Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie..

04.09.02, 23:27
..na forum 'Muzyka'?

aczkolwiek lubie Was czytac..czasem

czy to to , ze mam nie-wiele do powiedzania na temat dzwieku?

czy to Wasza wiedza oniesmiela?

czy nie chce dupic czegos co sie niezle prezentuje?

no dlaczego?

czy ktos jeszcze tutaj sie nie lubi produkowac?

--

muzyki trzeba sluchac
czasem czuc tez
mozecie mnie ruchac
takze moze jez

++

wszystko zostalo powiedziane,
a kazdy utwor moze zabrzmiec
za kazdym razem inaczej
    • Gość: kadriana Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 00:06
      Może czasem nie ma wystarczających słów aby opisać co się czuje słuchając
      muzyki i może dlatego w jakimś stopniu "ubogie" jest to forum.
      pozdrawiam
      • dlaczego_nie_lubie Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. 05.09.02, 00:30
        slowa sa
        niektorzy ucza sie tych slow kilka lat
        ..i dyplom maja na slowa
        potem trzeba opisywac muzyke na zycie
        to przykre

        --

        'to co czujesz
        to co wiesz

        ++

        pozdrawiam


        i jeszcze ..dobre pytania nalezy ukladac
        • mallina Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. 05.09.02, 00:53
          pisanie na forum to nie tylko same uzewnetrznianie sie..
          to rowniez odkrywanie rzeczy calkiem nowych, wymiana roznych opinii...poziom
          bywa rozny, ale na tym polega tez urok tego miejsca..

          i Ty tez, wczesniej tylko czytelnik teraz tu w jakims stopniu zaistniales..

          pozdr.mall
        • muszek0 Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. 05.09.02, 08:45
          dlaczego_nie_lubie napisał(a):
          >
          > 'to co czujesz
          > to co wiesz
          >

          'powiedz mi, o co ci w ogóle chodzi,
          powiedz mi po co ci te komplikacje?'
    • roar Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. 05.09.02, 10:28
      dlaczego_nie_lubie napisał(a):

      > ..na forum 'Muzyka'?
      >
      > aczkolwiek lubie Was czytac..czasem
      >
      > czy to to , ze mam nie-wiele do powiedzania na temat
      dzwieku?
      >
      > czy to Wasza wiedza oniesmiela?
      >
      > czy nie chce dupic czegos co sie niezle prezentuje?
      >
      > no dlaczego?
      >
      > czy ktos jeszcze tutaj sie nie lubi produkowac?

      Muzyka, której nie lubię - ludzie lubią, po co ich
      irytować. Jeśli sprawia im radość...
      Muzyka, która jest mi obojętna - po co się nią zajmować?
      Pisać "aaa, tak, coś słyszałem, jedną, dwie piosenki,
      fajne, ale takie sobie..."? Po co? Bez sensu.
      Muzyka, którą kocham -
      a) nikt o niej nie pisze.
      b) wszyscy maja wszystkie plyty, a ja jeszcze nie mam,
      bo jestem biedny - i o czym mam pisać...? Wolę czytać,
      oni wiedzą więcej.

      > wszystko zostalo powiedziane,
      > a kazdy utwor moze zabrzmiec
      > za kazdym razem inaczej

      Myślę tak samo. Napisałbym tak samo, gdybym czuł się poetą.
      • dlaczego_nie_lubie Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. 07.09.02, 13:17
        roar napisał:

        > dlaczego_nie_lubie napisał(a):
        >
        > > ..na forum 'Muzyka'?
        > >
        > > aczkolwiek lubie Was czytac..czasem
        > >
        > > czy to to , ze mam nie-wiele do powiedzania na temat
        > dzwieku?
        > >
        > > czy to Wasza wiedza oniesmiela?
        > >
        > > czy nie chce dupic czegos co sie niezle prezentuje?
        > >
        > > no dlaczego?
        > >
        > > czy ktos jeszcze tutaj sie nie lubi produkowac?
        >
        > Muzyka, której nie lubię - ludzie lubią, po co ich
        > irytować. Jeśli sprawia im radość...
        > Muzyka, która jest mi obojętna - po co się nią zajmować?
        > Pisać "aaa, tak, coś słyszałem, jedną, dwie piosenki,
        > fajne, ale takie sobie..."? Po co? Bez sensu.
        > Muzyka, którą kocham -
        > a) nikt o niej nie pisze.
        > b) wszyscy maja wszystkie plyty, a ja jeszcze nie mam,
        > bo jestem biedny - i o czym mam pisać...? Wolę czytać,
        > oni wiedzą więcej.
        >
        > > wszystko zostalo powiedziane,
        > > a kazdy utwor moze zabrzmiec
        > > za kazdym razem inaczej
        >
        > Myślę tak samo. Napisałbym tak samo, gdybym czuł się poetą.

        Napisalbym taki post jak twoj gdybym czul sie madrym.
        Poza tym chcialbym to zobaczyc......poCzuj sie poeta ;o)
    • Gość: Argus Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 19:22
      "Milczeć można tylko w języku".
      Ja też tak uważam.Milczenie też jest sygnałem,znakiem-który ma coś do-
      powiedzenia.Milczenie w piśmie-może podobnie.Czasami kocham milczenie-właśnie
      przez to,że mówi więcej niż niejedna książka.
      • dlaczego_nie_lubie Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. 07.09.02, 13:25
        Gość portalu: Argus napisał(a):

        > "Milczeć można tylko w języku".
        > Ja też tak uważam.Milczenie też jest sygnałem,znakiem-który ma coś do-
        > powiedzenia.Milczenie w piśmie-może podobnie.Czasami kocham milczenie-właśnie
        > przez to,że mówi więcej niż niejedna książka.
        to cos w stylu 'milczenie jest zlotem....
        ...zawsze wolalem srebro....z dwojga zlego bo rzadko wspomina sie o brazowym
        medalu..pozycji trzeciej..sluchaniu..
        milczec to przeciez nie znaczy od razu sluchac wink
        • Gość: Argus Re: Dlaczego nie lubie WyWiemWnetrzac sie.. IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.02, 18:16
          Człowiek,kóry milczy-często słucha lub używając lepszego wyrazu nasłuchuje
          siebie.Prowadzi wewnętrzny monolog.A zewnętrznie może sprawiać wrażenie
          milczącego.Słuchania także trzeba się nauczyć.Słuchania i innych i
          muzyki.Ciężko jest kazać np 5-latkowi zachwycać się Bachem.On ma swoje Fasolki-
          i niech tak zostanie.Do wszystkiego trzeba dojrzeć.Gorzej,gdy ktoś się na
          Fasolkach zatrzyma. Milczenie,słuchanie-pokrewne sobie. I te nasłuchiwanie-
          które z całego bełkotu i śmietniska dźwięków świata ma wyłowić to co
          najpiękniejsze. Nasłuchiwanie jako wyciszanie tego co nieistotne i dochodzenie
          do głębi,do istotności.I nie tylko o muzykę tu chodzi.
Pełna wersja