Co to jest komercja???

IP: *.zlo.cxt.pl 01.09.02, 15:50
W wielu dyskusjach, zarowno na tym forum jak i w innym miejscach czesto pada
magiczne slowo "KOMERCJA". Czesto mowi sie ze ktos sie skomercjalizowal albo
ze czyjas muzyka jest komercyjna. Przy czym, prawie zawsze mowi sie to z
pejoratywnym nastawieniem. Czy ktos moze mi wytlumaczyc co to znaczy???
W czasach bylego systemu platniczegosmile istanialy takie magiczne slowa jak
dysydent, kułak, prywaciarz.... dzisiaj ciagle slysze o tej komercjalizacji.
Ktos przyblizy mi to pojecie i powie czemu to jest takie beeee???
    • ugugunana Z nastawieniem na zysk... 01.09.02, 16:57
      Witam!

      Definicja komercji padła już na tym forum w innym wątku - pozwolę ją sobie
      przypomnieć:

      Komercja = Lekko + Łatwo + Przyjemnie...

      To czy ona się komuś podoba, to już czysta teoria względności... Szkoda więc
      czasu na dywagacje... Za siebie powiem, iż nie stronię od komercji spełniającej
      moje oczekiwania w warstwie tekstowej i muzycznej - a, że jestem bardzo
      wymagający... *-)
      • brovaar Re: Z nastawieniem na zysk i popularność 01.09.02, 17:13
        ugugunana napisał:

        > Komercja = Lekko + Łatwo + Przyjemnie...

        Niezupełnie. Ja bym raczej powiedział "duże ograniczenia + niezbyt szybko i
        łatwo + nie zawsze przyjemnie, ale duży kapitał i sława/popularność - promocja
        kontrolowana dla konkretnego typu odbiorcy (łatwy odbió?)"

        > To czy ona się komuś podoba, to już czysta teoria względności... Szkoda więc
        > czasu na dywagacje... Za siebie powiem, iż nie stronię od komercji
        spełniającej moje oczekiwania w warstwie tekstowej i muzycznej - a, że jestem
        bardzo wymagający... *-)

        Komercja w znaczeniu pejoratywnym to dość radykalne zjawisko. Komercja nie jest
        zła sama w sobie, bo jak coś jest popularne i się sprzedaje i przy okazji jest
        wartościowe to nie rozumiem czemu zaraz to tępić. Mozart też był komercyjny w
        swoim czasie.

        pzdr
    • Gość: Paxon Re: Co to jest komercja??? IP: *.zlo.cxt.pl 01.09.02, 17:57
      Jak na razie pojawiaja sie glosy rozsadkusmile sam mysle podobnie... Pisze o tym
      wszytkim bo po prostu smieszy mnie szafowanie tym slowem na lewo i prawo,
      czesto bez glebszego zastanowienia, w mysl - tego nie lubie - wiec to komercja
      itp...
      • Gość: Otto Re: Co to jest komercja??? IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 01.09.02, 18:24
        Każdy artysta, który sprzedał więcej płyt, niż Moi Ulubieni Wykonawcy, to
        strrrraszna komercja. Podobnie ci, którzy mają więcej dobrych recenzji, niż
        MUW, to obrzydliwe pupilki mediów.
    • szarykot Re: Co to jest komercja??? 01.09.02, 18:32
      zwykle muzycy mawiają: "fajną płytkę nagraliśmy, bardzo nam się podoba i to
      jest najważniejsze"

      ale czasami: "nagralismy płytę, a czy jest dobra-oceni publiczność.
      najważniejsze, żeby podobała się publiczności, bo my w sumie nagralibyśmy ciut
      inaczej". i to jest komercja.
      • mirabilis Re: Co to jest komercja??? 01.09.02, 23:23

        > zwykle muzycy mawiają: "fajną płytkę nagraliśmy, bardzo nam się podoba i to
        > jest najważniejsze"
        >
        > ale czasami: "nagralismy płytę, a czy jest dobra-oceni publiczność.
        > najważniejsze, żeby podobała się publiczności, bo my w sumie nagralibyśmy
        ciut
        > inaczej". i to jest komercja.

        Zgadzam się. Jeżeli dla wykonawcy liczy się tylko kasa i sława i jest gotowy do
        tego podporządkować twórczość, to jest to komercha. A sam fakt, że "prawdziwi"
        artyści zarabiają na swoich utworach wydaje mi w porządkusmile

        • szarykot Re: Co to jest komercja??? 02.09.02, 17:19
          > [...] to jest to komercha. [...]

          o właśnie! "komercja" to taka "dobra komercja", a "komercha" to już "zła
          komercja" smile mniej więcej o to chodzi. bywa komercja w dobrym guście...
          • vulture Dobrze to ująłeś... 02.09.02, 18:34
            ..."bywa", ostatnio, niestety...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja