czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 11:04
No właśnie...
    • Gość: Tomek Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.net.pl 30.01.06, 11:15
      Kradzież i buractwo w jednym.
    • Gość: fan Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 13:10
      Ani jedno ani drugie, geniuszu!

      A jak wykonawcy sami umieszczają swoje utwory na swoich stronach?

      To co wtedy, panie autorze wątku?
      • Gość: Tomek Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.net.pl 30.01.06, 13:24
        Ano rzeczywiście, bo np. czym jest ściągnięcie mp3ójki stąd:
        www.sienkiewicz.art.pl/plaga.html
        i stąd:
        www.sienkiewicz.art.pl/fikcja.html ?
        Buractwem?
        • Gość: fan Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 14:03
          dzięki Tomek za przyznanie racji.

          na tym forum to rzadkość.

          Wszystkie Tomki t6o porządne chłopy.
          • Gość: Tomek Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.net.pl 30.01.06, 14:35
            Gość portalu: fan napisał(a):

            > dzięki Tomek za przyznanie racji.
            >
            > na tym forum to rzadkość.

            Nie ma za co.

            >
            > Wszystkie Tomki t6o porządne chłopy.

            Nie wiem, czy jestem porządny, ale gruby na pewno (jak wszystkie Tomki?).
    • hlynur.bjorn Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 30.01.06, 13:29
      Założymy się że kupuję 2 razy więcej oryginałów niż niejeden "uczciwy"?
      Co nie przeszkadza mi pare rzeczy miesięcznie ściągnąć
      • kot_baskervillow Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 30.01.06, 14:08
        tY, a skąd TY wiesz, ile kupuje "przeciętny"????
        • Gość: iva Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.aster.pl 30.01.06, 14:24
          latwo sie domyslic - niewiele -
        • hlynur.bjorn Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 30.01.06, 14:28
          Niedawno było podawane badania jednego z ośrodków typu OBOP. Pokazały dobitnie,
          że osoba, śiągająca z sieci mp3, PONADPRZECIĘTNIE więcej kupuje nagrań
          oryginalnych. Wyszło, napewno, że ponad 2x więcej. Dokładnych danych nie pamiętam.

          podobne wyniki były dla odób ściągających divx w związku z chodzeniem do kin...
    • Gość: iva Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.aster.pl 30.01.06, 14:26
      czym sie rozni kradziez od buractwa ? I co to jest buractwo?
    • Gość: ;) Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.devs.futuro.pl 30.01.06, 14:37
      a ja uwazam ze bardzo wiele zespol duzo zawdziecza mp3 bo co tu duzo mowic muzykę ktora mnie ineteresuje nie znajdę w radio , ani w tv. więć czasem ściagam sobie coś , mogę to przesluchać , zaryzykować w ciemno i dzieki temu zdecydować się na uzbieranie konkretnej juz sumy na oryginalną plytę , ktora mnie interesuje
    • Gość: kolodziej Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.acn.waw.pl 30.01.06, 16:12
      Nuuuuuuuda
      Wyjdz wacpanna na ulice i zrob jakas demonstracje to przynajmniej bedzie na co
      popatrzec a nie odgrzewaj niestrawnych kotletow.
    • iks_igrek_zet Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 30.01.06, 17:45
      Gość portalu: chciałam dobrze napisał(a):

      > No właśnie...


      no, idź wysyp zboże na tory w ramach protestu, to naprawdę skandal żeby ściągać
      mp3 z internetu!
      z serdecznymi pozdrowieniami i wyrazami szacunku - XYZ
      ps. chciałaś i jak zwykle Ci nie wyszło! co za pech, ah!
      • Gość: chciałam dobrze kradzież, buractwo i pycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 07:27
        iks_igrek_zet napisała:


        > no, idź wysyp zboże na tory w ramach protestu,

        Mieszkam w mieście, nie posiadam zboża.

        >to naprawdę skandal żeby ściągać
        >
        > mp3 z internetu!

        Według mnie to skandal bo okradasz artystę. Jak ci ktoś wyjmie pieniądze z
        torebki to ciekawe czy nadal będziesz taka sarkastyczna.

        > z serdecznymi pozdrowieniami i wyrazami szacunku - XYZ
        > ps. chciałaś i jak zwykle Ci nie wyszło! co za pech, ah!

        Skąd wiesz, że jak zwykle? Chyba Tobie coś nie wyszło...
        • Gość: nx Re: kradzież, buractwo i pycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 10:31
          Gość portalu: chciałam dobrze napisał(a):

          > Według mnie to skandal bo okradasz artystę. Jak ci ktoś wyjmie pieniądze z
          > torebki to ciekawe czy nadal będziesz taka sarkastyczna.

          To nie jest trafione porownanie. Skrojenie kasy z portfela to jak kradziez
          FIZYCZNIE istniejacej plyty np. z Empiku. Traci na tym zarowno wydawca,
          sprzedawca, gdzies tam pewnie artysta (a moze i nie biorac te grosze jakie
          dostaja z plyt). Ale tu nie ma fizycznej kradzieży. Jesli sciagne plyte to nie
          zniknie ona z polki wiec mozna ja wciaz sprzedac.

          Rownie dobrze patrzac w ten sposob mozna by nazwac "buractwem" i "piractwem"
          wypozyczanie i czytanie ksiazek z biblioteki.
    • user0001 Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 30.01.06, 19:38
      Ściągałem mp3, ale potem zauważyłem że moje ulubione radio nadaje także strumień
      aacPlus tongue_out

      Teraz uważam, że ściąganie mp3 to narażanie radia na straty, przecież strumień
      mp3 wymaga dwukrotnie większego pasma aby zapewnić taką samą jakość.
    • Gość: kołodziej Według RIAA całe nasze forum to kradzież IP: *.acn.waw.pl 31.01.06, 18:06
      www.theonion.com/content/node/43029
      Treść:

      RIAA Bans Telling Friends About Songs

      November 30, 2005 | Issue 41•48

      LOS ANGELES—The Recording Industry Association of America announced Tuesday that
      it will be taking legal action against anyone discovered telling friends,
      acquaintances, or associates about new songs, artists, or albums. "We are merely
      exercising our right to defend our intellectual properties from unauthorized
      peer-to-peer notification of the existence of copyrighted material," a press
      release signed by RIAA anti-piracy director Brad Buckles read. "We will
      aggressively prosecute those individuals who attempt to pirate our property by
      generating 'buzz' about any proprietary music, movies, or software, or enjoy
      same in the company of anyone other than themselves." RIAA attorneys said they
      were also looking into the legality of word-of-mouth "favorites-sharing" sites,
      such as coffee shops, universities, and living rooms.

      I oto mamy już definicję buractwa = RIAA
      • mameluch :D 31.01.06, 19:48
        nie no, weź powiedz że ta Cebula to taki hamerykański odpowiednik JoeMonsterabig_grin
        • Gość: kolodziej SZZZZZZZZZZZZZZZ IP: *.acn.waw.pl 31.01.06, 23:09
          mameluch napisał:

          > nie no, weź powiedz że ta Cebula to taki hamerykański odpowiednik JoeMonsterabig_grin

          I trza sie bylo wygadac? No przeciez takie buraki co to krzycza kradziez to i
          tak sie nie zorientuja. Niech sobie chociaz pomysla o roznych abstrakcyjnych
          kwestiach w przeciwienstwie do prostych analogii. I cala dyskusja
          kradziez/piractwo jest jak piosenka Morissette. Tytuł "Ironic" a żaden z
          przykładów w tekscie nie jest ironiczny :p
          • mameluch ups;) <nico> 01.02.06, 13:32

    • Gość: chciałam dobrze Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 11:33
      Jak Ci szef nie wypłaci pensji, to tak jakby Ci ściągnął mp3, prawda? W sumie
      to samo - nic Ci fizycznie nie zabrano. Trafne porównanie?
      • Gość: nx Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 12:51
        Ok, przynajmniej czesciowo przyznaje racje.

        A co z bibliotekami?

        Poza tym proponuje spojrzec na statystyki - chocby w "Wolnej kulturze", do
        znalezienia w necie.
        • Gość: Anita Konopko Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.eranet.pl 01.02.06, 13:17
          Prawda jest taka, ze to mp3 wykonczylo fonografie, mowcie sobie co chcecie, stosujcie sobie
          porownania a i tak uwazam ( niezalenie jak postrzega to prawo ), ze sciaganie piosenek z internetu jest
          po prostu nieuczciwe. jezeli nie stac mnie na Mercedesa to go nie kupuje, opinie, ze plyty sa za drogie i
          dlatego sciagam piosenki sa skrajnie absurdalne. Nie mialem kasy to ukradlem telefon w salonie, no jak
          ty ? nie mialem kasy to wzialem sobie bo byl za drogi ( sic! )
          Ktos nagrywa piosenke, ten utwor to towar jak wszystko inne - Ty kopiujesz go i przekazujesz dalej
          bez oficjalnej zgody i to w duzych ilosciach, ponoc przestepca jest nie ten, ktory sciaga tylko ten, ktory
          udostepnia. Dla mnie to nie ma znaczenia, nie sciagam piosenek z sieci i bardzo to potepiam.
          I blagam, nie oszukujmy sie, ze zasysanie plyt z sieci dziala jak "reklamowka" ze niby ktos zassie i
          potem kupi plyte - nie robny samych siebie w konia bo to zenujace, nawet jesli ktos tak robi to po
          pierwsze jest conajmniej dziwny a po drugie jest jednym na 10000 sciagjacych.
          • mameluch Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 01.02.06, 13:26
            Gość portalu: Anita Konopko napisał(a):

            > I blagam, nie oszukujmy sie, ze zasysanie plyt z sieci dziala jak "reklamowka"
            > ze niby ktos zassie i
            > potem kupi plyte - nie robny samych siebie w konia bo to zenujace, nawet jesli
            > ktos tak robi to po
            > pierwsze jest conajmniej dziwny a po drugie jest jednym na 10000 sciagjacych.

            ale jakieś badania społeczne przeprowadziłaś czy jak? podaj profil próby
            badanych może. nie wiem, ja właśnie tak robię, jeśli płyta mi się spodoba i
            jeśli jest w możliwej cenie, to ją kupię, czego na pewno nie zrobiłbym w ciemno.
            podobnie robi naprawdę bardzo wiele osób które znam.
            poza tym, spójrz na przykład niemiłosiernie hajpowanych Arctic Monkeys, których
            popularność wzięła się właśnie z internetu, z kawałków rozprzestrzeniających się
            przez p2p, i którzy teraz biją rekordy w sprzedaży płyt.
            a dyskusja i tak jałowa, jak zawsze. nie wiem po kiego w ogóle marnować klawiaturę.
          • Gość: nx Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:54
            Gość portalu: Anita Konopko napisał(a):

            > I blagam, nie oszukujmy sie, ze zasysanie plyt z sieci dziala jak "reklamowka"
            > ze niby ktos zassie i
            > potem kupi plyte - nie robny samych siebie w konia bo to zenujace, nawet jesli
            > ktos tak robi to po
            > pierwsze jest conajmniej dziwny a po drugie jest jednym na 10000 sciagjacych.

            Nie kupuje "plyt w ciemno", najpierw sciagam a potem uzupelniam dyskografie w CD
            - choc CD i tak slucham bardzo rzadko.
            • Gość: kolodziej Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.acn.waw.pl 01.02.06, 16:07
              Kiedys to przemysł muzyczny zabijaly kasety i przegrywanie dla kumpla!!! Co
              czasy to inny morderca.
              Wszystkie badania statystyczne czy inne obopy zagraniczne i nie twierdza ze kto
              sciaga kupuje wiecej CD ale wytwornie ciagle jakos w to nie wierza. Poza tym to
              sie nazywa MUSIC SAMPLING a nie kradziez hehehe A przy tym popracujcie nad
              dystrybucja muzyki z tym kraju bo ja sobie do sklepu nie moge wejsc i kupic
              takiej np Ani DiFranco czy innego mniej znanego wykonawcy ale oczywiscie
              wszystko jest cacy i to wszystko przez piratow.
              • Gość: hahaha Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 14:09
                Co to za fan muzyki, który ma mp3? Wstydziłbyś się. "Jestem wielkim fanem
                waszego zespołu, mam wszystkie wasze mp3" buahahahahaha.

                I nie tłumacz, że "niektórzy artyści sami umieszczają swoje mp3 w necie", bo co
                innego jak dadzą 2-5 kawałków na swojej stronie a co innego ciachnąć całą płytę
                z jakiegoś p2p.

                Jak już ktoś musi mieć mp3, są płatne serwisy, w których można kupić bardzo
                dużo muzyki. Ale jest problem - trzeba PŁACIĆ. I nic się tu nikomu za darmo nie
                zależy. Kradzież płyty z netu to wiocha.
                • amk64 Po raz 100 to samo bicie piany 03.02.06, 13:35
                  Nie bedę przepisywał swoich postów - jak ktoś chce poczytać to proszę
                  Chętnie potem podyskutuję.

                  Pisałem o tym tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=691&w=34614702&a=35134250
                  i tu:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=691&w=34614702&a=35135983
                  • viking73 Re: Po raz 100 to samo bicie piany 03.02.06, 14:27
                    To ja coś na poparcie tez amk64.
                    Dzięki sieci znam między m.in. szwedzki zespół Weeping Willows. Nie pojawiał
                    sie nigdy w polskich mediach, w żadnym sklepie nie znalazłem ich płyt no i
                    ściągnąłem je z sieci (2 szt.). Sporo fajnej muzyki, posłuchałem a wrażeniami
                    (pozytywnymi) podzieliłem się z red. Piotrem Stelmachem z radiowej Trójki.
                    Niedługo potem ku mojemu zdziwieniu ale i dużemu zadowoleniu nagranie tego
                    zespołu pojawiło się w jego audycji! Nie wiem, czy mój mial znaczenie
                    decydujące, ale bliskość czasowa między nim o pojawieniem się nagrania Weeping
                    Willows w audycji Stelmiego chyba nie była przypadkowa.
                    I teraz pytanie. Czy zespół Weeping Willows stracił na tym, że ściągnąłem
                    sobie jego płyty (jego płyt w sklepie i tak bym w Polsce nie kupił) czy raczej
                    zyskał darmową promocję. Odpowiedzcie sobie samismile
                • hlynur.bjorn Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 03.02.06, 14:51
                  Czy wiesz, że istnieją inne formaty niż mp3? Bezstratne? Czy wiesz że z sieci
                  można pobrać "łejwy"?

                  Wolę pobrać z sieci niż ze sklepów internetowych - w rodzaju szajsu typu Onet
                  Player - z racji ograniczeń DRMów i jakości plików.
          • hlynur.bjorn Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 03.02.06, 14:46
            Ciekawe
            Mp3 wykończyło fonografię big_grin big_grin
            jestem w takim razie ciekawy dlaczego co roku koncerny biją rekordy sprzedaży?

            mimo ich archaicznej i kiepskiej oferty. Jak można było zaniedbać sprzedaż przez
            internet? Toż to amatorka.
      • hlynur.bjorn Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 03.02.06, 14:43
        Analogia nie jest trafna
        ja płacę i za internet i za nośnik (w cenie jest specjalny podatek od kopiowania
        oryginałów!!!!)
        artysta FIZYCZNIE nie jest okradany. Ja najprawdopodobniej i tak oryginału bym
        nie kupił. Większość muzyki to kupa - trafia często po przesłuchaniu do kosza. A
        jednak zdarzają się perełki. Mam setki oryginalnych płyt. Artyści zarobili na
        mnie o wiele więcej niż na przeciętnym "uczciwym" fanie.

        przykład z biblioteką jest trafny - trzeba zamkąć te przybytki złodziejstwa
        ps. czy wiesz jaki procent finalnej ceny płyty audio trafia do artysty?
        • pump_it_up Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? 03.02.06, 17:38
          ja sciagam pojedyncze piosenki, jak nie mam kasy to nie kupuje plyt. ale widze,
          ze wszyscy macie oryginalnego windowsa, winszuje.
    • Gość: asia Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:15
      dlaczego tyle watkow na tym forum poswieconych jest temu tematowi...co Wam to
      przeszkadza, ze ktos sciaga mp3? jakas krzywde Wam tym robi? i dlaczego czujecie
      sie lepsi? nie lubie ludzi obrazac, ale czasem az sie cisnie na usta...
    • Gość: asia Re: czy ściąganie mp3 to kradzież czy buractwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 23:17
      żyjcie i pozwólcie żyć innym....
      na posty wyzywajace mnie od wszelkiego rodzaju idiotow, złodziei itp. nie
      odpowiadam i mnie nie interesuja...sobie wystawiacie nimi opinie nie mi...
Pełna wersja