"Uczciwa" cena za płytę

01.12.04, 21:40
Do wielbicieli mp3, którzy tłumaczą ściąganie zbyt wysokimi cenami płyt. Jaką
cenę uznalibyście za wystarczająco uczciwą, żeby kupić legalnie wydaną płytę?
Rozróżnijcie polskie i zagraniczne płyty. Średnio polska nówka kosztuje 30,
zagraniczna 60 zł. Mam na myśli tylko pojedyncze płyty z nowymi nagraniami.
    • braineater Re: "Uczciwa" cena za płytę 01.12.04, 21:45
      20 zeta jest graniczną barierą za płytę, grę komputerową czy film na dvd -
      wszystko powyżej, powoduje naturalny odruch olania kapitalistycznych sępów i
      szukania danej rzeczy za darmo
      Pozdrowieniasmile
      • Gość: piecyk gazowy Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 01.12.04, 21:51
        Popieram, 20 zł to dobra cena, choć ja jeszcze zaakceptowałbym kwotę do 30 zł.
        Wtedy może nawet bym do sklepów z płytami zaglądał... (Teraz jak zdarzy mi się
        zajść, to tylko po to, żeby się pośmiać z kosmicznych cen - a zabawa jest
        przednia wink - i wyjść).

        Natomiast za płytę ulubionego zespołu mógłbym zapłacić i ze 200 zł, z tym że ja
        mam jeden tak ulubiony. wink
    • grace81 Re: "Uczciwa" cena za płytę 01.12.04, 21:58
      Widzę że wątek nie umiera, tylko się przepoczwarza... Ceny płyt są rzeczywiście
      wysokie, ale cenę polskiej płyty bym zostawiła, natomiast zagraniczna powinna
      kosztować koło 35-40 zł. Czyli ze dwie dyszki mniej. A z DVD to nie wiem, bo
      nie posiadam.
    • Gość: kaftan Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 22:01
      każde pieniądze, obym tylko miał pewność, że mój ulubiony artysta coś jeszcze
      nagra.
      • Gość: jarecki_hamburg Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.04, 01:22
        uczciwa cena w polsce to 20-25 zlotych.
        Napewno sprzedaz plyt wzroslaby min. o 200 %

        chociaz znam takich co za 10 zlotych by nie kupili bo mowia ze i tak zdzierstwo.
        tlumaczac tym ze czysta plyta kosztuje 50 groszy do tego okladka i wychodzi
        jakas zlotowka

        ceny powinny byc dostosowane troche do zarobkow danego kraju tak mi sie wydaje.
        w niemczech 7-10 euro za plyte to nieduzo- godzina pracy a w polsce kto zarabia
        50 zeta i wiecej na godzine 0,01 % ludzi?

        w miesiacu stac mnie aby 3-5 plyt kupic,
        • Gość: luukasz4 Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.stud.uni-goettingen.de 02.12.04, 08:56
          W niemczech rzeczywiscie często można kupić płyte za 7-10 Euro, ale płyty
          stasze. Nowości ( przez około rok ) są za około 16 -20 Euro, a to już jest
          różnica
    • marxx Ceny w innych krajach 02.12.04, 03:39
      Czesc!
      Jak slysze o takich cenach plyt (CD zagraniczne) w Polsce to naprawde wierze ,
      ze polskimi cenami CD rzadzi mafia muzycznasad
      Jestem teraz w USA i gdybym mial kupowac plyty zza ok 18$ (ok 60zl) to bym
      najzwyczajniej tego nierobil w takich ilosciach jak teraz czynie.

      Standardowa cena NOWEJ plyty w sklepie muzycznym 13$ , mam jeden sklep w
      ktorym nawet od takiej ceny dwa razy w tygodniu sa 3 dolarowe rabaty! Bardzo
      czesto sa tez nowe plyty na "przecenie" za ok 7$

      obok sa drogie i "wypasione" gdzie ceny sa ok 18$ za te same egz.
      DVD z nowym filmem cena ok 16$ w drogim sklepie ok 24$ za to samo.

      jesli chodzi o plyty polskie to sadze ze cena ok 30 zl jest do przyjecia,
      przynajmniej dla mniesmile

      m

      PS: ale i tak najczesciej kupuje na Ebay , czasami mam plyte za 6$smile

      pozdrowionka z zyczeniami normalnosci w temacie cen plyt

      PS: czy nie byloby wyjsciem z sytuacji , aby skrzyknac kilka osob i kupowac
      plyty w internecie (oczywiscie w miejscach gdzie ceny sa mniejsze)?

      marxx
    • Gość: johndoe Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 02.12.04, 15:04
      wartosc 2 godzin pracy przy sredniej krajowej. jak na swiecie.
    • klymenystra Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 15:18
      20-30 zlotych. i jeszcze dobrze by bylo gdyby mozna bylo dostac wszystko w
      sklepach...
    • silesius.funkulo Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 17:00
      Za CD polowke, za czarna 0.7 zoladkowej. Plus minus 5 PLN.
      • humbak Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 18:28
        Możesz to przeliczyć na powiedzmy... Gin?smile A tak wogólę, to myślę, że do trzydziestki za nasze i do 40 za obce. Wtedy na jakie 2-3 miesięcznie może i bym wyciągnął (kto powiedział, że student musi jeśćwink)
        • silesius.funkulo Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 19:46
          Nie wiem jak teraz stoi sam gin, ale tam gdzie sie czasem stoluje za 200 ml
          Seagramsa z tonikiem licza sobie 6 zyla. Klasyczny Gin+Tonic mieszany jest, o
          ile sie nie myle, w proporcjach 1:3, co, po odliczeniu ceny toniku i marzy,
          daje ok. 4 pln za 50 ml, czyli 0.5 l zoladkowej za 0.25 l ginu. A poniewaz
          cenie sobie efektywnosc i mimo wszystko lubie czasem cos przegryzc bede
          obstawal przy gorzalcesmile
          • d84 Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 20:19
            >Klasyczny Gin+Tonic mieszany jest, o
            > ile sie nie myle, w proporcjach 1:3

            3:7, czyli właściwie bez różnicy wink

            Co do tematu, to zależy ile za jaką płytę. Poza tym kupę fajnej muzyki można
            nabyć za 30 zeta, co jakąś masakryczną kwotą nie jest. Można wprowadzić
            hierarchię wartości - płytka zamiast kina, ksero na uczelnię, popijawy wink
            • silesius.funkulo Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 21:01
              > 3:7, czyli właściwie bez różnicy wink

              Uwzglednilem poprawke, skonfrotowalem z aktualna cena Segramsa ED i wyszlo 0.5
              zoladkowej kontra 0.35 l ginu. Cholera, w imie sublimacji gustu, mozna by sie
              zastanawiacsmile

              > Co do tematu, to zależy ile za jaką płytę. Poza tym kupę fajnej muzyki można
              > nabyć za 30 zeta, co jakąś masakryczną kwotą nie jest. Można wprowadzić
              > hierarchię wartości - płytka zamiast kina, ksero na uczelnię, popijawy wink

              Chociaz tym z preferencjami analogowymi dalej ciezko. Z mojej kolekcji czarnych
              (nie liczac 12'' i 7'' singlowych) za mniej niz 30 pln nabylem cos okolo
              jednejsmile
              • Gość: d84 Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.ists.pl / *.ists.pl 02.12.04, 22:53
                Czarne to chyba głównie w komisach i internecie można kupić?
                • humbak Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 23:08
                  Ja widuję tu i tam, ale niewiele tego. Raczej tak jak piszesz.
          • humbak Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 20:28
            Skuteczność ginu... mała jak ktoś aplikuje go z tonikiem. Mnie tam moja ulubiona mieszanka (w tym roku mam na nią szlaban:/) doprowadzała do stanu dla mnie idealnego. Muzykę miałem we łbie, a całą resztą w... no powiedzmy że gdzie indziejsmile A co do opinii d84- z tym ksero to mógłby być problem. Poza tym prawdą jest że wiel świetnych rzeczy za 30-40 zeta ale mnóstwa nie możnauncertain
            • d84 Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 20:33
              Przepadam za ginem, zwłaszcza z tonikiem, niezależnie od efektów wink

              >Poza tym prawdą jest że wiel świetnych rzeczy za 30-40 zeta ale mnóstwa nie
              możnauncertain

              no niestety, niektórych to w ogóle dostać w naszym pięknym kraju nie można, a
              import = plus minus 100 uncertain
              • humbak Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 20:40
                Aj, to ja już o tych sprowadzanych wogóle nie mówię. Moje największe marzenie w Europie podobnież jest nie do zdobyciauncertain Kurcze... pomyśleć co będzie jak już się wyrobię muzycznieuncertain
                Gin to cudosmile Chociaż jak dotąd piłem ino jeden co sam mozna było bez problemów pićsmile
                • d84 Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 20:45
                  Mając kartę kredytową da się zdobyć wszystko (amazon), tylko za jaką cenę uncertain
    • arilo Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 19:17
      20 - 25 max bez rozroznienia na polskie i zagraniczne. Naturalnie mowie tu o
      nowosciach.
      Jezeli firmy z innych branz dostosowaly sie do naszego rodzimego rynku - czemu
      nie mialyby tego uczynic firmy plytowe - czy tez koncerny.

      Osobiscie nie jestem wogole zwolennikiem kupowania jakichkolwiek plyt -
      ewentualnie winylowych. Staram sie w miare mozliwosci korzystac z biblioteki
      osiedlowej - tam jest ok 3000 tytulow oraz wymieniania sie z kolegami.
      jesli mam wybierac zakup kompaktu lub ksiazki - wybieram ta druga ewentualnosc.
      Muza to dla mnie tlo do czytania - a naprawde dobre kawalki - takich jest
      niewiele moga byc same w sobie sztuka.
      Mam nadzieje, ze nie walczyc z mp3 wacami nie dlatego, ze jestes np. dj em lub
      hiphopowcem - to sa plagiatorzy prawdziwi, ktorzy nie tworza zadnej muzyki -
      tylko dobra zabawe co najwyzej. Jak dla mnie to po kadym wlaczeniu radia jazz -
      leci lepsza muzyka - niz jakakolwiek - nagrana przez pseudorokowcow, pseudo
      folkowcow czy tez pseudohiphopowcow itd. chociaz czesto slucham tez np 94 i
      innych rozglosni i b. cenie rocka jako takiego.
      Znam kilku hiphopowco, ktorzy z pokora przyznaja, ze muze moze tworzyc kazdy. -
      i cos w tym jest

      Pozdrawiam

      • Gość: mechanikk nielog. Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 19:38
        jestem zwolennikiem przeceniania płyt które wyszły powiedzmy rok wstecz,
        nowości niech będą drogie nawet, ale na niektóre całkiem wartościowe rzeczy,
        ale nie jakieś szczególnie dla mnie ważne bym nawet poczekał, gdyby za rok
        jakiś były np. po 26,99 wink)

        tak udało mi się niespodziewanie kupić ostatni stereolab, bo w MM leżał podobno
        od marca i nikt nie kupił (1 egz.!!!)
        ale to sie rzadko zdarza, nie rozumiem polityki sklepów które wolą żeby im sie
        płyty po 70zł kurzyły na półkach (empik)

    • piotrek_63 Re: "Uczciwa" cena za płytę 02.12.04, 20:45
      Polskie plyty rzadko kupuje wiec mi wszystko jedno. Zagraniczne jakies 20-30 zl
      moglyby potaniec. Ale wiem, ze nawet jakby stanialy do zlotowki, sa ludzie, dla
      ktorych to i tak za duzy wydatek, a przeciez im sie nalezy smile))
    • Gość: taka Re: "Uczciwa" cena za płytę IP: *.walngs01.pa.comcast.net 02.12.04, 22:32
      30 zl to cena ktora spokojnie sklonilaby mnie do kupowania plyt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja