Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 18:35
Istnieje tak wiele ciekawej, ambitnej muzyki wspolczesnej, a niektorzy wciaz
wielbia artystow lat '60 czy '70. Nie jest to niebezpieczne o ile otwartym
jest sie takze na wykonawcow wspolczesnych.
Oczywiscie nie mowie tu o muzyce, ktora mozna uslyszec w radiu typu RMF czy
telewizji MTV. Wierzcie mi, wystarczy trosze poszukac, trosze sie
zainteresowac. Sciagnijcie klapki z oczu, tamte czasy minely!
    • pir0 Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 15.11.05, 18:40
      I cóż z tego, że powstaje, takiej muzyki się już nie robi. Zresztą są gusta i
      guściki, jedni lubią to, drudzy tamto, nie można w związku z tym twierdzić, że
      zatrzymanie się na poziomie lat 70' jest niebezpieczne.
      • nesihonsu Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 16.11.05, 14:16
        Może być niebezpieczne. Wystarczy przypomniec sobie do czego konsekwentne
        stosowanie maksymy "Living in the past" doprowadziło pewną znaną osobę...
    • ga-bana Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 15.11.05, 19:12
      a czy to coś złego przepraszam bardzo? lepiej lata 70 niż mandaryna, britney
      spears i inne badziewia. chociaż zgadzam się, że istnieją inne współczesne
      zespoły baaardzo dobrze. ale szperanie wymaga czasu... polecam z polskich:
      myslovitz, akurat, a z zagranicznych (chociaż co to znaczy współczesne?)
      massive attack, pearl jam itp
    • amk64 Ależ oczywiście!! 15.11.05, 23:06
      Przecież takie płyty jak "Dark Side Of The Moon" czy "Abbey Road" ukazują się co
      roku, takich wokalistów jak Ian Gillan jest na pęczki, a takie utwory jak
      "Stairway To Heaven" pojawiają się na każdej nowej płycie.... o ja ślepy i głuchy!!
      • Gość: Lecho Re: Ależ oczywiście!! IP: *.teleton.pl 16.11.05, 08:27
        amk64, że się ciebie trzymają dowcipy o tej porze...pozdrawiam. lecho62.
        • Gość: ajron men Re: Ależ oczywiście!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 11:48
          nie jest to niebezpieczne o ile nidobór ten uzupełnia się magnezem i witaminą
          de, zapobiegając w ten sposób groźbie zwapnienia kości inaczej osteorepoeorozy
          (albo jeszcze inaczej)

      • Gość: heptaparaparsinokh Re: Ależ oczywiście!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 11:07
        Bezkrytycznie zasluchani w 'ikony' minionych dekad nie zauwazaja, ze co roku ukazuje sie przynajmniej
        jedna plyta na poziomie "Abbey Road", a minimum kilka na poziomie "Dark Side" (uprzedzam
        komentarze: nie mam na mysli dody, mandaryny, mezo, britney, pearl jam, akurat itp). Utwory jak
        "Stairway..." dzieki Bogu NIE pojawiaja sie zbyt czesto. Gillanow jest pare tuzinow na samym Gornym
        Slasku.
    • Gość: michałek Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.org / 85.195.119.* 16.11.05, 17:16
      Zeby zycie miało smaczek...
      Najgorsze to wszelkie ekstrema. Albo nie słucham starej muzy, albo słucham tylko
      starą albo w ogóle nie wiadomo co jeszcze. Po prostu trzeba wszystkiego po
      trochu. A stara muzyka jest bardzo potrzebna i nie wolno o niej zapominać bo
      inaczej będziemy tępakami zachwycającymi się wtórnymi zespolikami które
      przerabiają stare brzmienia i sprzedają jako rockową rewolucję.
    • Gość: stasiuu Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.acn.waw.pl 17.11.05, 21:23
      > Wierzcie mi, wystarczy trosze poszukac, trosze sie
      > zainteresowac.

      A co jak się szuka w latach 70tych? Wynalazłem już pare naprawdę fajnych, a mało
      znanych zespołów.

      > Sciagnijcie klapki z oczu, tamte czasy minely!

