ugugunana
12.08.02, 12:02
Witam!
To jedna z moich najukochańszych formacji...Charyzma, autentyk, rock'n
rollowy drive, energia i spontaniczność... Ta muzyka nigdy się nie
zestarzeje... Koncerty są niesamowite po dziś dzień... No i te ich ballady -
w mojej opinii najlepsze w polskiej muzyce rockowej (nawet Riedel wymięka)...
Hipisowska aura, niezmiennie pozytywny przekaz... Zrobili wiele dobrego dla
wielu... Uwielbiam ich słuchać - znakomicie ładują moje akumulatory...
Piekarczyk to wulkan dobra, a Nowak - demon gitary... Te dwa żywioły spotkały
się we właściwym czasie i miejscu... Na kolana... Trzeba ich objąć całkowitą
ochroną... *-)
Szkoda, że sporadycznie grają...
A co Wy sądzicie o tej załodze?
PZDR.