czy jazz ma w Polsce przyszłość????

19.12.05, 23:09
Witam! Kluczowe pytanie: Czy jazz ma w polsce jakiekolwiek perspektywy? Co
doradzilibyście osobie z ambicjami i mozliwosciami wybierającej sie na jazz
katowice, bednarską, czy gdziekolwiek aby sie kształcić w strone jazzu?
Patrze na absolwentów takowych szkół i sie załamuje: pracownicy fizyczni
dorabiający na chauturach, bądź utrzymujący sie tylko z chautur; i wiele
innych zajęc nie dających godnych warunków życia. Oczywiście są wyjątki
których nie sposób ominąć (Sistars, Sikała, Niedziela,), ale niestety są to
sporadyczne przypadki spośród rzeszy absolwentów jazzu i rozrywki. Czy w
takim razie jedynym wyjściem jest uciekac za granice?? Bo i co z tego ze bede
dobrze grał po studiach muzycznych, jezeli bede mógł grać tylko ona weselach
i studniówkach...
    • jazzbaky1 Re: czy jazz ma w Polsce przyszłość???? 21.12.05, 09:27
      Chałturach, nie "chauturach".
      • pharoah Re: czy jazz ma w Polsce przyszłość???? 21.12.05, 23:29
        jak to dobrze,ze jest ktos kto dba o poprawna polszczyzne...pozdr. mr.jazzbaky1
        • pharoah Re: czy jazz ma w Polsce przyszłość???? 21.12.05, 23:32
          jazz ma przyszlosc w naszym kraju!daj sobie spokoj z chalturami( z chauturami
          tez...),z weselami i studniowkami...zaloz loft na strychu,w piwnicy lub w
          garazu...i graj to co lubisz najbardziej...
          • olimpc Re: czy jazz ma w Polsce przyszłość???? 23.12.05, 10:52
            tak tak..to dość trudne. Jednak first: trzeba wiedzieć czego się naprawdę
            pragnie. Jeśli naprawdę chcesz grac, tak jak mój poprzednik napisał grasz na
            strych, byle by grać. Potem jeśli czujesz się naprawe dobry idziesz na dobrą
            uczelnie czyt. Katowice. Nie ma w Polsce lepszego wydziału jazzowego. Tam
            łapiesz kontakty. Prócz tego musisz się dużo pokazywać organizując koncerty. Od
            najmniejszych nawet imprez, ale grać musisz. No i warsztaty-oczywiscie te
            największe w Puławach.
            Jazz w Polsce wbrew pozorom jest kochany. Osobiście byłam w tym roku w Puławach
            i bywam na koncertach jazzowych (właśnie w okolicach Katowic) to jest cudna
            muzyka. Każdy któ naprawe chcę robi wszytsko by w ajkikolwiek sposób zaistnieć.
            Porzeba jedynei miłości, chęci i ....cierpliwoścismile
            Powodzenia!
Pełna wersja