Nie wiem gdzie wsadziłem...

15.06.05, 15:04

...bilet na Slayera! sad(( Pomożecie? Gdzie wsadzacie zwykle nabyte z dużym
wyprzedzeniem? Portfel? Skarpeta? Bieliźniarka? Kapitał? Kosz na śmieci? Nie
giną?
    • mallina Re: Nie wiem gdzie wsadziłem... 15.06.05, 15:07
      ja trzymam zawsze na widokusmile

      najczesciej bilety mam gdzies w okolicy komputera
    • aviviah Re: Nie wiem gdzie wsadziłem... 15.06.05, 16:28
      Moze w szufladzie z dokumentami i innymi ważnymi papierzyskami, tak gdzies
      miedzy nipem a ostatnim rachunkiem za telefon... A moze w opakowaniu płyty? Moze
      w lodówce? Pod wanną? W szafce z butami? U babci?
    • humbak Re: Nie wiem gdzie wsadziłem... 15.06.05, 16:53
      Oczywiście w miejscu gdzie taki bilet byłby bezpieczny i gdzie nie ma żadnych innych papierków... na przykład na środku podłogi pod nisko powieszonym żyrandolem, albo w lodówce na półce z przetworami... ewentualnie w miejscu nidgy nie używanym... na przykład szulfada gdzie kiedyś stłukło się stare jajo.
    • ydorius Re: Nie wiem gdzie wsadziłem... 15.06.05, 17:28

      Ja kładę na regale, albo noszę w kieszeni plecaka.
      A Ty pewnie dałeś na przechowanie Sugarowi smile

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Pinezka's Potted Meat?
      Incomplete.
      to przez Isabel ślimaki się popłakały
      • ilhan Re: Nie wiem gdzie wsadziłem... 15.06.05, 17:32
        ydorius napisał:

        > A Ty pewnie dałeś na przechowanie Sugarowi smile

        Wzruszyłem się.
Pełna wersja