juz 4.12 nowa plyta Myslovitz

09.11.04, 17:30
niby nowa, ale nie tak do konca, to material ktory powstal przy nagrywaniu Korovy
ciesze sie bardzo i doczekac sie nie moge!
    • Gość: otherside Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.11.04, 18:19
      nooo to super
      Ale jak powstał "przy nagrywaniu korovy"... bedzie jakiś lichy?
      • mallina Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 09.11.04, 20:44
        liczy?
        na Korovie jest pare piosenek ktore naprawde bardzo lubie
        a nowa plyta ma byc:
        za ONETEM
    • Gość: As Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 09.11.04, 21:48
      A ja tam się nie cieszę, podejrzewam że będą to jakieś pseudomuzyczne i
      pseudointelektualne "poszukiwania artystyczne" w stylu Ścianki.
      • mallina Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 09.11.04, 22:51
        eee no wiesz..
        jak do tej pory wszystkie plyty Myslovitz mi sie podobaja, i ta nowa zapewne tez
        bedziesmile))
        ja podejrzewam ze bedzie tam wiele udanych kompozycji, zarowno pod wzgledem
        muzycznym jak i tekstowym
        • Gość: As Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 09.11.04, 23:07
          mallina napisała:

          > eee no wiesz..
          > jak do tej pory wszystkie plyty Myslovitz mi sie podobaja, i ta nowa zapewne
          te
          > z
          > bedziesmile))
          > ja podejrzewam ze bedzie tam wiele udanych kompozycji, zarowno pod wzgledem
          > muzycznym jak i tekstowym


          Przeczytaj sobie dokładnie poniższy cytat:

          "Muzyka, jaką znajdziemy na krążku to psychodeliczne improwizacje, które zostały
          nagrane przy okazji sesji do płyty "Korova Milky Bar" w lutym 2002. Muzycy
          zarejestrowali wtedy dodatkowo ponad 9 godzin muzyki, teraz wybrano z nich 70
          minut."


          Ja bez słuchania wiem jaka to będzie muzyka, i twierdzę że będzie słaba i nie
          do słuchania (no chyba że ktoś lubi się katować "pseudomuzyką).

          • mallina Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 09.11.04, 23:20
            przeczytalam dokladnie juz wczesniej
            kiedys na koncercie Myslovitz slyszalam taka improwizzacje i bardzo mi sie podobala
            na pewno nie nazwalabym tego "pseudomuzyka", ale rozumiem ze nie kazdemu moze
            sie tworczosc Myslovitz podobac
            • Gość: As Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 10.11.04, 00:21
              mallina napisała:

              > przeczytalam dokladnie juz wczesniej
              > kiedys na koncercie Myslovitz slyszalam taka improwizzacje i bardzo mi sie
              podo
              > bala
              > na pewno nie nazwalabym tego "pseudomuzyka", ale rozumiem ze nie kazdemu moze
              > sie tworczosc Myslovitz podobac



              Lubię muzykę Myslovit, ale sądzę że "psychodeliczne improwizacje" w ich
              wykonaniu będą albo nudne jak flaki z olejem, albo pretesjonalne aż do bólu ...
              Swoją drogą ciekawe jak tego typu utwory przyjęłaby publiczność popowego The
              Corrs z którymi Myslovitz wybierają się w trasę ...
              • mallina Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 10.11.04, 00:33
                trasa z Corrs juz sie zakonczylawink))
                mysle ze masz jakies uprzedzenia co do nowej plyty ze wzgledu na to iz uzytow
                zapowiedzi zwrotu"psychodeliczne improwizacje"wink))
                • Gość: Ktoś.... Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.04, 02:09
                  JNie wiem, czy to dobra wiadomość. Ja tam wolałem Myslovitza rockowego -takiego,
                  jak na wspaniałej płycie Miłosc w czasach popkultury. Do Korovy nie wracam za
                  często, a Miłośc mogę słuchać i słuchac i słuchać....
                  Skoro to będą odrzuty z Korovy, to nie jestem zachwycony....
                  • mallina Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 10.11.04, 02:27
                    ja ostatnio czesciej slucham pierwszych plyt Myslovitz
                    Korovy slucham troche wybiorczo, przyznaje
                    ale mysle ze nowa plyta niekoniecznie musi byc podobna do Korovy, pomimo tego ze
                    jest to material ktory powstal przy jej nagrywaniu.
                    zreszta juz niedlugo bedzie sie mozna przekonacsmile
                    • ari Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 10.11.04, 09:23
                      Pożyjemy, zobaczymy (posłuchamy). Jeżeli to istotnie ma być oparte na
                      improwizacjach to na razie jestem sceptykiem bo improwizować trzeba umić smile a
                      to co na kilku koncertach na których byłem zaprezentowało pod tym względem
                      Myslovitz uważam za bardzo przeciętne.
    • oratio Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 10.11.04, 10:50
      Pogadaliście sobie, to teraz ja wink
      Zgadzam się z Asem, że to może być bardzo "pretensjonalne" nudzenie, ale z
      drugiej strony Korova dobrym albumem jest, więc może to nie odrzuty, ale takie
      nne spojrzenie na tamtem okres ich działalności ?
      tak czy siak wybieram się do Fabryki Trzciny na ich promocyjny koncert.
      a "Miłość w czasach..." to płyta wyjątkowa, to fakt, zwłaszcza ze względu
      na "Alexandra". Aczkowileik Myslovitz bywa irytujący jak małe dziecko...
      pozdrawiam
      • mallina Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz 10.11.04, 14:56
        o wlasnie Ty ujales dobrze to o co mi caly czas chodzilo, ze to nie odrzuty a
        inne spojrzenie na tamten okres ich tworczosci

        ale rozumiem tez tych co maja sceptyczne podejscie do sprawywink)
        • Gość: spinka Re: juz 4.12 nowa plyta Myslovitz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 23:04
          aj, jakie "odrzuty"? "Amnesiac" też nazywany jest odrzutem, a przecież jest
          płytą dobrą.
          ale do płyty jako takiej podchodzę bardzo sceptycznie, zwłaszcza po snglu z
          jakże cudnym zdaniem "życie to surfing, więc nie bój się fal". po perełkach
          z "Z rozmyślań..." czy Lenny Valentino jest po prostu śmieszny. a prezentowany
          w Cieszynie "Motor" bardzo przypomina ściankowego "Skutera", może nie tyle samą
          melodią, ile specyficzną energią.
          i w ogóle Myslovit zpodpada mi ostatnio. kocham Myslovitz z "Z rozmyslań przy
          śniadaniu", za "Myszy i ludzi" i koncertowego "Mickey'go", ale akyualne
          postępowanie panów zastanawia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja