vibraa
19.12.05, 23:09
Witam! Kluczowe pytanie: Czy jazz ma w polsce jakiekolwiek perspektywy? Co
doradzilibyście osobie z ambicjami i mozliwosciami wybierającej sie na jazz
katowice, bednarską, czy gdziekolwiek aby sie kształcić w strone jazzu?
Patrze na absolwentów takowych szkół i sie załamuje: pracownicy fizyczni
dorabiający na chauturach, bądź utrzymujący sie tylko z chautur; i wiele
innych zajęc nie dających godnych warunków życia. Oczywiście są wyjątki
których nie sposób ominąć (Sistars, Sikała, Niedziela,), ale niestety są to
sporadyczne przypadki spośród rzeszy absolwentów jazzu i rozrywki. Czy w
takim razie jedynym wyjściem jest uciekac za granice?? Bo i co z tego ze bede
dobrze grał po studiach muzycznych, jezeli bede mógł grać tylko ona weselach
i studniówkach...