triumfalny powrot?

31.01.06, 16:12
Mysle ze czytaliscie juz opinie brytyjskich dziennikarzy o FUNDAMENTAL na
oficjalnej stronie PSB. Sa (tak jak i inne opinie, ktore wczesniej czytalem
tu i owdzie)calkiem obiecujace...Moje nadzieje na duze (pozytywne)zamieszanie
wokol chlopakow w kwietniu rosnie..wink Co wy o tym sadzicie? Bedzie tak jak
ostatnoi z DM na przyklad i PSB znow beda w centrum uwagi jak za (zbyt)
dawnych lat?
    • verybilingual Re: triumfalny powrot? 31.01.06, 21:28
      Jasne. Bez dwóch zdań Pet Shop Boys na 90 % wydadzą najlepszy popowy album tego
      roku! i jeden z najlepszych w karierze. Też przeczytałem artykuły na popjustice
      oraz te info z oficjalnej stronie i sie nie dziwie, bo dema prezentują się
      wspaniale! Nastaną nowe czasy, to będzie drugi megapowrót PSB najpierw Very a
      teraz równie dobry Fundamental. I tylko ciągłe modlitwy o 4 single....

      Ps - W T,radiu itp itd nie było jakiegoś wielkiego zamieszania jeśli chodzi o
      płyte DM (według mnie przynajmniej) często leciał 1 singiel, no ale to wiadomo,
      A Pain That (najlepszy na płycie obok Johna..) w radiu nie słyszany, trafił
      wreszcie na 30 ton.
      • kdx Re: triumfalny powrot? 01.02.06, 00:08
        Ja osobiście ze swojej strony wyrażam głęboką nadzieję ze tak się stanie,
        aczkolwiek realistycznie mysląc wydaje mi się to trochę niemożliwe. Mam
        nadzieję, że się mylę i z utęsknieniem czekam na nowy album! Pozdrawiam
        wszystkich fanów PSB!
        P.S.
        Oby wrócili w wielkim stylu!!!!
        • balshoy Re: triumfalny powrot? 01.02.06, 17:39
          sam jestem ciekawy... słyszałem dwie próbki tych nowych nagrań..i tylko
          brakowało mi tam głosu Neila winkw sumie nie oczekuję jakichś wielkich cudów,
          ale byłoby miło gdyby usłyszała o PSB szersza publika i ktoś nowy dołączyłby do
          grona fanów...
          od jakiegoś czsu bywam na pewnym forum fanów depeche mode, jest tam topic o
          PSB ; jak widzę - to"znajomość" tych depeches ( w sumie większość z nich
          pobijam zresztą stażem w słuchaniu DM)ogranicza się raptem do kilku tytułów
          piosenek np. ktoś napisał kojarzę tylko NY City Boy, znam tylko GO WEST (
          zaliczająć go m.in. do muzy lat 80...); choć był głos też wychwalający
          ACTUALLY , czy zazdroszczący komuś kto właśnie na nowo poznaje PSB...
          • arconada30 Re: triumfalny powrot? 01.02.06, 18:12
            widzialem na jakiejs stronie jak umiescili ta plyte w rankingu albumow Pet Shop
            Boys dosc wysoko bo na 3-4 miejscu,tak gdzies pomiedzy Actually i Very, a wiec
            mam tez nadzieje ze bedzie to plyta przypominajaca troche stylem i repertuarem
            te dwie i bedzie plyta z ktora powroca na swiatowe listy przebojow,choc bedzie
            to bardzo trudne bo raczej nie przepadaja w Polsce za chlopakami,ale mam
            nadzieje ze im sie uda podbic rynek np takim hitem jak Go west ktory potem
            przerobili po swojemu kibice Borusii Dortmund i fajnie bylo ogladac meczyk i
            sluchac jak rozbrzmiewa Go west z gardel kibicow
    • johnny85 Re: triumfalny powrot? 01.02.06, 19:16
      Będzie dobrze jak będą grać PSB polskich stacjach zarówno radiowych,jak i
      telewizyjnych.Po Realease media mogą u nas puszczać ich niechętnie jak było z
      piosenkami z Popart.Piosenki z Nightlife puszczane były często szczególnie
      pierwszy singiel.U nas może czasem puścić ich polskie VH1.Natomiast na
      angielskim MTV na pewno będą puszczani i w Anglii ich płyta nie przejdzie bez
      echa.Żeby jeszcze jakieś fajne teledyski mieli jak w starym stylu.
      • kocbor1 Re: triumfalny powrot? 01.02.06, 19:26
        No właśnie JAK BĘDĄ grać,bo teraz w polsce musieli by dosłownie zmartwychwstać
        pod względem medialnym albo odmłodzić się o 20 lat bo nie oszukujmy sie
        większosc jak słucha jakiegoś wykonawcy to patrzy głównie na jego wygląd stan
        konta numer buta itd. Cała nadzieja w przypadkowych słuchaczach dla których
        ważniejsza jest muzyka, którzy nie zabrneli w jakieś hip hopowe bagno i
        potrafią rozróżnić preferencje seksualne od muzyki,zauważmy jeszcze że
        Fyndamental jeżeli jest dobry to póki co w opini dziennikarzy a z ludzmy mozę
        być zupełnie odwrotnie,bo Pet Shop Boys staje sie u nas powoli zespołem z
        podziemia fachwocy chwalą,ludzie nie słuchają...musiałem troche namieszać
        żebyście nie popadali w hurra optymizmbig_grin
        • verybilingual Re: triumfalny powrot? 02.02.06, 10:01
          No właśnie musiałem namieszać z tym optymizmem big_grin. Niewiem jak będzie w Polsce
          ale wiem że na świecie ta płyta będzie hitem, no uwierzcie mi smile Nie obchodzi
          mnie to czy nagle cała moja szkoła oszaleje na punkcie Minimal tylko to jak
          będą sobie radzić na listach przebojów na całym świecie (może nawet jakiś
          singiel trafi na Bilboard, choć wątpie to) Ciekawe też czy utrzymają swoje
          singiel w pierwszej 20 UK CHART (kiedyś słuchając muzyki opierałem sie na
          notowaniach singli ale np Modern Talkinkg 4 chyba miejsce Brother Louie a taki
          kicz) Czyli dla mnie mogłoby być nawet tak że w Polsce płyta nie osiągnie nic a
          na świecie będzie rarytasem (choć polska staje sie coraz bardziej cywilizowana,
          mamy TV itp i byśmy sie dowiedzieli smile ) PSB też popełniają jednak wiele błędów
          z singlami szczególnie przez co krążki nie mogą zostać wypromowane, no kto to
          pomyslał by na 1 singla dać Before? ah gdyby to była taneczna i przebojowa Se A
          Vida E.........sad...
          • johnny85 Re: triumfalny powrot? 02.02.06, 18:45
            Dużo też będzie zależeć od tego co wymyślą ich spece od wizerunku.Gdy wydali
            Nightlife sporo zaszkodziły im te dziwne stroje i fryzury.Miały ich chyba
            odmłodzić,a wyglądały tragicznie.Jeszcze przy "I don`t know..." myślałem,że
            sobie po prostu jaja zrobili,ale jak zobaczyłem ten sam image w NYCB (który
            zresztą był zbyt kiczowaty i wg.mnie poniżej możliwości PSB)i "Drunk" to od razu
            wiedziałem,że się z tym ośmieszyli.W Realease praktycznie wcale nie było ich
            widać.Gdyby "Home and dry" miało normalny teledysk na pewno byliby częściej
            pokazywani,zamiast "I get along" mogli wydać "Here".Dopiero w "Flammboyant"
            odzyskali dawny styl,było ich dużo widać w teledysku i piosenka była na prawdę
            fajna.
            • johnny85 Re: triumfalny powrot? 02.02.06, 18:49
              Ale może nie będzie tak źle.Dzisiaj gość na Radiostacji zapowiedział,że będzie
              Madonna zremiksowana przez PSB.Do niedawna myślałbym,że prędzej mi kaktus na
              ręce wyrośnie niż usłyszę jak ktoś zapowiada PSB w Radiostacji(choć z
              Madonną).Pewnie zremiksowany kawałek puści też Eska bo zawsze puszczała PSB jak
              wydali coś nowego.
            • eliks Re: triumfalny powrot? 02.02.06, 21:42
              Hm, ale przeciez PSB zawsze mieli dziwne stroje i fryzury smile uwazasz ze na
              Nightlife wygladali zle, to co powiesz o Very?smile) wlasnie te plyty gdzie PSB
              nie przebieraja sie w zadne odloty wypadaly marnie komercyjnie, na tym wlasnie
              polega cala ironia losu plyty Very.
    • eliks Re: triumfalny powrot? 02.02.06, 21:48
      Szczerze mowiac mnie malo obchodzi czy plyta sie sprzeda czy nie - choc z
      calego serca im tego zycze - jesli tylko mnie przypadnie do gustu. Oczywiscie
      byloby milo gdyby PSB na powrot byli rozpoznawani i kojarzeni nie mniej niz DM,
      ale to sie nie uda - zreszta juz to widze: nawet jak Fundamental odniesie
      sukces, to wszyscy powiedza ze PSB jada na sukcesie Playing The Angel Depeszow,
      ze wyszli gdzies z ukrycia podczas gdy jest moda na powroty itd. A przeciez oni
      nie wracaja, bo nigdy nigdzie nie odeszli, prawda?smile
      • verybilingual Re: triumfalny powrot? 02.02.06, 22:03
        Nie no napewno nie odeszli, nie można powiedzieć że odeszli i wracają ponieważ
        nie sądze by płyty Release i Nightlife były tak beznadziejne by je pominąć i
        ich nie pamiętać. Jeśli chodzi o Release to macie racje że troche im
        zaszkodziło to że nie byli pokazywani praiwe w ogóle w klipach, a przynajmniej
        nie ,,GRALI'' jak robili to np na Very a raczej GRALI tylko na gitarce i
        syntezatorze, dlatego wiele osób uważa że klipy z Release są beznadziejne i
        mają racje no bo np. pokazywanie szczurów w klipie big_grin, można sobie pomyśleć że
        się z tymi szczurami utożsamiają big_grin Teraz wszyscy piszą że znów spodziewają się
        świetnych klipów szczególnie do The Sodom And Gomorrah Show.
        • arconada30 Re: triumfalny powrot? 03.02.06, 10:29
          a ja mysle niech po prostu wskocza w samochod,to jest ich znak najbardziej
          rozpoznawalny,nawet pamietam jak Marek Niedzwiecki,który za nimi nie
          przepada,mowil jeden spiewa a drugi prowadzi,wole jak juz jada tym samochodem
          niz ich wogule praktycznie nie widac w klipie(home & dry)hoc z drugiej strony
          oni raczej w teledyskach wola grac role drugoplanowe,a wiec trzeba czekac co
          wymysla tym razem
    • acidpet Re: triumfalny powrot? 03.02.06, 11:50
      Hej
      Ja wierze ze zrobia po swejemu i czy beda na topie czy nie, nie straca takich
      fanow jakimi wy jestescie i mnie ktory odkrywa ich na nowo. A dlaczego? dlatego
      ze przetrwaliscie taki, trzeba powiedziec kiepski dla nich okres i jestescie
      nadal ich fanami no i w tym okresie odzyskali mnie. A czy Polskie media ich
      beda nadawac czy nie to mam to gleboko, kiedys kumpli "dyskomolow" sorki jezeli
      ktos sie poczol urazony, nie moglem doprosic aby puscili cos PSB na dysce mimo
      ze to byly ich najelpsze lata a kumpli "metalowcow" i depeszow" stac bylo na
      przesluchanie i dyskusje o ich muzyce i tekstach, to wtedy zrozumialem ze PSB
      nie jest tylko taka sobie muzyczka a raczej zjawiskiem i tego niech sie
      trzymaja. Moze tylko mogli by czesciej cos wydawac bo dla naprawde mlodych
      fanow np 15 czekac 4 lata na nowa plyte to prawie jak cale zycie i myle ze to
      jest glowna przyczyna spadku ich popularnosci troche tak bylo ze mna.
      Na zakonczenie chce sie podzielic jak dalece siegnelo moje uzaleznienie do PSB,
      wczoraj kupilem sobie paste do zebow INTEGRAL, ciekawe dlaczego?
      • eliks Re: triumfalny powrot? 03.02.06, 23:56
        dokladnie. tak wiec pare konkluzji:

        1. Chrzanic promocje - My i tak kupimy Fundamental, bez wzgledu na to czy
        bedzie promowany czy nie, i to sie chyba liczy, prawda?
        2. Napiecie przed Fundamental rosnie jak na drozdzach, ale powiadam - nie
        nakrecajmy sie az tak bardzo, tylko luz.... a plytka bedzie super, zobaczycie
        3. Jestem chyba jedyna osoba na tym forum, ktora otwarcie przyznaje ze Release,
        a takze klip do H&D bardzo sie jej podobaly, i uznanie ich za porazke uwaza za
        nieporozumienie
        4. Czakajac na Fundamental polecam wam posluchac zelaznej klasyki Frankie Goes
        To Hollywood "Welcome To The Pleasuredome" - i jeszcze bardziej nakrecic sie na
        Fundamentalsmile)

        pozdr
        • verybilingual Re: triumfalny powrot? 04.02.06, 13:03
          Hehe, sorry ale ja nie mogę się na niczym skoncetrować tylko na Fundamental i
          ciśnienie mi idzie do góry jak tylko widze jakieś nowe info na stronie albo
          vincevin nowe mp3 wysyła. A co do Release. To jest to JEDNA z troche słabszych
          płyt, ale mi ogólnie się nawet podoba. Home And Dry jest prawdziwym przebojem z
          tej płyty i tak go nazywajmy - PRZEBÓJ. I Get Alog - kolejny bardzo dobry
          singiel ze ciekawy połączeniem w klipie z E-Meilem, który to mógłby spokojnie
          zastąpić London. Do London nic nie mam, ale tu się pojawa problem 4 singla
          właśnie. Reszta płyty jest taka sobie są tu takie nudziarstwa jak Urodzinowy
          Chłopiec czy Samuraj ale i świetne Here, które wszyscy chcą dać na singla.
          Ogólnie płyta ta jest dla mnie osobiscie lepsza tylko od Nightlife i Please, W
          sumie wszystkie płyty PSB są świetne więc bycie ostatnim lub przedostatnim
          krążkiem t nic złego smile
          • balshoy Re: triumfalny powrot? 04.02.06, 15:18
            spokojnie, rzeczy są takimi jakimi są...płytka zapowiedziana..a czy te
            przychylne recenzje dzienniekarzy, to już nie rodzaj promocji?
            poza tym przecież już Psychological wyszedł dla dj-ów... no i już są w necie
            jakieś przecieki..czy kontrolowane? nie wiem...ale są...
            co do Release...kupowałem ,po uprzednim wysłuchaniu mp3 ściągniętych z netu
            (kolega mi podesłał)i uważam za bardzo dobrą płytę.
            home and dry to dla mnie standard psb,choć faktycznie, przy "nośniejszym"
            klipie mogło być większym przebojem - ale cóż, mając taki status jak PSB od
            czasu do czasu można pozwolić sobie na jakieś wizje uznanego artsty jakim jest
            Wolfgang Tillmans; samurai- gdyby nawet tylko takie kawałki były, też byłbym
            zachwycony- miodzio,i get along - w klimacie the beatles, birthday boy -
            piekne , mam skojarzenia z the cranberries..itd itp...dla mnie nie ma na tej
            płycie słabego momentu..nawet love is a catastrophe przypomina mi the cure ..a
            czasmi też potrzeba piosenki do "doła" wink faktycznie też szkoda mi tylko
            here ..można wpaśc w transik...
            • dafio1 Re: triumfalny powrot? 04.02.06, 16:45
              Ogólnie mam nadzieję, że powrót będzie triumfalny, ale denerwuje mnie jedna
              rzecz. Strasznie nadmuchana atmosfera wokół FUNDAMENTAL. Na OS PSB w koło
              Macieja cały czas przytaczają opinie dziennikarzy brytyjskich, jaka ta płyta
              jest powalająca, niesamowita, nie dając normalnym fanom choćby 30-sek.
              fragmentu nowego singla. Wkurza mnie to NIESAMOWICIE i nie mogę wyluzowaćsmile)
              • eliks Re: triumfalny powrot? 04.02.06, 18:40
                napewno dadza - pamietasz Miracles? dalo sie na oficjalnej odsluchac chyba w
                calosci. wydaje mi sie, ze jezeli plyta ma wyjsc w kwietniu, to poczatek lutego
                to chyba ciut za wczesnie na jakiekolwiek przecieki "oficjalnego" brzmienia -
                nawet radiowcy, jezeli juz dostali promosy, maja zapewne przykazane puszczac
                material od pewnego momentu. ja bym sie nie martwil - co ma byc to bedzie, a
                jezeli entuzjazm brytyjskich dziennikarzy choc w polowie odpowiada prawdzie, to
                plytka bedzie jak przystalo na PSB.
          • eliks Re: triumfalny powrot? 04.02.06, 18:25
            samuraj nudziarstwem?? alez wprost przeciwnie! to wlasnie tu (wg. mnie) tkwi
            cale sedno Release - tu niby takie jakies lzawe piosneczki, a miedzy nimi
            kawalek wyrwany z kosmosu - frapujacy, ale z houseowym bitem, i niesamowitym
            klimatem. bez samuraja Release stracilby naprawde duzo ze swojego wyjatkowego
            uroku
Pełna wersja