"Woodstock - przemilczana sprawa" <refleksja>

IP: *.os1.kn.pl 12.01.06, 01:23
Pewnie juz jakis watek powstal na temat tej superprodukcji TRWaM, ale ze go
nie znalazlem, to chce dodac swoje 3 grosze smile

Jak na material zrobiony przez "Wrogi Oboz", to i tak straszny lajt
zmontowali. Co wg mnie dowodzi, ze impreza nie jest zadnym pieklem na ziemii.
Bo na dobra sprawe co tam nam pokazano:
- ludzi taplajacych sie w blocie (moze to nie byli akurat amatorzy blotnych
kapieli zdrowotnych, ale co w tym zlego?)
- ludzi spiacych na ziemi (ciekawe ilu pracownikow TRWaM zaleglo na ziemi pod
stolem gdzies kiedys na jakims weselu czy imprezie; na pewno wiecej niz by
sobie zyczyl ojciec naczelny, czy jak mu tam)
- jedna panienke ktora wdychala cos z reki (jak na pare dni latania z kamera,
to kiepski wynik. Operator na angaz w DEA nie ma co liczyc)
- sikanie i rozbieranie sie publiczne (patrz. powyzsze spanie na ziemi, a
takze wszelkie kluby morsow i karnawaly brazylijskie jakos nie potepiane w
w/w TV)
- znaki religijne, czy byc moze antyreligijne? (kazda religia zwalcza
alternatywne wierzenia, wiec co tu ma dziwic ich nagonka na gwiazdy i krzyze)

Jedyne co mi sie nie podobalo naprawde, to hymn, ktory nie powinien byc
spiewany na koncertach rockowych ze wzgledu na zupelnie inną role i efekt,
czesto nieestetyczny.. ale to tylko moje prywatne zdanie. Na meczach
pilkarskich tez nie zawsze wychodzi hymn (2002 rok - wiadomo gdzie i co).

Tak wiec jesli TRWaM chcialo przestraszyc kogos, to chyba tylko naszych
dziadkow i babcie. To im sie pewnie udalo. Ale czy w latach 50-tych nie
znalazlo by sie w Polsce kilkuset tysiecy mlodych ludzi, ktorzy conajmniej
tak samo szaleli i poniewierali sie troche dla zabawy? Moze w innej formie, a
na pewno bez kamer przed nosem. Dlatego teraz moga zgrywac madrych
i "czystych".

Jeszcze jeden motyw na koniec: jak tak ogladalem ten film i spojrzalem na
prawy gorny rog ekranu, to wlasciwie czerwone krwiste logo TRWaM mogloby sie
nadawac na logo jakiejs death-metalowej kapeli, no nie? wink
    • Gość: aero Re: "Woodstock - przemilczana prawda" <reflek IP: *.os1.kn.pl 12.01.06, 01:25
      Sorry, w tytule powinno byc "Woodstock - Przemilczana Prawda".
    • kolega.maynard Re: "Woodstock - przemilczana sprawa" <reflek 13.01.06, 16:52
      Ja nie wiem, co Wy ludzie macie do chymnu w wykonaniu Edzi smile
      Z tej ch..owej/klasycznej wersji zrobila cos porzadnego tongue_out
    • tomash8 Re: "Woodstock - przemilczana sprawa" <reflek 13.01.06, 17:05
      Ameryke odkryłeś:] Na woodstocku jest tak spokojnie, że momentami aż się rzygać
      chce od tego spokojusmile) dobrze że w tym roku sporo panków się zjechało, to
      przynajmniej zabawnie było. Normalny człowiek zrozumie, że skoro w ciągu
      tygodnia, w masie 300 tysięcy ludzi najstraszniejszą rzeczą jest tarzanie się w
      błocie kilkunastu osobników, to nic złego się nie dzieje. Widz Trwamu tego
      niestety nie pojmie.
    • ugugunana Re: "Woodstock - przemilczana sprawa" <reflek 13.01.06, 20:36

      Tajemnicą poliszynela pozostaje fakt, iż nie w wodzie taplali się oni ludzie...
      Chodzą słuchy, że taplali sie w moczu... Zapewne występujące tamże kapele
      przygrywały moczopędne kawałki...
      • qbix123098 Re: "Woodstock - przemilczana prawda" jakóp 03.03.06, 20:33
        a ja tego nie widziałem !!!

        idzie to ściągnąć ??

        bardzo prosze o linkl na e-mail qbix123098@wp.pl
        bo tu żadko jestem.

        co to moczopędnych kawałków i hymnów. kto słyszał hymn radia maryja >> i tu
        sikam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja