czy discmany to przeszłość? (n/t)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:00
???
    • bwv1004 Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 13.06.05, 19:04
      jak ktoś lubi przed wyjściem marnować czas na włączanie komputera i wpychanie
      kablem aktualnie potrzebnych kawałków do playera, zamiast wziąć płytkę z półki,
      to dla niego przeszłość.
      • Gość: Obłok Magellana Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) IP: *.idea.pl 14.06.05, 13:32
        O czym gada? Discmany nigdy nie pójdą do lamusa, empetrzy niech się gonią, nic
        nie zastąpi dobrego audio.
        • Gość: t Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) IP: *.limes.com.pl 14.06.05, 20:42
          eee tam
          są lepsze kodeki niż mp3 (bezstratne) dlatego wygrają playery z własną pamięcią
          lub wymienną
          to początek konca płyt cd
          • Gość: Obłok Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) IP: *.idea.pl 14.06.05, 20:55
            Goń się!
          • bwv1004 Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 14.06.05, 21:20
            > to początek konca płyt cd

            może początek, ale do końca jeszcze trochę. dopóki nie zostanie rozwiązany
            problem łatwości włożenia muzyki - na przykład przez montowanie pamięci
            pozwalającej upchać co najmniej kilkusetgodzinną płytotekę w bezstratnym
            formacie - discmany bedą miały przewagę pod tym względem.
            • user0001 Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 14.06.05, 21:56
              Według podanych przez Ciebie kryteriów, koniec discmanów jest bliski.

              Godzina skompresowanej bezstratnie muzyki (wyjściowy materiał to płyta CD,
              stereo, 44100 Hz, 16 bitowe próbkowanie), zajmuje około 320 - 330 MB. Dostępne
              w sprzedarzy są iPody z 60GB dyskiem. na takim dysku zmieści się około 180
              godzin muzyki skompresowanej bezstratnie.

              W roku 1997 kupowałem dysk 4GB, obecnie mogę kupić dysk 400GB, 100 krotny wzrost
              pojemności w ciągu 8 lat, czyli 10 krotny w ciągu 4 lat.

              Za jakieś 4 lata w sklepach powinny pojawić się odtwarzacze zdolne zdolne
              pomieścić 1000 godzin bezstratnie skompresowanej muzyki. A wtedy, bye bye discman.
              • bwv1004 Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 15.06.05, 21:55
                Wtedy - na pewno. Na razie - jeszcze nie. W głównym pytaniu wątku był chyba
                domyślny czas teraźniejszy smile
    • ari Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 14.06.05, 22:27
      mp3 playery i iPody sa na czasie, trendy i cool. tak samo jak wiesniacki hip
      hop i badziewny pop.
      dla mnie fizyczna plyta jest wazna - to jakas wartosc dodana do muzyki. lubie
      sluchajac muzy wgapiac sie w teksty, zdjecia czy nawet listę płac smile
      a co do glownego pytania - moj discman odtwarza tez mp3 wiec jak mnie
      przycisnie i nie chce ze soba zabierac 20 kompaktow, to zgrywam na mp3, laduje
      na cd-rw i jazda.
    • Gość: umysl_scisly Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.05, 10:14
      dopiero co kupilem discmenoempetrojmenocostam ,a ta mi tu gada,ze juz sa
      passe wink)
      • Gość: manujoao Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.05, 11:22
        O czym gada? Discmany nigdy nie pójdą do lamusa, empetrzy niech się gonią, nic
        >nie zastąpi dobrego audio.

        Dobre.Nie zapomnij powiedziec tego swoim przyszlym pociechom.Acha i pokaz im to
        cudo,zeby wiedzialy o czym mowisz.

        >mp3 playery i iPody sa na czasie, trendy i cool. tak samo jak wiesniacki hip
        >hop i badziewny pop

        Ciekawe ,mnie sie wydawalo,ze powodem popularnosci mp3 playerow jest duza
        pojemnosc przy zadziwiajaco dobrej jakosci dzwieku.Wiocha zalatuje mi natomist
        widok delikwenta trzymajacego swego samograja w reku(do kieszeni sie toto
        przecie nie zmiesci),lub targajacego cede cudo na pasku,jak ongis ludziska
        mieli w zwyczaju nosic pierwsze komorki.Smiesznie to cokolwiek wyglada...

        >dla mnie fizyczna plyta jest wazna - to jakas wartosc dodana do muzyki. lubie
        >sluchajac muzy wgapiac sie w teksty, zdjecia czy nawet listę płac smile

        Nawet jesli pomykasz przez miasto,pilujesz na rowerze czy smykasz na deseczce?

        >a co do glownego pytania - moj discman odtwarza tez mp3 wiec jak mnie
        >przycisnie i nie chce ze soba zabierac 20 kompaktow, to zgrywam na mp3, laduje
        >na cd-rw i jazda

        Slusznie.Nie mysl nawet o tym co moglbys zrobic majac do dyspozycji mp3 graja z
        dyskiem o pojemnosci 20,lub 40 GB.Moglbys przypadkiem wpasc na pomysl,ze mozna
        by bylo wbic na niego 20/40 godzin nieskompresowanej muzyki.

        A teraz dla odmiany bedzie na powaznie.To oczywiste ze discmany odchodza do
        przeszlosci po przeszlo 20(!) letniej egzystencji,mamy w koncu XXI wiek i czas
        juz na to najwyzszy.Nie twierdze ze w ciagu najblizszej dekady plytki znikna
        zupelnie z rynku,ale moge sie zalozyc o antalek dobrego miodu ,ze beda
        odtwarzane przede wszystkim w zaciszu domowym ,a i ta tendencja bedzie z czasem
        zanikac.Wina za to mozecie zawsze obarczyc zlych jankesow z Apple i maluczkich
        zlosliwych japonczykow od Soniacza,albo wszytko zrzucic na matrix.

        PS:

        Gość portalu: umysl_scisly napisał(a):

        > dopiero co kupilem discmenoempetrojmenocostam ,a ta mi tu gada,ze juz sa
        > passe wink)

        No i znowu Cie podstepnie oszukano.Ale nie martw sie,Ari chetnie kupi.
        • ari Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 15.06.05, 14:08
          Gość portalu: manujoao napisał(a):
          > Ciekawe ,mnie sie wydawalo,ze powodem popularnosci mp3 playerow jest duza
          > pojemnosc przy zadziwiajaco dobrej jakosci dzwieku.

          Popularnosc playerow wynika z popularnosci formatu mp3 wynikająca z tego ze
          ludzie wola muze sciagnac zamiast pofatygowac sie do sklepu.

          > >dla mnie fizyczna plyta jest wazna - to jakas wartosc dodana do muzyki. lu
          > bie
          > >sluchajac muzy wgapiac sie w teksty, zdjecia czy nawet listę płac smile
          >
          > Nawet jesli pomykasz przez miasto,pilujesz na rowerze czy smykasz na deseczce?

          Odradzam muze na uszach ptrzy jeździe na rowerze. To niebezpieczne, nawet jeśli
          brzmi patetycznie. A w samochodzie słucham audio.

          > >a co do glownego pytania - moj discman odtwarza tez mp3 wiec jak mnie
          > >przycisnie i nie chce ze soba zabierac 20 kompaktow, to zgrywam na mp3, la
          > duje
          > >na cd-rw i jazda
          >
          > Slusznie.Nie mysl nawet o tym co moglbys zrobic majac do dyspozycji mp3 graja
          z
          >
          > dyskiem o pojemnosci 20,lub 40 GB.Moglbys przypadkiem wpasc na pomysl,ze
          mozna
          > by bylo wbic na niego 20/40 godzin nieskompresowanej muzyki.
          >
          > A teraz dla odmiany bedzie na powaznie.To oczywiste ze discmany odchodza do
          > przeszlosci po przeszlo 20(!) letniej egzystencji,mamy w koncu XXI wiek i
          czas
          > juz na to najwyzszy.Nie twierdze ze w ciagu najblizszej dekady plytki znikna
          > zupelnie z rynku,ale moge sie zalozyc o antalek dobrego miodu ,ze beda
          > odtwarzane przede wszystkim w zaciszu domowym

          Już dawno, ostatecznie i nieodwołalnie ogłoszono śmierć winyli. Mimo, że nie
          jako nośnik masowy, to mają one swoja całkiem niezłą niszę.

          > > dopiero co kupilem discmenoempetrojmenocostam ,a ta mi tu gada,ze juz sa
          > > passe wink)
          >
          > No i znowu Cie podstepnie oszukano.Ale nie martw sie,Ari chetnie kupi.

          Poprosze o kontakt w tej sprawie smile
    • Gość: gocha Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:30
      odtwarzacze mp3 to wygoda (malutkie rozmiary) i lepsza jakość dźwięku dlatego
      ja wybieram mp3 ale mysle ze to zalezy od tego kto co woli...poprostu smile

      A jak ktoś lubi słuchac np. walkmana? to niech sobie słucha i tyle smile

      pozdrawiam smile
      • p.o.box.77 n 15.06.05, 15:54
        discmany odtwarzające mp3 to jest nadal aktualny sprzęt.. jestem na tak
        • p.o.box.77 Re: n 15.06.05, 15:55
          hehe na tak to znaczy na nie... nie sa przeszłością... sorry
      • bwv1004 Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 15.06.05, 21:56
        > odtwarzacze mp3 to [...] lepsza jakość dźwięku dlatego

        Lepsza od czego? Od discmana? Niby jak?
        • user0001 Re: czy discmany to przeszłość? (n/t) 16.06.05, 20:13
          Upierasz się przy jakości dźwięku z CD...

          Z odtwarzaczy przenośnych korzystam jednak w drodze, w tle jest hałas pociągu,
          metra, lub autobusu, to zagłusza wiele subtelności. W drodze korzystam z
          wtykanych słuchawek, których pasmo przenoszenia pozostawia wiele do życzenia. W
          takich warunkach ja nie słyszę różnicy między CD a *.ogg nagrywanym 192 kbit/s.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja