Gość: Kuba
IP: *.chello.pl
24.06.05, 20:35
Bossche, co za shit! Pełen playback, co pewien czas artystka wtrąca dla
rozruszania widowni jakiś głupawy tekst swym grubym ohydnym głosem. Ponieważ
rozrosła się w dupie, balet damski tez jest dobrany z panienek krępych i
dupiatych, coby pasowały do "artystki". Na widowni temperatura lodowca. I
jeszcze tekst Torbickiej po tej żenadzie, że oto wystąpił "nasz najlepszy
produkt eksportowy"! Qrwa, jaki eksport? gdzie? chyba jako podkład muzyczny
do trzeciorzędnych barów go go gdzieś w Dojczlandzie, to się może nadawać.
Jestem zbulwersowany