Gość: krawczyk
IP: *.alfanett.no
17.07.02, 01:39
poza klasykami gatunku takimi jak 'bayer full' czy 'top one' bardzo
lubilem 'amadeo' za ich smialosc w laczeniu rootsowych brzmien dykowych z
bardziej dance'owymi bitami, a takze nawiazania do literatury polskiej (J-23)
j, j, j
twenty three is o'key...
poza tym widzialem ich na festynie na zywo z plejbeku i mam sentyment...
gdzie sa kielbaski z tamtych lat?