Rok 2004 - najlepsze płyty

    • krockus Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 17:10
      Świat
      1 Tom Waits - Real Gone
      2 Blonde Redhead - Misery Is A Butterfly
      3 PJ Harvey - Uh Huh Her
      4 Stereolab - Margerine Eclipse
      5 Bill Laswell - Aftermathematics
      6 Nick Cave - Abattoir Blues/The Lyre Of Orpheus
      7 Lambchop - Aw C'Mon/No You C'Mon
      8 Lali Puna - Faking The Books
      9 Mono - Walking Cloud And Deep ...
      10 The Legendary Pink Dots - The Whispeering Wall

      Polska

      1 Leszek Możdżer - Piano
      2 Thiele - Żniwiarz


      Rozcazarowanie
      Patti Smith - Trampin'
      Einstürzende Neubauten - Perpetuum Mobile
    • tebe Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 17:24
      Jak dotąd
      1. Franz Ferdinand
      2. Nick Cave
      3. Archive
      4. Lambchop
    • Gość: cube Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.chello.pl 17.12.04, 17:27
      1. The Veils "The Runaway Found"
      2. Interpol "Antics"
      3. Ambulance Ltd "Ambulance Ltd."
      4. The Arcade Fire "Funeral"
      5. Hope Of The States "The Lost Riots"
      6. Kaada/Patton "Romances"
      7. Blackfield "Blackfield"
      8. Kasabian "Kasabian"
      9. Fiery Furnaces "Blueberry Boat"
      10. The Killers "Hot Fuss"
      • Gość: cube Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.chello.pl 17.12.04, 17:29
        A największe rozczarowanie to "Medulla" Bjork sad((
    • silesius.funkulo Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 17:32
      Aktualnie moj nieuporzadkowany i podlegajacy ciaglej weryfikacji topten
      przedstawia sie nastepujaco:
      - Amp Fiddler "Waltz of a Ghetto Fly"
      - Âme "Âme"
      - Fertile Ground "Black Is..."
      - Clouddead "Ten"
      - Rjd2 "Since We Last Spoke"
      - Quantic "Mishaps Happenings"
      - Moodymann "Black Mahogani"
      - Montefiori Cocktail "Raccolta n.3"
      - Ayro "Electroniclovefunk"
      - DJ Cam "Liquid Hip-Hop"
    • braineater Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 17:34
      1) The Tiger Lillies - Punch and Judy
      2) Tom Waits - Real Gone
      3) Deerhof - Milkman
      4) Turiko Noriko - Make me hard
      5) Yo-Yo Ma - Plays Ennio Morricone
      6) Devendra Banhart & Friends - The Golden Apples of the Sun
      7) Fripp & Eno - The equatorial stars / Telefon TelAviw - Map of what is
      effortless
      8) Motorpsycho & Jagga Jazzist Horns - In the Fishtank
      9) The Roots - Tipping Point
      10) Beastie Boys - 5 to Burroughs

      Polskie:
      1) Fisz - na rzywo w muzgó
      2) O.S.T.R. - Jazzurrekcja
      3) Tymon i Tranzystors - Wesela OST
      4) Kazimierz S - 41 szy
      5) Zbigniew Karkowski - 2 pieces

      Pozdrowieniasmile
      • roar Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 10:51
        > 4) Turiko Noriko - Make me hard

