Dodaj do ulubionych

Glina - najlepszy serial ostatnich lat

25.11.04, 23:38
Po prostu rewelacja. Po każdym odcinku jestem zdruzgotany, przygnębiony,
zadziwiony pomysłowością realizatorów. Wielka szkoda, że już się kończy.

--
The Beatles
Genesis
Obserwuj wątek
    • kubasa Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 26.11.04, 15:49
      A kiedy beda to powtarzac na TV Polonia?
      --
      "And <<Smile>> is clichéd in that perfect pop music way; the way in which
      kissing on a beach in the summer rain sounds like the perfect way to find true
      love in this world full of opportunities and possibilities."

      Matt Weir
    • grimsrund Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 28.11.04, 21:59
      Mój problem polega na tym, że GLINA pokrywa się z PRZEZ 24 GODZINY emitowanym o
      21 na C+. Kto wie, co to 24 - to wie, co to znaczy. I dlatego umyka mi
      zazwyczaj ponad połowa GLINY, choć wszak 24 powtarzają potem kilka razy. Ale 24
      to 24...

      Natomiast w ostatni czwartek się przełamałem i mogłem podziwiać nagłe zejście
      Jana Monczki, czyli słynnego Tulipana. Pan Tulipan zapaskudził szczątkami swego
      mózgu oblicze pani Seweryn - co od razu sprawiło, że stała się dla mnie
      bardziej interesująca smile

      (ale, gwoli szczerości - kobita wyrobiła się niezmiernie od czasów młodości,
      gdy bez wymiotów nie byłem w stanie na nią patrzeć)

      Podejrzenia, iż nie oglądam GLINY z powodu zakupu płyt Interpolu to ohydne
      pomówienie, za które jego autor niewątpliwie doczeka się konsekwencji na Sądzie
      Ostatecznym smile
      • grimsrund Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 02.12.04, 21:36
        Oczywiście pomyliłem Jana Monczkę / Tulipana z Janem Piechocińskim / Och
        Karolem, za co obu Panów niezmiernie przepraszam - zawsze się mi mylili smile

        Aha, no i GLINA się dziś skończył. Na szczęście skończył się w sposób otwarty,
        miejmy więc n******ę na drugą serię!

        --
        Heniek (nie movie)
        Heniek (nie movie)
        Heniek (nie movie)
        Bo Heniek nie movie już nic
        • maff1 Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 04.12.04, 22:56
          ogólnie serial mi sie podobał - tak ze obejrzałem wszystkie odcinki.
          ale jest nierówny, ma dłuzyzny lub skróty "myslowe" jak z C klasowego filmu. I
          ma niechlujny montaz.
          np. W odcinku gdy Gajewski w Galerii Mokotów zastrzelił kogoś miał także
          rannego którego bandyte którego wciągnął miedzy samochody. W nastepnym odcinku
          był juz jeden martwy bandyta. O drugim ani słowa - czy zginął czy moze przezył.
          Wótek morderstwa polityczneg rozmył sie - kto za nim stał... bo to że za
          paznokciami zamordowanej kobiety znaleziono fragmenty naskórka bandyty z
          Galerii, to raczej za mało. no i nastepny kwiatek -badania genetyczne wg.
          patolog Zajfert potweirdziły ze to były fragmenty naskórka bandyty.
          W polsce takie badania zajmuja ok. 3 mies, w stanach nie mniej niz 1 miesiac!
          ale jesli przyjąć niezwykłe tempo takich badań to trwa to co najmniej
          kilkanascie dni. A nie parenascie godzin! A w ostatnim odcinku widzielismy
          mielizny-dłużyzny w rodzaju rozmów z barmanem na temat palenia.
          wyraznie potrzebne by dociagnąć do zakontraktowanej długości odcinka 54 min.
          Żałosny zabieg rezyserski.
            • maff1 Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 05.12.04, 17:08
              jak sie robi film psychologiczny to mozna sie bawić w pseudofeudowskie aluzje.
              W filmie kryminalnym jest to tylko wata by zapełnic czas. Mozna go było
              wykorzystać na wyjasnienia watków.
              i kolejny przykład nieudolniości rezyserskiej:
              Scena gdy informatyk łamie zabezpieczenia dyskietki jest zywcem wyjęta z filmu
              dla 10 latków, tak jest nieudolnie wyrezyserowana. Mozna było sobie troche
              zadać trudu i ją uwiarygodnić. A tak słyszymy tekst informatyka: w 1 sekundzie
              złamałem, a w 3 sek ze az od nazwisk roi... on chyba był supermistrzem
              szybkiego czytania i to z ekranu monitora.
    • ktmajcher Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 27.12.04, 13:11
      trochę późno tu trafiłem
      serial kapitalny: Gonera Stuhr i Radziwiłowicz - rewelacyjne postaci i gra, ale
      również aktorzy z "tła", szczególnie utkwiła mi w pamięci zabójczyni malarza i
      jeszcze tam kogoś, była również striptizerką w nocnym klubie, tak świetnie
      zagrała, że myślałem o niej w ostatniej kolejności,
      najlepsza (i najbardziej makabryczna) scena: Radziwiłowicz odkrywa zwłoki
      dziewczyny (Nany Petru) w piwnicy jednej z w-wskich kamienic,
      z drugiej strony końcówka flimu za szybko mknie, wszystko się tak nagle
      wyjaśnia, ale ogólnie to takich rzeczy w naszej TV nie uraczymy, zatem cieszmy
      się tym co mamy,
      i taka ciekawostka: w jednym z odcinków rozwiazała się sprawa iminenia
      współpracownika Gajewskiego i Młodego, tuż przed tym jak wypowiedział swe
      piekne imię, miałem przebłysk jasnowidzenia i odgadłem: BONIFACY
      --
      Muzyka i tak obroni się sama...
    • maff1 Re: Glina - najlepszy serial ostatnich lat 19.09.05, 14:00
      po obejrzeniu pierwdszego odcinka - od razu widac jak cieniuuutki był OFICER.
      (choć na początku podobał mi sie) Drazni mnie tez to, ze w Oficerze zatrudniono
      część ekipy aktorskiej z Gliny.
      Ech, szkoda ze nie ma II serii Gliny. A podobno Oficer ma. sad

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka