ameryka vs europa

17.09.02, 13:11

ostatnio robilem male porzadki... i (po raz pierwszy) udzerzylo mnie, ze
jakies 70-80% muzyki ktora posiadam to zespoly europejskie... muzyka ktorej
slucham to nie sa raczej toplisty, ale zestawilem sobie moja obserwacje z
artykulem ktory czytalem o kondycji muzyki w GB... i o tym ze ichnie (zdaje
sie ministerstwo kultury) ma sie zajac sprawa i promowaniem muzyki
brytyjskiej wusa i na swiecie, po tym jak sie okazalo ze po raz pierwszy od
dziesiatek lat w usa top 50 (100?) jedyna plyta brytyjska byla plyta
(bodajze) dido...




    • magichobo Re: ameryka vs europa 17.09.02, 13:15
      Brytyjczycy i tak zawsze beda grac najlepiej na swiecie.
    • Gość: Lisa Simpson Re: ameryka vs europa IP: *.proxy.aol.com 18.09.02, 11:01
      Nie wiem, dlaczego brytyjskiemu ministerstwu tak bardzo zalezy na wypromowaniu
      ich muzyki w USA, wogole dlaczego tylko sukces za oceanem oznacza dla artysty
      pelen sukces. Wiadomo- zyski, ale czy tylko? Promowanie niewiele da, bo muzyka
      brytyjaska juz jest promowana w stanach nienajgorzej, a i tak do swiadomosci
      amerykanow przebilo sie tylko kilka angielskich zespolow(ostatnio chyba
      Coldplay). W stanach po prostu slucha sie innej muzyki(glownie R&B a w tym
      angole chyba nigdy nie beda lepsi, wiec po co sobie zawracac glowe?).
      Samo promowanie niewiele da, bo ludzie i tak kupia to co jest bliskie ich
      gustowi i duszy(gornolotnie to zabrzmialo).
      A tak pozatym, to rzeczywiscie muzyka z wysp(ogolnie europejska)jest o niebo
      lepsza niz amerykanska,a na pewno ciekawsza i bardziej zroznicowana.
    • Gość: młotek Re: ameryka vs europa IP: *.gpw.com.pl 19.09.02, 12:56
      Bzdury jakieś piszecie okropne.
      • magichobo Re: ameryka vs europa 19.09.02, 14:21
        Wysil sie troche i rozwin swoja mysl.
Pełna wersja