        To nie ten rok.
    • Gość: RunDLL32 Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: 195.245.217.* 17.12.04, 17:47
      1) Kelis "Tasty" - kawał rewelacyjnej czarnej muzyki, tak jadącej równo
      elektroniką (pierwsze pół płyty) jak i ciepłem akustycznych instrumentów
      (drugie pół). Trochę powrót do lat 80, zwłaszcza melodycznie, z czego można się
      tylko cieszyć. Fantastycznie widzieć znowu album r'n'b urozmaicony, bez dwóch
      podobnych numerów, chwytliwy jak cholera, nie składający się z singli plus
      wypełniaczy, doskonale acz oszczędnie zagrany i nagrany. Płyta roku. Łyknie ją
      każdy, kto nie ma uszu z drewna.
      2) Jill Scott "Beautifully Human" - płyta, która w sklepie będzie na tej samej
      półce i nie wiem czy słusznie. Mało piosenkowa w porównaniu do "Tasty",
      znacznie bogatsza aranżacyjnie i instrumentalnie, sięgająca jeszcze głębiej do
      historii, bo aż w lata 70. Trudniejsza - harmonie w niektórych utworach biją.
      Głos i warsztat Jill w tej chwili wytyczają poziom, do którego inne soul divy
      mogą co najwyżej próbować równać. Płyta raczej dla koneserów gatunku.
      3) Promoe "Long Distance Runner" - wobec dominacji stylu Kanye West w
      amerykańskim hip hopie (co akurat nie jest złe, tylko ile razy można sprzyjąć
      podobne patenty?) ta płyta - nagrana przez szwedzkiego MC z dreadlockami do
      pasa i brodą do pępka, na Jamajce - wydaje się być bardzo świeżą propozycją.
      Nie przegięto z wpływem muzyki karaibskiej, to nadal hip hop. Najwyższej próby -
      mimo że Promoe ma głos trochę jak gąska Balbinka (ale daleko jeszcze do Mike'a
      D z Beastie Boys), rymuje z nienagannym flow, raczej on the beat niż off, a
      jego angielszczyzna jest perfekcyjna. Muzyka bogata, pełna zaskakujących
      patentów, ZAGRANA - przyczepić się można tylko do zbyt cienkiego brzmienia.
      4) Franz Ferdinand "Franz Ferdinand" - i nic na to nie poradzę. Punkowe disco
      (albo na odwrót) z nieprawdopodobnie chwytliwymi melodiami, kopem (produkcja
      jest POZORNIE garażowa, wystarczy posłuchać jak nagrano bębny) i wielkim zwisem
      w głosie wokalisty. Do tego całkiem niezłe teksty ("Matinee" - zajebiste),
      panowie alternatywni krajowi (Braty, Pogodno) - uczyć się, bo jednak można.
      5) The Roots "Tipping Point" - bo to mój ulubiony zespół i nie przeszkadza mi,
      że pół albumu jest do natychmiastowej terminacji. smile
      Pewnie zapomniałem o wielu płytach (Outkast to w zeszłym roku wyszedł, nie?),
      ale nie mam czasu się zastanawiać.
      • Gość: pszemcio Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 18:18
        1. Interpol-Antics - To wielka sztuka utrzymać na dwóch płytach tak wysoki
        poziom
        2. Fiery Furnaces - bluebery boat - ale się tego słucha!!!! fantastyczne
        pomysły muzyczne!!!
        3. Arcade Fire - Funeral - debiut roku!!! (u nas praktycznie nieodnotowany)
        Ukłon w stronę mojego ukochanego Neila Younga
        4. Twilight Singers - She loves you (wiadomo...Dulli - geniusz)
        5. Razorlight
        5. The killers
        6. Patti Smith
        7. Tom Waits
        8. Nick Cave
        9. PJ HARVEY
        10. The Cure
        • Gość: m Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 18:25
          U2



          Tom Waits
          Bjork
          Leszek Możdżer

          Nie mniej jednak bezapelacyjnie zwyciężyło U2 po raz kolejny potwierdzając
          swoją klasę


    • Gość: beciq Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 18:32
      bjork, Tom Waits, Nick Cave
      • nefil Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 18:38
        Nick Cave- Abattoir Blues/The Lyre of Orpheus
        • mozz Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 18:44
          1. Franz Ferdinand – „Franz Ferdinand”
          2. Morrissey „You Are The Quarry“
          3. The Libertines “The Libertines”
          4. Hope Of The States “The Lost Riohs”
          5. Beta Band “Herose To Zeroes”
          6. Scissor Sisters “Scissor Sisters”
          7. Kings Of Leon “Aha Shake Heartbreak”
          8. PJ Harvey “Uh Huh Her”
          9. The Von Bondies “Pawn Shoppe Heart”
          10. Interpol “Antisc”
          11. Mark Lanegan Band “Bubblegum”
          12. Graham Coxon „Happiness In Magazines“
          13. Wilco “A Ghost Is Born”
          14. Ian Brown ‘Solarized”
          15. Manic Street Preachers “Lifeblood”
          16. Badly Drawn Boy “One Plus One Is One”
          17. The Divine Comedy “Absent Friends”
          18. Kasabian “Kasabian”
          19. The Hives “Tyrranosaurus Hives”
          20. Modes Mouse “Good News For People Who Love Bad News”
          21. Prince “Musicology”
          22. Nick Cave & The Bad Seeds “Abattoir Blues/The Lyre Of Orpheus”



          Reedycje, składanki
          1. David Bowie “Diamond Dogs 30th Anniversary 2 CD Edition”
          2. The Clash “London Calling 25th Anniversary Edition”
          3. Roxy Music “Avalon” SACD
          4. Super Furry Animals” Songbook Volume One”
          5. The Verve “The Singles 92-98”
          6. Supergrass “The Best Of 94-04”
    • humbak Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 18:44
      Na Ten moment:
      Behemtoh- Demigod
      Megadeth- The System has failed
      RJD2- In rare Form
      Fear Factory- Archetype
      może Razorlidht- Up All Night
      No i będę myślał dalej, tyle że sporo czasu zajęło słuchanie starszych wynalazkówsmile
      • humbak Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 22:09
        To jeszcze Orphaned Land- Mabool- kurcze, myślałem że to starszesmile
        Dead Combo- Dead Combo
        Freestylers- Raw as F*** ale to nieco na wyrost.
        Z polski u mnie
        Możdżer- Piano
        Łona- Nic Dziwnego
        Meritum
    • mea100 Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 17.12.04, 19:35
      1. U2
      2. The Cure
      3. John Frusciante
      4. Franz Ferdinand
      5. Razorlight
      6. The Music
      7. Rammstein

      Coś z innej półki
      8. Beastie Boys
      9. RJD2
      10. The Roots
      11. The Street

      Coś z jeszcze innej półki
      12. Depeche Mode

      Pewnie o wielu fajnych płytkach jeszcze zapomniałam

    • Gość: mKATej Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 17.12.04, 20:06
      płyta behemota i vadera to sa najlepsze płyty tego roku !!
    • trashed Ten rok był słaby 17.12.04, 20:12
      Ale na szczęście poza zalewem kiczu i pseudorockowego grania pokazała się nowa
      płyta Megadeth (nawet niezła), świetne DVD Slayer i ostatnia niestety płyta
      live Kata z Kostrzewskim. To moje typy. Wyszło też Iron Maiden, ale po
      przesłuchaniu stwierdzam że poczekam na lepszą płytę tego zespołu. No i czekamy
      teraz na Judas Priest w 2005...
      • kwiat_paproci Re: Ten rok był słaby 17.12.04, 21:34
        całej listy nie ułożyłam, ale w pierwszej trójce pewnie będzie: Archive, PJ
        Harvey i Blackfield.
      • Gość: Lew-szek Re: Ten rok był słaby IP: *.chello.pl 18.12.04, 12:53
        Kicz? Ja nie wiem jak można słuchać takiego łomotu, hałasu jaki Ty wypisałeś.
        Przecież od tego puchną uszy, tam nic nie słychać.
    • Gość: kasia asia Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 21:40
      Druga płyta formacji INTERPOL Antics
    • Gość: luvski Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.icpnet.pl 17.12.04, 21:55
      mark de clive lowe - tide's arising [antipodean rec]
      .........

      de vibrolux - crack magic international [couch rec.]
      dj mitsu the beats - new awakening [jazzy sports]
      3 chairs - 3 chairs [3 chairs US]
      afrodizz - kif kif [freestyle]
      quantic - mishaps happenings [tru thought]
      greyboy - soul mosaic [ubiquity]
      tin hat trio - the book of silk [ropeadope]
      saul williams - saul williams [fader]
      wagon cookin - everyday life [love monk]

      najepszy numer:

      quantic - don't joke with a hungry man.

      • silesius.funkulo Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 19.12.04, 18:08
        > najepszy numer:
        >
        > quantic - don't joke with a hungry man.
        >

        Phatt shitsmile Spanky rzadzismile
        • Gość: RunDLL32 Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: 195.245.217.* 19.12.04, 22:35
          > Phatt shitsmile Spanky rzadzismile

          Chalmers "Spanky" Alford? Skąd to wytrzasnąć?
          • silesius.funkulo Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 19.12.04, 23:46
            Spanky Wilson, funky divahsmile W USA ponoc legenda choc ja uslyszalem ja dopiero
            przy okazji Quantica. Feeling w glosie miodny no i groove trzymie
            pierwszorzednie. Zreszta sam obczajsmile
            www.tunes.co.uk/tunes/featured/8743.html

            A ten Chalmers to kto zacz?
            • Gość: RunDLL32 Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: 195.245.217.* 20.12.04, 15:40
              Już biegnę sprawdzić, ten Spanky, o którym myślałem, to gitarzysta (zasadniczo
              jazzowy, ale nie epatujący techniką) współpracujący kiedyś z Tony Toni Tone, a
              teraz z Royem Hargrove'em, ma tez na koncie parę ciekawych gościnnych występów,
              np. w "What They Do" The Roots.
            • Gość: RNDL JamaisContent Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: 195.245.217.* 20.12.04, 18:53
              > Zreszta sam obczajsmile
              > www.tunes.co.uk/tunes/featured/8743.html

              Obczaiłem. Omawiany kawałek niezły, choć zbyt monotonny. Czekałem na zmianę
              akordu i się nie doczekałem - do innych utworów mam podobne zastrzeżenia,
              zdecydowanie za mało się dzieje kompozycyjnie (za to sporo w aranżu, a
              brzmienia - sam charakter!!!). Szkoda, np. "Use What You Got" to materiał na
              coś absolutnie przezajebistego. No, trzeci numer i wstęp do szóstego są takie,
              jakie powinny być, ale to za mało... Ogólnie dzięki za nakierowanie.
        • luvski Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 20.12.04, 13:33
          silesius.funkulo napisał:

          > > najepszy numer:
          > >
          > > quantic - don't joke with a hungry man.
          > >
          >
          > Phatt shitsmile Spanky rzadzismile

          no tak, quantic zamieszał i myślalem, ze w prywatnym rankingu albumów w tym
          roku nikt go nie przebije, ale mdcl ze swoim tide's arising pobił chyba
          wszystkich.
          przy okazji - czekam teraz na na jego nowe wydawnictwo z kindred spirits -
          legends of the underground, które jest zapisem ściezki dzwiekowej do
          multimedialnego show, które miało premierę w amsterdamskim Paradiso.
          tutaj kilka słów na ten temat tego projektu samego mdcl:

          "...The show's called Legends of The Underground. We did a show in July at the
          Paradiso in Amsterdam. It's a trilogy and we did one part of the trilogy. They
          must have had about thirty dancers, European classical dancers, some breakers
          from Korea, jazz dancers from England, some Dutch kids and many other kinds.
          They had all the dancers and then a 3D animation which was going out at the
          same time, and then our ridiculous cinematic afro-cosmic broken soundtracks
          going on..."

          cały wywiad:
          dancemusic.about.com/od/djs/a/MDCL_5.htm
          pzdr

    • Gość: gomez Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 00:49
      Wilco
      Kasabian
      Marianne Faithfull
      Keane
      Morrissey
      R.E.M.
      Nick Cave & The Bad Seeds
      Auf Der Maur
      Interpol
      Stańko
      Charlie Haden
    • Gość: ATYLLA Opole Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.12.04, 02:29
      Co prawda nie wybrałem jeszcze swoich ulubionych płyt 2004 roku, bo nie miałem
      okazji wszystkich przesluchać, ale z tego co słyszałem, to było sporo ciekawych
      rzeczy:
      Nightwish - Once
      slipknot - Volume 3 (The subliminal verses)
      Pj harvey - uh huh her
      Stereolab - Margerine eclipse
      Blackfield - blackfield
      Mortiis - the grudge
      i jeszcze pare by się znalazło
      • screeminginside taa slipknot 25.12.04, 19:42
        no plyta dobra, katowalem przez jakies 3 tyg. a potewm odstawilem i powracam co
        jakis czas. mimo wszystko chyba najlepsze 'cuś' co wyszlo spod ręki Amerykanów.
        jestem na tak
        • screeminginside hehe 25.12.04, 19:43
          tak patrze na ten post.. chodzilo mi o slipknota, sorry smile
    • Gość: dd Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: 213.77.25.* 18.12.04, 09:40
      Sparta - porcelain, john frusciante wszystko od shadow collide..., Tulsa Drone - No Wake, Interpol
      • Gość: Michael Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 10:02
        Franz Ferdinand
        też Nick Cave, koncertowi Red Hoci, Sidnej Polak
        a rozczarowania duże to U2, Pidżama Porno, chyba tez Myslovitz (tzw. ambitna
        porażkawink
    • stipeanka Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 10:06
      Uwielbiam R.E.M., czekałam na nową płytę, zachwyciła mnie.
      R.E.M. "Around The Sun". Pozdrowienia.
    • Gość: kij Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 18.12.04, 11:04
      Moje typy to
      U2
      Franz Ferdinand
      Nick Cave
      The Streets
    • ksiuksiu Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 11:59
      bjork-choc czekalem na plyte zupelnie pozbawiona instrumentow
      prodigy-ale to tez nie to
      zero 7
      gwen stefani
    • Gość: gosc Re: Rok 2004 - ELEPHUNK B.E.P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 13:39
      jedna z najlepszych plyt jakie slyszalem. Poza kilkoma wyjatkami ma tak cudowne
      majstersztyki jak FLY AWAY, GET RETARDED, SHUT UP, HANDS up czy wreszcie HEY MAMA
      • ele.gancki Ludzie!! 18.12.04, 14:20
        Przecież to nie ważne jakiej się słucha muzyki. Ważne jest TYLKO na na jakim
        sprzęcie!
        • katarzynka_j [ziew] 18.12.04, 15:07
          jakiś monotematyczny jesteś.

        • mallina Re: Ludzie!! 19.12.04, 03:10
          ele.gancki napisała:

          > Przecież to nie ważne jakiej się słucha muzyki. Ważne jest TYLKO na na jakim
          > sprzęcie!

          wink))
          ale wiesz,ponoc stosunkowo malo plyt jest tak dobrze nagranych, by mozna sluchac
          ich na TAKIM sprzecie
    • h8red Lamb of God & Kelis [niłorda] 18.12.04, 14:56

      • humbak Re: Lamb of God & Kelis [niłorda] 18.12.04, 16:08
        Dobrze owieczki zagrały?smile Czaję się od 2 miesięcy, ale kasy brakuncertain
        • h8red Re: Lamb of God & Kelis [niłorda] 18.12.04, 18:16
          humbak napisał:

          > Dobrze owieczki zagrały?smile Czaję się od 2 miesięcy, ale kasy brakuncertain

          Wymiękłem. Dawno już nie słyszałem takiej dobrej muzy. Szatan wali z głośników z
          pełna mocą smile))
          • humbak Re: Lamb of God & Kelis [niłorda] 18.12.04, 21:18
            Znaczy się utrzymują chopcy formęsmile Dotychczasowe 2 albumy to coś pięknegowink Chyba jednak wypruję ze się resztki grosza przed Świętamismile
    • Gość: Paxon Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 18.12.04, 15:02
      Joe Satriani - Is there love in a space
      Velvet revolver - Contraband
      Monster magnet - Monolithic
    • katarzynka_j Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 15:06
      kolejność przypadkowa:

      1) the killers
      2) bjork
      3) franz ferdinand
      4) green day
      5) the streets
      6) tom waits

      ktoś to policzy? smile
    • uawek Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 16:02
      Junior Boys, Last Exit
      Mylo, Destroy Rock & Roll
      Stina Nordenstam, The World Is Saved
      Kanye West, College Dropout

      To tak wstępnie, pierwsze mi przyszło do głowy.
      • Gość: kij Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 18.12.04, 22:29
        Jeżeli masz oryginał Kanye West , to mam pytanie, czy 15 kawalek na płycie
        czyli School Spirit jest "ocenzurowany" ? Tzn. czy przekleństwa są wymiksowane?
    • ashton Re: Rok 2004 - najlepsze płyty 18.12.04, 16:45
      No maruda jestem, wiecie dobrze o tym. Generalnie nowości mnie nie kręcą.
      Zwłaszcza tegoroczne. Pojedyncze utworki OK, ale na pewno nie całe płyty.
      Z harcerskim pozdrowieniem.
      • Gość: jugijoł Re: Rok 2004 - najlepsze płyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 17:58
        tom waits, marianne faithfull, blue nile, the streets, nick cave, tuxedomoon,
        morrissey, sonic youth, bruno coulais - tyle sobie waznych przypominam
        • Gość: greg_portman NIE WYSZLO NIC GODNEGO UWAGI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.04, 18:36
          Nie wyszło nic co powinno być zapamiętane na lata. Mało tego, nie chodzi tylko o
          płyty, brakuje nawet pojedynczych kawałków, które coś dla mnie znaczą.

          Włączę sobie lepiej Pink Floyd i odlecę smile

          Pozdrowienia.
          G.P.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja