borostwor
17.01.05, 18:04
Kumpel dal mi do polsuchania plyte z tzw Psychobilly, jakas skladanke z
polskimi zespolami. Brzmi to jakby amatorzy bawili sie w granie rockandrolli
z lat 50, tylko bez specjalnych umiejetnosci. Instrumenty kiepskie, wokale
maksymalnie ch**owe. Nie wiem jak mozna sluchac takiego chlamu. Czy ludzie
nie maja sluchu?