      No niestety (w sensie muzycznym rzecz jasna)

      Pozdrawiam
      • maczores Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 21.11.05, 00:19
        Dokladnie. Z lat 70 najlepsze sa te kapele ktorych nikt nie zna. Nagraly 1-2
        plyty i zniknely w pomroce dziejow.Pozdro dla muzycznych szperaczy.
    • Gość: Puzon Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 10:32
      Dla mnie jest oczywiste, że poziom muzyki rozrywkowej od połowy lat
      osiemdziesiątych zaczął się obniżać (rap, hip-hop, dico-polo itd.).
      Nie zamykam oczy na nowości, ale z pewnością do interesujących nie zaliczę
      proponowanego tu Pearl Jam.
      Na palcach dwóch rąk zliczę interesujące kapele ostatnich dwudziestu lat ...
      • Gość: dinozaur Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.11.05, 18:12
        Witam,
        na przekór smile autorowi wątka zapraszam wszystkich lubiących starą dobrą muzykę
        na forum :
        dinozaury.8.forumer.com/index.php
        zobaczycie ile jest jeszcze do odkrycia.
        Pozdrawiam.
      • peternurek1 Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 19.11.05, 17:12
        > Na palcach dwóch rąk zliczę interesujące kapele ostatnich dwudziestu lat ...

        Gratuluję szerokich horyzontów muzycznych.
      • Gość: soul_to_squeeze Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.11.05, 18:22
        > Na palcach dwóch rąk zliczę interesujące kapele ostatnich dwudziestu lat ...

        gratuluje ilosci palcow u zaledwie dwoch rak wink
        • Gość: Lucciola Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.lodz.mm.pl 19.11.05, 18:25
          wiecej nie potrzeba
          • peternurek1 Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 19.11.05, 18:47
            A możecie wymienić kilku z tych mniej-niż-dwudziestu dobrych wykonawców
            ostatnich dwudziestu lat? Ciekawi mnie co to takiego smile
          • Gość: soul_to_squeeze Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.11.05, 20:54
            jako fanka, jesli nie fanatyczka dzwieku spetanego w najrozmaitsze formy, jak
            rowniez dzwieku poza wszelka formawink zapewniam, ze moje opetancze sklonnosci w
            ciagu ostatnich dwoch dekad znajdowaly ujscie zarowno wobec klasyki, jak i
            pozycji zdecydowanie poza obowiazujacym kanonem- i to grubo ponad 20razysmile byc
            moze moja krotkowzrocznosc nie pozwala mi dostrzec sensu narzucania sztucznych
            kryteriow wartosciowania nagran, ograniczajacych sie w tym przypadku do czasu
            wyewoluowania kapeli czy splodzenia utworu, zatem prosze o ewentualne sensowne
            argumenty sprowadzajace mnie na wlasciwa droge, tak zebym dluzej nie bladzila w
            gaszczu blednych przeswiadczen i toksycznych domyslow
    • peternurek1 Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 19.11.05, 17:08
      Może trzeba przestać dzielić muzykę na starą i nową a zacząć na dobrą i złą.
      Choc to też będzie powodować dziesiątki zupełnie bezsensownych ee dyskusji,
      więc może najlepiej na "podoba mi się" i "nie podoba mi się"?

      Czy naprawde znaczenie ma w którym roku muzyka została stworzona?
      • Gość: Marcinlet Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.05, 19:18
        Mam takiego znajomego, wielkiego fana muzyki lat 70 z klapkami na oczach. Raz
        zachwycał on się jedną płytą. Okazało się jednak, że została ona nagrana na
        początku lat 80. Gdy gościu się o tym dowiedział zmienił zdanie o tej płycie o
        180 stopni.
        Piszę poważnie.
        • kowianeczka Re: Nie zatrzymujcie sie na poziomie lat '70 19.11.05, 19:21
          Gość portalu: Marcinlet napisał(a):

          > Mam takiego znajomego, wielkiego fana muzyki lat 70 z klapkami na oczach. Raz
          > zachwycał on się jedną płytą. Okazało się jednak, że została ona nagrana na
          > początku lat 80. Gdy gościu się o tym dowiedział zmienił zdanie o tej płycie
          o
          > 180 stopni.
          > Piszę poważnie.



          Zadna nowosc, ale od zabawna od dawna.

          kowianeczka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja