Wokalizy, które wstrząsnęły światem... *-)

06.10.02, 16:51
Witam!

Wymieńmy w tym wątku wokalizy, które zrobiły na nas największe wrażenie...

Moje typy:

1. A Great Gig In The Sky - PF
2. Hocus Pocus - Focus
3. Vas Dis, The Pilgrim - Wishbone Ash
4. Japoński "dialog" Gillana z Blackmorem
5. "Popisy" Hendrixa - chociażby Who Knows z B.O.G.
6. Careful With That Axe Eugene - PF (może nie zasługuje na miano wokalizy,
ale uwielbiam to)
7. Stranded - Budgie...

Lubię też stylowe narzecze Pana Maleńczuka...

Pewnie coś sobie jeszcze przypomnę - zresztą muszę coś zostawić dla Was...*-)

PZDR.
    • Gość: Lukas Re: Wokalizy, które wstrząsnęły światem... *-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.02, 16:54
      Chyba warto wymienic Gillana i "Child in Time"
    • lp.atezag.atzcop Re: Wokalizy, które wstrząsnęły światem... *-) 06.10.02, 17:20

      wokaliza z "07 zgłoś się" !

      • ugugunana Jampapampampadadadampam..... 06.10.02, 20:17

        Niezła jest też ta ze szlagieru "Szanujmy wspomnienia" - majstersztyk!
    • ladyblue Niemen-Wydrzycki - noblesse oblige 07.10.02, 12:13
    • jasiek666 Re: Wokalizy, które wstrząsnęły światem... *-) 07.10.02, 12:24
      Ozzy w "black sabbath" - zwłaszcza fragment o szatanie wychodzących zza
      zakrętu smile))
    • szarykot panie, panowie... 07.10.02, 18:23
      tacy wy muzycznie obyci a o najważniejszym zapominacie

      KRZYSZTOF CUGOWSKI!!!!!!!!!!!!!!!!
    • vulture Re: Wokalizy, które wstrząsnęły światem... *-) 07.10.02, 20:00
      Monika Borys na żywo w Sopocie kilkanaście lat temu. Pies sąsiadów całą noc wył.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja