The Mission - czym to sie je ?

IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 05.07.05, 23:08
Wpadla mi w rece skladanka na ktorej znalazlam 2 utwory The Mission:
Wasteland i Tower of strenght. Powiem tak: bardzo mi sie podobaja i chce sie
zaznajomic z muzyka tej kapeli blizej. Ale po jaki album/kompilacje najlepiej
siegnac ?
    • Gość: greg Re: The Mission - czym to sie je ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.07.05, 01:00
      1. "God's Own Medicine"
      2. "Children"
      3. "Carved In Sand"
      • Gość: Kasia Re: The Mission - czym to sie je ? IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 06.07.05, 01:08
        Dzieki smile
    • Gość: bromba Re: The Mission - czym to sie je ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 01:10
      Przed the mission było sister of mercy (znany ich kawałek lucretia my
      reflection, musiał Ci raczej obić się o uszy). Zespół popularny w latach 80
      -tych do którego sławy i rozgłosu w Polsce przyczynił się śp. Tomasz Beksiński
      propagator gotyckich klimatów a w tym nurcie, oceniając z grubsza, pogrywały
      siostry.
      Takie zgodne i miłosierne względem siebie nie były jak by się mogło wydawać na
      pierwszy rzut oka na nazwę zespołu.
      Niejaki endrju eldritch frontmen zespołu miał w kapeli osobę, której ambicja
      dorównywała jego ambicji (a może nawet i osobowości) a która nie była w stanie
      pogodzić się, że świeci blaskiem odbitym. Niesnaski ambicjonalne doprowadziły do
      odejścia Husseya i założenia przez niego kapelki której dwa kawałki miałaś
      okazję poznać ten pierwszy jest na pewno z debiutanckiej płyty god's own
      medicine i od niej polecam zacząć. Kojarzę jeszcze children i masque, chociaż
      trudno mi z pamięci wydobyć coś więcej niż klimat, generalnie klimat jest
      klimatyczny + niezły kawałek rockowego rzemiosła, lata świetlne ich nie
      słyszałem moze też sobie coś ściągnę.
      • Gość: Kasia Re: The Mission - czym to sie je ? IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 07.07.05, 17:44
        Hehe, klimat jest klimatyczny - i o to chodzi smile A nawiasem mowiac, na tej
        skladance sa rowniez 'Dominion' i 'This Corrosion' SOM...Jednakze, Mission mi
        bardziej lezy, moze dlatego ze sa mniej nachalni w swej gotyckosci, ze tak sie
        wyraze.
        • nefil Re: The Mission - czym to sie je ? 07.07.05, 20:34
          Andrju za dodawanie okreslenia "gotyckosc" przy okazji wzmianki o Siostrach,
          udusilby Was golemi recami wink
          • Gość: Kasia Re: The Mission - czym to sie je ? IP: *.aramiska.net / *.aramiska.net 07.07.05, 23:46
            A tam...slowa,slowa, slowa. Jak zwal tak zwal, gotyckosc nie gotyckosc, chodzi
            o to COS - ten klimatyczny klimat jak to kolega trafnie ujal smile
    • Gość: AgentCooper Re: The Mission - czym to sie je ? IP: *.orasoft.net.pl 07.07.05, 22:22
      najlepiej cierpliwie poczekac do konca sierpnia kiedy to ukaze sie koncertowe
      dvd grupy. Natomiast jesli czekac nie chcesz to przesluchaj sobie skladanke Sum
      And Substance - fajny przekroj przez wszystkie fazy dzialalnosci kapeli. Jesli
      chodzi o albumy - jesli preferujesz klimaty gotyckie to jedna z dwoch
      pierwszych plyt: God's Own Medicine lub First chapter, jesli gitarowe granie ze
      slyszalnym Led Zeppelin to Children. Reszta mozna pominac milczeniem choc
      niezla jest tez ostatnia plyta - Aura.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja