Gość: łyżeczka IP: *.net 24.07.05, 19:55 Jak w temacie. Taka charakterystyczna fletowa wstawka na koncu. (tzn. ja jestem przekonana, ze to Jethro Tull, ale nie wiem tak naprawde). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bender_rodriguez Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 24.07.05, 20:00 co drugi numer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łyżeczka Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: *.net 24.07.05, 20:06 OK No to są dwie dodatkowe wskazówki: Piosenka jest jedną z najbardziej znanych piosenek tego zespołu. Na końcu ktoś na flecie gra "za mocno," jest na to specjalistyczna nazwa, nie tak "normalnie," "tylko przedmuchuje". (sama końcówka) Reszty piosenki nie mam nagranej. Odpowiedz Link Zgłoś
kryspim Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 24.07.05, 20:57 Teraz jak zostaly podane kolejne ograniczenia. To stwierdzam ze to jest co trzeci numer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 20:59 A po co Ci ta informacja ? Chcesz nagrać sobie tylko ten numer czy opisujesz jasetę ? Pewnie chodzi Ci o utwór z jednej z pierwszych płyt, warto sobie nagrać wszystkie a nie jeden i to w kawałku. Nie gniewaj się, Jethro ma od chol..ry takich fajnych numerów. Odpowiedz Link Zgłoś
wredotka1 coz... 24.07.05, 23:31 Gość portalu: łyżeczka napisał(a): > Jak w temacie. Taka charakterystyczna fletowa wstawka na koncu. (tzn. ja > jestem przekonana, ze to Jethro Tull, ale nie wiem tak naprawde). Wiesz co, idz dalej sluchac U2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIc Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: 195.94.205.* 25.07.05, 08:14 podaj jakieś wskazówki, chocby mneije wiecej co jest spiewane nawet fonetycznie to bedzie latwiej odszyfrowac Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 25.07.05, 09:31 A tak przy okazji- moglibyście polecić jedną, dwie najfajniejsze płyty Jethro Tull? Byłam kiedyś na koncercie w Spodku- tak właściwie z przypadku- bardzo mi sie podobało, ale płyty żadnej nie mam. A myślę, że warto mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Monii Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: 195.94.205.* 25.07.05, 10:13 Ja nie jestem jakiśms wielkim fanem jethro ale uwielbiam dwie pierwsze płytty THIS WAS i STAND UP. To taki jethro tull bluesujacy i rockowy brzmieniowo. bardziej klasyczny jest chyba benefit, mam racje ???(to pytanie do prawdziwych fanów). POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sheik_yerbouti Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 25.07.05, 10:42 spróbuję pomóc... wszystkie najlepsze płyty Jethro Tull powstały w przedziale od 1968 (płyta "This Was") do 1979 roku (płyta "Stormwatch"). Moje ulubione płyty to (chronologicznie): - "Stand Up" - utwory jeszcze tkwiące mocno w bluesie, ale pojawiają się instrumenty ludowe, sporo fletu, kompozycje są bardziej rozbudowane niż na albumie debiutanckim i w zasadzie ta płyta definiuje cały styl Jethro Tull - "Aqualung" - chyba najbardziej znana ich płyta, znakomite dojrzałe brzmienie, świetne teksty - "Thick As A Brick" - przez wielu uznawana za opus magnum grupy - tylko jeden utwór (podzielony z konieczności na 2 części), ale zaskakująco spójny, chociaż pomysłami można by obdzielić kilka płyt... - "Songs From The Wood" - mój ulubiony okres Jethro Tull, gdzie dominującą rolę odgrywają wpływy folkowe. Przy tej płycie wprost nie sposób usiedzieć w miejscu! Jeżeli ktoś połknie bakcyla to z pewnością chętnie posłucha również debiutanckiego, bluesowego "This Was" (płyty nagranej z Mickiem Abrahamsem na gitarze, później lidera świetnej, mało znanej grupy Bloodwyn Pig), najbardziej chyba eksperymentalnej, najostrzejszej i trudnej w odbiorze płyty w ich dorobku czyli "Benefit", wpadających w ucho, ale trochę zbyt szybko z niego wypadających melodii z "Warchild" oraz "Minstrel In The Gallery", której zawartość rzeczywiście przywodzi na myśl opowieści wędrownych grajków. Ja osobiście uwielbiam też "Heavy Horses", które jest kontynuacją "Songs From The Wood". Świetne recenzje zbierał też koncertowy album "Live - Bursting Out", znam niestety tylko jego fragmenty, ale rzeczywiście robi wrażenie. Z tego klasycznego okresu do gustu średnio przypadły mi jedynie płyty "Too Old To Rock'n'Roll Too Young To Die" - zbyt stateczne, bez szaleństwa tak charakterystycznego dla Jethro (chociaż utwór tytułowy jest fantastyczny) oraz "Stormwatch" - taka sobie średnia, niczym nie wyróżniająca się płytka. Albumów późniejszych jakoś nie dane mi było posłuchać, ale obiecuję sobie, że nadrobię... Ciekawy jestem opinii innych fanów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mic Sheik IP: 195.94.205.* 25.07.05, 10:54 Sheik faktycznie, zrobiłeś solidną analizę ich dyskografii. aqualung - MISTRZOWSTWO ŚWIATA STAND UP, THIS WAS - to co najbardziej w nich lubie JETHRO TULLOWY KILIMAT + HARDROCK BLUES Co do STORMWATCHA mas zzupełną rację, płyta bardzo przeciętna ale wyróznia się kawałek ELEGY, instrumentalnie bardzo ładna melodia, troche może za bardzo pompatyczna ale zapafdająca w pamięć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sheik_yerbouti Re: Sheik 25.07.05, 11:03 co do Elegy to pełna zgoda, tu mam podobne zdanie jak przy "Too Old..." - jeden utwór doskonały a reszta taka sobie... przypomniałem sobie, że nie znam jeszcze "A Passion Play" bo naczytałem się recenzji, że to nędzna kopia "Thick As...", może ktoś ma inne zdanie? gdyby znalazł się ktoś, kto zna i scharakteryzuje późniejsze płyty Jethro to byłbym wdzięczny... Odpowiedz Link Zgłoś
monia515 Re: Sheik 25.07.05, 12:04 A taką składankę warto kupić? Czy lepiej zacząć np. od Aqualung? www.allegro.pl/show_item.php?item=57854505 Aha, pamiętam (raczej nazwę, nie zawartość) tez płytę 'Heavy Horses'- mój ówczesny chłopak strasznie się tym podniecał. Co sądzicie o tej płycie? Odpowiedz Link Zgłoś
sheik_yerbouti Re: Sheik 25.07.05, 12:11 co do "Heavy Horses" to napisałem o niej powyżej... a tej składanki to absolutnie nie polecam komuś, kto dopiero chce zaczynać przygodę z Jethro: tylko kilka utworów naprawdę znanych, sporo nagrań rzadzych, kilka koncertowych. Dla fana rzecz wartościowa, a Tobie poradziłbym wypad do jakiegoś sklepu płytowego i pobieżne przesłuchanie kilku albumów, które proponowałem - wybierz ten, który "na pierwszy rzut ucha" wydaje Ci się najsympatyczniejszy. jeżeli jesteś z Warszawy to do niedawna w Media Marktach zremasterowane płyty Jethro były po ok. 32-35 PLN. Uwaga! nie kupuj starszych edycji tylko właśnie te po remasteringu - jakość dźwięku jest nieporównywalna i na każdej płycie są ciekawe utwory dodatkowe! Odpowiedz Link Zgłoś
hubertkm Re: Sheik 21.11.05, 10:10 Nie tylko w Warszawie - w innych miastach w Media też były (lub są). Co do twojej Analizy, Sheik'u - w pelni się zgadzam - ja też najbardziej lubię "Songs From The Wood" I na dodatek to yła pierwsza płyta JT jaką poznałem. W pełni się zgadzam tez co do "Warchild" - rzeczywiscie jet taka dosć dziwna - chociaż kilka kawałków stamtąd, jak choćby tytułowy - bardoz lubię, ale całosć mnie nie przekonuje. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łyżeczka Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: *.net 25.07.05, 13:11 Nagrywam piosenki z radia no i mam tam kawałek Jethro Tull. Nie mam pojęcia skąd wiem, że to Jethro Tull. Kasetę chcę opisać. Nic tam już nie śpiewają. Z "przedmuchiwanym" fletem to jednak nie jest tak, dziś przesłuchałam to od nowa. To jest tak grane, jakby ktoś miał zadyszkę. Piosenka się kończy fletem, gdyby to grać na gitarze, akordy to d a E a (i potem ostatni moment, którego na akordy przełożyć nie mogę). Zmieniam więc pytanie: Jreśli możecie, to podajcie 3-5 najbardziej znanych piosenek Jethro Tull. To musi być któraś z nich. Tymczasem idę dalej kombinować. Może uda mi się do tego dojść w inny sposób. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łyżeczka Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: *.net 25.07.05, 13:21 Wyglada na to, ze to BOUREE. Mam tylko fragment, ale to wiarygodna kandydatka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: 195.94.205.* 25.07.05, 13:20 A może to BOURRE albo NOTHING IS EASYz płyty STAND UP. fragmentu mozesz odsluchac tutaj www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/B00005NTJL/ref=pd_sxp_f/103-0496344-7553448 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łyżeczka Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co IP: *.net 25.07.05, 13:22 No wlasnie do tego doszlam Ale dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
kissinger77 Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 20.11.05, 12:51 Trochę poniewczasie ale a propos polecanych płyt. Jeśli chcesz się zapoznawać z JT to na początek wystrzegaj się płyt "A"(1980) i "Under Wraps"(1984). Generalnie płyty z lat 80-tych odbiegają od tych wcześniejszych. Płyta "A" miała być zdaje się solowym przedsięwzięciem I. Andersona ale stało się inaczej i jest sygnowana jako Jethro Tull. Pewnie brzmi nieco inaczej niż poprzedniczki bo z sześciu muzyków(licząc z Palmerem) z klasycznego okresu, zostało dwóch a reszta to nowi w składzie. Płyty "Broadsword and the beast"(1982), "Crest of the knave"(1987) i "Rock Island"(1989) idzie jakoś przełknąć. Na mój gust to w "Crest.." i w "Rock.." dopatruję się troszkę chwilami Dire Straits ale może to tylko moje odczucie. Notabene za "Crest.." Jethro dostało jakąś nagrodę ale to akurat jeśli chodzi o mnie to nie ważne. Jeśli chodzi o płyty z lat 90-tych to "Catfish Rising" (raczej bluesowa) to dla mnie bomba. Bardzo lubię ją słuchać. "Roots to branches" z 1995 roku (dużo fletu, muzyka kojarzy mi się chwilami z rytmami z Indii) też jest świetna chociaż siłą rzeczy to nie jest to co w latach 70-tych. "Dot com" z 1999 jakoś mi nieprzypadło do gustu chociaż jest tam kilka dobrych kawałków. Może jak się z nią osłucham to mi się spodoba cała. Ale tak jak napisał ktoś wcześniej, najlepsze płyty JT są z okresu 68-79. Jak złapiesz bakcyla to wiesz...następny etap to bootlegi i single 7")) Odpowiedz Link Zgłoś
hubertkm Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 21.11.05, 10:12 Za "Crest..." Jethro Tull dostali Grammy w kategorii heavy metal... (chyba w 1989 roku) Złosliwi twierdzili, ze to dlatego, ze Tony Iommi był kiedyś przez 2 tygodnie w JT (przed Martinem Barre) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
maczores Re: Jethro Tull - z fletami na koncu - znane - co 21.11.05, 00:15 Ale to wcale nie musi byc Jethro Tull. Fletu uzywala co trzecia kapela progowa z poczatku lat 70 np.Camel. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś