pzdr
          • gospel2 Re: Amatorka 11.12.04, 17:09
            Ciekawe ze zabralo az 14 postow do chwili kiedy ktos wymienil the greatest
            trumpet player ever ......CLIFFORD BROWN............doslownie zeby zjadlem
            kopiujac jego sola w ubieglym 1000-leciu. Nie pamietam w tej chwili tytulu tej
            plyty, ale jezeli masz romantyczny character to proponowal bym plyte na ktorej
            ze smyczkami gra piekne standardowe ballady jazzowe, m.i."Yesterdays" ,Smoke
            gets in your eyes"............ haha, przypomnialo mi sie "Clifford Brown with
            strings".Kontynuatorem jego linji jest Freddie Hubbard,wspanialy artysta.
            Oczywiscie nalezaloby do tego dodac kilku trebaczy z tego samego okresu co
            Clifford:Fats Navaro,Lee Morgan, Kenny Dorham,Dizzy Gillespie. Z bialych
            trebaczy tamtych czasow,koniecznie trzeba wymienic wspanialego liryka tego
            instrumentu ,Chet Baker'a. Reszta to pretty much wspaniali muzycy, wspaniali
            trebacze........... ale to lepsze lub gorsze kopje.........jestem pewny ze
            wszystko to znajdziesz na Kazza. Nie zapomnij tez, ze najwieksza wartosc dla
            Ciebie ma tylko i wylacznie to co Tobie sie podoba i daje CI przyjemnosc
            sluchania....... have a nice jazz-trip.......

            gospel
    • gkompert Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 19.01.05, 09:23
      LESTER BOWIE !!!!
      • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 19.01.05, 10:06
        gkompert napisał:

        LESTER BOWIE !!!!
        Zdecydowanie, znasz moze jego plyte "Zebra" z J.De Johnette?
        Rewelacja, jedna z moich ukochanych plyt.

        • gkompert Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 19.01.05, 13:17
          Niestety nie słyszałem sad Muzykę Lestera Bowie niestety znam malutko ale
          wczorajszy koncert w tv po prostu mnie powalił smile Będę musiał cos odłożyć
          pieniążków i kupić jakąś płytę z jego udziałem. Może nawet "Zebra" jesli dopadnę smile
          • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 19.01.05, 14:20
            To koniecznie musisz poznac Zebre. Nie widzialam tej plyty w sklepach.
            Jesli chcesz to Ci przegram i wysle, bo jest cudna.
            Jakby co, to pisz na poczte gazetowa.
    • pharoah Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 25.03.05, 15:24
      gigant z kieszonkowa trabka-DON CHERRY-nie bede uzasadnial dlaczego-wystarczy
      posluchac
      • andreas12 Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 26.03.05, 14:40
        booker little!
    • 156sw Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 28.03.05, 22:09
      Miles...smile
      • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 09:10
        Chciałbym zwrócić waszą uwagę na dwóch trębaczy związanych z Davidem Murrayem:
        Hugh Ragin i Olu Dara. To co ten pierwszy robi na płycie "Yonn De" zwala z nóg,
        diapazon ostatnio polecał jego nową płytę "Revelation" naraną wspólnie z
        Assifem Tsaharem, Williamem Parkerem i Hamidem Drakem,świetna płyta!
        Przeglądałem ten wątek i wydaje mi się, że nikt nie wspomniał takich muzyków
        jak Dave Douglas, Frank London, Andrzej Przybielski,Alan Shorter(świetna
        płyta "Orgasm"),Donald Ayler..... a co myślicie o grze Ornetta na trąbce?smile
        • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 10:53
          Lubie Douglas'a, ale Baky wymienil go na poczatku.
          • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 11:31
            faktycznie, w takim razie dodaję jeszcze Roya Campbella i jego niesamowite
            Pyramid Trio smile
            • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 11:39
              jeszcze kilku mistrzów trąbki: Donald Byrd( jego nieobecność jest dla mnie
              niezrozumiała, albo jest tak znanny i dlatego nikt go nie słucha,albo nikt
              tutaj go nie zna), Charles Tolliver(niesamowite nagranie koncertowe z Tokio)
              and last but not least Ted Curson smile
              • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 11:43
                jazzpunk napisał:

                > jeszcze kilku mistrzów trąbki: Donald Byrd( jego nieobecność jest dla mnie
                > niezrozumiała, albo jest tak znanny i dlatego nikt go nie słucha,albo nikt
                > tutaj go nie zna), Charles Tolliver(niesamowite nagranie koncertowe z Tokio)
                > and last but not least Ted Curson smile
                Znam slabiutko, mimo, ze nazwisko wielkie i znane. Musze odrobic lekcjesmile
              • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 11:45
                i jeszcze nieodżałowany Cifford Thorntonsmile
        • jazzfoxy Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 13.01.06, 13:16
          jazzpunk napisał:

          > Chciałbym zwrócić waszą uwagę na dwóch trębaczy związanych z Davidem
          Murrayem:
          > Hugh Ragin i Olu Dara.

          Sciagnelam sobie "Neighborhoods" Olu Dara. Bardzo fajna, przyjemna muzyka.
          Takie troche bluesowe klimaty.
          Dopiero teraz dostrzeglam, ze znam go z plyt Cassandry. Mysle, ze mozna go
          wpisac tez do watku "Jazz i Afryka" (chyba, ze juz to zrobiles).
          tu ta plyta:
          www.diapazon.pl/PelnaPlyta.php?Id=1984
    • wiesniadze Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 14.01.06, 19:56
      Blue Mitchell(nie było ?!) ,K. Dorham , Tom Harell ( za jego piękne płyty)
      • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 14.01.06, 21:58
        kajam sie za nie wymienienie Blue Mitchella, to byl niesamowity trębacz;kunszt
        Olu Dary można usłyszec w nagraniach, których dokonał z D.Murray'em,
        np. "Flowers for Albert"; no i jest jeszcze Wadada Leo Smith, jedyny chyba
        rastafarianin wśród jazzmenów, ja ostatnio słucham jego tributes to Miles,
        niezwykle interesujące nagraniasmile
        • jasiek_natolin Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 15.01.06, 00:48
          O matko!Wreszcie , a raczej dopiero, padlo w tym watku nazwisko Wadady Leo
          Smitha. Slucham tego faceta coraz czesciej i nie moge sie nadziwic,ze dopiero
          niedawno poznalem czesc jego muzyki.
    • pjetrek29 Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 15.01.06, 16:18
      a jak się zapatrujecie na ziuta gralaka? ja go bardzo lubię.
      • pharoah Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 15.01.06, 22:33
        pjetrek29 napisał:

        > a jak się zapatrujecie na ziuta gralaka? ja go bardzo lubię.
        ja tez lubie.widzialem na zywo dwa razy-z zespolem Graal i w miedzynarodowym
        skladzie Universal Supersession.za kazdym razem byly to bardzo dobre koncerty!
        mam tez 1 plyte Graala(jest taka troche a la Ornette).lubie tez muzyke z filmu
        Darmozjad Polski.pozdr.
        • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 16.01.06, 10:03
          czas też chyba przypomnieć nazwisko Raphe Malika, jeżeli macie ciągotki
          freejazzowe to warto poszukać jego nagrań, a wtedy odkryjecie kolejnego
          giganta, tym razem saksofonu, mam na myśli nieodżałowanego Glenna Spearmannasad
        • pjetrek29 Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 16.01.06, 19:18
          pharoah napisał:
          > ja tez lubie.widzialem na zywo dwa razy-z zespolem Graal i w miedzynarodowym
          > skladzie Universal Supersession.za kazdym razem byly to bardzo dobre koncerty!
          > mam tez 1 plyte Graala(jest taka troche a la Ornette).lubie tez muzyke z
          > filmu Darmozjad Polski.pozdr.

          niestety nie widziałem/słuchałem universal supersession. nie wiesz, czy wydali
          jakąś płytę?
          a propos graala, to jakoś latem grali w super składzie: sekcja (richter,
          skolik) + dwie trąbki (gralak, wojtasik) + 3 saksofony (kiniorski, korecki,
          pospieszalski) + duży na puzonie. niestety nie widziałem, ale może jeszcze
          zagrają w tym składzie.
          a jeśli ktoś byłby zainteresowany różnymi muzycznymi przedsięwzięciami, w
          których brał udział ziut, to jest dużo empetrójek na stronie www.jasnachmura.pl.
          • jasiek_natolin Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 16.01.06, 21:35
            jazzpunk,wiesz ...ja Cie podziwiam! Twoja doba musi chyba liczyc ze 30 godzin.
            Skad Ty bierzesz czas,zeby sluchac tak czesto muzyki.

            Musze i ja zainteresowac sie tym Graalem,w Warszawie mi uciekli...
            • jazzpunk Re: MOŻE ULUBIENI TRĘBACZE TYM RAZEM? 17.01.06, 07:52
              jasiek_natolin napisał:

              > jazzpunk,wiesz ...ja Cie podziwiam! Twoja doba musi chyba liczyc ze 30
              godzin.
              > Skad Ty bierzesz czas,zeby sluchac tak czesto muzyki.
              >
              > Musze i ja zainteresowac sie tym Graalem,w Warszawie mi uciekli...


              pomocne są wszelkiej maści przenośne odtwarzacze, droga do pracy, droga z
              pracy, zakupy, spacer z małym itd. Nie wszystkich płyt da się w taki sposób
              posłuchać ale jakoś trzeba sobie radzić.smile
Pełna wersja